-
Posts
2390 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tilia
-
Oczywiście nie chcę robić z Ramzesa potwora, żeby nikt mnie źle nie zrozumiał, jest normalnym azjatą.
-
wiecie co, a ja bym była ostrożna z braniem następnego CP. Oczywiście to tylko moje skromne zdanie, ale - to był tragiczny wypadek, Ramzes chciał się tylko od Pasji opędzić, tylko czy uważacie że taka sytuacja nie może się powtórzyć? Nie wiem, może nie mam racji (oby), ale Ramzes to ałabaj, pies o wielkiej sile i bardzo specyficznej psychice. Mam wrażenie (co prawda nie chodziło tu o Pasję tylko o inne psy, suki), że w niektóych przypadkach nie umie/nie chce kontrolować swojej siły, to nie są żarty. No nie wiem, mam nadzieję, że nie mam racji. Napewno by się ze sobą świetnie dogadały, zwłaszcza że Ramzes zakodował sobie pewnie że takie małe chude jest ok i kochane, ale każdy może sie czasem zdenerwować... Chociaż może rzeczywiście jakby szczeniak był zdrowy i miał mocne kości... ech sama nie wiem :(
-
popatrzcie jakiego Rotti ma wspaniałego anioła stróża
-
Car :) będziemy pewnie po 9. Moja Dru trymowana w kwietniu ale jeszcze i tak sierśc ma krótszą niż Mała (z resztą będzie miała chyba krótszą ale mocniejszą) whip- do Krakowa i na Warszawę zgłosiłam tylko Dru, za to do świerklańca obowiązkowo obie pójdą :) a co do transportu do Świerklańca to mam nadzieję że pożyczymy samochód od teściowej jak rok temu i się upchniemy do niego hurtowo ;) (4 osoby, 2 szare i borzojka). Możesz spróbować się z nami upchnąć, ale myślę że jak Twoja mama zapchany samochód zobaczy to Cię z nami nie puści ;)
-
carragan- oczywiście że ją przyciągnę, tylko... pamiętaj, że ja Ciebie nigdy na żywo nie widziałam ;) Moni zgodziła się zabrać nas z Dru samochodem :) ale się cieszę :) :) Jakby co ja w kolorowym na głowie i z jedyną szarą ;) jeszcze będzie Szary ale on ze Słowakami.
-
biedna Rotti się struła w sobotę i na spotkaniu Dogomaniaków bardzo źle się czuła. W niedzielę na coursingu za to już było ok. Jeśli to dalej z żołądkiem to trochę leków, dieta (biedna Rotti) i za parę dni pewnie będzie ok, trzymam mocno kciuki.
-
Azir przekaż jej proszę od nas pozdrowienia! Cieszę sie że przyjechała i chociaż chwilę pogadałyśmy.
-
wrzuciłam zdjęcia tu: http://www.deerhound.pl/grill_rotti.html nie są najlepszej jakości, ale jakaś dokumentacja to to jest ;)
-
tradycyjnie- gratulacje dla wszystkich :) Amster- dzięki za relacje :) a mógłbyś napisać czy te dwie suki to z hodowli vom Welzerberg ? Ilsebill i Adelheid? czy jakieś inne? i co o nich sądzisz? co o nich mówiła sędzina? (a no i co mówiła o Rikim oczywiście? ;) )
-
hejhej :) spotkanko było bardzo miłe :) (bea100 :) :) ) cieszę się że mogłam poznać następnych dogomaniaków :) właśnie sciągam z drugiego kompa zdjęcia, zaraz wrzucę je na serwer i dam linka :) a Rotti na drugi dzień na coursingu czuła sie o wiele lepiej , puszczała swoje piechy samodzielnie :)
-
trudno cokolwiek napisać... na początku nie zrozumiałam co czytam... Olu, jakby co- dzwoń, pójdziemy na spacer czy cokolwiek! [']
-
moje fotki są tu: http://www.deerhound.pl/co_VI_2004.html jutro wrzucę zdjęcia z sobotniego spotkania z Rotti :) (no teraz to już naprawdę śpię...)
