-
Posts
2333 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Pani Profesor
-
[quote name='furciaczek']Ja tez z rewizyta się przyczłapałam, uroczy ten Twój Patryk:loveu:[/QUOTE] cześć, dziękujemy :D [quote name='Majkowska']Jak to o co - jest zadowolony że tak prosto idzie mu dyktowanie warunków ;)[/QUOTE] a wiesz, że nie pomyślałam o tym w ten sposób :razz: nawet jeśli to dyktowanie, to mi się podoba :loveu: TŻ jutro wraca i koniec z kimaniem z futerkiem :cool3: [quote name='zmierzchnica']Taa, Frotek też o swoją piłeczkę to by mógł zabić :diabloti: No, może bez przesady, ale co aport to aport, nawet śliczna suczka nie ma prawa go tknąć - chyba, że on sobie tego życzy i sam przyjdzie do Hery i jej podstawia pod pysk badyla. Wtedy można się przeciągać, ale tylko za pozwoleniem mości pana :lol: Haha, ciekawe ma Patryk zachowania... Chociaż, w sumie, jak wracam w nocy od TZa (23 - 24), to też na dobranoc Frotka głaszczę i wtedy - o dziwo - to jest ok, pokazuje mi brzuszek, wyciąga łapki, mam go smyrać :loveu: W dzień jak leży i chciałabym go pogłaskać to by było "burrrk" i by sobie poszedł. W nocy to jest ok. Ale nie aż tak jak z Patem, żeby go przewracać czy dotykać Najświętszych Łapek to nieee...:diabloti:[/QUOTE] no u niego jest loteria, w dzień jak sobie odpoczywa to też bardzo dosadnie daje mi znać, że nie ma ochoty na mizianko :diabloti: chyba, że sam przylezie, ale to rzadkość. za to jak go budzę o świcie czasami, a późno poszedł spać i jest taki rozleniwiony, to i u siebie na posłaniu się wykręca, wywraca i nakazuje miziać tu i ówdzie - wtedy nie obowiązuje niedotykalskość :cool3: no i o tym łóżku nie wspomnę, mogę robić z nim co chcę :D
-
był :-( najcudowniejszy pies jakiego znałam :placz:
-
to i ja się witam - Aron ma patrykowy ryjek, dosłownie :D ten sam cwaniacki nochal i bródka :loveu:
-
cześć, znalazłam galerię i jestem pod ogromnym wrażeniem :crazyeye: zanim przeczytam milion stron wątku :diabloti: to pewnie trochę minie, stąd mam parę pytań, jeśli zbyt osobiste, to pomiń :cool3: zawsze mnie zastanawiało, jak ludzie radzą sobie z taką ilością futer w domu (na dodatek ogromnych) - co z pracą, wyjazdami? macie kogoś, żeby się opiekował tymi psiakami? bo ja tłukę swemu chłopu, że na jednym psie się nie skończy i zastanawiam się, jakich argumentów używać :cool3: mnie czasami paraliżuje JEDEN pies, tzn. ciężko go podrzucić komuś czasami, a co dopiero z taaaaaką gromadą! :crazyeye: (bo doliczyłam się sznupka, bullka i trzech kaukazów - prawda?) pozdrawiam ślicznie, super masz ten zwierzyniec :D
-
no cześć :D zapraszamy :cool3:
-
matko, nie widziałam wątku Amelki wcześniej... makabryczne zdjęcia, co ta sunia musiała wycierpieć :placz: uwielbiam takie zmiany i to, że ktoś ją wziął i teraz na pewno już nie pamięta, co przeszła :loveu: śliczna mordzia
-
patrz, o taki był: [IMG]http://i91.photobucket.com/albums/k320/MarynaWodecka/Obraz160_zps2e7bed96.jpg?t=1395322784[/IMG] [IMG]http://i91.photobucket.com/albums/k320/MarynaWodecka/Obraz161_zpsc4dfb004.jpg?t=1395409148[/IMG] kolorystycznie jak Oscar, bardzo podobny ;) tylko dziadowskie, prześwietlone fotki.
