-
Posts
3686 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Norkowa
-
Dziś pisałam o wizycie która miała się odbyć w niedzielę, ale niestety Pani w południe wysłała tylko SMS-a:PROSZĘ NIE CZEKAĆ, NIE PRZYJADĘ ZOBACZYĆ PIESKA. Więc podejrzewam, że Pani się rozmyśliła. Szkoda:( Była kolejna wiadomość o Muszkę, czy można ją zobaczyć. Niestety Pan od 3 dni się nie odezwał więcej, ale czekamy z nadzieją:) Czyli niestety nadal Muszka nie ma swojego domku:( Robię dziś dla małej nowe ogłoszenia i szukamy domku dalej:) Nowy opis do ogłoszeń:) Muszka:) Piękna, sięgająca przed kolano, kudłata sunia. Ma około 2-3 lat. Została interwencyjnie odebrana z wiejskiej zagrody, człowiekowi który twierdził że pies je tylko "chleb na wodzie". Nie wie od kiedy Muszka była u niego. Oprócz niej w maleńkiej zagrodzie było 13 innych psiaków. Niektóre zostały zabrane przez fundację, inne już znalazły domki. A Muszka nadal szuka. Trafiła do domku tymczasowego koło Krakowa. Tam z wystraszonej, trzęsącej się na widok człowieka galaretki zamieniła się w przytulaśną, kochaną, kanapową sunię:) Muszka uwielbia głaski, spacery. Bardzo potrzebuje ciepła i miłości- odwzajemnia te uczucia w 200%:) Nauczyła się czystości, chodzenia na smyczy dostatecznie. Uwielbia spędzać czas na kanapie przy boku człowieka. Szuka ludzkiej dłoni, która moglkaby wygłaskać futerko:) Muszka do obcych na początku jest troszkę nieufna, ale kiedy widzi, że obcy jest "mile widziany" przez włascicieli już przestaje być nieufna:) Będzie to sunia typowo jednego właściciela. Swojego człowieka pokocha ponad wszystko:) Najlepszy byłby dla niej dom z ogrodem- uwielbia wychodzić pobiegać. Ale na pewno odnalazła by się też w bloku:) Muszka ma problem jedynie z małymi dziećmi- płacz, krzyk, piski przerażają ją. Być może o czymś przypominają? Ale jeżeli tylko tak jak w jej tymczasie są dzieci nauczone, że pieska nie szarpiemy, nie dokuczamy to Muszka całkowicie nie interesuje się maluchem:) Muszka szuka domku już 1,5 roku. Bardzo by chciała wreszcie być "czyjąś". Muszka jest: wysterylizowana, odpchlona, odrobaczona, zaszczepiona. Posiada aktualną książeczkę zdrowia. Obowiązkowa będzie wizyta przedadopcyjna. Muszka obecnie przebywa w domu tymczasowym pod Krakowem.
