-
Posts
4292 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Majkowska
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-ip7JWAjkGQY/Uz6jHJq2OYI/AAAAAAAAXFw/pCwb9Tv8MJQ/w687-h515-no/03042014+099.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-a97XUs4zqo0/Uz6je2l1BEI/AAAAAAAAXGI/t_y6PQzahms/w687-h515-no/03042014+105.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-vWzNsmoPDIk/Uz6kRgt2KQI/AAAAAAAAXG4/ra3LIsaOqi4/w687-h515-no/03042014+125.jpg[/IMG]\ [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/Ktwo_NS69lh2ZUiHlJUhXwpY66OqSLOArli8SjeAncDA=w687-h515-no[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-ZXEEjUbEeG4/Uz6lYpWy7SI/AAAAAAAAXHw/zSR4OjrtxUk/w687-h515-no/03042014+142.jpg[/IMG] -
A u mnie wybuch to ekstaza, bo przecież strzał = ptak. Choć Wald jako tako nie poluje na codzień to po kilku szkoleniach wbiło mu się w pamięć i jak tylko coś strzeli to zaczyna jęczeć i szukać podniecony. Tym bardziej się mu kojarzy, bo po jakimkolwiek strzale zawsze jakiś ptak się zerwie. Mieć psa który się nie boi to cudowna sprawa, z Amorem była masakra... W temacie uzależnień się nie wypowiadam bo jestem wzorową matką i właścicielką psa także zamiast używkom oddaję się pasji :diabloti: Ale Epapiera chętnie sobie pykam :P:P
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='qmu']nie boisz sie ze Wald sie poslizgnie i spadnie w dol ? [URL]https://lh3.googleusercontent.com/rF5jVDzx-6Rq0in393nHGTopw1W6C25D4Pxde7Bxsfx4=w687-h515-no[/URL][/QUOTE] Prędzej skoczy sam jak wypatrzy patyczek w wodzie :evil_lol: Nie no, nie boję się , bo chodził po tych wodospadzie milion razy także w miarę jest tam obeznany. Co innego jakby właził tam pierwszy raz, choć i tak uważam na niego, bo diabli wiedzą co on w tej łepetynie uknuje... Ostatnim razem wymyslił że on nie będzie po schodkach tylko na skróty i rzuca się po betonowym stoku...Niby nie jest jeszcze pionowo, ale wyleźć wcale nie łatwo. Pierwszy raz zjechał w dół, ale potem już opracował system i trawersikiem włazi dziarsko do góry :D [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-5vy7SZ7L9qw/Uz6htpcu1WI/AAAAAAAAXEY/Fc-bUzoCJAc/w687-h515-no/03042014+063.jpg[/IMG] Ciut lepiej widać tu : [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-sC7KNl17EW0/Uz6hWjlQryI/AAAAAAAAXD4/U6z98oNKoxM/w687-h515-no/03042014+057.jpg[/IMG] Ogólnie na zdjęciach nie widać wysokości, ale Wald sobie bardzo radośnie śmiga po wodospadzikach :D [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-HCENPeuQZk4/Uz6hnEygvjI/AAAAAAAAXEQ/xGRr4LZITDk/w687-h515-no/03042014+062.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/PtWpJQ_PEbmgLdPBe0RjaxwGRD8Y5I-zIuiDDcopaXxy=w687-h515-no[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-7UBQ2RqGe7Q/Uz6iUapcl1I/AAAAAAAAXFA/8Xp2KlvfCSc/w687-h515-no/03042014+083.jpg[/IMG] -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/EbNH8VvqGOLKICuDZMboTO8kTSBOSTP7LSldj5OslZCF=w467-h515-no[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-pKEoh6YTyqY/Uz6qxVA1yYI/AAAAAAAAXLI/DuwAOVxkZGA/w687-h515-no/03042014+309.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/iuYsO1eiyv6pm111n-EXNhn28UbbaYLuPO_dQRaSTNV1=w687-h515-no[/IMG] A żeby Waldka nie zabrakło to i jego zdjęcia dodam [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-gwJW9EY32fU/Uz6g7V5N7wI/AAAAAAAAXDQ/VlqBGKETTdQ/w331-h515-no/aldiki.