Jump to content
Dogomania

Gezowa

Members
  • Posts

    1695
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gezowa

  1. Zacytuję: "przy zabawie trzepię mojego psa po głowie" :) A tak to mi niezmiernie miło, że jednak nie muszę iść się leczyć :grins: Ty byś się wkurzyła, tak jak wiele ludzi, którzy w temacie nie siedzą :P Mój ma z tego frajdę, jeszcze bardziej się nakręca, bo o to w tym chodzi - w motywacji :) I do tego piłam od samego początku. Dostaje po ryju tylko przy szarpaniu, normalnie nie, bo spojrzałby na mnie wzrokiem typu: "a Tobie co teraz odwala?" ;)
  2. Padło pytanie czy to dobra forma skarcenia psa. Nie, nie jest to dobra forma w przypadku kiedy okazuje agresję, a tak wynika z postów, chociaż mój pies tez mnie skubie i podszczypuje i bynajmniej nie jest to agresja, więc ciężko tak naprawdę stwierdzić. Ewidentnie mamy do czynienia z przypadkiem, który niekoniecznie ma wiedzę i może mu się wydawać, że widzi psa agresywnego. Mi natomiast chodziło o samo określenie "psychopata". Nie lubię generalizowania, nie lubię czepliwości z dupy, więc napisałam co miałam do powiedzenia. "Dowody" są w mojej galerii, zapraszam :)
  3. Nie wiem, może ja też jestem psycholem, bo przy zabawie trzepię mojego psa po głowie, a on się z tego cieszy :grins: Zastanawia mnie czepliwość o "niebieskom"... jak Ryss Was poprawiał to była wielka afera :evil_lol:. Uwielbiam hipokryzję.
  4. [video]https://www.youtube.com/watch?v=IdBD0CxBsfI&feature=youtu.be[/video] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  5. Jaki ryjec :loveu: Matko, czemu ja tu nie zaglądam, jak tu tyle słodkości? :evil_lol: I MUDIKI.
  6. To jest straszne. Czekam jak sprawa się potoczy, póki co zdjęcia zostały usunięte, że niby ich wcale nie było (szkoda, że mam screeny, ojoj :evil_lol:), ale najbardziej właśnie szkoda mi ludzi, którzy się nabiorą. To jest po prostu oszustwo. Tak jakbym zaczęła Ejdena ogłaszać jako coursingowego Mistrza Polski, że ma Championat agility, obedience i w ogóle na flyballu biega z czasem 3:46... Bo warto wspomnieć, że oszukane tytuły też są ;) Dla mnie to jest chore. Mam psa o mega przeciętnym eksterierze, nie kryję jego wad retuszem (a mogłabym, bo trochę w tym siedzę i na pewno nie zrobiłabym tego w takim noobowskim stylu jak osoba, która ponoć na grafika się uczy :lol: ), ale dla mnie pies to przede wszystkim przyjaciel. Brałam go z myślą o towarzystwie, o motywacji do ruchu, spacerów, bo miałam też problem z nadwagą i brakiem aktywności. Nie miałam ambicji na wystawy czy sporty od samego początku. Przypadkiem trafił mi się pies o niesamowitym charakterze, który whippeta nie przypomina prawie w ogóle. Dzisiaj na treningu agility biegał z piłką ażurową i wpychał mi do dłoni, zrobił sam kładkę "bo jest fajna, a Pańcia się leni" (a warto zaznaczyć, że miał/ma lęk wysokości i kładka go przerażała), pies po prostu niesamowicie nastawiony na pracę z człowiekiem, ale jednocześnie myślący nadal jak chart - samodzielnie. I to bardzo ratuje tyłek np. na torze, jak w tym przypadku, gdzie trafił sam w hopki mimo kijowego naprowadzenia: [url=https://www.youtube.com/watch?v=5ijk6mhqNDY&list=UUg_gUL-LkaUFVYWKRQ4ixOg]klik[/url] . Czasami po prostu zastanawiałam się czy jest mi potrzebny border? Po co? Mam idealnego psa, bez schizów, który zrobi wszystko o co tylko go poproszę, bo robi to razem ZE MNĄ. A to największa frajda... Dlatego zdecydowałam, że drugi whippet. Drugi whippet będzie lepszy dla mnie, jako świeżaka w temacie posiadania więcej niż jednego psa, jak i dla Ejdena. Nie nastawiam się jakoś bardzo na sporty z drugim psem, aczkolwiek nie oznacza to, że nie będę próbować. Po prostu nie będę płakać jeśli się okaże, że drugi whippet nie podziela mojego szału na punkcie współpracy ;) Przy okazji sprawdzę swoją teorię nt. wyścigowych whippetów :grins:
  7. MUDI! XD
  8. Ogonek zawsze jest w górze :D Tylko inochodem mi człapie, ale to wina tempa. Przyśpieszę i powinno być dobrze :loveu:
  9. Hahahaha :D Wczoraj jakimś progresem walnął, bo byłam jeszcze na etapie dosłownie dwóch kroczków i zwolnienia. Miał dobry dzień po prostu :grins: Robię ten Ejdenowy filmik, tam będzie więcej kontaktu :loveu:
  10. ... pff, po co? Lepiej fotoszopować zdjęcia swoich psów, że niby są idealne, a jak ktoś się skapuje to w strachu usunąć całą stronę :evil_lol: Takie tam nawiązanie do ostatniej akcji w whippecim świecie i "najlepszej hodowczyni w Polszy" :evil_lol: Jaram się :grins: [video]https://www.youtube.com/watch?v=ZnOjFpMhbXs&feature=youtu.be[/video] Taka mała rzecz, a jak cieszy :grins:
  11. Gezowa

