-
Posts
4292 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Majkowska
-
Ale piękna sunia! I fotki cuuuudo.
-
No własnie, czyli mnie oko nie pomyliło. Może gdzieś jej przemknęła w genach jakaś angora. A Ty jakoś specjalnie psa uczysz przyjaźni z kotem? Coś mi tam migło jak czytałam szybko. Może mi jakiś złoty sposób podsuniesz na zaprzyjaźnienie Sralnika z Waldkiem. Tyle że tu problem leży bardziej po stronie kota i to kot przejawia agresję... :/
-
Zafaflona Sintra i jej futrzaki czyli moje małe zoo
Majkowska replied to Franca81's topic in Foto Blogi
Gdzieś mi mignęło takie coś jak gryzaki dla kotów. Choć koty nie mają chyba takiej potrzeby gryzienia jak psy. No chyba że pancię :diabloti: Ja czasem moim kotom daję kawałek takiego psiego gryzaka i nawet chętnie zjadają. -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Miny to ona ogólnie wali kosmiczne. Najlepsza jest jak się uśmiecha :) Albo jak zieeewa pełną gębą :D Nooo, wydawało mi się że dzieci to takie łysolki są, a ona naprawdę te włosięta ma całkiem sporej długości. -
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Majkowska replied to Buńka's topic in Foto Blogi
Czyli jednak potrafią się pogryźć. Ho. Ja się bałam strasznie o relacje chłopaków u mnie, ale stwierdziłam że musi im się to wyklarować. Tymbardziej że to wyglądało tak że Amor zajadle atakował, a Waldek się płaszczył ile mógł. Doszłam do wniosku że póki nie jest to walka tylko ustawianie to nie powinnam im w psie sprawy ingerować. Powiem szczerze że bałam się że Waldek podrośnie i się wkońcu pewnego pięknego dnia do starego schorowanego dziadka postawi. Ale nie postawił się nigdy, bo Amorek odszedl nim Waldek dorósł... -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Majkowska replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='asiak_kasia']No nie da się ukryć, że większym zagrożeniem jest duży pies, niż jakiś mikro szczurek. Ale to nikogo nie zwalnia z obowiązku myślenia. Ja sie zastanawiam, czy tym wyprowadzacza maluchów, nie zalezy na zdrowiu ich zwierzaków? Albo może ich nie lubią zbytnio? :roll:[/QUOTE] Ale idąc z dużym psem i zostając zaatakowana przez mikro szczurka to ten mały pies robi zagrożenie, bo prowokuje atak. Naraża siebie, Twojego psa i Ciebie. Pozatym właściciele dużych psów jakoś bardziej zdają sobie sprawę z ich psowatości, tego że to tylko pies, że może podlecieć do innego psa, zaatakować go itp. A mały tak jak pisałam- usprawiedliwiony w każdym calu. -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Mój sąsiad do klnie jak dziecko płacze. I tak samo słychać go u nas jak u niego płaczące dziecko ;) -
[quote name='leónowa']Menisk wypukły, albo wklęsły, to chyba zależy od tego jaka to ciecz, jakieś to zakrzywienie, albo się widzi wypukłość, albo wklęsłość. Nie wiem czy to o to chodzi, ale tylko to mi wpadło do głowy.[/QUOTE] Nie wiem,zapytam mamy ;D Ale menisk też dobre słowo. Muszę sobie zapisać, przyda mi się do literaków ;P
-
yyyy... Mnie się wydaje że to nie zjawisko tylko że ona naprawdę jest wypukla. Wiesz jak to się zwie? Tę dziurę już wiem - diastema ;)
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
No u nas jak ją kąpie położna to też malutka siedzi w wanience całkiem zadowolona. Dlatego też sie zdenerwowałam tak strasznie że płacze, że to z mojej winy. Ale ze mnie matka, nie ma co... -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Żeby ona cicho była to bym nie musiała na wariackich papierach. A ona sobie wręcz płucka wypluwa. Jestem odporna na płacz dzieci, ale jakoś jak sobie zaczę myśleć że coś jej robię takiego że jej jest źle to się faktycznie zaczynam denerwować. Faktycznie płacz dziecka jest szalenie obezwaładniający. -
oni wszyscy są udani. A nie wiecie czasem jak się fachowo nazywa ta dziura między zębami? Moja mama mi kiedyś mówiła i zapomniałam. Czasem się jej słowa przydają jak gram sobie w literaki :P A ona lubi operować takim dziwnym językiem. Ma też jakieś fachowe słowo na to jak się naleje płynu ponad naczynie , tak jakby "kopiato", zawsze mi to powtarza jak jej zrobię herbatę i trochę przeleję ponad linię szklanki i ja zawsze zapominam to słowo!