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/rF5jVDzx-6Rq0in393nHGTopw1W6C25D4Pxde7Bxsfx4=w687-h515-no[/IMG] i już mi się nie chce ;) -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Baryła w szelkach to totalny kosmos. Najgorsze jest to że żeby przeszła kawałek to muszę ją z domu wziąć na ręce i taszczyć pod górę do lasu, a jak już wytaszczę to czuję że dostaję zawału bo to wysiłek nie na takiego słabeusza jak ja :D Kicia jest stworzona do zupełnie innych celów... [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-n0ZeUa1HZsw/Uz6hFfjg8vI/AAAAAAAAXDg/nEyFZ8oR9dk/w687-h515-no/kocina.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_pUtpAKCbNUXzs4YfUoMHiPSEvBC6f4SK3doRP7bSAaz=w679-h515-no[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/0-0XGN9lG9hluC6QHasrr07Pq5-pxM2B3d1Cj1u4RiRx=w687-h515-no[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-zXSIvR5_jF8/Uz6nW8fM7cI/AAAAAAAAXJY/dBNGngDmkDw/w386-h515-no/03042014+223.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/dm8Gt5_47QRyXKdRSX3FRFcIJTpfuzyQ5RLk3Ge6G2L1=w687-h515-no[/IMG] -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Tęskniłabym za jego cudownymi pomysłami ;) Co to za spacer leźć i nie patrzeć nawet za własnym kundlem :D Dziś Wald znudził mi się do tego stopnia że aż rano na spacer do lasu zamiast jego wzięłam sobie kota... Jako że Nunuta była zaszyta w najgłębszą warstwę kołder to padło na Sralniczka ;) A tak poważnie - stwierdziłam że Sralę trzeba rozruszać. Pani doktor dobrze mówić o ruchu jak nie widzi jej na co dzień : przyjeżdża baryła na wieś i cały dzień spędza leżąc na kanapach... Zapakowałam baryłę w stare szelki Amorka i poszłyśmy... Cóz, nie była zachwycona ale to właściwie jej jedyny ruch w ciągu dnia. Długo siedziała w lesie wkurzona że zamknęłam bramkę i postawiłam na straży Waldka ,aż zaczęła spacerować, bez zachwytu ale choć ruszała się. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/zWp4lOM5gdSJmtEB1cg8UQMHVITaJTjTizcH2ryeQlfj=w386-h515-no[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-lloKt3swXjU/Uz8GYLmpucI/AAAAAAAAXQ4/u5AtNt6Lu7A/w687-h515-no/04cd+076.jpg[/IMG] Po powrocie zajęła na nowo swoją wersalkę i aktywnie odpoczywała :D Wald w tym czasie nie nudził się w żadnym wypadku. Pokazałam mu coś czym zachwycił się bez reszty : mój tata wykopywał stary pniak i kiedy jemu ledwo kilof w ziemię wchodził pies rył aż miło. Mimo że ciepło a ziemia sucha na kamień to wyglądał na uradowanego, cały pysk zakleił sobie ziemią i charcząc jak dzika świnia rwał kawałki łącznie z kamieniami. Umordował się za wszystkie czasy, chyba go do jakichś robót ziemnych będę wypożyczać :D [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/TcY8QbX_h1zJlNFk2RvDzk1EQilzx1kbydOdGB5fpRXI=w687-h515-no[/IMG] Potem i jemu przypadło spacerkowanie do lasu, a i na rzekę dziś się załapał gdzie radosnie pełnił swoją ekologiczną funkcję oczyszczania ;) Był też i obchód wsi i odwiedziny u koleżanki, gdzie ganiał od jednego jej psa do drugiego, i wieczorny spacer na którym dziś żab zabrakło. Dzień można zaliczyć do udanych, choć Kinia dziś dawała na full czadu,ale to już inna bajka :D [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-XMZIptpVAFE/Uz8FU0bjBbI/AAAAAAAAXPo/w5ghEEyEsV4/w687-h515-no/04cd+009.jpg[/IMG] I przyłapane razem o poranku , kiedy to Nunka uraczyła nas swoją ukrytą obecnością... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/OyvfPZC5ekM3nhPtJ69mExZmLg28sZXqOg7gydxOUAOS=w687-h515-no[/IMG] mam bardzo duzo zdjęc, nie wiem jak ja to ogarnę, bo mi się straszna zaległość zrobiła:D -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Skoro już tak wypytujecie czy dojechaliśmy szczęśliwie i jak się mamy to odezwę się żebyście się nie martwili :diabloti: (a notkę napisałam już wczoraj , ale cierpliwości mi nie wystarczyło żeby czekać na załadowanie strony,dziś nadrobię) Więc dojechaliśmy cudownie, w aucie wszyscy polegli snem błogim - Kinia zasnęła praktycznie od razu, Wald natomiast początkowo się kręcił ale potem zaaranżował sobie na legowisko żakiety mojej mamy powieszone na oknie i zasnął smacznie. Na miejscu można powiedzieć że wczoraj Waldka olałam, bo cały szał rozpakowywania się i amok Kini mnie powalił tak że nawet siedzieć na dogo ochoty nie miałam. Ale Wald nie przejął się i zajął się sam sobą zachwycony możliwością siedzenia na ogródku. Wyszłam z nim dopiero jakoś 22 i stwierdziłam że jest zupełnie inny niż w mieście. Dziś stwierdziłam całkiem co innego - jest cudowny! Cudowna magia odmieniła mi psa - chodzi bez smyczy, nie muszę go nawet przywoływać , wystarczy jak palcem pstryknę on już wzorowo okrąża mnie i idzie przy nodze, nie goni niczego, jest opanowany jak mało kiedy choć nosek mu chodzi za wiatrem i nasłuchuje jak bażanty się odzywają. Ale nie ten sam pies - stwierdziłam że i on narodził się na nowo, zachowuje się jak szczeniaczek max 3 mce : przybiega do mnie w radosnych podskokach , podskakuje sobie za motylkami i okazuje strasznie dużo czułości i skupienia :loveu: Dziś już dzień spędziliśmy zupełnie normalnie : rano spacerek po wsi z wózeczkiem , gdzie Wald praktycznie cały czas gonił bez smyczy przy nas, bylismy u kolezanki a u niej na ogródku dwa psy , które Wald olał, olał też wszystko ujadające za płotem, przechodzącego psa nad rzeką, koty i inne stworzenie. Nad rzeką wypluskał się a potem szalał po biwaku mimo że ujadały na niego jakieś kundle. Potem byliśmy kilkakrotnie w lesie z czego 2krotnie zrobiliśmy przebieżkę "trekkingową". Niestety nasza jutrzejsza wycieczka z Dexem nie wypali,więc nadrabiać musimy sami ;) Wieczorem Wald też odwalił hit wszechczasów. Byłam z nim na wieczornym obchodzie wsi i szedł spokojnie aż nagle wypalił jak szalony. Już wyczuwałam że nasza sielanka zachwieje się i pewnie pójdzie w ....las... za sarną, zającem, kotem czy innym stworem, a Wald nagle wywalił stójkę. Wszystko spoko, ale wywalił ją do ...niczego. Długo rozglądałam się o co chodzi... Wald nawiązał znów kontakt z nowymi przyjaciółmi - tym razem padło na ropuchy - najpierw żabkę wącha a potem wystawia :D Przeszliśmy przez ulicę i chyba z 5 takich żab wystawił, a mysmy stały z komórkami i dokumentowały. I stoi naprawdę długo i pięknie :D Mam trochę zdjęć i nawet filmiki jak wytrwale wystawia, ale niestety póki co kabla nie mam... Za to jak uporam się z fotami z aparatu to napewno coś wstawię ;) -
PatBull zdecydowanie brzmiało lepiej. Tym bullterierem zepsułaś cały urok tego słowa :evil_lol: Wald też uwielbia piwo - zawsze w nocy idzie za szafkę gdzie leżą puste butelki i starannie musi każdą wylizać,czasem zanosi do klatki i z nią śpi :D
-
[quote name='qmu']Generalnie podchodzil do Diesela, przybieral wyprostowana poze rozkladal rece na wysokosci ud i wlepial w niego galy :) a gamon odrazu ogon w dol i odchodzil ze spuszcona glowa bylo jeszcze kilka innych akcji nastepnym razem porobie fory bo ciezko to opisywac tak krok po kroku wszystko :) Co do wyproszenia agresorka mi to sie bardzo spodobalo bo jak tylko znikneli za bramka byl znow spokoj na placu i piesiory sobie grzecznie lataly. My zanim moglismy puscic psy musielismy przejsc serie pytan o socjalizacje agresje i oogolne zachowanie :) Co do Maxa to moj on nie jest, choc gdyby sie nie napatoczyl Pawel z DT dla niego pewnie by u mnie wyladowal :) [/QUOTE] Taki Cesar Milan i cykl "blokada" ?:D To na placu jest behawiorysta??:crazyeye: Wow, chcę też na taki wybieg!
- 1417 replies
-
A siedzisz tam z nim czy wychodzisz z gabinetu? Psy podobno są spokojniejsze jak właściciel wyjdzie ;)
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
nie poszłabym bez was nigdzie :loveu::loveu: -
[quote name='Pani Profesor']potwierdzam, podniecenie Waldka nie przypomina mi niczego, co widziałam na oczy :-D [/QUOTE] To nie widziałaś jeszcze dużo. Zapraszam kiedyś na trialsy kiedy stoi stado pointerów i czeka na swoją kolejkę kiedy inne psy biegają :D Agutka - A moze z nią zacznij ćwiczyć samokontrolę?? Ja z Waldkiem trochę codzień robię i moze kiedyś dojdziemy do jakiegoś względnego skupienia ;)
-
O , to u was można zostać wyproszonym z wybiegu?? Chyba bym wyleciała pierwsza :diabloti: A tak serio to przydałoby się czasem - nas na wybiegu zaatakował onek : gość otworzył bramkę i wpuścił psa, a ten z biegu skoczył na Waldka i przygwoździł go do ziemi. Pewnie by go poszarpał ale Wald się wyślizgnął. Niestety onek wbił w piach jego 8 mcznego kumpla, który się spłaszczył i został pogryziony... Gość miał jeszcze pretensje...:roll: A co behawiorysta robił kiedy Diesel się napinał?? Czy ja dobrze widzę - masz nowego pieska???:evil_lol:
- 1417 replies
-
[quote name='Pani Profesor']co Ty, on jeśli zobaczy cień zainteresowania ze strony człowieka, to leci się witać i miziać - nie jest groźny, nigdy nie dziabnął człowieka przy zapoznawaniu, jego jedyne dziabanie dotyczy MNIE :diabloti: bo testuję jego granice, [B]a przecież nie będziesz go podnosić na dzień dobry, prawda? :D [/B][/QUOTE] A jak wpadnie na taki pomysł jak Twój tż?? Choć właściwie on od początku testował Waldka granice :evil_lol: Za to jest regularnie obszczekiwany :D
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Dzieńdobry :) Powinniśmy się pakować, a ja znowu "tylko na minutkę" zobaczyć co tam na dogo :P:P [quote name='Lili8522']Waldek szykuj się bo w niedziele idziesz z Pańcą na PSI - knik :diabloti:[/QUOTE] To się okaże ;) Zobaczymy co powiedzą dziadkowie na moje wypady z psem. W piątek szykujemy się na wycieczkę z Dexem :D Zobaczymy co nam z tego wyjdzie ;) Jeśli tylko i w niedzielę dziadkowie zgodzą się posiedzieć z młodą to będziemy :) A wpuszczą tam takiego dzikiego Waldka ?:D Buńka - u nas motyli nie ma prawie wcale... :( Już nie te czasy kiedy na ulicy było tego pełno. Teraz chyba trzeba by było do jakiegoś rezerwatu się wybrać po taki widok ... [quote name='Pani Profesor']a myyyyyy? :placz:[/QUOTE] Pakujcie się i wpadajcie. Jeśli tylko Pat nie boi się moich kotów ;) Miejsce na działce jest do biegania, łożko jakieś się znajdzie ;) Wald od samego rana nas strasznie rozczula - wczoraj wyprałam mu starannie jego materacyk i dry bed żeby miał czyste po powrocie (bo napewno po wsi wróci czyściutki i pachnący :D). Nie może tego przeżyć :D Stoi oparty głową na kaloryferze gdzie leży drybed i patrzy żałośnie :D Aż słyszę jak ciuchutko do mnie szepta " błagam, oddaj mi to, ja nie mogę bez niego żyć..." :lol: -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Pani Profesor'][URL]https://lh6.googleusercontent.com/-gINt1uyEbdg/UzrsJfuCUPI/AAAAAAAAW_4/n6RncYdumdM/s512/1.04 258.jpg[/URL] - jak mój pies na każdym zdjęciu, tyle że u nas to nie wystawianie, a cierpienie okrutne :evil_lol:[/QUOTE] Hehe na tym zdjęciu to też nie wystawianie, to raczej nerw, bo się bażant odezwał a ja posadziłam. Czasem żałuję że nie mogę dodawać zdjęć z efektem dźwiękowym:evil_lol: Ostatnio nawet nagrałam filmik jak robię sesję i podkład dźwiękowy jest bardzo melodyjny :D -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Walda ostatnio połamało totalnie. Zero pozowania, zero skupienia, łapy mu się zaplatają, a jak stanie to jakby miał zaraz zdechnąć... Nie wygląda ani na fotach ani w realu... Jeszcze w kagańcu to totalny obraz nędzy i rozpaczy. Uśmiałam się z niego dziś, bo szli jacyś ludzie, ale wyjątkowo jakoś go nie złapałam bo taka dośc sympatyczna młoda para i rozminęliśmy się a Wald nagle skręt w bok i leci za nimi. Dogonił ich, wsadził facetowi pysk między nogi i zaczął się ocierać kagańcem :roll: Bardzo ich przeprosiłam, ale Wald na szczęscie wybawił mnie z sytuacji bo zaczął się strasznie do nich tulić :D Znaczy tulić - kaganiec sobie rozpaczliwie zdejmował, ale zawsze to wyglądało lepiej jak wkłada łeb pod ręce niż jak ujada:evil_lol: Ale jedno jest pewne - kagan trzeba nowy kupić, ten już jest tak nieforemny ze pies nie może w nim swobodnie oddychać. Rakieta tenisowa dziś mnie oczarowała. Choć śmiejmy się, ja np z Amorem chodziłam z patykiem i machałam mu przed nosem jak mnie wyprzedzał - złota rada z forum :roll: Miałam nawet ich zagadać, bo pan z amstaffem wyglądał na obiecującego szkoleniowca, ale jakoś stwierdziłam że się nawet kompromitować nie będę :D:D -
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Majkowska replied to Buńka's topic in Foto Blogi
Dawno mnie nie było a tu takie piękne zdjęcia :) -
Czyli całkiem ok :):) Jak będziesz sie umawiała to daj znać, chętnie się podepnę z wami, zobaczymy czy z tym moim kundlem da się coś jeszcze zrobić:D
-
Ja kontaktu sie już nie spodziewam po moim :D Wymagam tylko już żeby nie gonił tych biednych zwierzątek - i robi to, potrafi jojczeć, wyć, ale siedzi na dupie - a że patrzy w siną dal...:roll: Leda też nie jest nie do wypracowania, tylko trzeba użelaźnić swoje nerwy i trenować zawzięcie :D No i jeszcze znaleźć metodę która do niej trafi :D
-
A jak tam szkolenie?? :) Wy się ze szkoleniowcem umawiacie regularnie czy jak??
-
Ale są ciche maszynki, też nie?? Nasza wetka ma taką że jak włączy to nie ma różnicy jak jest wyłączona :D Zero dźwięku. My mamy taką lekko burczącą, kot nasz też się bał, ale najpierw ją głaskałam maszynką, a potem stopniowo włączałam i przybliżałam.