Jump to content
Dogomania

Majkowska

Members
  • Posts

    4292
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Majkowska

  1. Nie załamuj mnie. Nie trawię jego kopania. Opieprzam go regularnie, rzucam w niego czym się da, a on coraz bardziej namiętnie kopie... Magda - no właśnie , są takie psy co poza swój ogrodek nie wyszły NIGDY. I mniej wiecej o tym piszę też co mi się nie podoba w adopcjach i zachwycaniu się domem z ogrodem, szczególnie w przypadku trudnych psów, które potrzebują socjalizacji, a dostają zamknięty trawnik i o dziwo potem do weterynarza trzeba je na głupim jasiu zawozić... Ja też sobie cenię ogród, gdy był hory Amor sikał średnio co 5 minut, więc nawet z jego powodu się wyjechało na wieś gdzie miał non stop dostęp do ogrodu. Ale i tak u mnie nie uznaje się załatwiania psa na działce/w ogródku - jak pies zrobi kupę to normalnie sprzątam tak jak i na spacerze.
  2. [quote name='magdabroy']A gdzie Kinia ma czapeczkę? :mad: I z tego co pamiętam, to miała już jeździć w spacerówce ;)[/QUOTE] Ciiiii, zapomnieliśmy :oops: Wychodziliśmy do lekarza na ostatnie szczepienie i tuż przed wyjściem Kinia zasnęła tżtowi na rękach, więc prędko wpakowaliśmy w baranka i zapomnieliśmy o czapeczce. Wprawdzie wróciłam do domu specjalnie po nią jak brałam Walda ale pochłonął tak moją uwagę na to zeby ładnie siedział w klatce jak sie zbieram że aż zapomniałam... Miała, ale ciągle jeszcze pogoda średnia - wieje, kropi zimny deszcz... Jeszcze się wstrzymujemy. Ale Kinia leżeć nie chce, raczej siedzi...
  3. Nie napisałam nic o nikim konkretnie z tym zaniedbywaniem ;) Moja hodowczyni dawniej puszczała psy do ogródka i w efekcie miała tak wypaloną trawę że pozagradzała teren a teraz psy załatwiają się na żwirek. Ja jeszcze nie mam takiego problemu, jedyne co to kopanie,a z tym dostaję cholery... I nie wiem jak psa oduczyć kopać notorycznie. Jego się zostawia w ogródku i on natychmiast się zabiera za kopanie... Nawet na spacerach jak przystaniemy to kopie z nudów.
  4. Jak Pata wolę obstrzyżonego tak on podoba mi się bardziej własnie zarośnięty. Wygląda tak milusio puchato że aż się chce tulić :loveu:
  5. [quote name='asiak_kasia'] I zawsze w takich dyskusjach się zastanawiam, jak radzą sobie hodowcy, który mają u siebie i repy i jeszcze młode psy i cieczkujące suki, często w ilości kilku sztuk? Czyżby posiadali jakies magiczne umiejętności ogarnięcia towarzystwa?[/QUOTE] A mnie się trochę zdaje ze rep czy pies będący z suką jest w jakiś sposób obwąchany i już go tak to nie podnieca. Za to młodziaka to podnieca znacznie bardziej, bo dorasta, hormony buzują i jest ogólne booom w organiźmie ;) Z tego co wiem to i hodowcy mają czasem duży problem - u mojej hodowczyni samiec przeżywał np cieczkę swojej siostry okropnie , nie jadł, wył, szalał... Z tego co też nieraz słyszę na wystawie to też problemy są z samcami bo np nie wystawią się dobrze jak czują sukę, więc to nie tylko mój taki tępy i niewychowany że mając jajka i sukę cieczkującą myśli o jednym :evil_lol: Co do pola -to jak chodzę w pola z psami myśliwskimi to raczej samce wtedy tracą zainteresowanie sukami, pasja jest silniejsza. Wald miał okazję biegać ze swoją matką cieczkującą i zero zainteresowania, inna sprawa też że ona nawet w dni płodne jest mało dostępna i oznajmia to wszystkim samcom :D Mój poprzedni pies spacerował spokojnie z cieczkującymi sukami nawet przed kastracją. Nie pamiętam żadnego lizania trawników w takim natężeniu jak robi to Wald, suka go interesowała bardzo mało. Za to miał inne swoje uciążliwe nawyki ;) [url]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/856/zi9a3.jpg[/url] kocham to foto :loveu: Maślane oczka :D
  6. Niestety pies w ogrodzie robi ogromne straty. My zawsze do ogródków nie przywiązywaliśmy większej wagi, bo wiadomo że jak się ma psa to ogródka nie dopieścisz. Gorzej że Wald kopie gratis straszliwe dziury...:mad:
  7. Nie tylko te dwa - domki znalazły też inne psiaki pod opieką dziewczyn, ale nie przedstawiałam ich tu póki co i nie przedstawię już bo grzeją się w swoich domkach ;) Savo kroi się domek , Sisi i Loli też. A za Lunę proszę trzymać kciuki w środę ;) Za to Lady i Hektor nadal siedzą zapomnianie i niezauważone :( Owczarkowaty Dzok również. Pod opiekę dziewczyn trafił też kot obdarty ze skóry - wkręcił się w silnik samochodu i ma cały odcinek skóry pod szyją oskalpowany :(
  8. Dzięki za obecność, ostatnio zaniedbałam wątki, raczej skupiam się na ogłaszaniu ;) Z newsów mogę napisać że Jaga nadal czeka. Kroiło się jej kilka domków, ale żaden to nie TEN. Ostatni był idealny do czasu kiedy pani zaczęła błagać usilnie żeby Jagi nie sterylizować:roll: A Jaga na sterylkę wciąż czeka, bo najpierw hamował brak funduszy, teraz z kolei ma ciążę urojoną. Schudła znowu nieco, ale werwę i urok ma nadal taki sam :)
  9. Widać kto jak używa zabawki - Sagat ma piłeczkę nówkę, a Ledzi sznur już ledwo żyje:D Ogródek jest dobry i doceniam to na wsi - wypuszczam psa i koty przed dom i w piżamie na tarasie delektuję się kawą. Ale np nigdy dla mnie miarą dbania o psa nie jest posiadanie domu z ogrodem - a czasem chociażby w adopcjach widzę że jak pada dom z ogrodem to już pies jest oddany z dopłatą... Ogród jest ok, ale nie wyobrażam sobie nie wyjść z psem na te 3-5 spacerów. Zresztą, zamknąć Waldka w ogrodzie to jak mieszkać na poligonie wśród okopów i min :D:D
  10. Wald jest taki że szybko traci zainteresowanie psem i idzie gonić. A jeszcze jak go puszczę w terenie to pieski znikają, liczy się ruch. Owszem, umie się postawić w jakiś tam sposób, ale raczej jest spokojny, zresztą od tego ma mnie żebym naprowadzała go delikatnie na dobrą drogę :diabloti: No i nikt nie powiedział że trzeba się spotkać i spuścić psy ze smyczek żeby się układały (dzisiaj do naszych psów zadzierał jakiś biszono-pudel i babeczka na prośbę o wzięcie psa powiedziała żeby go pogryzły bo on się musi nauczyć kontaktów z psami:roll:). Na początek myślę że spokojny spacer będzie ok, tak zaczynałyśmy z Patrykiem który Walda kąsał równo...