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Majkowska replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='Pixeloza']wiem, malty mimo wszystko są posłuszniejsze, gdyż nie mają instynktów myśliwskich jak terriery ;) Sądzie że niedługo uda mi się nauczyć pixela przychodzenia i bez smakołyków. Jest taka pusta polanka za szkołą gdzie rzadko kto się pokazuje i tam się słucha jak wyszkolony :lol:[/QUOTE] To pracujcie dalej, a napewno osiągnięcie wymarzony efekt :) Trening czyni mistrza ;) -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Jestem taaaakaaa szczęśliwa :loveu: Wkońcu do nas przyszliście. Ahhh szukuję się już od dłuższego czasu na taką fotkę, ale jakoś nigdy się wyzbierać nie mogę. Zresztą naprawdę jest cięzko trzymać bobinkę, głaskać Waldka, pilnowac jego szalonego jęzora i jeszcze przy tym zrobić zdjęcie. No i się ogólnie zaniedbałam, obiecałam sobie że codzień będę bobince cykać fotkę żeby potem popatrzeć jak się zmieniała. Muszę się poprawić. A co do bobiny to kąpaliśmy ją dzisiaj po raz drugi... Jezu słodki, ale wrzask był. Normalnie aż się sama zdenerwowalam że się dziecku coś dzieje, że woda za gorąca, że jej zimno czy coś... A może nie lubi jak ją kąpie mami.. bo przy położnej taka jest w tej wannie zadowolona jak nie wiem...:roll: Dzisiaj mnie ten dzień umęczył. Jakaś zdechła jestem. I jakosik mi tak smutnawo. W dodatku mam dzień wspomnień. Cały czas myślę o Amorku, przypominam sobie go jaki był, dziś pół dnia opowiadałam o nim cioci Tżta. ahhh... :-( -
Za Adamczykiem też nie przepadam. Jest wszędzie! Aczkolwiek miałam go przyjemność poznać na żywo i jest bardzo miłym człowiekiem. Karolaka dawniej nie trawiłam ( też mnie ta szpara drażnila...), ale odkąd gra w rodzince to go polubiłam. O rodzinkę uwielbiam :)
-
Obrabiam pół mojej rodziny, czyż to nie wystarczająco kontrowersyjne?!
-
E to nie moja działka ;) A wiecie co zauważyłam... Ciotki porzucily wątek Waldemara!!! Nikt do nas nie zagląda. Chyba jestesmy nudni... hę?
-
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Majkowska replied to Buńka's topic in Foto Blogi
To dobrze. Prawdę mówiąc zaskoczyła mnie tym że się czegokolwiek boi. Wyglądała na taką nieustraszoną zwariowaną demonicę... A wiesz co mi przyszło teraz do głowy... Masz tyle samców. Był Loczek, Łapek, jest Rocky, Murzyn... Czy one się nigdy nie gryzły? Tak sobie myślę, bo dziś wspominaliśmy sobie Amorka i przy nim by było ciężko adoptować nam psa, już Waldka wystarczająco potępiał. Ja wiem że nie każdy jest taki dożarty jak on, ale samiec to jednak samiec. -
MORENA 10 letnia STARUSZKA ZA TM:( ŻEGNAJ MANIUSIA...