    dubel

    Mnie rozwala hipokryzja jednej strony. "Moje koty nie muszą mieć siatki, bo one nie wskakują na balustradę". A jak wskoczą to co? Sory, ale dla mnie tutaj chodzi ewidentnie o jakieś prywatne kwasy, ass-hurt'y i tak dalej. Przywalić się byle czego, byle się przywalić. Szok jak się czyta niektóre rzeczy...
  12. Gezowa

    dubel

    Zamiast usuwać suby - poczytajcie. Moim zdaniem warto. Nie dla sensacji. Po to, aby takich ludzi jak "sonek" w przyszłości unikać ;)
  13. Majkowska, w statyce próbowaliśmy, coś tam na fejsie jest, ale średniawo wychodziło :P Taki tłusty garbusek :grins: Każdy mały whippet ma wodogłowie kurde! Toć to miało na tych zdjęciach nieco ponad 5 tygodni, trochę wyrozumiałości! :evil_lol:
  14. Gezowa

    dubel

    Na fejsie ogromna wojna, nawet do mnie to dotarło, gdzie w sprawie wypowiadałam się najmniej. Dziewczyny, mam nadzieję, że jesteście z siebie dumne ;) Dla mnie to po prostu przegięcie. Nie wszystko co robi Karolina czy jej rodzice jest słuszne, ale mogłybyście wpaść na to - skoro takie mądre jesteście - że siedemnastolatka czasami może wylewać swoje żale na forach i zwalać wszystko na rodziców, wymyślać historyjki, które niekoniecznie mają czy miały miejsce ;) Nie znam ich osobiście, ale wnioskując po postach - Karola jest osobą wrażliwą i impulsywną, po filmikach widać, że może też i nieco nerwową. Czasami napisze coś, czego później żałuje. Mnie z kolei zaskakuje Wasz brak empatii do drugiego człowieka. Jestem po prostu w szoku.
  15. Byyył, wszystkie są :D http://www.pets4homes.co.uk/images/classifieds/2013/09/19/426439/large/whippet-puppies-for-sale-3-boys-525968463326e.jpg - pierwsze lepsze z gugli. W tym wieku (one są chyba jeszcze starsze) wszystkie tak mają :grins: (tak, pocieszam się, że wcale nie będzie miał całej siwej głowy w wieku dwóch lat :lol: ). Ale tam wygląd! CHARAKTER! :loveu: :loveu:
  16. Gezowa