  11. W ferworze dodawania zdjęć przeoczyłąm wasze komentarze ;) [quote name='ewaal1982']Boże, żeby mój Kosmita potrafił się zachować to miałby fajnych kumpli ! Mnie sie Waldemar podoba i w tej tłustszej wersji, nie potrafię powiedzieć, która wersja ładniejsza :D[/QUOTE] Nic nie stoi na przeszkodzie. Wald jest ok do psów,wprawdzie jak jest pobudzony sukami to lekko kozaczy do samców, ale na zadarciu ogona i postawieniu sierści się kończy. Zresztą stoi nad nim siła otrzeźwiająca, która zawsze i wszędzie doprowadza go do porządku ;) Pat jest może lekko opętany złem, ale ma dobre serduszko :evil_lol: Myślę że jeśli tylko wyrazisz taką ochotę można się spotkać. [quote name='magdabroy']Jaką Walduś ma śliczną obróżkę :smile:[/QUOTE] To urodzinowa taksówka. Miał dwie, ale tamtą podarowaliśmy Jagusi :)
  12. Ja nie mowię że Wald jest bardzo niedobry , on tylko troszkę wymaga opanowania, bo inaczej go werwa ponosi :evil_lol: [quote name='Pani Profesor'] a i tak gwiazdą spaceru zostaje BÓBR aka Bogdan aka Dziecko, Które Nie Wie Jak Ma Na Imię :diabloti: wyrosła dziewucha, jest prześliczna, przesłodka i żywo zainteresowana tym, co się dzieje wokół niej :loveu: i pokazała cioci ząbki :loveu:[/QUOTE] Bogdan Bóbr pozdrawia we własnej osobie [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-HwIRIAP8bQo/UzBO1iB-nAI/AAAAAAAAWhg/8Pk0TTkfC6s/s512/kinnncia.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-BDOyCInC6Zc/UzBO2hQM4QI/AAAAAAAAWho/1lnYJJtomdc/s512/240314%20133.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-PMCY3M0Ifzw/UzBO9XwMH0I/AAAAAAAAWio/R5V0-7fRta4/s512/240314%20150.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-2LQaVcV-pdY/UzBO4WhAyRI/AAAAAAAAWh4/ML-0BCdPzdg/s640/240314%20136.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-zwQexMswGEQ/UzBPD6y_HuI/AAAAAAAAWjY/8j3gtQCoi4c/s640/kinnia.jpg[/IMG]
  13. heheh połowa zdjęć mi wyszłą tak że psy pouciekały z kadru :D Na tych ostatnich Pat wyszedł nie jak Pat :D A fiołków wam zazdroszczę, marzylo mi się takie foto to się Wald kretyn rozpłaszczył bo on chciał sobie kopać...
  14. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-4AWZqVCqsvg/UzBPNj6V_wI/AAAAAAAAWko/spmBVV0xPSs/s640/240314%20190.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-wgESWW1f0QM/UzBPOnCfxMI/AAAAAAAAWkw/zyFsZ4vZydA/s640/240314%20191.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-N3ZlUuYV708/UzBPPY4SqJI/AAAAAAAAWk4/u3eEYxenpLo/s640/240314%20192.jpg[/IMG] Kuniec ;) Reszta u Pani Profesor ;)
  15. I po jego ryjcu wcale nie było widać że kopal w ziemi... [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-HEqls_nr7Zg/UzBO0NdTsqI/AAAAAAAAWhQ/yTdhLzFEFPU/s640/pyyyy.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-xtT7itrXEfA/UzBO09uQyBI/AAAAAAAAWhY/FC5YQcRDe5o/s512/aldina.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-xhJm-jdFNuM/UzBO5s9L3AI/AAAAAAAAWiA/ftnB7vzDJOU/s640/poiiii.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-8znAXhdQxcg/UzBPGm7PJdI/AAAAAAAAWjw/OJOHVL8bxJg/s640/240314%20180.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-IifyQz3LAnY/UzBPKlNoAbI/AAAAAAAAWkQ/tul7EMVjJ0M/s640/240314%20187.jpg[/IMG]
  16. Chciałam chłopakom zrobić ładne zdjęcie we fiołkach (które Wald przekopywał). Pat wyszedł cudnie [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-GyHiDf9zIfw/UzBOclj5x3I/AAAAAAAAWew/0kbbGJB_wiQ/s640/240314%20086.jpg[/IMG] Za to Wald... po swojemu... [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-67Y4CTvzaeE/UzBOKietqAI/AAAAAAAAWdI/vFVIyirvyj8/s512/240314%20071.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-02GVVzlcbMo/UzBOiM3glRI/AAAAAAAAWfY/Vji4pY8qUoc/s512/sadddddddsadsa.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-fAaJQ4sGqPA/UzBOuAAfSqI/AAAAAAAAWgo/b523zzoQVMw/s640/240314%20116.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-HNfZswQWZbg/UzBOwhk9SyI/AAAAAAAAWg4/YAEq0S46mG0/s640/240314%20119.jpg[/IMG]
