Jump to content
Dogomania

Norkowa

Members
  • Posts

    3686
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Norkowa

  1. Makila jak dla mnie nie musisz:) Czy mogę w takim razie wysłać te pieniążki z opłatą za grudzień:)?? Zajrzałam dziś w ogłoszenia Muszki na lento i ma po 250 wyświetleń... na moje oko to całkiem sporo... czemu nikt nie decyduje się nawet na telefon:(?
  2. Bardzo Cioteczko dziękuję za życzenia:)
  3. Wszystkim wspaniałym osobom które pamiętają o Bostonku i zaglądają do Niego życzymy:
  4. Dla wszystkich którzy przez cały rok o nas pamiętali, ślemy życzenia zdrowych, ciepłych, wesołych, pogodnych, rodzinnych i pełnych miłości Świąt Bożego Narodzenia!:)
  5. Makila serdecznie Ci dziękuję za zdjęcia:) Świetne!:) Szczególnie przypadło mi do gustu zdjęcie w locie:D Muszka jest niebywale fotogeniczna!:) Dziękujemy za odwiedzinki Świąteczne:D
  6. To zdjęcie jest super! takie jakby: Ciii tylko nie mówcie dużemu, może nie zauważy że zjadłam jego porcję też:D
  7. Psiak był widziany już na poziomie Galerii Echo a jednak od Reala to daleko... od tej pory słuch zaginął. Schronisko powiedziało, że nie ma miejsca na kwarantannie, więc nawet się tam nie wybrali wtedy w nocy, SM też nie bo... nie mieli go gdzie zabrać;( A jak patrz za okno to kroi mi się serce...:( Chociaż, żeby można było go zlokalizować... może udało by się nawet na działkę go zabrać i dać budę, tam by czekał na dom...ale chociaż byłoby wiadomo, że jest, że nic mu nie jest...
  8. Witam się i ja:D Niestety magii Świąt brak, ale zamieszanie świąteczne wielkie... Jestem w szoku jak patrzę w sklepie ilu ludzi robi zakupy, korki, kolejki, w pracy nie ma nawet kiedy usiąść i zjeść bo ciągle ktoś i coś:( W święta siądę do ogłoszeń bo nawet Muszkę niestety zaniedbałam i nie zrobiłam jej nowych:( Mam nadzieję, że Nowy Rok będzie lepszy... nie dla siebie mam nadzieję, ale dla tych wszystkich naszych bezdomniaków... zawsze tak sobie mówię, że skoro psiaki bezdomne są niby niczyje tzn. że są nasze, nas wszystkich... :) Więc na Nowy Rok naszym wszystkim nowych domków!:) Zgubiłam link do bazarku :D
  9. Trzeba chyba poczekać, aż skończą się Święta i cały rok 2014. Ludzie teraz szaleją z zakupami, świętami, wielu planuje jechać gdzieś do rodziny i nie biorą zwierzaków, bo wiadomo, że nowego psiaka będą bali się zostawić na całą noc w sylwestra... Ale myślę i mam też nadzieję taką, że po świętach i w 2015 już adopcje ruszą z kopyta!:D Frodek jak widać nie jest agresorem:) Będzie miał wspaniały domek:) Może nawet najlepszy dla niego byłby taki dom bez dzieci:D Sami dorośli, rozważni ludzie, którzy nie będą mu dokuczać:) Może też dom z ogrodem- jak się Frodek wyszaleje na podwórzu to padnie w domu i nie będzie miał nawet siły szczeknąć:D Z wyglądu psisko jest takie przyjazne, więc nie wierzę, że w głębi duszy tkwi w nim sam diabeł:) Nie wierzę:D! I już!
  10. A drugiego psiaka brak, chociaż podejrzewam, że ten którego wtedy widziałam to może być on. Młody onek z worka już w domku!:D
  11. Ciociu masz całkowitą rację. Niestety dopóki ludzie nie nauczą się, że zwierzęta też mają uczucia to nic się nie poprawi. A nadal jest cała masa ciemnych ludzi którzy twierdzą, że pies to pies i TYLKO PIES! Muszka wreszcie zaczęła żyć:) Jej odmianą jestem przeszczęsliwa:)
  12. Dziekujemy za odwiedziny u Bostonka :loveu: mam nadzieję, że to jego ostatnie święta w schronie!:) Że kolejne spędzi pod własną choinką, przy swoich ludziach:)
  13. Faktycznie niestety w święta faktycznie adopcje stoją w miejscu, a wręcz w drugą stronę- wzrasta liczba psiaków poszukujących domów. Dziś na moim osiedlu, w sumie z 300 metrów od domu znaleziono młodego ONka wyrzuconego w worku na pętli autobusowej, Bogu dzięki kiełki miał ostre wór przegryzł i go pilnował... Świąteczny czas przyniósł mu już dom... zostały worki i ślady opon, ktoś odjechał od swojego przyjaciela z ich piskiem... nie każdy psiak jednak będzie miał w te święta tyle szczęścia co on... były dwa worki, oba rozerwane... niestety drugiego psa nie znaleziono...
  14. Jestem u Frodka i własnie kradnę podpis z linkiem na wydarzenie:D
