Jump to content
Dogomania

Majkowska

Members
  • Posts

    4292
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Majkowska

  1. Ja moje dostałam ;)
  2. To byłby świat idealny:roll: wydrukuję i chyba będę nosić ze sobą... Niestety Wald jest tym typem psów które przyciągają... Bo jest fajny, ruchliwy, rzuca się w oczy, śmiesznie się porusza i wbrew wszystkiemu wygląda bardzo przyjaźnie i mało kto się go boi. Wręcz bym powiedziała że wpatruje się czasem jakby był mocno zakochany w danej osobie. Dopiero po tym jak ktoś zacznie do niego wylewać miłość okazuje się że wcale taki zakochany nie jest, ba , nie jest spragniony z obcymi kontaktu wcale. Choć właściwie jego szczekanie to przypadek 1/100 osób, większość zaczepiaczy potrafi ominąć ignorując. Tyle że ludzie czasem mają mrok na oczach i jak mówię " proszę nie dotykać" to jest zaraz gadka aaa ja lubię pieski, on napewno pozna że ja jestem psiara itd... Więc już nie mówię nie dotykać tylko "obszczeka" albo "rzuci się":diabloti: To drugie działa lepiej, choć psuje mu trochę opinię, ale cóż, ważniejszy dla mnie jego spokój ducha, bo kiedy go ma to porafi do ludzi podejść i dać się poznać normalnie, a wręcz włazi na kolana.
  3. Jeśli piszesz o Chrupku to wątpię że znajdzie się kasa na jego szkolenie jeszcze :( Narazie nawet nie ma hotelu dla niego, a musi swój tymczas opuścić...
  4. Ja dawniej prefeorwałam Przylasek, Proszowice i Kryspinów, a teraz ze względu na dzidziusia obieram jak najkrótsze trasy zeby szybko dotrzeć i porobić jak najwięcej z psem. Niestety też dużo włażę tam gdzie łażą ludzie, w szczególności emeryci którzy się opalają pół dnia w jednym miejscu, babcie z kijkami czy rowerzyści - i w większości z puszczeniem mojej torpedy jestem pogrzebana. A jeszcze jakby wypłoszył bażanta to wiszę na pierwszym lepszym drzewie...:D Jak już się psy zaprzyjaźnią to może byśmy poszły sobie do Lasku Wolskiego, pod Kopiec, Zoo?? To były moje dawne trasy z Amorkiem... Też staram się unikać ludzi choć raz na jakiś czas wpycham się z Waldkiem ku dobrej socjalizacji na Rynek czy w jakieś inne uczęszczane miejsce. Wald nie ma jakiegoś problemu z byciem w tłumie, ale zawsze warto połazić :) On nawet w ciasno zapchanym autobusie nie przemuje się nadłokiem, co innego jak ktoś go zaczyna zagadywać... Zauważyłam już chyba zasadę - on się boi osaczenia. Ostatnio obszczekał tż PP jak ten go zaczął osaczać nachylając się nad nim i chyba przytulając na dzieńdobry. Niestety Wald nie spoufala się na wejściu toteż zawsze przy powitaniu proszę osobę, która dochodzi do nas żeby nie rzucała się mu na szyję ani nie titała o ślicznościach, bo zostanie objechana gromkim rykiem.Najlepiej nie zwrócić na niego uwagi, a on jak już zaakceptuje tą osobę to można z nim robić wszystko. Od długiego czasu zbieram wszystkich obszczekanych do jednego wora i szukam cech wspólnych - są to osoby które hipnotyzują Walda lub lecą do niego z oddali zagadując że zaraz go przytulą, osoby które nachylają się nad nim twarzą lub próbują go w jakiś sposób przyciągnąć do siebie, osoby które poruszają się dziwnie lub są w jakimś stopniu upośledzone, wydają dziwne dźwięki, albo zaniepokoją mnie a ja się spinam. I niestety na liście mamy też ludzi na wózkach inwalidzkich co mnie bardzo gryzie bo zawsze starałam się Waldka do wózków ustosunkowywać pozytywnie i nie miał z tym problemu do czasu jak na osiedlu u rodziców zaczęliśmy na przystanku regularnie spotykać panią na wózku która się bardzo chciała zaprzyjaźnić...Wald kilka razy wypatrzył ją na ulicy i już z daleka zrobił ogromną spinę, ale takiej ewidentnej panicznej histerii chowając się pod ławki, trzęsąc i ujadając...Do tej pory nie widziałam jakoś problemu z wózkami, ale ostatnia akcja z facetem wyjeżdzającym z mroku mnie zastanowiła...
