-
Posts
4292 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Majkowska
-
A jak pies wącha bezustannie?? Mój np wącha notorycznie siury i jak się zawącha to dopóki nie podejdę to łba często nie podnosi ... Przyznam się że zawsze sobie wyobrażam Ledę robiąc porównanie sytuacji kiedy np idę z Waldem i pojawia się bażant :D A uwierzcie mi że wtedy Leda w pobudzeniu to pikuś:diabloti: Pani Profesor raz widziała delikatną akcję jak się bażant obok nas w krzakach wydarł to Wald oszalał na amen :D Trochę inne jest pobudzenie Ledy, ale może coś na ten kształt. Ale do przykładowego Waldka da się wtedy dotrzeć, więc i pewnie do niej też ;)
-
Pyszczek wygląda super! Ale przy cięciu uszu się chyba szarpał :evil_lol: A nie chciałaś mu przejechać trochę maszynką??
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='ewaal1982']Mam namiary na fajną grupę , jeżdzą tropić ptaki, sowy i inne skrzydlate stwory. Porównują tropy w sniegu , robią foty i nieźle się bawią. Miałam ochotę się wybrac kilka razy, ale zawsze coś wypadało.[/QUOTE] oooo fajnie :) Kiedyś jakbyś sie wybierała to daj znać, chętnie się przejdę! Dawniej chodziłam z jakimiś ornitologami z UJ bodajże, jeździliśmy na tereny Skawiny. Miałam ulotkę i zgubiłam a z koleżanką z którą jeździłam straciłam kontakt :( No i rozumiem że psy bierzemy też :D Waldek musi wkońcu wystawić czaplę :D [quote name='magdabroy']Ile zdjęciuszek :smile: Jesteś zadowolona z wypadu?[/QUOTE] Jeśli chodzi o wypad na wieś to nie jestem zadowolona, bo jeszcze nie jestem na wsi ;) Dopiero jutro wyjeżdzamy i będziemy tak ok 16 ;) A co do niezadowolenia to dziś osiągam zenit :shake: -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-EF4lpEksQqc/UzrsMt_9QwI/AAAAAAAAXAQ/Xjhorg5ur58/s640/1.04%20267.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/--s57HuPcl_k/UzrsNevYKwI/AAAAAAAAXAY/NmUo7mTMEdE/s640/1.04%20268.jpg[/IMG] -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Sztuczka którą zachwyca tłumy :D ( bo przecież żaden pies takich akrobacji skomplikowanych nie potrafi :evil_lol:) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-tK6TzJBj2eA/UzrsFsO36cI/AAAAAAAAW_g/aA4JYap-FJg/s640/1.04%20252.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-ykZaEZaziQA/UzrsIK_jvFI/AAAAAAAAW_w/_e8lA6QOgnU/s512/1.04%20255.jpg[/IMG] Siedzi i wystawia jednocześnie - no geniusz! [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-gINt1uyEbdg/UzrsJfuCUPI/AAAAAAAAW_4/n6RncYdumdM/s512/1.04%20258.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-OVoEc3HGLXs/UzrsKaPkUwI/AAAAAAAAXAA/ZEwhwzPrkB4/s512/1.04%20261.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-LruKpEWrdOM/UzrsLikkKmI/AAAAAAAAXAI/u2qwVjXvbak/s640/1.04%20265.jpg[/IMG] -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-qjfrGa1YHqo/Uzrr9J854JI/AAAAAAAAW-o/uOol6JReCfw/s512/1.04%20228.jpg[/IMG] A soczek dla mnie to gdzie??! [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-2DQjLHUsQ84/UzrsAt-tAsI/AAAAAAAAW_A/HkDrZ_4bYM0/s640/1.04%20241.