  15. Witam się serdecznie z Wielbicielami Musi:) Dziś dzwoniłam do Makili i cóż mogę powiedzieć:) Muszka podobnie jak pisałam wcześniej nadal jest przytulaśna, kochana, lgnie do człowieka:) Lubi siedzieć w domku, ciężko ją wygonić na zewnątrz:) Ale obcych nie wpuści na podwórko- obszczeka, przegoni- pilnuje swoich:) Obecnie Musia przeniosła się z domu Makili do domu jej mamy- z dnia na dzień przebywała tam co raz dłużej i... pewnego dnia nie chciała wyjść:) Więc hoteluje teraz tam:) I co najważniejsze... w obecności dwóch maluszków- 8 miesięcznego i 3-letniego:) Oboje chłopcy nie dokuczają jej, nie ganiają itd i Muszka całkowicie obojętnie nie szczeka, nie warczy:) Więc widać wielką zmianę- toleruje dzieci, ale w granicach rozsądnego ich zachowania zapewne:) Czekam na nowe zdjęcia, które Makila ma mi kiedyś podrzucić:) Aczkolwiek powiedziałam jej, że święta i Nowy Rok są dla rodziny i żeby teraz tym się zajęła:) Ale jak to ona uparła się i już... więc jak tylko coś dostanę od razu wrzucam:) Dziś zasmuciła mnie smutna bardzo wiadomość: za TM odszedł Stiwi- schroniskowy, niewidomy staruszek który trafił pod opiekę Hałabajówki... szkoda, że nie doczekał swojego domu, ale dobrze, że odszedł pod opieką i w miłości kogoś kto na prawdę go kochał, a nie na betonowej płycie schronu.... Stiwuniu bądź szczęśliwy za TM. Tam na pewno będziesz mógł wreszcie zobaczyć piękno, miłość... zobaczyć i poczuć. Pomyślcie chwilunię o Stiwim bardzo proszę. Dziękuję za odwiedziny:) Za podrzucanie:) Jesteście kochani :loveu:
  16. Dziękuję serdecznie:) Niestety nie było w tym tygodniu nawet jednego telefonu o Bostonka:(
  17. Elu w 100% się z Tobą zgadzam. Nie jest to jedyne schronisko załatwiające tak sprawy, nie będzie to ostatni pies potraktowany w ten sposób... Wrócę do polityka o którym piszesz... W sumie może jednak nie będę tego komentować, bo szkoda słów na takiego idiotę...a ilu niestety jest takich jak on o których nie wiemy, być może nigdy się nie dowiemy... Cieszę się, że jednak ta ludzka wrażliwość gdzieś jeszcze w niektórych siedzi i każe im czasem iść, zareagować... Co do agresora... Kopana również bym pogryzła i mocno wierzę w to, że właśnie tak było z Frodo... dostał, czy ktoś szarpał i się "odgryzł"...
  18. Dziękuję Kochane :loveu: Widziałam piękne zdjęcia Bostonka na fb:) Mam nadzieję, że wreszcie ktoś dostrzeże tego biedaka i da mu wspaniały domek :) :loveu:
  19. Niestety nie mam nowych zdjęć i nowych wiadomości:( Prosiłam Makilę o informacje nowe, być może jest zajęta i nie ma kiedy napisać więc poczekam troszkę:) A jak tylko uzupełnię konto zadzwonię i się dowiem:)
  20. Jutro ogłoszę Frodo, podkradnę tekst Xibalba:)
  21. Najważniejsze jest to, że osoby które teraz mają z Frodo kontakt nie stwierdzają u niego agresji. Co się stało tam w domu tej kobiety nie dowiemy się nigdy. Mój pies to typowy przytulas, ale nie mam pewności, czy gdyby dziecko szarpało go np. za ogon mocno czy by w końcu nie ugryzł... a przecież lubi dzieci-daje się głaskać. Wiadomo są dzieci takie które najbardziej cierpliwego człowieka wyprowadzą z równowagi... co się dziwić psu który nie umie zwrócić uwagi słowami... od samego początku mówiłam do Xibalba, że to tam w tym domu było coś nie tak... Psa łatwo oddać jak się powie, że agresor... Całe szczęśćie że Xibalbie udało się Froda wyciągnąć z pomocą Cioci Atao! Najważniejsze jest to, że psiak żyje i jest bezpieczny. Ale z drugiej strony chciałabym zwrócić uwagę na politykę tego schronu: Frodo był do uśpienia, pomimo, że nie był agresywny... ktoś tak powiedział, ktoś wydał wyrok ... pies by przepadł gdyby nie to, że pracownicy podejrzewam, nie spodziewali się, że ktoś się o niego upomni... o ile psiaków nikt się nie upomniał i które mogły zostać poddane eutanazji ze względu na "agresję"?
  22. Zdążyłam przed śniegami wpaść:D Jestem u Frodulca i zostaję na pewno!:) Piękny , wspaniały psiak mam nadzieję, że uda mi się go poznać osobiście!:D
  23. Cioteczki bardzo dziękuję:) Ciociu Halszka zapraszam również na fb serdecznie:)
  24. Muszka niestety nadal szuka domku:( Nikt o nią, nie pyta...;(
  25. Kochani zapraszam do Bostonka:) Obecnie ruszyła zbiórka karmy dla schroniska w Dyminach gdzie przebywa Boston może ktoś z Was kto jest na miejscu zechce zrobić Bostonkowi małą paczuszkę z przysmakami:D??
×
×
  • Create New...