  5. Alteri,chyba tak. Moja znajoma, która miała mi podszkalać Waldka też jest po takim szkoleniu ;) A tymczasują też psy adopcyjne?? Bo rozglądamy się za czymś dla Chrupa - gdyby się dało go dać do kogoś kto umie pracować z psami i wyprostowywać ich problemy to by było fantastycznie :):)
  6. Coraz bardziej mi się ten wasz Jurek podoba. Jeśli tylko będzie można to bym chciała kiedyś do was dołączyć na szkolenie, tylko napisz mi coś na pw jakie metody, cena itd ;) Możecie zawsze wykorzystać Walda jako obiekt treningowy w poznawaniu psów ;)
  7. Dlaczego pita? Pity wystawiają ? :evil_lol: Zawsze marzyłam podnieśc sobie ego nibypitem albo nibyastem :D:D Wszyscy by się mnie bali - choć i tak Wartkunia robi wrażenie :diabloti: Ale dziś byłam zaskoczona bo wszyscy odnosili się bardzo do Waldka pozytywnie, a puściłam go kilka razy a to na zdjęcia, a to na chodzenie przy nodze. Jedna babka coś tam zaczęła panikować żebym psa tylko nie puszczała bo jej psa pogryzie ( a pies się rzucał jak dziki na żrącego trawę Waldka na smyczy), ale tak , bardzo spoko. Nawet ludzie siedzący na murku po którym zapylał Wald z miną "zejśc mi z drogi bo ja tu idę" bardzo byli nim zainteresowani :D Nawet rowerzyści byli bardzo przychylni wobec niego, ale Wald też im nie zawadzał swoim zachowaniem :) Ba! Nawet dziadek który stanął przypatrując się co Wald tam w trawach poszukuje nie oparskał nas że pies zabija zwierzynę itd. Raczej odniosłam wrażenie że pan ocenia pracę psa bo coś z myśliwstwem miał wspólnego ;) A już myślałam że będzie o-pe-er i wzywanie policji ;) Chyba zmienię tereny spacerowe ;)
  8. My mamy dwie obróżki od Taks :) ( a właściwie już jedną, bo drugą dostała nasza znajoma wyżełka szukająca domu)
  9. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-s9x53nS4eyo/UzW4a6sycxI/AAAAAAAAW4U/GxY-tWGGMQY/s640/Tyniec%20151.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-I1cvPzoSv9M/UzW4bq6PjwI/AAAAAAAAW4c/j6VkTfsak2g/s512/Tyniec%20167.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-8l8BVF9y4tQ/UzW4cfjbFpI/AAAAAAAAW4k/YJaR03Pir-E/s512/Tyniec%20168.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Vk_p8omvmo4/UzW4dfXkqMI/AAAAAAAAW4s/lMiMiZ4Dj58/s512/Tyniec%20170.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-QxijThsIAyQ/UzW4edXLhkI/AAAAAAAAW40/5_PbChej2n8/s512/Tyniec%20176.jpg[/IMG]
  10. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-DPsKlheHvL4/UzW4VYr1ruI/AAAAAAAAW3c/tWdMBcHtgYc/s640/Tyniec%20132.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-niUpriI-D1E/UzW4XxusUgI/AAAAAAAAW30/3chtfdVQufM/s640/Tyniec%20137.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-1RMR1VT-dAg/UzW4YryxpiI/AAAAAAAAW38/MU3ZrNKRP7c/s640/Tyniec%20140.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-mUKAZXCW31E/UzW4ZdDgX4I/AAAAAAAAW4E/jV2oSw95naM/s640/Tyniec%20147.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-WEZzmzTgu-Y/UzW4aGNUtHI/AAAAAAAAW4M/j7Ft-3LXYhA/s512/Tyniec%20148.jpg[/IMG]
