Jump to content
Dogomania

Tilia

Members
  • Posts

    2390
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tilia

  1. Tilia

    Krakow

    o, moja Dru sama w klasie, rrrany żeby tylko cieczki nie dostała tfu tfu odpukać (jeszcze nie miała...) i jeszcze będzie Andrew Bran Irater, ładny pies, tylko sierść ma dziwną...
  2. Sagit podesłała zdjęcia :) A więc jeszcze raz GRATULACJE!
  3. teraz mały skok w czasie (może uda sie powygrzebywać jeszcze jakieś zdjęcia? może ktoś ma przypadkiem jakieś ze starszych wytaw? postaram się coś wysępić od Hani ;) ) Poznań 2000 - w tym roku był miot nadal w tej samej hodowli. Niestety nie wiem czy był to tylko 1 miot czy 2. W każdym razie ojcem co najmniej trójki szczeniąt został przedstawiony już Moritz, a mamą: Ch.Pl ANGEL FACE von der Oelmuhle (jak widać prawie pwszystkie deery w Polsce pochodziły z tej hodowli) tu zdjęcie niestety z hali (przepraszam za jakość, tylko tyle udało mi się wyciągnąć z tych zdjęć))- Moritz siedzi, Angel Face stoi ;)
  4. A od czego Was mam, jestem pewna, że ktoś mi pomoże ;)
  5. no wiecie Państwo- pulchniutką Dru... :roll: :lol: :lol: Teraz jeszcze są ogromne różnice w rasie! W Isuum, gdzie z wielu hodowli deery zjechały wyglądały jak kilka różnych ras- od leciutkich do bardzo cieżkich, szerokich, krótko- i długowłose ;) itp itd... teraz pies- reproduktor, ojciec następnego miotu w hod. Wind COmposition, własność tejże hodowli CH.PL MORITZ von der Oelmuhle (już niestety nieżyjący)
  6. Sagit :) :) :) :) Wirka- nie, to nie Sesilka ;) (kurcze a jego Pańcia mówiła że podobny...) Olu :P :P (dla Ciebie też coś mam niech tylko lepszy skaner dorwę)
  7. Chimera- ludzie, którzy wzięli sunię z miotu B Festina (siostrrę mojej Dru) mieli sunię, jak już Sagit napisała, sprowadzoną, ale do kochania, nie zarejestrowali jej nawet. Cieszę się, że temat sie komuś podoba, obawiałam się, że tylko my z Sagit będziemy oglądać zdjęcia ;) dalsze fotki- JASAVA Wind Composition tu ma 6 miesięcy: a tu 9 miesięcy:
  8. o! ale śliczna, ja też chcę taką :oops: :) :) ja też Wam coś pokażę ;) niestety skaner mam, delikatnie mówiąc, do d..., ale kto zgadnie kto to temu duże :beerchug: (wirtualne :D :D )
  9. Ch.PL JENNIFER Wind Composition-1,5 roku c.d.n.
  10. Sagittarius udostępniła swoje archiwa ;) i spróbujemy przybliżyć historię, a zwłaszcza jej początki- hodowli deerhoundów w Polsce. Pierwszy miot w Polsce przyszedł na świat 26.01.91 w nieistniejącej już hodowli p. Ewy Izabeli Staszyk- Wind Composition. to rodzice- Ch.PL ERVING MURDOCH of Bellanagare i Ch.PL JANE of Baskerville jeszcze raz mama- Ch.PL JANE of Baskerville ich córka w wieku 11 miesiecy-pozniejsza ch.PL JASAVA Wind Composition c.d.n.
  11. oj coś mi się wydaje że to dla nas drugi koniec świata :(
  12. ja uszy moich Szarych trymuję po prostu palcami albo jak mi się uda pożyczyć to trymerem, takim zwykłym Trixie (czerwonym), ale bordery mają inny włos i mi też wydawało się, że przy takim włosie raczej się strzyże?
  13. co ma być źle? w tych młodszych klasach sędziowie są zazwyczaj bardziej tolerancyjni, tak dla pieska jak i dla wystawcy ;) Naucz ją postawy, pokazywania zębów obcym (i tego że jak obcy dotyka to nic złego) i biegania przy nodze, potem popatrzysz co mniej-więcej będzie chciał sędzia (kolejność) i będzie ok :)
  14. Tilia

    Już jest!!!!

