Jump to content
Dogomania

Tilia

Members
  • Posts

    2390
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tilia

  1. Speed :) oczywiście, pozdrowię ją :) Oda jest ogrooomna! A jak Twoja suńcia ma na imię? Moja Mała ma chyba 80 cm (chyba już raczej nie rośnie? dawno jej nie mierzyłam). A waży (a przynajmniej ważyła jakieś 2 miesiące temu niecałe 38 kg. Wiesz może ile waży Twoja? Tak sobie myślę, że wilczarzy może być już więcej niż 100, ale mogę się mylić. Powiem Wam, że już niedługo powiększy się liczba deerków w Polsce :) :) i mam nadzieję, że jeden, a właściwie jedna trafi do mnie :) :) Rotti- :) całkowicie się z Tobą zgadzam :) Afgany też mi się podobają, ale chyba jestem za leniwa na pielęgnację ich sierści ;)
  2. W sumie dość często słyszę, że mam wilczarza ;) :roflt:
  3. :) My chodzimy najczęściej po natolińskich łąkach (okolice Moczydłowskiej, aż do Geanta), a czasem jeździmy na Sadybę (okolice jeziorka Czerniakowskiego - Drache :) ) no i na pola wilanowskie. A, czasem bywamy też w Dolince Służewieckiej nad Smródką :)
  4. Ninna, jeśli "nie popadajmy w przesadę" dotyczyło mojej wypowiedzi- to chyba o to chodzi. Wiesz, moje pojęcie "przesady" chyba różni się po prostu od Twojego. Wiesz, uważam, że odcinanie części ciała psa wyłacznie żeby się nam bardziej podobał jest przesadą (czystym egoizmem). Robi się z psami różne dziwaczne rzeczy, jedną z tych których nie popieram jest właśnie cięcie. Wydaje mi się, że właściciel powinien starać się jak najbardziej ograniczać psu cierpień i stresów, a takie np klejenie uszu przez parę tygodni, samo spowodowanie ran u szczeniaka, nawet sama nieobojętna dla zdrowia szczenięcia narkoza- tego po prostu nie rozumiem. No i mówienie o psie, że jest np "ochydną karykaturą dobermana" bo ma ogon- czy tak postępuje miłośnik psów?
  5. Z tą wścieklizną mówię zupełnie poważnie- tak jak np wierzono, że się dom nie spali jak o dach będzie oparta drabina. Dlatego też obcinano (lub odgryzano) pson ogony. Dlatego o to spytałam, bo jeśli ktoś ma taki powód... to ja nie będę dyskutować ;) Co do głowy- jeśli właściciel nie odczuje dyskomfortu po jej stracie- czemu nie? Może nie wszystkim potrzebna?... A co do cięcia- kiedyś spytałam pewnej hodowczyni dlaczego tnie szczeniętom ogony- odpowiedź była prosta: bo takie się lepiej sprzedają. Ech miłośnicy...
  6. Ninna, ja nie rozumiem- jak brak ogona ma "nadawać kształt sylwetce", a uszu "podkreślać kształt głowy", to dlaczego brak łapki nie miałby "nadawać charakterystycznego ruchu" np? przecież bez łapy też można żyć? Jak już rzeźbić zwierzę to na całego. Może będzie się bardziej podobać? Przecież wszystko to względy estetyczne, tylko i wyłącznie. Chyba, że nadal ktoś tnie ogony, bo "wścieklizna się w nich zbiera", to przepraszam.
  7. Prawo wyboru? Czy psy mają prawo wyboru? Na szczęście najbardziej podobają mi się psy, którym ich miłośnicy nic nie obcinają żeby mogły się podobać (a może bez 1 łapki wyglądałyby bardziej elegancko? w końcu na 3 też da się chodzić...). Swego czasu chciałam kupić psa rasy "zwyczajowo ciętej" w całości- nie udało mi się, hmm "miłośnicy"...
  8. Tak a'propos psów w polskiej policji: wydaje mi się, że jest jeszcze jeden powód małej popularności belgów. W pewnym miasteczku (często tam bywam) policja zakupiła od weterynarza (który kryje swoją sukę dwa razy w roku!) kilka szczeniaków "owczarka niemieckiego bez rodowodu" za 200-300 zł za szczenię :( Za taką cenę mają raczej małą szansę na belga...
×
×
  • Create New...