-
Posts
2333 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Pani Profesor
-
ja nie chcę zmieniać, właścicielka chce sprzedać :cool3: ale na razie 'odroczone' :)
-
bo z dzieckiem wynajmuje się jako jakiś tam "najem okazjonalny", czy "najem specjalny", są warunki, które restrykcyjnie regulują wywalanie lokatorów z dziećmi, jeśli np. nie płacą, więc wynajmujący się często tego boją, że rodzinka się okaże dzikimi lokatorami, a wywalić nie można - bo dziecko. inna sprawa, że z psem też trudno cokolwiek znaleźć, ale nie jest to niemożliwe - odpadło nam przy szukaniu kilka fajnych mieszkań. w niektórych przypadkach byłam miło rozczarowana :) np. w mieszkaniu o super standardzie, nowiutkim, gdzie aż bałam się zadzwonić, babeczka zabrzęczała mi do słuchawki, że to całkiem fajnie, że mamy psa, bo ona ma dwa i jest psiarą :loveu: tak czy siak, nie wyprowadzamy się na razie, więc tymczasowo problem z głowy.
-
no widzisz, już coraz bliżej Etny, ani się obejrzysz, a będzie spać wtulona w Twoje psiska :loveu: ja tam lubię takie historie, jak później ktoś dodaje fotki początkowego dzikuska radośnie bawiącego się z domownikami :D
-
jak będziecie szukać do wynajęcia, to współczuję :diabloti: bo to jest makabra i sama niedługo będę przez to przechodzić (już się miałam przeprowadzać, ale na szczęście jeszcze nie)
-
ona się pewnie boi, ale jak przestanie, to nie odkleisz od Timka zapewne :D
-
ja Ci też makabrycznie współczuję teściówki, ale trzymaj się myśli, że jak się wyniesiecie, to będziesz ją widywać od wielkiego dzwonu, albo i nie :diabloti:
-
dziurę... no ma taką czarną plamkę, ale cholera wie, czy to dziura czy taki "rdzeń", miazga ze środka zęba.. sinieje nie, ale ma u góry takie nieciekawe pęknięcie w poprzek o..zielonkawym? odcieniu. spytaj mojej wetki przy najbliższej okazji co z tym fantem zrobić, a usuwa się pod narkozą? meeega się boję narkozy u psów :shake:
-
[quote name='agutka'][URL]https://lh5.googleusercontent.com/-cOZOtfuTCIw/Uv-eDSYsYAI/AAAAAAAAVNo/PRMFE0PaVcc/s597/WaldPatZAk 138.jpg[/URL] kocham go :loveu:[/QUOTE] to jest mega śmieszne, uczyłam go, żeby po prostu podniósł te łapy na moment i tyle, a on coś sobie uwalił, że ma tak trwać, więc balansuje na tym dupsku i stara się nie poruszać łapami, strasznie fajnie wygląda :)
-
nie-e-e, tego gdzie miotam jobami nie wstawiaj :diabloti: dzieci też podczytują dogo :diabloti: a w drugim to możesz nawet i wyciszyć dźwięk a zamiast niego wstawić melodyjkę z Benny Hilla, chodzi o sztuczki mojego prosiaka. na marginesie,to po dokładnych oględzinach jego uzębienia stwierdzam, że mu zbielały + prawie nie ma kamienia :loveu: ma tylko na górnym kle, ale ten kieł jest ukruszony, w sumie sama nie wiem, co z tym robić, bo weci raczej machali na to ręką, ale tak się zastanawiam, czy ten ząb się przypadkiem nie zepsuje mocniej...
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Pani Profesor replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
widok wściekłej Majkowskiej rozplątującej sto kilometrów liny, w akompaniamencie pisku Waldka, przetykane gdzieniegdzie k**wami na Walda/linkę i miny staruszków przechodzących z kijkami :loveu: uwielbiam nasze wypady :D -
ślepe oko to chyba ze względu na tą powiększoną źrenicę, tzn. trochę zmyślam, bo tak naprawdę nie wiem czy psom daje się ten sam środek, ale ja też wyglądałam jak niewidoma po atropinie :cool3: a skoro sobie leży, to tyle dobrego - oby nie dochodziło do spięć, młoda się pewnie otworzy, jak dla mnie to może być przerażona, bo cholera wie, co się z nią działo przez ostatnie miesiące... ładna jest, taka zadziora sznupawa :D ...masz imię? :cool3:
-
tyle co wygooglowałam, że psa nie powinno się wyprowadzać w jasne miejsca, albo takie z silnym, sztucznym światłem, bo atropina rozszerza źrenicę i wiadomo co dalej. może jej po prostu przeszkadza światło, dlatego odruchowo zamyka, żeby nie raziło?