    Lazarus- Jestem szczerze zdziwiona, że moje słowa odebrałaś jako prowokację. Bo jeśli coś piszesz to mogę chyba domagać sie wyjaśnień? Nadal czekam na wyjaśnienia o co chodzi z Towarzystwem Wzajemnej Adoracji. Nadal chętnie dowiedziałabym się co prawdziwy specjalista z wieloletnim doświadczeniem poradziłby w takim przypadku- bo przecież każdy może znaleźć się w podobnej sytuacji, prawda? Od tego jest forum- żeby sobie wzajemnie pomagać rozwiązywać problemy. O to mi tylko chodzi- o odpowiedź- konkretnie i na temat.
  15. Tilia

    Już jest!!!!

    Witaj Moni :) poznałyśmy się już w Płocku :) Lusia jest cudna :) Mam nadzieję, że nie zrazisz sie tą dyskusją ;) Miałam już nie pisać na temat, bo to chyba nie ma sensu, ale na koniec... prosiła o porady na forum- od kogo je dostała? a ja tak bardzo chciałam nauczyć sie czegoś od prawdziwego specjalisty :roll: tu proszę o wyjaśnienie- co to takiego i kto do tego Towarzystwa należy, bardzo mnie to zaciekawiło Są ludzie którzy z różnych powodów nie interesują się tym co mówią inni, albo udają że sie nie interesują jeśli to dla nich niewygodne. To przykre. A co ją sprowokowało? Tego nie wiem, nie jestem nią, ale mogę sie tylko domyślać... :roll: Z resztą jako osoba zainteresowana tematem ma prawo brać udział w dyskusji, prawda? Zwłaszcza, że zdaje się, trochę było o niej?
  16. Dobra przyczepa nie jest zła ;) najlepiej pod mostem- osłonięte i nie pada... ;) tak tylko myślę- czy pod mostem znajdę internet?... :oops:
  17. Tilia

    Pomiechówek

    nikomu nie zwiewałam! było podejść jak mnie widziałaś :P a w lipcu na wystawie też byłam tylko bez Szarych. Teraz zgłosiłam Dru ale nie wiem czy nie wycofam. :roll:
  18. Tilia

    Już jest!!!!