  17. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/--Ly0Ppqqcjg/UzBOBCVW5NI/AAAAAAAAWcI/iCr4xRdcPog/s640/240314%20060aaa.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-3XsO3FrImBQ/UzBODp1yrtI/AAAAAAAAWcY/Dlt56YR6a1g/s640/240314%20062.jpg[/IMG] Cieszę się że mogę choć uszczęśliwiać inne psy naszymi zabawkami :loveu: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-4-IIMCGXE2M/UzBOEf6P9BI/AAAAAAAAWcg/juQNjua8xZY/s640/240314%20064.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-B1bZmJLOchA/UzBOG33D8OI/AAAAAAAAWcw/RCK8OYOUZo4/s640/240314%20068.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-LWeSq0tl3s0/UzBOJoTJnSI/AAAAAAAAWdA/Ch9Qlhi6h1k/s640/240314%20070.jpg[/IMG]
  18. [quote name='Baski_Kropka'][B]Chryste panie toż to salceson[/B] któremu Kropka vel baleron mojej mamy do pięt nie dorasta xD Ale koty to jednak w oczach mają wyjebkę na świat xD są mistrzowskie :D[/QUOTE] Właśnie....:placz: Warchl dzisiaj wkońcu spotkał się ze swoją miłością życia - partnerem i przyjacielem w jednym : Patem :D Powitanie wcale nie było czułe, w każdym razie sprawiali wrażenie jakby się widzieli przed momentem. Coś tam się niuchnęli i każdy poszedł w swoją stronę... Nawet wspólna zabawa odbyła się indywidualnie - Pat gonił za piłeczką jak oszalały, a Wald nudził się okrutnie... Na początku wyrwał się spod mojego kieratu i radośnie okrążył całą polankę pobliskim laskiem, za co dostał reprymendę i został karnie posadzony na kilka minut i to go przywróciło do porządku. I wprawdzie polanki już nie opuszczał ale znalazł sobie inne pożyteczne zajęcie - kopanie... Czekał tylko jak rzucę zabawkę w jego ulubione miejsce gdzie mógł polecieć pod pretekstem wykopalisk i tam zaczynał pracę... Cóż, jak nie urok to sraczka... Tak poza tym to bardzo grzeczny piesek :loveu: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-y2WjvbJ9pZE/UzBNAvfdJQI/AAAAAAAAWaY/cfpPPv6Nt8U/s576/ri.jpg[/IMG] karne siedzenie [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-860BAVY44GU/UzBNM0-puDI/AAAAAAAAWaw/O7om9Sb4rjs/s640/siad.jpg[/IMG] Śmiałyśmy się z PP że Wald wygląda jak oaza spokoju, a tymczasem siedzenie w miejscu jest okupione cierpieniem i żalem, który Wald wyraża słyszalnie w promieniu najbliższego kilometra :D Zerkałam dziś na niego i stwierdziłam że chyba fajniej wygląda jak jest chudszy. Takie kosteczki na szczudełku:evil_lol: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-rWdFoZ6_fVM/UzBNSgSrTwI/AAAAAAAAWa4/0V3D-Tt6YBQ/s640/dyskkk.jpg[/IMG] Pat łapie zabawkę a Wald już w podskokach pędzi kopać...:roll: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Sy_egt4kVQY/UzBNrScQ8EI/AAAAAAAAWbo/RiO-H-3jGn0/s640/240314%20055.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-C5n3Ri8Xt9Y/UzBN7jqUaHI/AAAAAAAAWcA/aCR8ORAbOWc/s640/240314%20059.jpg[/IMG]
  19. Dziwne to z tym niewpuszczaniem psów występujących, bo widziałam kilka psów które przyjechały tylko dla towarzystwa bez żadnych zgłoszeń... W tym ze dwa kundelki, a i na ławce siedziałam z babkami które miały psy na wystawę i do towarzystwa tylko... A to ze ochrona nie pomogła jak się ludzie taszczyli z klatkami mając po 2 psy w ręce jeszcze to mnie jakoś specjalnie nie zdziwiło ;) Myśmy same wysadzały psa z klatki,którą potem trzeba było rozłożyć na częsci pierwsze i wytaszczyć. Na szczęście już w budynku pan nas do góry wpuścił windą...
