Jump to content
Dogomania

ceris

Members
  • Posts

    1283
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ceris

  1. Decyduję się przetrzymać pieski u siebie. Może nie będą długo u mnie. Na razie jedna buda wystarczy. Schronią się przed deszczem póki co we dwójkę. Niech mnie Bóg strzeże. Pierwszy raz robię coś takiego :smhair2: edit. ze strachu nawet byka ortograficznego walnęłam, ale już poprawiłam :lol:
  2. Dopiero teraz znalazłam wątek. Nie pomogę, ale podniosę chociaż.
  3. [quote name='iwonamaj']Jeśli zdecydowałabyś się przetrzymać chłopaków u siebie, wtedy Ty byłabyś dla nich domem tymczasowym i Tobie należałaby się pomoc. Środki, które zebralibyśmy z bazarków można by było przeznaczyć na potrzeby psiaków- buda, wet, karma, ogłoszenia... Gorzej z sąsiadami:cool3:[/QUOTE] Zgadza się :razz: Sąsiedzi są anty piescy. Ale w końcu psy były by w moim ogródku... No cóż, to jednak byłabym w stanie przeżyć. Wysokich kosztów za płatny dom tymczasowy raczej nie.
  4. [quote name='Igiełka']prawda i mimo wszystko o tym należy pamiętać a każdego miesiąca będzie wymagana opłata za opiekę trzeba to dobrze przemyśleć choć z drugiej strony brakuje alternatywy dla chłopaków :roll: Cioteczko ceris pisałaś w którymś z postów że zastanawiasz się nad wzięciem jednego z nich czy jeśli znalazłaby się pomoc dałabyś radę?[/QUOTE] Okropnie boję się tych ogromnych kosztów. Już pisałam, ze płatny dom tymczasowy mi nie odpowiada. Uważam się za odpowiedzialną osobę i aż skóra mi cierpnie na takie koszty. Do tego tak daleki transport. Najwyraźniej będę musiała przetrzymać ich jakimś cudem u mnie. Nie mam budy. Do tego musiałabym zorganizować jakieś dodatkowe ogrodzenie, żeby oddzielić maleńki warzywniak od psich siuśków :oops: Raczej nie mam smaku na obsikaną sałatę :evil_lol: Mam tylko dwie babskie ręce do zrobienia tego. Najtrudniejsi będą jednak sąsiedzi.
  5. [quote name='Gabi79']Nie ma za co, ceris, czy Ty się podejmiesz zbierać na swoje konto?????? Trzeba umieścić rozliczenie na pierwszej str.[/QUOTE] Może być moje konto, na pewno nie uronię ani grosika.
  6. Psy mogę przechować na jakiś czas, ale nie wiem czy będziemy w stanie zagwarantować im fundusze w całości na każdy miesiąc. Mocno się tego boję. Czy nie znajdzie się dom bezpłatny :-(
  7. Ślicznie dziękuję [B]Gabi[/B] :loveu: [B][SIZE=3]Prosimy o grosiki dla Cypiska i Alfika dwóch bezdomnych uroczych chłopaków porzuconych przez człowieka.[/SIZE][/B]
  8. Pipi, ja nie pisałam na czacie :oops: Ktoś inny może się do Ciebie dobija.
  9. Cieszę się z powrotu Alfika ogromnie. Co do karmy, to dam radę. Tyle jestem w stanie zrobić bez problemu :cool3: Dziękuję Igiełko. Zbierajmy na inne ważne rzeczy dla chłopaków.
  10. [quote name='Pipi']Kochana Nadziejkowa Nadziejo, nie wiem co za licho, ale wkleilas zdjecie Cypiska, a ja znowu go nie widze. Otwarte jest tylko kawałeczek od gory. Podaj moze sam link do tego zdjecia to ja dalej sobie poradze.[/QUOTE] Bezpośredni link z fotosika [url]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/618d2785e6911bc1.html[/url]