  11. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-9YM2WoPyPaU/UzW4PEN5dwI/AAAAAAAAW2s/tndqvTunaHE/s640/Tyniec%20117.jpg[/IMG] Do kłębka po nitce ;) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-gnndTDwpMf0/UzW4QtxfFlI/AAAAAAAAW20/jYj6SPywtSM/s640/Tyniec%20120.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-JzE50KA8Ig0/UzW4TbnUKdI/AAAAAAAAW3M/ECUM0ftnVxU/s640/Tyniec%20126.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-ne41tbcim1o/UzW4UpurN2I/AAAAAAAAW3U/ot1ybXs9D94/s640/Tyniec%20130.jpg[/IMG]
  12. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-oq_0K6zhfgk/UzW4Ji9E8aI/AAAAAAAAW18/S3s4i3IpAhY/s640/Tyniec%20054.jpg[/IMG] Obserwacja kajaków [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-L_lXT5NYKt4/UzW4KyGsyDI/AAAAAAAAW2M/XwSfsCieLes/s512/Tyniec%20061.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-suHAIOzoep4/UzW4LwFY0oI/AAAAAAAAW2U/9JH5BkUdFd4/s512/Tyniec%20066.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-w6gLbY7YSbg/UzW4MvdxaDI/AAAAAAAAW2c/wYTP9_rui4c/s512/Tyniec%20092.jpg[/IMG] :evil_lol: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-aEixAoUJPxs/UzW4NtQ0E-I/AAAAAAAAW2k/6QrMcxGGiBY/s640/Tyniec%20105.jpg[/IMG]
  13. Ewa , jeśli masz w pobliżu tylko jakieś ładne poletka i tereny do pobiegania piesków to ja mogę iść pieszo wszędzie :evil_lol: Ogólnie stwierdziłam że trzeba zebrać się w psią grupę i zrobić kilka tra takich jak : - Zakrzów - Lasek Wolski - Salwator - Pychowice - Tyniec itd... Dzisiaj z tż poszliśmy właśnie na Tyniec. Wyszliśmy z domu przed 15, a wróciliśmy chwilę temu. Włażą mi nogi tam skąd wyrastają ale jestem zadowolona. Wreszcie z Waldkiem coś podziałałam polnie. Szliśmy prosto uliczką kiedy na poboczu znieruchomiał. Wiedziałam że tam coś jest, bo emocje i skupienie sięgneły zenitu, ale zleźć nie było jak, bo nie dość że skarpa to jeszcze chaszcze. Stał tak dobre 15 minut, aż byłam zaskoczona, TŻ wypalił w tym czasie papierosa, ja go obfociłam, a on dalej stał a na ruszenie moje jeszcze bardziej go wmurowywało...Hałasowaliśmy obok i wpuściłam go trochę żeby poruszał krzakami ale nic nie wylazlo, więc go odciągnęłam. Gdy szliśmy z powrotem Wald znów teatrzyk powtórzył, ale tym razem po staniu zerwał się bażant i wleciał w dół wału nad Wisłę. Poduważyłam gdzie drań przysiadł w trawach koło drzew, więc podpięłam linę i polecieliśmy, bo akurat dało się zejść. Ale już uciekł chyba piechotą, bo rozpłynął się, choć Wald szukał intensywnie i momentami merdał ogonem jak szalony a potem przystawał. Nie znaleźliśmy już nic prócz bazy menelskiej w którą Wald wpadł z impetem... No i nie pohamował się jak o wskoczenie do Wisły chodzi, i choć trzymałam go na linie to wlazł zaczepiając się o korzeń i oplątując łapami, a jak już doleciałam to usiłował pływać, co zakończył skruszony na sam mój widok... Spacer uważam za udany, ale za to foty nie udaly się bo mi coś sie przestawiło na najniższą rozdzielczość i w gruncie rzeczy lepiej by już wyszły jakbym cykała telefonem:D Dodawanie fot zacznę od wyjścia z domu - tak mi się to spodobało że chyba będę cykać jedną codziennie :diabloti: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-G0TwoHKJzjU/UzW4DovqheI/AAAAAAAAW08/f1B0kWoO0gM/s512/Tyniec%20019.jpg[/IMG] Błagam, powiedzcie że ja też idę... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Z7kfNJZndME/UzW4EVWC88I/AAAAAAAAW1E/SfhHHopnqQg/s512/Tyniec%20021.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-mLj3KPgAfMs/UzW4GyKxATI/AAAAAAAAW1c/riXPwHqkJ0M/s512/Tyniec%20045.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-ho2w49VUIHc/UzW4I_lspuI/AAAAAAAAW10/sIIIYW0wPVo/s512/Tyniec%20051.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-vDKCuACIA90/UzW4IF6v0wI/AAAAAAAAW1s/rb1ph46oZ0k/s640/Tyniec%20050.jpg[/IMG]
  14. [quote name='Pani Profesor'] Majkowska, na spacerze jak zaczniemy dyskutować, to nam psy uciekną :eviltong:[/QUOTE] No tak, bo my mamy niewychowane psy to nawet rozmawiać przy nich nie możemy:evil_lol: Wald z kolei po piciu ma pysk jak kran i jeszcze roznosi przez kolejne 15 minut wodę :D A jak wraca z deszczu to nie pozwoli się nie wytrzeć - zaraz trze o mnie dupskiem żebym przetarła go ręczniczkiem :D
  15. [quote name='gluchypies']Zrobiłam wpis o Chrupku i będę też na FB umieszczać.[/QUOTE] OK, dzięki :) Chrupek na FB już jest na profilu Bytomsko-Jaworznickiego Domu Tymczasowego, ale nie zaszkodzi go pokazać jeszcze raz. Co do tymczasowania u dziewczyn od Jagi to wątpię, podsunęłam im ten pomysł, ale sądzę że nie da rady :( Cod o Redy przyznam się że nie wiem, bo wzięłam na pierwszy ogień inne pys i nie zdążyłąm wystartować z jej ogłoszeniami, więc nie pytałam dokładnie. :(
  16. Majkowska

    Negra vel Kekła

    Ja kupiłam taki na wystawie. Dałam za dużą i szeroką rolkę 10 zł! Aż żałuję że nie wzięłam kilka... Wald w tym biegał po krzakach zimą w chlapę, też mu zsunął się ale po dobrej gonitwie, więc może jakąś wytrzymałość to ma. W każdym razie lepsze to niż buty itd :D
  17. Tak jak obserwowałam Pata to on jakoś specjalnie wrażliwy nie jest, ale nasz gumowy dysk mu się łapało w locie dobrze. Za to Wald...:roll: Zaczynając od tego że jego bardziej interesuje wiatr to dysk w locie złapał kilka razy zaledwie do pyska. Ogólnie on czegoś takiego nie uznaje - on leci równo za dyskiem i czeka kiedy dysk upadnie choćbym mu prosto w pysk rzuciła ( a celuję często prosto w otwartą japę pomagając mu ze złapaniem- stoję naprzeciwko niego i rzucam mu delikatnie tak żeby złapał, czasem nawet trzymam w ręce)... Wald się też nie szarpie jako tako, choć np do powieszonego na drzewku już chętniej skacze... Nie przypominam sobie żebym mu jakaś krzywdę zrobiła dyskiem, zawsze wybierałam miękki (twardy plastikowy miał może 2 razy na bardzo krótko, bo zgryzł) i rzucałam tyle żeby go nie znudził...Nie wiem do tej pory czy on tak poprostu ma czy ja coś robię źle... edit : AAAaa! Ciocia PP - idziesz na spacer?? Mój plan na dziś wygląda tak że bez względu na pogodę biorę psa na linę i idę w chaszcze szukać zwierzyny. TŻ chętnie zostawię w domu, no chyba że pójdzie z nami to chaszcze odpadną...