  20. Waldka koty się nie boją, chyba wiedzą że on jest zbyt wielką ciotą żeby jakiegoś kota skasować :D Zresztą, jemu wcale nie o to chodzi, bo jak kot stoi to Wald woli się trzymać zdala,ale jak kot ruszy to zawsze można go prześladować. Będzie miał niebawem do tego okazję, bo planujemy wyjazd na wieś,więc nasze dwie opasłe purchawy będzie miał na codzień ;) Wkońcu odpoczniemy od miasta, polatamy po polach , pojeździmy na rowerku itd :) No i suk z cieczką nie będzie ;) Choć Wald po dniach spędzonych u dziadków jakby zapomniał o swoim celu priorytetowym ;)
  21. Srala jest regularnie kąpana ze względu na stan tyłka. Wanna jest co dzień. Koty są jakie są:roll: I nie trzeba im do końca wierzyć. Ja mam po mojej ukochanej Nunci bliznę do końca życia na powiece... Pewnie już pisałam, ale drogą wypadku w nocy zostałam pokiereszowana, bo Nunka wypadła na mnie z szafy i złapała się pazurami za moją twarz kiedy spałam. I tak dobrze że nie mam szramy przez całą gębę, bo zaraz po wypadku wyglądałam okropnie. A od kotów dostałam pazurami z milion razy , w tym od moich własnych w większości. Częsciej atakuje Nuna bo ją pogłaskać to jakby odciąć sobie na życzenie rękę - przyjdzie się miziać i kiedy stwierdzi że dość jest atak na całego. Srala raczej jest spokojna do ludzi i nawet jak ją torturujemy codzienną pielęgnacją i bolesnymi operacjami to nie atakuje. Co innego przejawia do psów i innych zwierząt - sądzę że nie zawahałaby się zabić delikwenta który wparadowałby na jej teren:roll:
  22. Czemu mówisz że nie ma kontaktu wzrokowego? Ja tam widzę jak on ładnie patrzy na pańcię :loveu: Mnie też się zawsze wydaje że z Waldem totalnie nic mnie nie łączy i on tylko tak maszynowo, a tu coraz częsciej słyszę że on we mnie wpatrzony jak w obrazek. Nadal tego nie widzę, cóż. Ale u was jest jak byk ;)
  23. [quote name='rashelek'] Nono, bo Ty jesteś bardzo empatyczna i szanujesz właścicieli cieczkujących suk, nazywając ich "cymbałami, którzy się wszędzie pchają" i sugerując, że na 3tyg powinni się zamknąć w domu.[/QUOTE] Bo dla mnie ktoś kto przykładowo na wystawie podstawia zalany ogon suki wszystkim psom pod nos czy puszcza w parku sukę między psy z oburzeniem że któryś ją chce zgwałcić jest cymbałem. Zresztą nie wiem coście się tak uczepiły tego ogólniania... Napisałam przytaczając sytuację z wystawy, a tu nagle mam doklejoną nienawiść do suk, absolutny brak wychowania mojego psa i sugestię że ktoś się na 3 tyg ma zamknąć w domu i podłożyć psu kuwetę :lol:
  24. No własnie - zastanawiałam się czy ja medal zgubiłam czy nie dali :D Heheh teraz czekamy na kolejkę chętnych na Waldusia suk :evil_lol:
  25. Wald miał kosmiczne piłki ;) Uwielbiał! Teraz nie migiają, ale nadal bardzo je lubi ;) Nawet ostatnio chciałam kupić na wystawie, ale jak zobaczyłam cenę to stwierdziłam że lepiej kupić mi za 3 zł pod dworcem taką samą - a są i to większe ;)
×
×
  • Create New...