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-yj8f-TwgQaU/UzrsCJk7p6I/AAAAAAAAW_I/NAqXp-1an-8/s640/1.04%20244.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Vtj8lmvWR_I/UzrsDcM680I/AAAAAAAAW_Q/MwBO2Mg7T4k/s640/1.04%20247.jpg[/IMG] Dziś wychodził wyjątkowo pokracznie :D [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-sMUGNpIFk3g/UzrsERIYtoI/AAAAAAAAW_Y/viKdXocO5qQ/s512/1.04%20250.jpg[/IMG] -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-I2LF2XF8GDU/Uzrrv31L-AI/AAAAAAAAW9w/ZVazz_RGOgE/s640/1.04%20194.jpg[/IMG] Nie chciałabym tam zlecieć... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-azC_IZvYXNY/UzrrxDwT6vI/AAAAAAAAW94/dmzLWFozJM8/s640/1.04%20206.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-lk983wKde-M/Uzrr4a7JXSI/AAAAAAAAW-I/dzU0NRXsMkk/s512/1.04%20209.jpg[/IMG] Wald na tropie ptaków... Podczas gdy on szukał w krzakach i wystawiał to ptaszor po cichu obleciał tyłem i nawiał :D [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-C1nl6FrkZfk/Uzrr6uSn3uI/AAAAAAAAW-Y/fIw4bLXETMI/s640/1.04%20218.jpg[/IMG] Pies cywilizowany - zaliczył znowu bagienko widoczne z tyłu. Tym razem wytarł się o nie kagancem... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-OMdG5qOSPN8/Uzrr7-VANKI/AAAAAAAAW-g/h__tXJeXE6c/s640/1.04%20220.jpg[/IMG] -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Dzieńdobry :) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-9Htzb8--kzk/Uzrrhok3YRI/AAAAAAAAW8w/7sCWV130BYY/s512/1.04%20167.jpg[/IMG] Padam, padam, padam :D Wyszliśmy o 14, a wróciliśmy o 18 (i od tego czasu piszę posta) . Dziadkowie są niezniszczalni :loveu: Obeszliśmy wszystkie trasy, dziadek nie pozwolił siedzieć tylko nadał tempo wyścigowe, co Waldkowi bardzo odpowiadało. Na początku stwierdziłam że poświęcę się i poprowadzę go na linie, ale oplątała mi się raz naokoło krzaka i schowałam do plecaka , nie miałam dziś nerwów szczególnie że bażanty dziś dopisywały i co chwilę drażniły a to Waldka nos a to ucho.Stwierdziłam że nieeee, w takich warunkach nie da sie pracować:evil_lol: Dziś oficjalnie i uroczyście pochrzaniłam więc wszelkie ceremonie szkoleniowe i zapakowałam w kagan i puściłam. Także dziś nie uraczę żadną historyjką z Waldcynego życia bo było zupełnie normalnie - ja szłam , pies za mną... ;) Prócz kilku stójek to nic się nie wydarzyło - kilka razy wystawił łażące po poboczu bażanciki, synogarlice i raz coś co wyłoniło się z krzaków i bardzo mnie zainteresowało : coś ala kuna tylko wielkości szczurka. Teraz wygoglowałam i widzę że to był gronostaj. Jeszcze nigdy nie widziałam, cudny był, usiłowałam zrobić mu foty jak kilka razy się wystawiał z krzaków ale nie udało się, bo zwiał :( [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-ZVDvawggHTI/UzrrokQDK9I/AAAAAAAAW9A/3lSHhcueqnE/s512/1.04%20170.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-pmH48tW6I1M/UzrrsVJSutI/AAAAAAAAW9Y/9IEDhlfKPoA/s640/1.04%20173.