    Cieszę się, że Rotti otworzyła temat, ponieważ również mam wrażenie, że nie wszyscy mieli równe szanse wypowiedzieć się w tej dyskusji. Wklejam list, który dostałam: Szanowni Dogomaniacy, Ponieważ sama nie mogę tego zrobić, poprosiłam Tilię o napisanie kilku słów od hodowli Bokamaro. Przede wszystkim nie pozbyłam się problemu, jak pisze Kaśka Lazar, bo Josselinka nigdy nie była dla mnie problemem. Bardzo kochałam i nadal kocham to przeurocze zwierzątko i bardzo trudno było mi się z nią rozstać. Jednak czasami się zdarza, o czym doskonale wie również hodowla Lazarus, że nie wszystkie szczenięta z miotu natychmiast udaje się sprzedać. Josselinka była zarezerwowana dla rodziny mieszkającej w Danii, która ma już od nas jednego whippeta. Kiedy miała trzy miesiące, powiedzieli nam, że z powodu problemów rodzinnych nie mogą teraz wziąć drugiego pieska. Może za dwa lata. Czekamy. Ciekawa opinii sędziego, zgłosiłam ją na wystawę klubową. Dostała piękny opis , z czego bardzo się ucieszyłam i głośno powiedziałam "Josselinko, będziesz gwiazdą !!!" Nie przypominam sobie bym, jak to Kaśka napisała, wypowiadała się o niej jako o przyszłej nadzieji hodowlanej i wystawowej, choć z pewnością nie przyniesie wstydu swoim właścicielom. Już na wystawie klubowej kilka osób chciało ją kupić, ale ponieważ uważam, że nie jest dobrze nabywać szczenię pod wpływem emocji, bo akurat dostało piękny opis, odpowiadałam , nie chcąc nikogo urazić, że suczka nie jest do sprzedania. Później jeszcze kilka osób było zainteresowanych kupieniem Josselin, ale jako że zawsze bardzo starannie "testujemy" przyszłych właścicieli, wciąż nie było odpowiedniego domu dla Josselin. Aż do chwili gdy poznaliśmy "Maggie", czyli Panią Małgosię i Pana Wieśka. Josselinka polubiła ich od pierwszej chwili, a Oni ją. Wiedziałam już,że to na nich Josselinka tak długo czekała. Problemy ze spacerkami ?? No cóż, mieszkamy w takim miejscu, w jakim mieszkamy. Wąskie uliczki, za ogrodzeniem każdej posesji dwa-trzy stóżujące psy, szczekające i rzucające się na ogrodzenie za każdym razem , kiedy widzą przedstawiciela swojego gatunku. Średnia przyjemnoś ze spaceru dla łagodnego charta, prawda ??? Oczywiście , mogłabym wywieźć psiaki gdzieś na spacer do parku w mieście, tyle, że mój mąż prowadząc firmę budowlaną, jest cały dzień, do późna w nocy, poza domem. A samochód mamy tylko jeden , niestety. Pozostają niedziele, ale kiedyś trzeba jeździć na wystawy, lub poświęcić czas na zabiegi pielęgnacyjne (kąpiele, obcinanie pazurów, czyszczenie zębów) do których potrzeba dwóch osób. Tak więc psiaki biegają po ogrodzie, a ze spacerów "nici". Josselinka jest mądrą suczką i szybko się uczy. Wierzę, że wkrótce zrozumie, że spacerki to przyjemność. To wszysto od hodowli Bokamaro. Pozdrawiamy wszystkich charciarzy bardzo serdecznie i zapraszamy do odwiedzenia hodowli. Nasz dom jest dla wszystkich otwarty. Będzie można zobaczyć w jakich warunkach trzymamy psy, jak je traktujemy i jak one traktują, witają naszych gości, jak odchowujemy szczenięta. Naprawdę wszystkich serdecznie zapraszamy. Gośka Kamińska.
  19. Tilia

    Pomiechówek

    dobra a w drugiej smyczy ja z Zuzanką ;) whipp no to może sie w końcu ujawnisz, hę? czy znowu nie?
  20. Tilia

    Pomiechówek

    wklejam małe info (bo nikt jeszcze nie wkleił zdaje się?) będzie w skrócie: Coursing o Puchar Mazowsza - 20.06 na Łąkach nad Wkrą w Pomiechówku komisja sędziowska: Joanna Górnicka, Tadeusz Michałowski komisarz Zuzanna Aalto dystans 500 m rozpoczęcie wyścigów 11 zgłoszenia na adres zk w Warszawie (z dopiskiem na kopercie: zgłoszenie na coursing) do 14 06 albo mailem susan@post.pl dodatkowe informacje na podany mail albo telefonicznie 0602 823 906
  21. qualata- czytałam trochę o PKPR- różne opinie i informacje. Jako, że Ty się pewnie w tym dobrze orientujesz, powiedz mi proszę czy to prawda: 1 kupuję psa np na giełdzie tzw "rasowego bez rodowodu". Wyrasta mi w miarę podobny do rasy. Idę do klubu, gdzie 2 osoby mówi, że to pies rasowy, wydają papiery (nie wiem, księga wstępna?), jadę na wystawę gdzie psa mi tatuują i już mogę mieć szczeniaki z rodowodem? 2. jak sie zostaje sędzią 3 czy wystawy są obowiązkowe a jeśli nie to jak się odbywa selekcja (kto decyduje o tym czy osobnik nadaje się do hodowli) z góry dziękuję pozdrawiam
  22. tak właśnie myślałam 8)
  23. Olu? :o czy coś mi sugerujesz? :P ech te żarty... :roll:
  24. http://www.nine-lives.de
  25. Dru zaś odłączyła ładowarkę telefoniczną (dość nieumiejętnie, już chyba nigdy jej nie podłączymy...) oraz wysadziła moje śliczne kwiatki na balkonie i porobiła z nich sadzonki (no cóż, pies ogrodnika w końcu ;) ). A poza tym całe stadko bywa z nami w Tawernie Szanta gdzie usiłuje (no, poza Zuzą) podpijać piwo komu się da i robi za dywaniki zajmując przejścia ;)
×
×
  • Create New...