Jump to content
Dogomania

Majkowska

Members
  • Posts

    4292
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Majkowska

  1. Majkowska

    dubel

    A to jest jakaś interewncja czy co?
  2. Majkowska

    dubel

    [quote name='Yuki_'][IMG]https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/t1.0-9/10464047_1429927860625046_350985270944902792_n.jpg[/IMG][IMG]https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/t1.0-9/p180x540/10354998_1429927917291707_2102241154254668641_n.jpg[/IMG][IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xfp1/t1.0-9/p180x540/10455767_1429927920625040_4356436299343734259_n.jpg[/IMG][/QUOTE]O boże. co to?! :O Biedne kurczaczki, to jakiś targ?
  3. Pytanie na dzieńdobry : czy widać fotkę ? ;) [IMG] https://attachment.fbsbx.com/messaging_attachment.php?aid=b6121ba6415cb36e110c7c3aa48f5a70&mid=mid.1403599950907%3Aad28e3aeb340fbcd95&width=320&height=500&preview=1&resize_mode=s&uid=100003158641120&accid=100003158641120&ext=1403643307&hash=AQByl0yPBVjZqbrMgDQMEjNzwtCWDbzHAyJrdQZpY4ZEpQ[/IMG]Nasze pożegnanie z kagańcem ;) Wald chciał się z nim pożegnać już trwale i zgubił go w krzakach (zakopał!) ale odnalazłam bo jeszcze na zaś się przyda. Teraz tak sentymentalnie patrzę na niego i stwierdzam że może nie był taki zły...? A fota nr2 - nie kopałem w ziemi mamusiu ! [IMG]https://attachment.fbsbx.com/messaging_attachment.php?aid=ca01babdc15a5e532d5c7b05b6f75046&mid=mid.1403600063932%3A5507d041ced8ef2744&width=320&height=500&preview=1&resize_mode=s&uid=100003158641120&accid=100003158641120&ext=1403643513&hash=AQCG7W3ieABONuYQTswezzh1QpnxShJcX0YjIdlevkL33Q[/IMG]
  4. wow, jak pięknie urósł!!
  5. Jasne, jasne zwal na Wartkunię teraz :D To jest fatalne szczerze mówiąc że tyle cech psy przejmują, mnie się z kolei zdaje że Wald przejął całą dźwięcznośc od swojej rodziny,z piszczeniem i szczekaniem włącznie...
  6. Majkowska

