Jump to content
Dogomania

Figunia

Members
  • Posts

    13197
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by Figunia

  1. Kolejne pieski przeprowadzone z czarnej odchłani, na jasną stronę życia. Zdrowia teraz tylko życzę. Bo miłość i opiekę juz macie :)
  2. Mocne kciuki za wszystkie Maleńtasy ! I zeby wszystkie robale Bezy wreszcie opuściły jej ciałko.
  3. Anulko, nie wiem jak sie zmniejsza zdjęcia. Poza tym nie rozumiem, jak to jest, ze jedne wchodzą a inne nie, skoro cały czas wszystko robię tak samo. Zaraz spróbuję, jak z tym będzie tym razem...
  4. Dziękuję Bogduniu! A gdybym wysłała pieniądze, to mogłabyś ogloszenie wyroznic? Bo ja nie umiem... Jeśli tak, to napisz kochana, ile to kosztuje i podaj nr konta.
  5. Dziękujemy za odwiedziny! Lakus potrafi zaskoczyć. Z dzisiejszego porannego spaceru, wróciliśmy o 9 tej, po dwóch godzinach (mam zdjęcia ale nie wiem, czy uda się je wstawic) i niebawem Piesio, pokazał, ze cos by zjadł. Nie liczyłam na wiele, bo zwykle dostaje jeść pod wieczór, wiec to nie jego pora, do tego był zmęczony, choć chodzimy wolno i dużo odpoczywamy. No i jest to straszny niejadek,.. Tymczasem tak spalaszowal podana porcję, ze czym prędzej naszykowalam następną i potem jeszcze jedną. To był kurczak z ryżem i marchewką. Trzeciej porcji nie zjadł już do końca, wiec uznałam, ze się wreszcie najadł. Jaka to radość, gdy pies je z apetytem! Nie trzeba zachęcać, karmić, cudowac... Tak ogólnie, to wszystko byłoby dobrze i cudownie, gdyby nie to nadmierne "ciepelko" i ok. 50 schodów do pokonania trzy razy dziennie... Przeczytałam powyższe raz jeszcze i musiałam znowu edytować...Chyba już nie umiem pisać, co chwilę coś a la "masło maslane"...
  6. Przepiękne zakończenie ! TAKI DOMEK Ci się trafił Piesku !!! I jak tu nie kochać Ludzi...TAKICH LUDZI... W jednej chwili zmienili życie psa, w którego adopcję coraz trudniej było uwierzyć. A tu rach ciach, i chłopak juz ma królewskie życie... Wielkie Gratulacje dla wszystkich, którzy poprowadzili Dolarka do tego domu!
  7. Cudnie się dzieje u Was ! Czarusiu, działaj nadal :)
  8. Wierzcie lub nie, ale wydaje mi sie, ze w Czarusiu siedzi stary, wytrawny Czarodziej. Powolutku, pocichutku, poprzez Alaskan Malamut, Mari23 i zapewne inne jeszcze, upatrzone Istoty (Kazanek...), dotarł do Pani Ani. Tu juz użył całej swej mocy i tak oto z szybkością wprost nieziemską, trafil do wspanialego domu. Nie rozumiem tylko, czemu znalazł się w schronisku. Widocznie Czarodziejowi też czasem zdarzy się przysnąć ... Niechby teraz inne pieski skorzystały, "po znajomosci", z tego cennego daru... np. Milus...
×
×
  • Create New...