-
a zdrowotnie jest spoko? bo podobno asty lubią sobie zachorować na serducho w 'podeszłym' wieku, bo 7 to już nie taki młody. TŻ-ta ast się trzymał super, co prawda padł w 8 lat z kawałkiem, ale to przez wypadek, a nie ze starości. zachowywał się jak szczeniak do końca dni ;)
-
a Patryk nie, Patryk sapie i ziaje w najchłodniejszym miejscu w domu :eviltong: teraz wróciliśmy z piłki (a w Krakowie jest na krótki rękaw spokojnie) i leży pod drzwiami wyjściowymi, bo przeciąg zawiewa spod framugi :eviltong:
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Pani Profesor replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='ailema']Z wczoraj .Wracam z Łajka do domu przechodze obok matki z 4,5 letnim dzieckim . Dziecko do kobiety "patrz mamo jaki ladny piesek " . Kobiecina patrzy na psa na moj ciazowy juz widoczny brzuszek .I odpowiada dziecku " tej pani do szescia to jeszcze psa brakowalo " ....nie chcialo mi sie nic skomentowac tylko poszlam dalej ....wiem ja nie dobra powinnam jako przykladna matka odac komos psa juz nie wspomne o 2 kotach ktore zadusza dziecko jak bedzie spalo ..... przepraszam ale nie mam polskich znakow[/QUOTE] jezusmaria, ile mi się ripost ciśnie na usta :placz: litości, ludzie - dlaczego wy olewacie burackie zaczepki? jak można po prostu "odejść"? (poproszę w takim razie o radę :cool3:) -
[url]http://oi62.tinypic.com/zixago.jpg[/url] hahaha, o matko :loveu:
-
a tak na marginesie, to siedziałam dziś do rana z robotą :roll: i wylazłam na spacer koło 4, miałam zamiar go szybko wysikać pod blokiem i puścić luzem - dobrze, że tego nie zrobiłam, bo pod krzaczkiem obok klatki dreptała sobie rodzinka jeżyków :cool3: została przez Patryka ofukana, oburczana i ogólnie przyjęła na klatę salwę patrykowego oburzenia, że coś tu łazi, a on tego nie może przegonić :D
-
[quote name='JankaBezZiemii']śliczny jest :loveu: a ta druga psa to kto?[/QUOTE] to suka koleżanki, Neska, przewija się co parę stron w wątku :) też adopciak, przesłodka, delikatna dziewuszka :loveu: [quote name='Obama']on jest mega słodki.[/QUOTE] w momentach, w których nie pokazuje zębów :cool3: [quote name='agutka']Sagat zaraz warczy na białą jak ona tylko zbliża się do posłania :mad: ona jest bez czucia , podepcze , rozepchnie się i takie tam a wilk jest delikatny przez te zwyrodnienia w łapach[/QUOTE] Patryk też łazi po człowieku, ale delikatnie raczej - śpi teraz ze mną, bo TŻ wyjechał :cool3: i naprawdę jest super, jak wlezie do wyra, to najpierw skręca się w kłębek w kąciku obrażony, ale jak poklepię w pościel, to lezie się przytulać, on się tak 'wpasowuje' w człowieka, dziś się ocknęłam z jego pyskiem na twarzy :D [quote name='magdabroy'][URL]http://i91.photobucket.com/albums/k320/MarynaWodecka/IMG_7415_zps3299681e.jpg?t=1395260025[/URL] sama słodycz :loveu:[/QUOTE] [quote name='zmierzchnica'][URL]http://i91.photobucket.com/albums/k320/MarynaWodecka/IMG_7415_zps3299681e.jpg?t=1395260025[/URL] Cudne zdjęcie :p A to, widzę już różnicę Pata od Frotka - Fro jest mega niedotykalski, nie byłoby szans, żeby tak poleżał z innym psem. Nawet pieszczoty znosi może kilkanaście