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-VofLPCDd4kQ/UzrrtjqGsqI/AAAAAAAAW9g/s7VHppgjyaI/s512/1.04%20189.jpg[/IMG] Jak cykałam Waldkowi zdjęcia na skałach to usłyszałam potworny huk, jakieś rżenie , parskanie - stwierdziłam że to pewnie konie jadą i zapięłam na smycz. Konie okazały się być rowerzystą który zjeżdzał rozpędzony z góry i fiknął chyba przez ramę. Dokładnie nie widziałam całego zajścia (był kawał ode mnie za krzakami) ale jak już skojarzyłam że gość się przeturlał ze skały to zaczęłam zastanawiać się czy żyje... Na szczęscie się dość szybko pozbierał, wsiadł na rower i...popruł z górki dalej na łeb na szyję :roll: Jedno mnie naszło przemyślenie - czy aby chcę na pewno pisać się na jazdę górską z pointerem??:evil_lol: Za to poduważyłam fajny sposób prowadzenia psa i tak mnie to zaintrygowało że chyba muszę spróbować - gość uczył psa równać trzymając mu przed nosem rakietę tenisową :D Strasznie mi się to spodobało, choc czuję że ja bym prędzej tą rakietą psa po łbie ździeliła niż walczyła żeby jej nie wyprzedał (choć łatwo mu nie było bo za uszami miał zaciśniętą pętlę dławiącą ze smyczy). [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-_3_ldPGyDu4/Uzrrugx6V6I/AAAAAAAAW9o/-fTjFBJXvHY/s640/1.04%20192.jpg[/IMG] -
[url]http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/822/aqxb.jpg[/url] A on zamiast bronić swojej suki przed natrętnym amantem to goni z ogonem pod chmury małe pieski :evil_lol:
- 1417 replies
-
Zagląda zagląda, tylko właścicielka wątku coś rzadko bywa ;)
- 2186 replies
-
- dalmatyńczyk
- dalmatynka
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Ja dawniej szarpałam i jak się okazało robiłam źle, bo za każdym razem szarpiąc psa przyzwyczajam go tylko że właściwie nacisk obroży to nic strasznego i nie oznacza nic, a wręcz odwrotnie - kiedy smycz się napina to jest walka o to kto postawi na swoim. Do tej pory na Waldka działa głównie metoda wyciszająca czyli np idę i zawrócę nagle,zatrzymam się, wołam jak szczeniaczka itd. Co robię na siłę to jest już spalone bo on wtedy rozum traci żeby tylko pędzić przed siebie. To wprawdzie jest sposób na mojego psa, ale może i wam coś pomoże. [QUOTE]Tego psa nie nauczyłam aby z pewnej odległości została bo przydupas [B]musi zaraz być przy mnie [/B][/QUOTE] Nie możesz tej cudownej właściwości jakoś wykorzystać?? Np wołać na początku na kucaka itd?? A na jaką odległość uczysz "do mnie"??
-
Jak mieszkałam u rodziców problemu nie było - wszystko co wleciało do mieszkania to Stellusia szybko pożerała :D Można kucnąć do przywołania, podskakiwać, niuniać i titać - czyli sprowokować psa żeby przyszedł radośnie. Mi radzili też przyciągnąc psa jeśli nie reaguje. Ale najpierw przyciągnąć, delikatnie, tj jak pies leci w drugą stronę to zwyczajnie się go holuje do siebie najpierw dając znak "stop", luzujesz i wołasz, a jak pies nie idzie przyciągasz dalej nadając mu kierunek. Możesz się powolutku cofać lub też schylić. Próbuj komendę stosować na krótkie odległości i wypowiadać ją wtedy kiedy jesteś pewna że pies już do ciebie dojdzie. Ja np z Waldkiem się bawię w taki krótkie serie siad -waruj - do mnie - siad -zostań - do mnie itd... Tak na odległość najpierw kilku kroków a potem zwiększam.