Majkowska replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
a w którym schronisku jest? -
ej podsunęłyście mi genialny pomysł z tymi stopami!!! z Waldkiem spróbuję :diabloti: A btw to kiedyś widziałam stronę suki , jakiś to był gończy chyba czy foxhound czy poitevin czy coś, która właśnie była uczona "równowagi". Skubana, wskakiwała na wszystko. Zdjęcia były takie że szczena opadała, stała na słupkach, na ławkach itd. A mała nie była, więc naprawdę równowagę musiała mieć sakramencką. I filmiki byly - autentycznie wskakiwała i ją jeszcze to cieszyło! Szkoda że nie mam linka, bym wam pokazała ;)
-
Galeria sfory - czyli Luka, Chibi, Frotek i Hera (sic!) w pełnej krasie
Majkowska replied to zmierzchnica's topic in Galeria
Swietne fotki :) Jaka ucieszona mordeczka:loveu: Fajna z niej panienka :) -
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Majkowska replied to Buńka's topic in Foto Blogi
Leośka, jak dobrze ze jesteś!!:) A długo ten węgiel będzie jeszcze tam leżał? Wiesz co, może bramę lepiej zamykaj... Masz taką opcję? Albo nie puszczaj jej ze smyczy, nie zostawiaj samej w ogródku. Strach że znów zginie. Lepiej chuchać na zimne! -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Majkowska replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='Pixeloza']A i jeszcze jedno. Tak marudzicie na te puszczone luzem maluchy ale (o ile nie jedziecie na rowerze, tych mogę zrozumieć) one wam nie zagrażają, czasem wystarczy burknąć, tupnąć, albo nawet kopnąć i sobie idą. Nie wiem jak wy ale u nas każdy ma takiego dużego piecha (bo duże jest fajne i można zaszpanować) i puszczają je luzem w parku, a np. dla mnie to już jest zagrożenie, zwłaszcza agresywny dalmatyńczyk sąsiada który smyczy w parku nie widzi. Ja jak puszczam swojego psa to patrzę czy są ludzie w okolicy, czy jest to pora w której mogą się pojawić, czy pies nie będzie komuś wadził i dopiero spuszczam. Tak więc postawcie się czasem w naszej sytuacji (czyli osób posiadające małe psy ;)). Edit: mój błąd - NIE KAŻDE wam zagrażają... bo oczywiście mogą się zdarzyć wyjątki ;)[/QUOTE] Kochana, nikt nie marudzi. Ale są różne psy i każdy właściciel powinien pilnować swojego. Jeśli pies jest duży to kazdy jednogłośnie mówi że ma być na smyczy, mieć kaganiec i być pilnowany. Natomiast małe pieski się traktuje trochę jak komary - lata, buczy, gryzie, ale nie tak dotkliwie , więc niech se lata. Często gęsto właściciele sobie puszczają jakieś wściekłe np yorki ( które defakto przeważnie lubią sobie szczeknąć żeby podnieść sobie ego) i to dolatuje i kąsa. I pytanie - jakie psy przeważnie są puszczane w kagańcach , duże czy małe? Ja mam psa który jest sierotą, ale umiem postawić się w sytuacji kogoś kto ma psa który jest w stanie takiego złapać i rzucić takim maluchem jak szmacianą lalką. Widzę ze robisz bardzo odpowiedzialnie i fajnie,oby więcej takich właścicieli małych psów. [quote name='fridaso']Tak, ale jak taki psiur ucieka, to go nie dogonisz. Mogę co najwyżej go złapać, i gdy jestem na podwórku go łapię. Ale zanim mi się uda takiego malca złapać - wtedy już narobi dużo hałasu, psiak reaguje na imie, ale wtedy, kiedy ma spokój, a nie, kiedy tyle rzeczy się dzieje. Powiedziałam przecież, że jadę na wakację z Fridą i będę ją uczyć postępować z psami? Nie mam sposobów - po prostu śledzę strony schroniska, a co tydzień się straszliwe przypadki trafiają. Mieszkam też na wsi, gdzie ludzie mają co tydzień nowego psa, a następnego często dowiaduję się gdzie mają.:shake:[/QUOTE] To nie zostawiaj psa samopas na podwórku z którego może latwo uciec. Ot to. Mało kto jest w stanie dogonić swojego psa, nawet nie warto próbować, jedyna słuszna metoda to szkolenie. Musisz poprostu z pieskiem poćwiczyć i zrobić wszystko co w twojej mocy żeby zabezpieczyć teren. Nawet wystarczy nieduży płotek jeśłi pies jest taki mały, nikt nie każe budować bramy. -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Majkowska replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='fridaso']A u nas na wsi NIKT na spacer z psem nie wychodzi, a psy latają luzem. Jak pies lata luzem, no to chyba i mój może wyjść i na niego szczeknąć. Właściciel powinien tamtego ogromnego psa pilnować, a nie puszczać na wieś... Prawda? A jak taki ogromny pies lata po wsi, a jest agresywny? Może pomówmy o naszym bezpieczeństwie?[/QUOTE] A jak właściciel dużego psa ma w nosie i sobie powie tak samo " aaaa takie małe szczekacze latają to czemu mój nie może" i ci taki duży pies skasuje twojego małego pieska? Wiesz, my w przeciwieństwie do psów myślimy. Nie lecimy bojowo pokrzykując prosto do pyska stworzeniu które jest gotowe nas rozszarpać na strzępy... Przynajmniej tak mi sie wydaje...