sekund i zaraz wstaje i idzie, burcząc pod nosem :diabloti:[/QUOTE] noo, one razem fajnie się zachowują, miłość jak się patrzy, tylko jak się ganiają to są mini-spiny pt. "odwal się, niosę aport", bo biegają w ten deseń, że rzucam Patrykowi piłkę, a Neska go gania :diabloti: nie puszczamy ich już luzem po krzakach, bo zwiewają w siną dal - co prawda wracają, ale podczas niekontrolowanej gonitwy Patryk coś zabije i zeżre, albo doleci do psa i kicha... ...a co do Frotka - Pat też nie jest jakimś mega-pieszczochem, ma takie momenty, że lezie się miziać, ale jest oszczędny w uczuciach - co innego, jak śpi ze mną ;) jestem w szoku, ale wtedy nie ma granic - mogę go nosić, przewracać, ciągnąć za łapy, dotykać brzucha, jeszcze się sam wywala kołami do góry - "za dnia" to nie obowiązuje, nie wiem o co chodzi :cool3:
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Pani Profesor replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
trzymam kciuki za Waldusia :Rose: -
a czemu? nie da rady, żeby razem poleżały? :cool3:
-
hahaha, nie mogę :D 2 dni głodówki BO SIĘ NIE CHCE GRYŹĆ królewnie... :D Patryk by się poświęcił i posiłek dogonił i zamordował, jakby była taka okazja :eviltong:
-
o taki: [IMG]http://i91.photobucket.com/albums/k320/MarynaWodecka/IMG_7400_zpsf035eb68.jpg?t=1395259336[/IMG] tu w doskonałej jakości :cool3: wykonuje sztuczkę pt. FIKU MIKU :diabloti: (czyli turlaj się) a tu buba :loveu: [IMG]http://i91.photobucket.com/albums/k320/MarynaWodecka/IMG_7395_zpsb563a95d.jpg?t=1395259790[/IMG] a tak zdychamy po spacerze (+ moja sterylna podłoga) [IMG]http://i91.photobucket.com/albums/k320/MarynaWodecka/IMG_7407_zpsc2f1d6b6.jpg?t=1395259891[/IMG] a tak się wchrzaniam, kiedy moje tymczasowe posłanko zajęło jakieś babsko: [IMG]http://i91.photobucket.com/albums/k320/MarynaWodecka/IMG_7415_zps3299681e.jpg?t=1395260025[/IMG] i koniec, więcej ni ma, bo żal patrzeć na taką jakość :roll:
-
ojezu, i się czepiają :-( no się pytam, bo jak mi nasra dziwnie, to gdzie mam pójść po radę? do TŻ-ta? :diabloti: czy dzwonić do wetki co 2 dni, żeby mnie wyśmiała? :diabloti: (jakbym nie pytała,to potem mnie dogo zbeszta, jak mi pies umrze na DziwnąChorobęPoŁacinie, że nie dopytywałam i nie wnikałam :eviltong:) zaraz będą fotki, tylko gdzieś jakiś hosting znowu wygrzebać muszę, zrzucić, zmniejszyć..
-
nie ma :cool3: tylko wtedy, co pisałam,teraz kupa absolutnie w normie. byliśmy na spacerze, nie wzięłam aparatu, pozdrawiam :cool3: zaraz natłukę fotek domowych,bo mam dwa psiury znowu :loveu:
-
ja mu tych 'w kształcie kości' :cool3: raczej nie daję, bo je zżera jak obiad. z taką płaską się męczy i męczy, bo ani to ugryźć, ani przytrzymać. a z PH żołądka całkiem możliwe, bo teraz mało co mu szkodzi :)
-
idę niedługo na podwójny spacer, to się może gnój załapie w obiektyw :diabloti:
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Pani Profesor replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
cześć i czołem :D -
jak cisza,to jęczą, że nic się nie dzieje, a jak napitolone na 100 stron, to z kolei źle, bo trzeba czytać :roll: nie DOGOdzisz :eviltong: