Jump to content
Dogomania

Figunia

Members
  • Posts

    13197
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by Figunia

  1. Tekst do ogloszenia suni. wszelkie poprawki, uwagi, mile widziane.. :) Oto Usia - najmniejsza w schronisku. Przerażona tym miejscem, drżąca, zawijała się w kocyk , rozpaczliwie wypatrując ratunku. I ten ratunek przyszedł. Została zauważona i zabrana do domu tymczasowego, w którym szybko dochodzi do siebie. Już po kilku dniach okazała się przemiłą, mądrą , grzeczną i wesołą sunią . Jej wielką zaletą jest, że zostawiona sama w domu, nie szczeka i nie niszczy niczego. Buty, książki, gazety są przy niej całkowicie bezpieczne! Zachowuje czystość idealnie, od pierwszego dnia. Jest przymilną pieszczochą. Przytula sie i lubi być jak najbliżej człowieka. Przyjaźnie podchodzi do innych piesków, ale lubi trochę poszczekac, jak na mikruska przystało. Usia dostała od losu życiową szansę i stoi właśnie na progu do lepszego życia. Czeka na swój dom i dobrego, odpowiedzialnego człowieka. Może to wlasnie Ty nim będziesz? Sunia przed adopcja zostanie wysterylizowana, zostanie tez przeprowadzona wizyta przedadopcyjna. Nie zostanie wydana do budy ani do kojca.
  2. Dziękuję serdecznie, a fotki juz wysłałam z godzinę temu (i wyszłam z Usią na spacerek)
  3. To tez sie ciesze :)
  4. Tysiu, chyba jednak wyśle fotki do Ciebie, bo mail do Ciebie znalazlam.
  5. Kurczę, ale robię cały czas tak samo, wiec czemu jedne idą a drugie, nie... Tysiu, nic mi nie tłumacz, bo do takiej gapy, w dodatku starej daty, i tak niewiele juz dociera (zwlaszcza, jak chodzi o techniczne sprawy). I bardzo dziękuję Ci za oferowaną pomoc. Juz bede wysylac fotki do Cioci Elik, tylko dostane od Niej namiary na maila. A co do fotek, to moze uda się z tymi, które zrobiłam dzisiaj, skoro się Ciociom podobają. Będą jeszcze takie na zielonej trawce, no i jesli jutro spotkam się z Anią, to na pewno zaowocuje to pięknymi zdjęciami, które nam "natrzaska", jak to obiecała. Raz jeszcze wielkie dzięki Tysiu, również za to, ze teraz w razie potrzeby, będę do Ciebie uderzać, bez zbędnych ceregieli :)
  6. Eluniu, nie moge za Chiny odnaleźć Twego maila...napiszę do Ciebie na pw.
  7. Dziękuję pięknie...modelka jest wdzięczna i słodka, to Jej zasługa :)
  8. Dziękuję Elu! Cały czas próbuje, ale wciąż ten błąd. A te domowe poszły bez problemu, dziwne to. Poddaje się i już ślę je do Ciebie :)
  9. Dziękuję, Aniu :) Myślałam, ze będą fajne zdjęcia ze słonikiem, ale Usia się go trochę bała i trzymała dystans. Musiałam dac szarpaczka.
  10. No i klapa. Mam jeszcze kilka zdjęć plenerowych, ale już nie chcą się wkleić, choć robię wszystko tak jak przy poprzednich. Wyskakuje błąd i tyle.
  11. Zrobiłam dziś Usi trochę fotek. Może cos z tego uda się wybrać do ogloszenia. Tekst też ułożyłam. Żadna rewelacja, ale...czas nas goni. Oby tylko udało mi się wstawić te zdjęcia...
  12. Tak mi przykro, ze nie moge im pomoc. Biedniusie takie, smutne...ale wazne, ze wyszly z tego chorobska. Myślałam, czy by nie wziąć ich na te 2 tygodnie, ale z 3 psiakami byloby mi ciężko. No i znowu sąsiadka, która nie lubi psów, atakuje mnie, ze jakiś pies załatwia jej sie pod drzwiami i wciąż sprząta kupy i siki. Weź człowieku i wytlumacz takiej, ze jeszcze zaden moj pies, czegos takiego nie zrobil. One wszystkie zwykle pedza po schodach, bez zatrzymywania sie i załatwiają tylko na trawie. A gdyby ktoremus się nawet zdarzyło, to przeciez bym zaraz posprzatała. Ale nic nie dociera i co jakiś czas mamy takie "fajne" rozmowy...
  13. Odnalazly się Dziewczyny... Tak to wygląda...pięknie!!! :)
  14. Artystka z tej Emisi... A ja to chyba mam wielkie szczęście. Jestem niezłą balaganiarą i jeszcze mnie psy nie nauczyły porządku. Takie trafiają mi sie aniołki (tfu, tfu, odpukac, bo jutro muszę wyjść na dłużej...). Dobrze, ze futerka wyzdrowialy, oby jeszcze Emi nabrała dobrych manier...
  15. Wyrwałyście te psiaki Kostusze spod kosy... Tobie Basiu i Dziewczynom też należałby się miesiąc odpoczynku od wszelkich zajęć, w pięknym miejscu... A ja próbuje ułożyć tekst ogłoszenia Usi, ale nic ciekawego nie przychodzi mi do głowy, same banały o maleństwie, które zgubilo domek, itp... Myślałam też, by sprawdzić ją na dzieci i koty, ale żadne dziecko ani kociowate, nie stanęło nam na drodze. A czas goni...
  16. Basiu, podobieństwo jest ogromne. Może One są spokrewnione...
  17. Słodka kruszynka z groźnymi zębolami...
  18. Usia zaprzyjaźnila sie z piłeczką, pluszakiem i szarpakiem. Lubi się bawić, jest coraz bardziej wyluzowana i radosna. Bardzo pozytywnie mnie dziś zaskoczyła, bo pierwszy raz została sama w domu i po ponad godzinnej nieobecnosci, po powrocie zastalam zaspanego psa na tapczanie, a w mieszkaniu idealny porządek. Szczekow żadnych też nie słyszałam :)
  19. Kochana Jestes Bogduniu, dziękuję! Pomyślę nad tekstem, bo Usiaczek jest u mnie trzeci dzień i zaczyna pokazywać swój charakter, wiec można już coś wiecej o niej napisać, nie tylko tyle, ze sie trzęsie i bardzo szczeka, jak to bylo pierwszego dnia.
  20. Basiu, za co Ty przepraszasz...nie kumam... Może natrzaskam jej troche fotek i niechby już była ogłaszana. A jak będą lepsiejsze, to sie podmieni. Także wielka prosba o pomoc w ogłaszaniu Usi!
  21. Wspaniała wiadomość, tak długo oczekiwana... Tylko, co z nimi teraz...
×
×
  • Create New...