Jump to content
Dogomania

Pani Profesor

Members
  • Posts

    2333
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Pani Profesor

  1. motyleqq, jak masz jakieś graty, to może zrób bazarek...? ja jak jutro zdam zasraną poprawkę to będę wreszcie [I]trochę [/I]wolniejsza i mam zamiar robić bazar dla Nurki od Amigi, ale mogę dochód chlastnąć na pół, jeśli na twoją małą trzeba kasy :)
  2. ja to samo, po ten fizjologiczny lazę i lazę :cool3: w sumie nie wiem jeszcze dokąd, bo jednak baskerville'a nie chcę, tylko raczej chopo, ale wypadałoby to przymierzyć, a nie w ciemno z neta...
  3. Timek prześliczny, taki dzikusek :loveu: a Freja zostaje moim najbardziej obserwowanym tymczasem na dogo, cały dzień czekam na info i postępach :cool3: i się meeega cieszę, że się młoda przełamuje!
  4. ale brzydkie :diabloti::evil_lol:
  5. a do czego Ty mu jesteś na spacerach potrzebna niby :diabloti:
  6. Wald wygląda jak z kreskówki :loveu: koooocham :loveu:
  7. u nas jest "tak o", ale dla mnie to dobrze, bo zakuwam :cool3: a pies ma dziś dzień lenia, wala się z kąta w kąt i ziewa, choć zrobiłam mu ostry trening, aż sam zrezygnował :D pierwszy raz :D wszystkie sztuczki + komendy + nowa sztuczka, nie powiem jaka, aż nauczę :cool3:
  8. eeej, nie wygląda na tak stłamszoną, jak ją sobie wyobrażałam :D śliczna dziewucha, wykąpać, ostrzyc i będzie git malina 'sznaucer' do zakładania pseudo :cool3: a to oko faktycznie trochę straszy, rzeczywiście wygląda, jakby była ślepa :roll:
  9. znalazłam Sagata na horyzoncie :D [url]http://oi57.tinypic.com/em1w8.jpg[/url] - ale bym wytarmosiła :loveu:
  10. ja poważniejszy atak zaliczyłam tylko ze strony suki prowadzonej przez dziecko :roll: i gdybym do dziecka nie krzyczała "za obrożę! za obrożę!" to byśmy nie rozdzieliły psów bez rozlewu krwi, durna parówa się rzuciła bez ostrzeżenia. a swoją drogą - jakie człowiek może wysłać nadchodzącemu psu CS-y? bo między sobą,to względnie wiem, jak się porozumiewają, ale na linii człowiek-podchodzący pies?
  11. mój Patryk raz dostał kopa :oops: ale to przeze mnie,bo puściłam go w bezsensownym miejscu i odbiegł, poszedł ujadać do przechodzącego szczeniaka yorka i właścicielka zasadziła mu kopa - przepraszała mnie, jak przyszłam :crazyeye: zamiast ochrzanić, więc wyszło tak, że stałyśmy we dwie i się przepraszałyśmy nawzajem :D (to było bardzo dawno, teraz już wiem, gdzie nie można go puszczać) a odnośnie bezdomnych, to tylko raz mnie zmroziło, bo podleciał do nas taki wielki pies w typie ONka z klapniętymi uszami, typowy, wielki kundel - na szczęście to był TEN przypadek, kiedy Patryk miał zamroczenie mózgu i nie chciało mu się ujadać, a może się po prostu wystraszył..? bezdomniak podszedł do niego od tyłu, ja starałam się ignorować i odejść energicznie, a ten lazł za nami i merdał ogonem :cool3:, więc obeszło się bez wojny, ale na sytuację, że taki pies zaatakuje, albo Pat go sprowokuje do ataku, nie jestem nijak przygotowana :shake:
  12. mi się bardziej podoba Marzenka :diabloti: albo Agatka :loveu: ludzkie imiona są super dla psów:D cieszę się z postępów i czekam na filmiki, fajnie, że się mała otwiera!
  13. mój też ma dwa, Patryk Andrzej :D :D :D i też się nie mogłam zdecydować, ale na Andrzeja jakoś nie reaguje :eviltong:
  14. a ja, paradoksalnie, jak widzę bezdomniaka to jakoś strasznie nie panikuję, bo właśnie z bezdomniakami mam lepsze wspomnienia, niż z dzikim podbiegaczem, który w teorii jest czyjś...
  15. witam się u połowicznego imiennika mojego durnia :cool3: wołasz go czasem drugim imieniem?:D
  16. unikatowydiament jak zawsze na straży, codziennie uszanowanko w każdym z wąteczków :cool3:
  17. i ja również :cool1: qmu, a co z tym skradzionym psem? fajnie, jakby był happy end taki, że wróci do dawnych właścicieli po dwóch latach :loveu:
  18. zazdroszczę, bo u mnie wizja ewentualnego dziecka stoi mrocznym widmem i znakiem zapytania pt. "co mu zrobi Patryk" :razz:
  19. a pyska nie rozbił przy piłce nigdy! to było frisbee :cool3:
  20. [quote name='Majkowska']Kilka razy mi się rzucił bull na torze więc chyba nie ma rzeczy niemożliwych ;) PP Tylko zeby Pata taka wyrzutnia nie zabiła, jak on przy łapaniu piłki potrafi sobie rozbić pysk :D a kiedyś nam obiecałaś kilka piłeczek...:oops:[/QUOTE] no to się upominaj! zapomniałam na śmierć o tym przyniosę przy najbliższej okazji, mam w domu jeszcze kilka sztuk nieruszanych + koleżanka nadal gra w tenisa, będą piłki :D
  21. ja siedziałam do 3:30 :razz: tzn. miałam odpalone dogo, więc jakby ktoś coś napisał, to by wyskoczyło :razz: Majkowska, a pogoda taka sobie, bo zniechęca, choć jednocześnie zniechęca 216462914612 innych psiarzy i pewnie o to Ci chodzi ;)
  22. [quote name='agutka']Ja jedynie nad tunelem mogę pomyśleć i czymś co będzie mogła przeskoczyć bo drabinki i inne wzniesienia nie przejdą. Biała jest tak sztywna i klockowata że zaraz by wszystko popsuła albo by się połamała :diabloti:[/QUOTE] :grin: a dla mojego farfocla najlepszy tor treningowy to 300 metrów podłogi i automat do wypluwania piłek :eviltong: zabiorę go kiedyś na korty, znajoma pracuje, może nas wpuści - chcę zobaczyć jego reakcję na wypluwaczkę do tenisówek :D
  23. a ja dziś pewnie za długo nie zamelinuję... dobrze, że pogoda gorsza, to mi nie będzie przykro, że zakuwam :D :D jeszcze tylko jutro popraweczka i sesja zamknięta :eviltong:
  24. zawsze lubię patrzeć na takie foty, dziecko + pies :D Tora od początku akceptuje młodego? Znosi dzielnie palec w oku i tarmoszenie? :D
  25. ja jestem wyrozumiała, bo też bym tak zrobiła :cool3: jej syn się wyprowadził za granicę, nie wiedział, czy wraca, czy nie, więc na jakiś czas chcieli wynająć, ale że syn zdecydował się zostać, to mieszkanie niepotrzebne - ja od samego początku wiedziałam, że są plany sprzedaży, ale to jeszcze dłuuuuuugo potrwa :) ...a tu znowu impreza nocna na dogo :diabloti: ja się właśnie idę uczyć :roll:
×
×
  • Create New...