-
oj a myśmy dopiero wrócili do domu, padam z nóg, szare też... mam trochę zdjęć, niestety różnej jakości, jutro wrzucę na serwer :) buu whip, Twoje zdjęcia mi się nie otwierają, spróbuję rano...
-
... i rzeźba charcicy (foto od Sagit)
-
A to Perez :) :)
-
Frodo... ;) a ja jakieś 2 dni temu rozmawiałam z sędziami czy zgodzą sie przyjechać ;)
-
a no właśnie, będą biegi licencyjne :) jak na razie wszystko jest na dobrej drodze, rozmowy z sędziami trwają i wydaje mi sie że wszystko się uda zorganizować (coursing).
-
ok Olu, UPOIĆ się możemy PO wystawie ;)
-
deerhound na Składowej to Antony Festina, a w Puszczykowie mieszka jego brat- Archibald Festina (są to również oczywiście bracia Małej ;) ). Festina (3 deery i wilczarzyczka) z resztą też nie tak daleko od Poznania ;)
-
oj, koło nas (Natolin) to cała masa chartoli mieszka- afganka (ze schroniska), moje szare, 2 pipety bliżej znajome (jeden od Justyny Szopy z miotu C, drugi Wind, ale nie mogę przydomka od nich wyciągnąć), 2 błękitne pręgowane płaszczowe, jeden biały (nie wiem skąd są), były 3 krwiożercze greye ale chyba już nie żyją, jest polak i ten charcik i pipet- widziałam ich parę razy, są CP p. Basi Folcik w pobliżu, na Wyścigach jest borzoj, niedaleko wyścigów są 3 (pies, Nadenka Grotius i Sesilka) i jakiś jeszcze CP, no jest tego sporo, bo widuję czasem różne przypadkowo. A, no i wilczarzyca Oda ogrooomna psica (przy której moje szare wyglądają jak charciki) i włoszczyzna mała czarna na osiedlu obok. No w sumie ja jestm za spotkaniem, tylko w mniej gorący dzień, bo jak będzie za ciepło to moje sie psują, leżą w cieniu i mają wszystko głęboko pod ogonem ;) Moni- nad dolinką koło metra Służew mieszkał jeszcze stary czarny grey (ale już chyba nie żyje), afgan strzyżony na krótko i strasznie gruba przerośnięta whippetka. Olu nie przejmuj się ja (być może przez ciśnienie, a może starzeję sie po prostu? :roll: ) wczoraj umówiłam sie za 10 minut pod domem z panią od Negry... po pół godzinie zadzwoniła że zaczyna padać... (ja robiłam spokojnie obiad), a dzisiaj pojechałam sobie z psami na Sadybę i dopiero w połowie drogi przypomniałam sobie że chyba nie wzięłam do nich smyczy...
-
Perez dzielna sztuka :) ale nauczy się żyć- mieliśmy kanarka z kawałkim nóżki (błąd hodowcy- za ciasna obrączka, dostaliśmy go bez stopy i kawałka wyżej... :( ) i przeżył tak ładnych parę lat świetnie dając sobie radę w stadzie w dużej klatce
-
hihihihi a jak dzwoniły do niego przed kupnem szczeniaka to prosiły do telefonu pana słowika ;)
-
pod siodłem czy na oklep? ;) nio, Karol super wystawia, ale raz pamiętam, miał problem ;) wystawiał wilczarza znajomych (po swoim psie z resztą) pies wielki, wkurzony (żyje sobie spokojnie prawie na wsi, pierwszy raz był na wystawie i nie wiedział co od niego chcą i dlaczego tu tak dużo psów nagle), no i jego państwo co by się biedaczek nie strasował dali mu aviomarin... no i pies się położył... potem zamiast dynamicznego, aktywnego psa po ringu ciężko sunął zmęczony życiem cielaczek - w opisie dostał "ciężka głowa" ;) z resztą Sagit zdaje się była jako konkurencja na ringu?
-
o Rotti jak Ty będziesz wystawiać duże brodate to ja też chcę, tylko nigdy nie wystawiałam wilczarza :oops: podoba mi się jak Karol Skowronek wystawia, tak dynamicznie, efektownie :)