Jump to content
Dogomania

sue

Members
  • Posts

    3916
  • Joined

  • Days Won

    3

Everything posted by sue

  1. Najnowsze wieści dot. Eminki: Kotka czuje się bardzo dobrze, jest dość spokojna, rana ładnie się goi. Nie wychodzi na razie z kaftanika. Na niedzielę mamy opcję transportu do Krakowa.
  2. https://www.dogomania.com/forum/topic/352277-szybki-bazarek-cegiełkowy-dla-eminki-do-09082020/ Zrobiłam na szybko taki bazarek cegiełkowy za pobyt Eminki w lecznicy. Zapraszam, ładne cegiełki
  3. Eminka po sterylizacji była nadaktywna, zamknięta w klatce kenelowej wspinała się i wkładała głowę pomiędzy pręty (nie wyobrażałam sobie, że to w ogóle możliwe, ale jednak). Przebywała więc w zamkniętym pokoju z łóżkiem, choć tam w dalszym ciągu szalała, skakała np. na parapet. Niestety w drugiej dobie, nad ranem wydostała się z kaftanika i zepsuła część szwów, plus naderwała i wyciągnęła tłuszcz otrzewnowy. Konieczne było ponowne szycie. Przy okazji okazało się, że miała na kikucie macicy krwiaki i złą morfologię. Ponieważ nasza lecznica tego dnia była nieczynna, pojechałyśmy do Royal Vetu i tam zrobiono operację na cito. Uraz był świeży, dzięki czemu nie doszło do żadnych problemów i powikłań. Koteczka po niecałych dwóch godzinach wybudziła się, miała dobre samopoczucie, apetyt, tak samo dzisiaj. Za pokrycie kosztów związanych z operacją i badaniami bardzo dziękuję Baltimoore :)) a były to niemałe koszty. Ponieważ nie ma opcji by Eminkę znów trzymać w tym pokoju lub narażać ją na niebezpieczeństwo uduszenia się w kenelu (pani doktor dzwoniła dziś do mnie i mówiła że kicia jest stale zdesperowana, by wyjść z klatki), postanowiłyśmy dla jej dobra przetrzymać ją w lecznicy jeszcze kilka dni do czasu, kiedy będzie mogła pojechać do domu stałego. Nie ma przeciwwskazań do transportu tak w okolicach czwartku/piątku, choć kotka pojedzie oczywiście w kaftaniku i na miejscu będzie miała ściągane szwy. Ponieważ doba w Royal Vecie kosztuje 30 zł + leki (Eminka jest na antybiotyku) potrzebujemy jeszcze 90-120 zł za pobyt kotki do czasu transportu. W lecznicy poczekają. Może założyć bazarek cegiełkowy na ten cel lub może chciałby ktoś opłacić dobę lub część doby? Bardzo prosimy.
  4. Wczoraj wysterylizowana została Eminka, ladnie sie wybudziła, prawie od razu po przyniesieniu do domu w dobrym humorze, apetyt dopisywał. Dzisiaj mruczała i miziała się. Jest w lepszym nastroju niż przed sterylką. Była już w ciąży i urodziłaby 6 lub 7 kociaków.
  5. Ta z którą się udało miałaby aż 7 kociaków, bo była już w ciąży też. Także wielkie uff...
  6. Dzisiaj została wysterylizowana jedna kotka z tych ośmiu o których było wyżej, na koszt gminy. Jedna mniej. Z jedną nie zdążyłyśmy niestety, urodziła :( Teraz trzeba chyba odczekać przynajmniej dwa miesiące.
  7. Bardzo dziękuję bakusiowej za karmę dla mamy z kociakami, dzisiaj doszła <3 Koteczka jest super, miła bardzo, małe już otwierają oczka
  8. :)) Fajnie mu się udało. Chyba nigdy wcześniej nie sypiał w takich luksusach, a tu patrzcie, traktuje to z kocią nonszalancją. Jakby nigdy nic innego nie robił. Śliczny jest :)
  9. https://www.dogomania.com/forum/topic/352138-bazarek-na-profilaktykę-tymczasów-do-01082020-godz-2000/ Zapraszam na nowy bazarek
  10. Dziś do swoich domków w Krakowie pojechały: bura Frytka dotychczas na DT u Kasi i siwy/niebieski Marcepan Frytka nic a nic się nie przejęła, natomiast Marcepan bardzo przeżywa już samo wsadzenie do transportera, oby się oswoił na miejscu :( Będziemy niecierpliwie czekać na wieści z domów.
  11. Kocia mamusia napędziła nam wczoraj stracha, bo wieczorem zostawiła maluchy i gdzieś poszła. Najprawdopodobniej poszła coś przekąsić, ale i tak było trochę nerwów. Rano siedziała z dziećmi i można było zabrać rodzinkę. Normalne zdjęcia porobię w międzyczasie, na razie wygląda to tak pudełko oryginalne, zabrane z działki, na której okocila się kotka, pewnie trzeba będzie im to zmienić, ale na razie siedzą. Kociaki kluskowate, w kilku odcieniach burego. Nie widzą jeszcze, ale już zdążyły mnie ofukać. Mama bardzo miła, mrucząca i przyjazna. Zjadła mokrą karmę, suchą poskubała ale może zje później.
  12. Kicia, na którą niedawno udało się zebrać 100 zł, została dzisiaj wysterylizowana :) Jeszcze raz dziękuję za wpłaty :) I dziękuję guccio oraz zaprzyjaźnionemu wetowi za sprawną akcję z koteczką. Jest tam jeszcze kilka kotów, w tym dzika kotka (jedna z tych ośmiu o których wspomniałam wyżej) do sterylizacji. Jest srebrny kocurek, dla którego prawdopodobnie będzie domek w Warszawie, oraz maluszki. Za jakiś czas spróbujemy towarzystwo poogarniać/wyłapać itd. Na razie jest pilniejsza sprawa, bo małżeństwo z Zamościa będąc w Szczebrzeszynie na działce zgłosiło, że na sąsiedniej, nieużywanej działce jest kotka z trzema kociętami. Pod gołym niebem uwiła sobie gniazdko i tam karmi maluszki. Są jeszcze ślepe. Dziś ma dotrzeć klatka kennelowa od Ingrid44 (dziękuję!<3) i tam zamieszka rodzinka, prawdopodobnie jutro do mnie dotrą i będą przynajmniej pod dachem.
  13. Dwie bardzo dzikie, wolnożyjące, cztery półdzikie (żyją przy posesji, nie dają się brać na ręce, ciężko je pogłaskać), dwie oswojone
×
×
  • Create New...