-
Posts
13197 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Everything posted by Figunia
-
Tekst do ogloszenia suni. wszelkie poprawki, uwagi, mile widziane.. :) Oto Usia - najmniejsza w schronisku. Przerażona tym miejscem, drżąca, zawijała się w kocyk , rozpaczliwie wypatrując ratunku. I ten ratunek przyszedł. Została zauważona i zabrana do domu tymczasowego, w którym szybko dochodzi do siebie. Już po kilku dniach okazała się przemiłą, mądrą , grzeczną i wesołą sunią . Jej wielką zaletą jest, że zostawiona sama w domu, nie szczeka i nie niszczy niczego. Buty, książki, gazety są przy niej całkowicie bezpieczne! Zachowuje czystość idealnie, od pierwszego dnia. Jest przymilną pieszczochą. Przytula sie i lubi być jak najbliżej człowieka. Przyjaźnie podchodzi do innych piesków, ale lubi trochę poszczekac, jak na mikruska przystało. Usia dostała od losu życiową szansę i stoi właśnie na progu do lepszego życia. Czeka na swój dom i dobrego, odpowiedzialnego człowieka. Może to wlasnie Ty nim będziesz? Sunia przed adopcja zostanie wysterylizowana, zostanie tez przeprowadzona wizyta przedadopcyjna. Nie zostanie wydana do budy ani do kojca.
-
Dziękuję serdecznie, a fotki juz wysłałam z godzinę temu (i wyszłam z Usią na spacerek)
-
To tez sie ciesze :)
-
Tysiu, chyba jednak wyśle fotki do Ciebie, bo mail do Ciebie znalazlam.
-
Kurczę, ale robię cały czas tak samo, wiec czemu jedne idą a drugie, nie... Tysiu, nic mi nie tłumacz, bo do takiej gapy, w dodatku starej daty, i tak niewiele juz dociera (zwlaszcza, jak chodzi o techniczne sprawy). I bardzo dziękuję Ci za oferowaną pomoc. Juz bede wysylac fotki do Cioci Elik, tylko dostane od Niej namiary na maila. A co do fotek, to moze uda się z tymi, które zrobiłam dzisiaj, skoro się Ciociom podobają. Będą jeszcze takie na zielonej trawce, no i jesli jutro spotkam się z Anią, to na pewno zaowocuje to pięknymi zdjęciami, które nam "natrzaska", jak to obiecała. Raz jeszcze wielkie dzięki Tysiu, również za to, ze teraz w razie potrzeby, będę do Ciebie uderzać, bez zbędnych ceregieli :)
-
Eluniu, nie moge za Chiny odnaleźć Twego maila...napiszę do Ciebie na pw.
-
Dziękuję pięknie...modelka jest wdzięczna i słodka, to Jej zasługa :)
-
Dziękuję Elu! Cały czas próbuje, ale wciąż ten błąd. A te domowe poszły bez problemu, dziwne to. Poddaje się i już ślę je do Ciebie :)
-
-
Dziękuję, Aniu :) Myślałam, ze będą fajne zdjęcia ze słonikiem, ale Usia się go trochę bała i trzymała dystans. Musiałam dac szarpaczka.
-
No i klapa. Mam jeszcze kilka zdjęć plenerowych, ale już nie chcą się wkleić, choć robię wszystko tak jak przy poprzednich. Wyskakuje błąd i tyle.
-
-
-
Zrobiłam dziś Usi trochę fotek. Może cos z tego uda się wybrać do ogloszenia. Tekst też ułożyłam. Żadna rewelacja, ale...czas nas goni. Oby tylko udało mi się wstawić te zdjęcia...
-
Tak mi przykro, ze nie moge im pomoc. Biedniusie takie, smutne...ale wazne, ze wyszly z tego chorobska. Myślałam, czy by nie wziąć ich na te 2 tygodnie, ale z 3 psiakami byloby mi ciężko. No i znowu sąsiadka, która nie lubi psów, atakuje mnie, ze jakiś pies załatwia jej sie pod drzwiami i wciąż sprząta kupy i siki. Weź człowieku i wytlumacz takiej, ze jeszcze zaden moj pies, czegos takiego nie zrobil. One wszystkie zwykle pedza po schodach, bez zatrzymywania sie i załatwiają tylko na trawie. A gdyby ktoremus się nawet zdarzyło, to przeciez bym zaraz posprzatała. Ale nic nie dociera i co jakiś czas mamy takie "fajne" rozmowy...
-
Sponiewierana przez życie ZORKA z Radys ma DOM :)
Figunia replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
Odnalazly się Dziewczyny... Tak to wygląda...pięknie!!! :) -
Wyrwałyście te psiaki Kostusze spod kosy... Tobie Basiu i Dziewczynom też należałby się miesiąc odpoczynku od wszelkich zajęć, w pięknym miejscu... A ja próbuje ułożyć tekst ogłoszenia Usi, ale nic ciekawego nie przychodzi mi do głowy, same banały o maleństwie, które zgubilo domek, itp... Myślałam też, by sprawdzić ją na dzieci i koty, ale żadne dziecko ani kociowate, nie stanęło nam na drodze. A czas goni...
-
-
Bogduniu...
-
Maleńka roczna Pysia - już szczęśiwa, bo ma wspaniały DS
Figunia replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Słodka kruszynka z groźnymi zębolami... -
Usia zaprzyjaźnila sie z piłeczką, pluszakiem i szarpakiem. Lubi się bawić, jest coraz bardziej wyluzowana i radosna. Bardzo pozytywnie mnie dziś zaskoczyła, bo pierwszy raz została sama w domu i po ponad godzinnej nieobecnosci, po powrocie zastalam zaspanego psa na tapczanie, a w mieszkaniu idealny porządek. Szczekow żadnych też nie słyszałam :)
-
Kochana Jestes Bogduniu, dziękuję! Pomyślę nad tekstem, bo Usiaczek jest u mnie trzeci dzień i zaczyna pokazywać swój charakter, wiec można już coś wiecej o niej napisać, nie tylko tyle, ze sie trzęsie i bardzo szczeka, jak to bylo pierwszego dnia.
-
Basiu, za co Ty przepraszasz...nie kumam... Może natrzaskam jej troche fotek i niechby już była ogłaszana. A jak będą lepsiejsze, to sie podmieni. Także wielka prosba o pomoc w ogłaszaniu Usi!
-
Wspaniała wiadomość, tak długo oczekiwana... Tylko, co z nimi teraz...