  18. No oby, to by była najlepsza opcja :)
  19. Ja bym tam się nie bała reakcji kibiców na fb tylko raczej samej operacji... Jakby nie było ona ma swoje lata. Choć nie wiem co w tym układzie gorsze - sterylka czy ciąża, poród i odchowanie szczeniaków... Zresztą,skoro ludzie chcą szczeniąt to niech je adoptują potem, bo samo kibicowanie nie załatwi sprawy ...
  20. [quote name='ewaal1982'][SIZE=4]Ufolec życzy miłego wieczoru :D[/SIZE][/QUOTE] Długo szukałam gdzie przód a gdzie tył tego kudłatego stworzenia :D PP - przeczytaj jeszcze raz co napisałam, chyba że napisałam nie jasno. Albo zresztą możemy obgadać to na spacerze ;)
  21. Majkowska

    Negra vel Kekła

    [quote name='qmu']hahaha dziura :evil_lol:[/QUOTE] W pamięci mojej :D Ale za to sobie przypomniałam - odnośnie łap to kupiłam ostatnio bandaż lateksowy. Jeszcze nie wypróbowałam ale opinie ma dobre, nie przylepiasz juz niczym, sam się zaczepia jak rzep, nie przemaka podobnież. Moze dla Negry by się sprawdził też ? ;)
  22. Zaktualizowałam pierwszą stronę - w tym dodałam kocura o którym ostatnio pisałam , tego , który wkręcił się w silnik samochodu :( Niestety zdjęcia są bardzo drastyczne - ma zdartą skórę z szyi i łap... Właściwie cud że przeżył... i jeszcze jedna smutna aktualizacja... [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-tM-3sXwSslc/UxpNUXQv5sI/AAAAAAAAVoI/_bDhRhvHc-U/s512/1972308_371362229672274_1106072491_n.jpg[/IMG] Sunia niestety za TM :( Zostały po niej tylko wspomnienia i dług do spłacenia w lecznicy za jej ratowanie życia ...
  23. Proszę na piątek trzymać więc kciuki za ten domek ;)
  24. Rozmawiałam właśnie z Justyną i powiedziała że jeżeli by się hotelik faktycznie dla Chrupa znalazł to może pojechać- nie będzie miał innego wyjscia. Gorzej ze sprawą finansową, bo wszystkie tymczasowane dotąd psiaki pozostawiły dziurę finansową, z której trzeba się najpierw wygrzebać żeby móc brać nowe... Bazarek byłby zbawienny, osobiście mam trochę rzeczy które bym mogła przeznaczyć na bazarek , gorzej z czasem, ale Chrupa teraz nie można pozostawić na lodzie... I mam też wiadomośc która z jednej strony mnie ucieszyła, a z drugiej trochę smutno się zrobiło na samą myśl - byćmoże Jadze się kroi domek. Trzeba trzymać za nią kciuki w piątek... Choć nie wiem czy ja moich nie puszczę, bo jestem w tej psicy bezgranicznie zakochana i choć modliłam się o dom dla niego to będzie jej brakować jak cholera ;)
  25. wSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA BIAŁASA!! 12 lat to piękny wiek! U mnie też była taka historia z poprzednim psem - mama wsiadła do windy, a lina 5 m zaczepiła się u dołu , drzwi się zamknęły i ruszyło. Już nawet nie pamiętam co się stało i jak się skończyło, chyba odpięła, albo nacisnęła przycisk stopu. Gdyby nie to.....:shake:
×
×
  • Create New...