-
wkrapia się atropinę, a jakie to ma działanie u psów, to już nie wiem :shake: szkoda jej strasznie, ale dobrze, że ją przetymczasujesz - jak reszta teamu to znosi? i młoda?
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Pani Profesor replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
nie, czemu, Waldusiowi można, on się nie brudzi za mocno :D :evil_lol: ale super fotki, strasznie mi się podoba te ich usadzanie :D :D -
to jest fota dnia, najdobitniej pokazuje, na czym mojemu pieskowi zależy najbardziej na świecie :D [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-2U5RQ3xiirg/Uv-eF5I897I/AAAAAAAAVN4/3u8Bn7i9gNI/s512/WaldPatZAk%20142.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-jESvWFOwId8/Uv-eIBpr-PI/AAAAAAAAVOI/Y1eG90FM5mU/s440/WaldPatZAk%20149.jpg[/IMG] ale nawstawiałam, za karę do wielkanocy nie zobaczycie zdjęć :diabloti: ciocia, a gdzie filmik?
-
i jeszcze: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-vJny13eIThw/Uv-d-xa2AuI/AAAAAAAAVNE/fHmY3h5p8DM/s640/WaldPatZAk%20123.jpg[/IMG] "daj jeść, uciekłem z obozu" [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-xYuml8tN05c/Uv-d_-4U1vI/AAAAAAAAVNI/hqJ-fv9QOh0/s640/WaldPatZAk%20127.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/--Aa2nt3pOLk/Uv-eAkNSymI/AAAAAAAAVNQ/9pjcoRI-NLQ/s640/WaldPatZAk%20128.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-WOqFsCXrxoQ/Uv-eBSKS3aI/AAAAAAAAVNY/EEPqn2lvTLo/s640/WaldPatZAk%20129.jpg[/IMG] "HANDE HOOOCH!" :evil_lol: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-cOZOtfuTCIw/Uv-eDSYsYAI/AAAAAAAAVNo/PRMFE0PaVcc/s597/WaldPatZAk%20138.jpg[/IMG]
-
o tak odrosłem: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-iCGmgW67sEI/Uv-d5WQ48OI/AAAAAAAAVMY/EMUDeNQl8_4/s640/WaldPatZAk%20095.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-NYH91YECxT0/Uv-d9ogvE3I/AAAAAAAAVM4/I6ty_pK4n4c/s640/WaldPatZAk%20122.jpg[/IMG]
-
Patryka z grubsza nie interesują kije, ale dostał Waldek = +100 do atrakcyjności [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-yL0AU0vDu-A/Uv-durtr8mI/AAAAAAAAVLA/WxciZJ3-0aI/s640/WaldPatZAk%20058.jpg[/IMG] boże jakie to brudne i tłuste :placz: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-kliuhpoJjFs/Uv-dwqg5vtI/AAAAAAAAVLQ/hG9HntHlKCY/s342/WaldPatZAk%20066.jpg[/IMG] słodzinka [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Z-tAnDcmYcE/Uv-dykePVmI/AAAAAAAAVLg/f6QtGqHdbr8/s640/WaldPatZAk%20074.jpg[/IMG] tu Was mam :diabloti: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-mnJfR-3Hn0c/Uv-d1cU5dEI/AAAAAAAAVL4/dX-4TcE3M_A/s492/WaldPatZAk%20081.jpg[/IMG] proszę, mój też stoi 'wystawowo' [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-O3fG7ATXQsQ/Uv-d3aoz1bI/AAAAAAAAVMI/O31X4vp9si4/s640/WaldPatZAk%20088.jpg[/IMG]
-
stary dziad :loveu: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-X6nGdDistJs/Uv-di68yZ3I/AAAAAAAAVJY/XDHMESEzgSQ/s512/WaldPatZAk%20028.jpg[/IMG] nie spojrzymy na siebie ZA-CHO-LE-RĘ! [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-DOoXuSlI1Ew/Uv-djxK9hDI/AAAAAAAAVJg/vZtIS7sVovs/s512/WaldPatZAk%20030.jpg[/IMG] no dobra, to wyszło :D [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-PfhGmvLjYFs/Uv-dlbxZqrI/AAAAAAAAVJw/GBy80tv5KPQ/s439/WaldPatZAk%20033.jpg[/IMG] goood pointeriii :loveu: dostałam słonego buziaczka :loveu: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-J_jYs138G_w/Uv-do5yUnTI/AAAAAAAAVKQ/wUT-ke62xA8/s640/WaldPatZAk%20040.jpg[/IMG] ucho mam takie [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-fKhcljV6ZsI/Uv-drN3XM1I/AAAAAAAAVKo/vh55O4ljJj8/s640/WaldPatZAk%20047.jpg[/IMG]