    dubel

    Może Karola jej mówi, że się czepiają w internetach ;)
  17. http://img1.liczniki.org/20120804/P8100602-1344075177.jpg - Ejdenko jak miał 2 miesiące. Widać te "plamy" pod oczami. Porównując ze zdjęciami sprzed kilku dni, widać że mocno mu maska zanikła: https://lh5.googleusercontent.com/-GnnA4D72Bak/VCraHQ9sWNI/AAAAAAAABhg/HnLRKTaKuHU/w569-h853-no/IMG_6469.png i ryjec też mocno posiwiał (jako papso miał tylko brodę siwą). Brzydactwa <3
  18. Wszystkie tak mają :evil_lol: Jeśli będzie miał słaby pigment (co jest możliwe, bo jego matka ma 6 lat i cały siwy ryjec) to możliwe, że zacznie siwieć bardzo wcześnie, jak mój obecny emeryt ;) whippety ogólnie dość szybko siwieją, niestety...
  19. Super! Dzięki :D Aż myślę czy wziąć dwa od razu ;)
  20. Noooo, wygląda jak jakiś ułomny terier :evil_lol: Jeszcze półtora tygodnia. A do mnie dotarło, że muszę skończyć filmik z Ejdenowym, bo później nie będę miała czasu :mdleje: Jutro obi! W KOŃCU po wakacyjnej przerwie! :grins:
  21. W zooplusie mnóstwo promocji na zimę. W związku z tym, że szykuję się na szczeniaka właśnie na tę porę, mam do Was pytanie. Czy ktokolwiek miał takie zwykle ubranko z zooplusa: http://www.zooplus.pl/shop/psy/obroza_dla_psa/plaszczyki_dla_psa/plaszczyki_zimowe/323203 ? Jeśli tak to jak się sprawdza(ło)? Szukam czegoś innego niż firmy, które dotychczas znałam, bo ciągle mi coś nie pasuje ;)
  22. To się okaże ;) Póki co staram się nie komentować całej sprawy i skupić się na obi. Zobaczymy na wiosnę. Papi time :grins:
  23. Mi już zresztą zostało powiedziane na obozie agilitowym, że jestem perfekcjonistką. To też trochę przekłada się na życie codzienne i chcę, żeby było idealnie. Dlatego wcale nie kuszą mnie tamte dwa diabły, mimo, że do sportów byłyby super. Chcę dla odmiany psa spokojniejszego, który bez problemu podporządkuje się Ejdenowi. Wiem, że skaczę z kwiatka na kwiatek przy wyborze rasy i kilku moich znajomych to wkurza, ale większość rozumie ;) Znają Ejdena i nie dziwią ich moje obawy. Gorzej, jakbym wzięła już szczeniaka i oddała go po kilku dniach, bo jednak się nie spodobał :grins:
  24. No i byłam. Byłam i zobaczyłam. I ani trochę mi nie przeszło... Na łopatki rozwaliła mnie sytuacja, gdzie "nasz" papiś podleciał jako pierwszy z miotu, zaczął machać tym malutkim ogonkiem tak, jakby miał jakieś śmigło i niczym mała dżdżowniczka wpakował się na moje kolana i wtulił... Aż sobie człowiek dopowiada, że pewnie wiedział, że do niego przychodzę, hahaha :grins: Baaaardzo wpatrzony w człowieka, w obiektyw, będzie gwiazdą :lol: Dopiero ten charakter się kształtuje, ale widzę, że to zupełnie coś innego niż Ejden. Bardziej spokojny, zrównoważony, ale jednocześnie cholernie odważny. Czy coś spadnie obok, czy pies zaszczeka nad uchem - nic sobie z tego nie robi, leci dalej. Są takie dwa szatany w miocie, które do sportów byłyby idealne... Ale szczerze mówiąc jakoś mnie nie kusi. Chyba wolę teraz dla odmiany nakręcać psa niż wyciszać ;) Z siostrą prawie-bliźniaczką:
  25. Niee, póki co czekam aż przestanie działać. Teoretycznie do końca listopada, ale widzę już teraz różnicę w zachowaniu. Znaczy na potęgę co kilka metrów, znowu odstawia czajówę na inne psy itd. Teraz i tak zaraz zima, więc odpuszczę mu, nie będę ciągle w niego tego wpychać.Też jak będzie drugi pies to będzie inaczej... Chyba ;) A no bo doszłam do porozumienia z klubem agilitowym, że jednak nie wrócę na treningi i też bezsensu brać psa z tak super miotu, z niesamowitymi predyspozycjami, kiedy w agility nie będzie biegał. Znaczy, i tak chciałam bordera głównie do obi, ale po przemyśleniu wszystkiego stwierdziłam, że to lekkie marnotrawstwo. Według mnie ten miot jest bardziej skierowany do osób, które chcą naprawdę w agility mieć jakieś osiągnięcia. A ja z kolei nawet nie wiem czy mnie to jara ;) No ale była rozmowa z Lilą, poinformowałam o swoich wątpliwościach. Nadal bym obstawiała bordera, ale w 2015 roku nie ma tak naprawdę nic ciekawego... Nic, czym byłabym zainteresowana. Dla mnie też dwa psy naraz są totalną nowością. Może wyolbrzymiam, ale Raider nie jest aniołkiem i "szmatką", dzieciaczki po nim podobnie. I Ejden aniołem też nie jest, to cholerna menda. Boję się co by było, gdyby borderek zaczął dojrzewać... Już tyle się nasłuchałam i byłam naocznym świadkiem jak psy mieszkające razem potrafią się ze sobą żreć... Wiem, że wiele zależy od wychowania, od tego czy psu będziemy na to pozwalać. Ale dla mnie to nowa sytuacja, nie wiem czy bym podołała. Zwłaszcza, jakby trafił mi się beton, którego tak bardzo chciałam i dlatego wybrałam ten miot... Jarać się jaram, bo to jest takie wewnętrzne "chcę drugiego psa! Ejden będzie miał kumpla!", ale później przychodzą wątpliwości, przemyślenia. I dlatego tak samo z mudika zrezygnowałam. Bałam się i boję nadal. Whippet to pies wrażliwy na humory i ton głosu swojego człowieka. I wiem, że w tym przypadku nie będzie problemów z opanowaniem obu nabuzowanych chłopaków... Nie wiem, jak już mówiłam - może przesadzam, ale z reguły wolę dopuszczać na myśl każdą sytuację, niż później żałować i się męczyć. Wewnętrznie strasznie jest mi żal tego miotu, przecież cała wyprawka była robiona pod bordera, imię wybrane już dawno... Strasznie mi ciężko, ale wiem, że muszę patrzeć nie tylko przez pryzmat siebie, że lubię robić coś z psem i border byłby tutaj idealnym rozwiązaniem... Przede wszystkim muszę patrzeć na Ejdena. Nie chciałam drugiego whippeta, chciałam czekać do 2016 roku na inny miot borderowy, ale ostatecznie rodzice mi to wyperswadowali, chociaż myślę, że te coursingi i widok szczęśliwego Ejdena z rodzinką też zrobiły swoje. Zazdroszczę ludziom, którzy nie tworzą sobie miliona problemów i jak chcą jakiegoś psa to po prostu go biorą :grins:
×
×
  • Create New...