-
Ciocia, skały jutro?? Umawiałam się z Sunią też, zobaczymy co nam wyjdzie ;)
-
Zdjecia w moich klimatach:loveu: Szczególnie to [url]https://lh3.googleusercontent.com/-tjUxNWQvIOE/UzhiIzrJpzI/AAAAAAAASeI/xzQRWQISbcQ/w640-h427-no/DSC_6387.jpg[/url] Kurcze, szkoda, liczyłam na wasze przywództwo po górksich szlakach :D Co do psikniku to nie wiem czy dam radę się wybrać,no i czy my się nadajemy - Wald jest dzikim nieokiełznanym psem :evil_lol:
- 4531 replies
-
- bielsko - biała
- dalmatyńczyk
- (and 9 more)
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Oni cały czas broją, tylko Wald zachowuje się bardzo delikatnie. Prawdę mówiąc to jestem pod wrażeniem jaki potrafi dla małej być czuły. Przynosi jej nawet piłeczkę i rzuca pod nią, a Kinia piłeczkę popycha, Wald po nią leci i przynosi znowu :D Wytnie się to że czasem Kinia piłeczkę usiłuje zjadać, szczególnie wtedy kiedy Wald trzymał ją chwilę wcześniej w pysku. Na wszelkie szturchnięcia i szarpnięcia jest bardzo odporny,kiedy ona mu coś robi on stoi spokojnie i to znosi tak jakby podporządkowywał się całkiem jej woli. Są cudowni:loveu: A i cudowny Wald był na spacerku :) Muszę go pochwalić ogromnie - nie pociągnął mnie ani raz. Aż czułam się z tym dziwnie, bo mimo że szedł przede mną to smycz była luźna... Nie wiem co tak na niego podziałało, czy przypiłowanie pracy od nowa czy może dziś jego psychika była umęczona i nie miał siły okazywać werwy :evil_lol: W każdym razie szedł super. Spotkaliśmy najpierw tego czarnego wyżlastego pieska, oczywiście na powitanie obydwa zaczęły bulgotać, z tym że Wald bardziej kozaczył niż miał ochotę zaatakować i spoglądał boczkiem na mnie czy już dostanie w łeb czy jeszcze nie, a potem upomniany grzecznie usiadł przy mnie o dziwo nie jęcząc... Jak zaczęłam z gościem gadać to nie mogliśmy skończyć, więc jeszcze sobie poszliśmy kawałek ku socjalizacji i w efekcie atmosfera się rozluźniła. A w drodze powrotnej spotkaliśmy Dextera - i tu zrobiłam szalone odkrycie : to ten sam golden którego spotykamy na skałach! Tylko dziwne jest to że na skałach omija psy łukiem, a na osiedlu przelatuje od razu nawet przez jezdnię żeby z pieskiem się przywitać ... Gdyby nie szelki to bym go nie skojarzyła :D A wracając do Walda i jego dzisiejszego zachowania - nawet jak goście przyjechali to zachowywał się spoko. Ujadał wprawdzie jak weszli ale nie z takim natężeniem i uciszał się po komendzie. Miałam ochotę go wypuścić, ale niestety dziewczynka po ostatnim szczeknięciu straciła do niego zaufanie i z początku się bała go okropnie, dopiero potem pokazałam jej że piesek tylko szczeka i nic jej nie zrobi bo jest zamknięty:shake:. Jeszcze gdyby sama ta dziewczynka to pewnie bym ubrała kantar czy kagan i bym wyszła z nim do pokoju na socjalizację, ale przyjechała kuzynka i na moje " wypuszczam psa" wpadła w panikę, więc stwierdziłam że bez sensu szkolić niepewnego psa na kimś kto panicznie się boi, a co udzieli się zaraz dziecku... Zresztą tragedii nie było bo Wald całkiem spokojnie siedział sobie w klateczce obserwując grzecznie co się wkoło dzieje. Nie ujadał też zbytnio z czego byłam dumna. Tragedia dopiero zrobiła się jak wróciła teściowa - jak tylko otworzyła drzwi to jak za dotknięciem magicznej różdżki Waldowi się odmieniło i zaczął ujadać na totalnie wszystkich i przeraźliwie wyć...:roll: Jęczał tak resztę pobytu gości, aż wysłałam tż na spacer stwierdzając że napewno mu się chce kupę - oczywiście na spacerze jej nie zrobił,więc wrócił do klatki i znów jęczał... Potem jak na chwilę zamilkł okazało się że wciągnął już do klatki pół szalika ciotki i radośnie go żuje coby trochę nerwów sobie spuścić... Wpadłam na pomysł tego typu zeby przy następnej okazji zaprosić rodzinkę na spacer - to napewno rozluzuje Waldka, bo zajmie sie otoczeniem a nie oszczekiwaniem kogoś kto panikuje na jego widok... Zresztą, coraz poważniej myślę o poradzie u specjalisty, bo wcale złote rady tu i ówdzie wyczytane nie dają skutku mimo że rzekomo są wypróbowane na milionie psów... Cóż. Wald jest poprostu INNY :D:D -
Tak patrzę na te foty i tło i szczerze mówiąc dla mnie za ostro jest rozmyte, jakoś nie mogę się przyzwyczaić. A jeśli można spytać - ile dałaś?? Szukam jakiegoś prostego aparaciku, bo moj już dogorywa... W tej chwili mam Canona S3 IS, ale właściwie też nie ogarnęłam wszelkich ustawień wcale.
