Jump to content
Dogomania

Figunia

Members
  • Posts

    13197
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by Figunia

  1. Basiu, mdk8 - ta ranka jest na grzbiecie, nad ogonkiem. Ale poproszę weta, by sprawdził te kanały. Poker - dałam Usi śniadanko o 8, mam nadzieje, ze będzie dobrze. Bogduniu, dzięki za poprawkę i kciuki! Nesiowata - kciuki i dobre myśli bardzo potrzebne, wiec dziękuję !
  2. Basiu, masz racje, jest 2.5 kg. Nie zauważyłam tego, choć czytałam ogłoszenie... Bogdunia na pewno to zmieni, jak tylko sie tu pojawi...
  3. No właśnie, myślę podobnie. Jednak gdy spytalam weta, by się upewnic, czy moge jej dac rano troszke jedzonka, powiedzial, ze nie, niczego nie dawac, procz wody.
  4. Korci mnie, by tak zrobic. Przeciez jak zje cos wczesnym rankiem, to do tej 18 czy 19 brzuszek juz będzie pusty. Nie wiem, czemu wet kategorycznie mi tego zabronił, może ma jakieś złe doświadczenia. Jako laik trochę jednak boje się, by Usi nie zrobić krzywdy.
  5. Aniu, obawiam się, ze nic moje ramiona nie pomogą, naprawde bedzie to przykre i trudne dla nas obu.
  6. Przepiękna sunieczka, tak z urody, jak i charakteru. A błyszczy się, jak foczka po wyskoczeniu z wody :). Kochane, mądre rezydentki, ze przyjęły Ja tak życzliwie. Będę kciukowac jutro podwójnie, bo za Czarnulę i moja Pchłę też.
  7. Usia asystuje mi przy dzisiejszym śniadaniu. Nie wiem, jak przezyjemy jutrzejszy dzień. Zabieg dopiero o 18.30 i wet nie pozwala nic jej dac do pysia prócz wody od samego rana. Będzie ciężko... Sunia ma spora rane tuz nad ogonkiem i stale tam sie wygryza. Na zdjeciu widac jak stercza mokre kudelki. Wczoraj dostałam od weta tabletki na uczulenie. Bo stwierdził,ze to od pchel. Usia pchel juz nie ma, ale świąd jeszcze dokucza, no i ta rana. Po tabletkach ma jej to minąć.
  8. Tak, kciukujemy z całych sił, żeby odpowiedni domek (ten lub inny) szybko po Usie się zgłosił :)
  9. Aniu kochana...dziękuję :)
  10. Karacik był zaszczepiony, ale widocznie przez Was.
  11. Bogdusiu, wspaniale, ze już ktoś Usie zauważył. Ciekawe, czy Pani zadzwoni... Trochę obawiam się spotkania z inną sunią, bo Usia do suczek zachowuje sie różnie. Z "chlopcami" jest dużo lepiej, ale kilka suczek przy zapoznaniu, Usie nagle obszczekalo i ona teraz tez potrafi być niemiła. Wagę jest okej, czyli ok. 7.5 kg, tylko wieku nadal nie jestem pewna. Jak nie zapomnę, to jutro spytam weta i zobaczymy, na ile On Usie oceni.
  12. Mało co na oczy juz widzę, tak chce mi sie spać, ale muszę napisac, ze też ogromnie się cieszę z domku Azuni. Oby spełnił wszystkie oczekiwania tak Opiekunów Suni, jak i samej bohaterki wątku... Szczęśliwego, wspaniałego życia Azuniu!
  13. Bogduniu, ależ Jesteś szybka!!! Dziękujemy Ci najpiękniej!
  14. Bazylku, masz wspaniałą, kochającą i wierną Opiekunkę, szczesciarzu ! !!
  15. Dobrze Basiu, wezmę fakturę. Przy okazji...Usia w książeczce nie ma żadnych szczepień, poza wscieklizna. Czy będziemy szczepic ja na wirusowki? Oczywiście w odpowiednim czasie po sterylce.
  16. Usia będzie miała sterylke w piątek. Jak nie mogłam się tego doczekać, tak teraz zaczynam się już tym denerwować.
  17. Jak dobrze Bogduniu, ze juz Jesteś! Nie mam pojęcia, na jakie miasto, nie wiem nawet, czy to pytanie do mnie... Jesli tak, to ja bym dała na Wrocław. Ale moze Basia się tu wypowie. Bogduniu, zaraz wyśle Ci swój telefon, jako kontaktowy.
  18. Aniu, dzięki serdeczne, trochę mnie przeceniacie, ale co tam, nie będę się kłócić... :) ;) Aniu, czy przeczytalas mojego SMS-a?
  19. Juz dopisalam o sterylce i procedurze adopcyjnej, dziękuję!
  20. No to super! Jeszcze tylko te konkrety, jak wiek i waga oraz sterylka i będzie okej.
  21. Jak chodzi o wiek, to chce by wypowiedział się weterynarz i wtedy dopiszemy. Chyba, żeby napisać, ze ma ze 2 lata, bo na tyle mi wygląda. Wagę juz napisałam, choć będę chciala jeszcze się upewnić, ale to juz jutro. Dziękuję za te wskazówki.
  22. Niestety nie możemy napisać, ze Usia jest wysterylizowana. Wciąż czekam na termin, a wet dziś pi wiedział, ze kolega (z którym robi sterylki), wyjechał. Wcześniej badał ją i orzekł, ze nie jest w ciąży. Boje się, ze lada moment może dostać cieczke... Waga pokazala 7,5 kg, w co trudno mi uwierzyć, bo to taka mała chudzinka... Nie wiem jak ona do dzieci i kotow. Kilka razy szly kobiety z wozkami i malymi dziecmi, i Usia bardzo na nie szczekala. Ale to chyba dlatego, ze w ogóle, wciaz zdarza jej sie poszczekiwac, zwłaszcza gdy wychodzimy z domu.
  23. Elus, nie przepraszaj! Domyslilam się, ze albo musialas wyjść (jak ja za chwilę z Usia), albo musialas zająć się czymś innym. Przecież nic by się nie stało, gdybym trochę poczekala. Ale zjawiła się Tysia i skwapliwie skorzystałam z Jej oferty pomocy.
  24. Tym serdeczniej dziękuję i przykro mi, ze dołożyłam Ci pracy...
×
×
  • Create New...