    dubel

    To Juna tak ciągnęła dziarsko? Na tegorocznych filmikach już trochę jej chyba zszedł zapał. A ogólnie to nie wiedziałam że macie takie sanki i robicie to bardziej zawodowo - fajnie.
  7. W gruncie rzeczy - wystawianie nie jest złe ;) Osobiście sobie bardzo cenię że Wald zamiera i nie drgnie. Dawniej mi się wydawało że wystawianie to tylko myśliwskie psy potrafią, ale teraz stwierdzam że jeżeli miałabym kundla i wystawiłby sam z siebie to mogłabym jakoś mu to zaakcentować, że pańcia jednak woli żeby nie gonił tylko sobie stał i pokazywał że coś jest ;) W temacie - bardzo piękną stójkę robiła mi Amigowa Amiśka jak ją brałam w pola z pointerami. Załapała sama patrząc na nie , choć na codzień miała manię gonienia ptaków. Mało tego że stała to po zerwaniu bażanta z automatu siadała co zaczęła powtarzać mi na spacerach ;) Kilka innych psów które z psami wystawiającymi miało do czynienia też taki rytuał odprawiały ;)
  8. [quote name='Pani Profesor']teraz dla odmiany wchodzimy w "fazę remisji", [/QUOTE]Chwal psa bo jak ja wejdę w fazę remisji to nie poznasz dobrodusznej cioci o anielskiej cierpliwości ;) A jak nie, to ja mogę się wymienić moim idealnie ułożonym rylcem. A jak chodzi o pogoń za zwierzyną to ja mam takie piękne wspomnienia z lat szczenięcych Walda... ahhh ileż on sobie pobiegał. I nie wiem czy mu przeszło, choć w ciągu ostatniego roku atrakcji w tej postaci brak...(znaczy są, ale reakcja psa jest prawidłowa ;))
  9. PP, ale musisz mnie poratować i dodać, ja mogę do tego walnąć relację, choć do tu pisać : najpierw puściliśmy psy coby każdy zajął się sobą, więc Pat jak opętany gonił za piłką a Wald wleciał w krzaki skąd rozległ się (jak to ujęła PP) odłos piekieł - tu sądzę że to mógł być Wald który spotkał kogoś [menela] leżącego w lasku, kochającą się parę, lub samego diabła :D , wrócił zaraz cały radosny, niepokrwawiony więc skoro przetrwał starcie przygasiłam nieco plan ucieczki jaki uknuła PP i stałyśmy sobie dalej bawiąc się z psami (przywiązanymi do drzewa, dodam :P) , aż nie przyszła ONka. Z racji wzrastającej pewności że małe szare zje onkę przejęłam Pata wyrzucając moje dzieci - tj, Kinkę oddałam PP, a Waldek gdzieś tam w pieron poszedł do cienia gubiąc przy kopaniu kagan. Pat nie zjadł onki i uważam że to tylko i wyłącznie moja zasługa, żadne tam charaktery ( a onka jak na swój wiek bardzo ułożona i stabilna) , żadne psie relacje, ot poprostu, magia cioteczki :P Wald pokazał się nam w zasadzie raz , przyszedł z błotnym ryjem, podskoczył dwa razy sugerując koleżance "ej, my się znamy!" a następnie przeszedł do gwałtu jako że zapamiętał że ta koleżanka miała kiedyś cieczkę (i w jego mniemaniu ma już do końca życia), ale jak mi zaczął obnażać się z fujarą to pogoniłam farfocla, na co on całkiem się ucieszył, bo szkoda by było jakby nie wykopał tych korzonków z lasku co to sobie już napoczął wykopywać. (aaaa, dodam że z onką jak się między blokami na naszym osiedlu puszczą tak zabawa jest na całego, natomiast na skałkach Wald merdnie do niej ogonkiem i wystarczy, bo co to za przyjaciółka co jej gwałcić w terenie nie można...bezsens :D ) Potem przyszła 8-9mczna samojedka, też nasza znajoma, na co znów ciociamilanmajkowska zrobiła zapoznanie. Pat dwa razy niepewnie kąsnął, bardziej powiedziałabym szczypnął powietrze przed jej pyskiem, uznałam to za niefart warunków , bo doszła do stada, podeszła niepewnie, tak się dziwnie tam wytworzyło itd itd , przetworzyłam sekwencję magiczną i za podejściem trzecim już było ok, Pat wyniuchał laskom tyłeczki i mimo protestu puściłam go. Patrzyłam aż miło, bo gdy moje małe białe kopało 2metrowy dół ( to pułapka na dzika jest, mówię wam!) to Pat tak się wkręcił w zabawę że klęłam że apataru nie miałam. Kurcze, jak fajnie, suki go pędziły, onka go podpasała, samojedka podganiała i czekała żeby go podpędzić od drugiej strony, a on uciekał ile wlezie. W bardzo miłej atmosferze się rozeszliśmy , tymbardziej się uśmiałam z Kinki , która się dosłownie przykleiła do faceta od onki - najpierw chciała mu odebrać butlę z wodą dla pieska, potem usiłowała ją odkręcić, a na koniec chwyciła się mu za e-papierosa i kombinowała jak mu odpiąc szaszetkę z bioder. Nie mówiąc już że kwiczała na widok piesków i widziałam że trochę by je przytrymowała,nie zdając sobie sprawy że to nie nasz piesek i one sobie nie pozwolą na wszystko. Spacer był przemiły, pełen luzu i fajnej atmosfery :):) jutro jak się uda to też poleziemy, tylko drugi raz nie popełnię tego samego błędu i już wezmę aparacik ;)
  10. [quote name='Pani Profesor']...ale miałyśmy spacer :loveu:Majkowska nie wzięła niestety aparatu, ja swojego nie używam,bo równie dobrze można zrobić zdjęcia kalkulatorem.../QUOTE]Żałuję ogromnie, zapomniałam o nim, a to był widok niecodzienny. I chyba zarobiłam kolejną dychę :P:P Kurdesz, muszę pomyśleć czy by jakiejś szkoły nie otworzyć, w zamian za pilnowanie bobasa :D
  11. [quote name='Pani Profesor']nope, żadnych odstępów, dalej ciurkiem :)[/QUOTE]Nie żaaaartuj.... A ja się w htmlu targam żeby posta napisać z jakąś gracją..... Ej, naprawdę - nie wierzę!?
  12. A mnie ktoś zaprosił przepraszam ? :D Wchodzą mi nogi do tyłka, wyszłam o 14, wróciłam przed chwilą. Resztę popisze PP, bo ja dziś nie miałam na spacerze psa więc nie mam o czym pisać ;) ale mam fotkę, mogę dodać ;) i pytanie - czy już mam odstępy w pisaniu ? :D
  13. Majkowska