-
Dawniej u ciotki na wsi zalęgały się szerszenie i osy pod naszymi oknami. Pamiętam że mój stary wujek zalepiał to zawsze moją plasteliną:placz: Co mi mama kupiła nowe opakowanie to znikało, a potem o dziwo pod dachem pojawiała się tęcza...
-
[quote name='Yuki_']To opuszczona piaskownica, raz na ludzki rok pojawia się w niej dziecko, a tak to koty mają tam toaletę. ;)[/QUOTE] Jak zwierzęta domowe srają do piasku to się nie dziwię matkom że nie wpuszczają tam dzieci.:roll: U mnie na osiedlu też zasrane piaskownice, pomimo że place zabaw ogrodzone - ale na tym ogrodzeniu właśnie korzystają paniusie które tam wyprowadzają swoje pieski:angryy: Dawniej nie widziałam problemu ze strony matki, ale i tak mając psa nie wpuszczałam go na placyki, a teraz mam ochotę wystrzelać babsztyle jak widzę jak dupy grzeją na placykach... O dziwo jest tysiąc innych miejsc gdzie sobie pieska można puścić, niekoniecznie na placu zabaw...:roll:
-
[quote name='Robokalipsa']hehe no niestety ;) Ale w sumie Pat to taki [B]PATbul[/B]l :D[/QUOTE] :loveu::loveu::loveu:
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Mnie ostatnio coś wzięło i z każdego spaceru przynoszę conajmniej jedno zdjęcie ptaka ;) Coś czuję że odkryję w sobie nowe zainteresowanie ornitologiczne i będę gonić po lesie za ptakami :P A co do zdjęć... Zapomniałam o jeszcze jednym, najważniejszym. Bodyguard, czyli " dlaczego ty zjadasz moją piłeczkę?!" [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-awiDjqO9vvQ/UziAjC3hg0I/AAAAAAAAW68/_zvD6mksE90/s512/bodyguars.jpg[/IMG] -
Heheh :D Te czarne są spore, ale i tak widziałąm chyba większego - takiego rogatego, ale z tego co wyczytałam nie żyją u nas, chyba że wpadłam na wyjątek. Ze zdjęć żuków mam jeszcze takie - ale je akurat lubię, to chyba gnojowniczki [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-a8qsVfor-ws/Ti2cceXQV4I/AAAAAAAAIug/XhcbkTj5-2g/s640/07%20151.jpg[/IMG]
-
Kooochany :) Chyba się odnalazł w ciągnięciu :D Wiesz co nie wiem czy zdążę zrobić, bo dziś mam gości a jutro z rana wyjeżdzam. Jeśli tylko dam radę to postaram się ;)
-
Bytomsko-Jaworznicko- Krakowskie Bezdomniaki Szukają Domów !
Majkowska replied to Majkowska's topic in Już w nowym domu
Z tego co mi wiadomo to nie,prócz tego że miał być wczoraj kastrowany. Pytałam na czym Chrupek stoi i jest tak, że domu nie musi opuszczać w trybie natychmiastowym na już teraz natychmiast, ale niestety ta chwila wkońcu nadejdzie, bo choć właściciele tymczasowi są do niego ogromnie przywiązaniu to muszą taką decyzję podjąć.