-
no ok, zatem za uprzejmością :diabloti: znowu mam fotunie swojego potworzątka :loveu: siemka [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-WR04CYOV4RA/Uv-daaY0BTI/AAAAAAAAVII/9-C7YlcGP1Q/s512/WaldPatZAk%20006.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/--sJqsTrlHl0/Uv-dbZsjSII/AAAAAAAAVIU/EzJ-16wOQuU/s512/WaldPatZAk%20007.jpg[/IMG] to mnie rozbraja dokumentnie :D "siądźcie ładnie chłopcy" - NIE :watpliwy: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-A89b4IpYQ20/Uv-dcASToeI/AAAAAAAAVIY/TAmU_9DJr8U/s471/WaldPatZAk%20009.jpg[/IMG] wesoły - wyjątkowo :D [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-0kb73nT3Ywg/Uv-deYTNLeI/AAAAAAAAVIo/XXdLYXKv_yw/s640/WaldPatZAk%20015.jpg[/IMG] łapa w górze = ktoś coś miał w ręku :D [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-JnA-HmfmBHA/Uv-dhqJAhsI/AAAAAAAAVJI/LbQKqVB7Pro/s533/WaldPatZAk%20023.jpg[/IMG]
-
dawaj na PW, ja se wygrzebię co mi tam pasuje :D filmik też masz? z mojej TRESURY? :cool3: (ja na tych Twoich fotach wychodzę, jakbym miała metr wzrostu :roll: choć mam niewiele więcej :watpliwy:)
-
[quote name='Majkowska']Moją wersję napiszę u mnie jak tylko fotyki sie zgrają :diabloti: Nie wiem co chcesz od Wartkuni...wspaniały pies z ogromną pasją myśliwską... A w sumie to zaczęłam się zastanawiać patrząc na was jak to fizycznie możliwe żeby pies pociągnął tak żeby się nie dało wyhamować :D[/QUOTE] bo ja jestem słabeusz, to raz, dwa - niezaprawiona w bojach z psem-parowozem :cool3: a trzy, że w krzakach w krytycznym momencie miałam pod nogami błocko, nie było szans wyhamować, ale dzielnie za nim leciałam, żeby go nie puścić w diabły! :D [quote name='agutka']a widzisz metoda na żarcie nie ale na piłeczkę działa :multi: my zaczynamy też lepiej się dogadywać ale Leda musi najpierw ciągnąć , zapiskać a za chwilkę siada grzecznie i już ją piesek nie obchodzi:evil_lol: boję się tylko spaceru z innym psem obok bo chyba cała praca pójdzie na marne :shake: no ale musi i taka próba nadejść[/QUOTE] no u nas jest to samo, najpierw piśnie, zakręci się, a później - o ile się nie rozedrze, jak nie zepsuję manewru - siada na dupsku i patrzy na mnie, co tam wyczyniam (a ja "szukam" piłki pół godziny w saszetce, macham mu przed nosem, podrzucam, itd.) inna bajka, że ten łom chwilami jest "etap dalej", bo NAPRAWDĘ są sytuacje, że biega z innymi psami spokojnie (miał przecież kilka psich spacerów w duuużych sforach) i na żadnego nie kłapał :shake: nie wiem jak mu "wytłumaczyć", że na spacerku na smyczy obowiązuje to samo, co luzem w psim tłumie (tłum - więcej niż 4 psy, wtedy się nie czepia nic a nic, może się boi..? nie wiem, na Błoniach zawsze jest zajebiście, choć początkowo oszczekuje co widzi, ale już jak go puszczę, to jest miodzio) zastanawiam się usilnie, jak z etapu "olej, patrz na piłkę" przejść do etapu "baw się grzecznie jak ze sforą" :roll: bo on NAPRAWDĘ jak chce, to potrafi, to nie jest tak, że kazdy pies = chęć mordu. nieraz nawet podbiegacza polubi, nie potrafię znaleźć prawidłowości w tym jego zachowaniu, a szukam i szukam...
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Pani Profesor replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
ale masz śliczne buby, jedną i drugą :loveu: Theoś jaki pyzaty! :D i pogodę też macie git, u nas podobnie, choć ma jeszcze mrozem trzasnąć... -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Pani Profesor replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
ja mam w domu rodzinnym sąsiadów, którzy mają wielką sukę, jakąś taką pastuchowo-owczarkową, chodzi na flexi + kolczata + kaganiec, prowadza ją małolata połowę mniejsza ode mnie (a to trudne :cool3:) i generalnie suczydło urywa jej ręce, rzuca się na inne psy, a do ludzi bardzo wylewnie lezie się przytulać, nie idzie się minąć na klatce, bo zaraz trzepie mnie suka kagańcem o uda, ale to raczej nie agresja, tylko niewybieganie i trzymanie w dwupokojowym mieszkanku. suka podczas nieobecności właścicieli zamykana jest na balkonie :cool3: takim metr na metr, trzecie piętro bloku, i na tym oto balkonie żałośnie jęczy, aż właściciele wrócą - to też tragedia, dobrze, że rzadko to słyszę. zgłosić nie ma gdzie, bo mroźną zimą chyba jej nie zamykają tam, jest wręcz spasiona, więc jakoś tam niby o nią 'dbają', ale ogólny żywot tej suki jest taki mizerny, że mi zawsze przykro, jak ją widzę... chyba nigdy w życiu ten pies nie biegał, rundka naokoło bloku i do domu... -
No i po spacerze :cool3: ciotka jak przyjdzie,to pewnie zrzuci to i owo, bo jest co oglądać :D (m.in. filmik jak bardzo brzydko mówię na temat swojego ubłocenia przez pieska :oops:mam nadzieję, że ciocia tego NIE wrzuci :mad: :D :D ) Było fajnie, ludzi wszędzie w ciul, bo jakaś pseudo-wiosna się wychyla powoli, ciepło, dzieciaki, psiarze - do wyboru, do koloru. Patrykowi to oczywiście nie w smak, ale na koncie mamy: - dosyć ładnie zignorowaną stafficzkę puszczoną luzem (metoda na piłkę, jak zwykle), choć facet jej nie odwołał i sunia powąchała Patryka grzbiet, na co odwrócił się, dziabnął ją w pysk a suczydło dało dyla z ogonem między nogami :D dobrze, że nie przyszło jej do głowy oddać :roll: - fatalnie oszczekane kilka psów, m.in.rudego ujadacza, spanielowatego staruszka - były przypadki, że nic nie podziałało na Pata :cool3: - cziłkę pięknie zignorowaną :loveu: i wydarcie ryja na yorka, ale z tymi psami to ja nie jestem w stanie wytrzymać, żadnego Pat nie zignorował - nigdy... ...ogólnie jest nieźle, Majkowska świadkiem - raz Pat spiął się, bo nadchodził pies, coś tam pisnął, jęknął, burknął pod nosem i zanim zdążyłam coś powiedzieć to... odwrócił się i spojrzał mi w oczy :loveu: chyba już załapał, że idzie piesek = patrz na panią :loveu: (a, i nigdy więcej nie prowadzę Waldka :roll: chyba, że znudzi mi się mieć obie ręce, to którąś mogę wtedy poświęcić :loveu:)