    dubel

    Macie dalej rozłożoną choinkę? :D
  14. Śliczna ta ruda suńka. Zwróciłam uwagę na jej obroże - to plecionka jest?
  15. [quote name='Yuki_']a i masz zasraną skrzynkę,[/QUOTE]odetkana[quote name='Yuki_']Masz fb? ;)[/QUOTE]Mam.
  16. [quote name='Pani Profesor']a i masz zasraną skrzynkę, więc tu piszę - mogę iść na spacerek, ale tak o 13:30 :)[/QUOTE]napisze ci esa, bo wołałabym może później. No i bym poszła na błonia, tylko jedna sprawa - jestem solo w zestawie dzidziuś+pies.Namawiam jeszcze Justynę na spacer, ale nie wiem czy się do niej dobiję.
  17. Cholera mnie bierze o te posty, bez sensu jak się tak skleja, ale z tym już chyba nie mam wyjścia, musze poczekać jak się przeprowadzimy i dostanę nowy komp, bo tu nie ogarniam naprzemiennie laptopa i tego grata. Wgrałam foty i nagle buch brak jakiejś pamięci wirtualnej i tych innych hec i wycięło mi pół funkcji...
  18. A rybę w całości surową dawałaś? Przy takich posiłkach zazdroszczę tym co mają ogrody :D
  19. [quote name='esza']Czy można sprzedawać na bazarku liquidy do epapierosów?[/QUOTE]Jakbyś wystawiła to daj znać, chętnie zerknę ;)
  20. Nie chcę analizować mojego wczorajszego i dzisiejszego snu bo mogłoby wyjść coś nie tak :PTak btw - czy wy też widzicie moje posty sklejone w jedną całość, czy moze są odstępy? Bo zauważyłam przy cytowani że ja sklejam cytat komuś kto napisał rozdzielnie, ale ktoś jak cytuje mnie to z odstępami.
  21. Wyżełka którą ogłaszałam (Jaga ) też puszczała bąbelki, ale sama z siebie (bo nie podejrzewam żeby z takim brakiem w socjalizacji ktoś bawił się z nią w uczenie czegoś o czym przeciętny człowiek nie ma pojęcia).Podejrzewam że zauważała że nam to sprawia radość, więc pakowała nos pod wodę i pszzzzzzzz :D[b]A z ciekawości - jak tego się uczy?
  22. Uroooczy :) Jaki elegancik uśmiechnięty :)
  23. Dostaliśmy już piłki i ...Wald oszalał. Ogólnie jak wrócił do domu to jak dziecko, jak skoczył na piłkę to go nie poznałam, chyba z godzinę gonił w te i nazad. Odkryłam że bardzo dobrze się odbijają od telewizora - teściowa byłaby zachwycona :P
  24. Majkowska

    dubel

    nowy?Piękny, aż westchnęłam na jego widok. Magię ma zdecydowanie, podoba mi się głowa.
×
×
  • Create New...