-
Po prostu fajny Boston! Szuka odpowiedniego człowieka:)
Norkowa replied to Norkowa's topic in Już w nowym domu
Bostonek nadal w schronisku czeka:( -
Witam:) Napisałam do Makili i czekam nadal na odpowiedź co z wizytą, czy w ogóle się odbyła:) Dziś kolejny miesiąc hoteliku opłacony:) 280 zł za luty:) Zapraszam do Muszki <3
-
Takie info dostałam od Makili i czekam na wieści po:D :)
-
Z bazarku Cioci Xibalba Muszka dostała dotację na hotelik: 134,60 zł:) Dziękuję serdecznie Xibalba oraz wszystkim którzy brali udział w bazarku licytując, podrzucając :)
-
Wasze kciuki na pewno są magiczne:) Jedna z tych osób zadzwoniła do Makili- w nd chce poznać Muszkę osobiście:) Trzymajmy kciuki mocno! :) Oby nasza Kochana Muszka znalazła domek!:) Co do Sary niestety podobno Sara ugryzła dziecko tej córki (nie wiadomo w jakich okolicznościach, ale pamiętajmy że psiak przechodzi ogromny stres: zmiana domu, właściciela itd.) i niestety Sara wróciła do wcześniejszej Pani a u córki dostała "w ciry" dość dobrze:( Tak od Gosi się dowiedziałam... Ta mała też nie ma szczęścia:(
-
Po prostu fajny Boston! Szuka odpowiedniego człowieka:)
Norkowa replied to Norkowa's topic in Już w nowym domu
Ciociu Ewuniu dziękuję za odwiedzinki, Bostonek nadal w schronisku:( -
Witam serdecznie u Muszynki:) Kochani być może ten 2015 faktycznie okaże się dla tej małej szczęsliwy- mamy 21 lutego- pytało o Muszkę już 5 osób!:) To dla niej ogromny sukces- być może jedna z 3 ostatnich okaże się jej przeznaczeniem:)
-
O matko! Zapomniałam o koncie przepraszam:( Już wysyłam:D
-
Witam się:) Podrzuicam Muszynkę w górę:D Ferox dziękujemy za bazarek już wpadłam tam i zachęcam wszystkich- słodkie Misie :D
-
Krabunio odszedl za Teczowy Mostek Domku Domeczku Krabusiowy-Dziekujemy sercem Klaniamy za Zycie Nowe! od 17 marca w wysnionym domku!3 lata w hoteliczku u papryczkow! Dziekuje wam Dogomaniacy za lata cale z Krabuniem! Sciskajmy ile sil za wszytko!
Norkowa replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Melduję się u Krabcia!:) -
Witam się i ja:D Tak widziałam właśnie, że Sara póki co zabezpieczona. Ale myślę, że i tak trzeba sprawdzać i szukać jej domku, bo z tego co wiem córka nie bardzo jest chętna do pomocy mamie, więc pewno i psina jest jej niezbyt na rękę.
-
Kochane Ciocie wejdźcie proszę na wydarzenie Sarki! Musi znaleźć dom! https://www.facebook.com/events/404450243069477/?pnref=story
-
Mam nadzieję, że szubko znajdzie jednak chałupkę:)
-
Dziś opłaciłam hotelik Muszki w kwocie 310 zł:)
-
Frodo pojechał do nowego domu!!!! Trzymajcie kciuki!
Norkowa replied to Xibalba's topic in Już w nowym domu
Najwidoczniej tak miało być, nie pasował Pan do Frodka i trzeba szukać dalej:) Nie ma co się poddawać, szkoda jest zawsze, ale lepiej zabrać szansę na byle jaki dom, bo za tydzień dwa może się odezwać dom marzeń:) -
Nooo mi bardzo szkoda, marzy mi się dla niej najlepszy dom! Obiecałam sobie, że jak będę miała swój dom to Muszkę zabiorę- ale mam nadzieję, że do tej pory znajdzie ją ktoś wspaniały, bo tak to musiałaby jeszcze dłuuuuugo siedzieć u cioci Makili:)
-
Witam się dziś:) Niestety, tak jak się obawialam, Pani z Wrocka nie odezwała się do Makili w sprawie Muszki:( Szkoda. Ta sunia ma pecha, została jako jedyna... od początku wydawało mi się, że to jej się uda szybko znaleźć domek:) A tu niestety Muszka nadal szuka swojego człowieka:)
-
Frodo pojechał do nowego domu!!!! Trzymajcie kciuki!
Norkowa replied to Xibalba's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki:) Podrzucam Frodzia:D -
Frodo pojechał do nowego domu!!!! Trzymajcie kciuki!
Norkowa replied to Xibalba's topic in Już w nowym domu
Melduję się u Frodka:) -
Po prostu fajny Boston! Szuka odpowiedniego człowieka:)
Norkowa replied to Norkowa's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za odwiedziny :D Na dniach podrzucę świeżutkie zdjęcia Bostonka:D -
Chyba nie;( tak to by mnie Makila poinformowała a niestety nic nie dostałam. Zaraz do niej napiszę i zapytam, bo też jestem ciekawa... obawiam się że Panią przeraziła odległość:(
-
Zapraszam nadal do odwiedzania Muszki:)