  11. [quote name='iwonamaj']Cel zawsze się znajdzie, jeszcze wet, ogłoszenia...[/QUOTE] Zgadza się. Weterynarz im by się przydał w pierwszej kolejności. Wyglądają na zdrowe, ale nie wiem czy mogę im zafundować odrobaczanie na własną rękę.
  12. Fundusze można zbierać, tylko nie wiem jaki podać cel zbiórki. Na transport, czy dom? Osobiście nie opowiadam się za pdt. Nie wiadomo ile czasu psy mogą tam mieszkać zanim znajdą dom stały. Może tydzień może rok. To duże pieniądze.
  13. [quote name='Pipi']Założyłam wydzrzenie na fb [URL]http://www.facebook.com/events/330909393670602/?context=create[/URL] Tylko zdjecie drugiego pieska mi sie nie wyswietla na pierwszej stronie watka. Przydałoby sie kilka zdjec, to wstawie do wydarzenia. Ceris nie wiem ktory jest Cypisek a ktory Afik. Jak wstawie zdjecia na fb, to opisze kazdego z nich. Iwonamaj, jesli juz zrobilas wydarzenie, to nic nie szkodzi, beda dwa. Kiedy zakladałam wydarzenie nie wiedzialam, ze napisałaś iz zalozysz, przepraszam. Dopiero jak weszlam tutaj to przeczytałam, ale wydarzenie bylo juz na fb.[/QUOTE] Afik to ten który już na wydarzeniu jest zamieszczony, mój wędrowniczek uroczy [IMG]http://images10.fotosik.pl/1879/acae47a89e19f06amed.jpg[/IMG] Cypisek to ten ciemniejszy [IMG]http://images10.fotosik.pl/1879/618d2785e6911bc1med.jpg[/IMG] Oba mają urocze sterczące uszka, tylko na zdjęciach kładą po sobie (boją się aparatu?). Pyszczki śliczniutkie i sylwetki bez zarzutu. O mamuniu, niech one znajdą domek :modla::modla::modla:
  14. Ja również weszłam. Specjalnie ze względu na Cypisa i Alfika założyłam konto na fb, ale nie umiem się tam poruszać :oops: Mam nadzieję to szybko to ogarnąć.
  15. Słuchajcie, powiem jeszcze raz Cypis jest stale tylko w ciągu dnia zmienia swoje położenie. No tak mają psy bezdomne. [B][SIZE=3]A teraz najważniejsze Alfik wrócił[/SIZE][/B] :multi: Właśnie wróciłam z karmienia i oporządzania go Ektoparem od pcheł i kleszczy. Jest cudowny :loveu: Jakąś godzinę temu przyszedł pod mój blok. Był okropnie głodny, bo to co mu wyniosłam wszamał w minutę. Obok spadła torebka po podrobach, to chciał ją też zjeść. Rety wystraszyłam się, że to też pochłonie. Pipi ogromnie dziękuję :loveu:
  16. [quote name='Bogusik']Ja tez niestety ale nie umiem robić wydarzenia na fb...ale tak myślę,że jakaś kochana cioteczka by się znalazła i je zrobiła.Martwi mnie jednak taki stan rzeczy z psiakami,jak piszesz ceris: nie zawsze są na miejscu...Alfika już nie ma jakiś czas...a dzisiaj obu!Więc już nawet pomijając deklaracje na dt, jak w takiej sytuacji, szukać i umawiać transport?To jest nierealne....:shake:[/QUOTE] Dlatego też pisałam wielokrotnie o sytuacji jak o na wygląda. Alfik zginął już raz na kilka dobrych dni, ale wrócił do kolegi. Teraz znowu go nie ma. Czekam. Cypis jest zawsze, ale nie siedzi "pniem" na miejscu. Odchodzi dokądś i wraca. Najczęściej jest na miejscu, ale przecież nie będę siadzieć z nim na rynku. Mam swoje życie. Idę do niego każdego wieczora, czasem czeka, czasem muszę go poszukać i wałęsam się ciemnymi uliczkami w poszukiwaniu psiaka godzinę przed północą. Odkąd się pojawił tylko raz nie dostał jedzenia ode mnie bo go nie mogłam znaleźć. Bezdomny pies ma wolny wybór, gdzie w danej chwili będzie. Kto umie zrobić wydarzenie na fb?
  17. Sęk w tym, ze nie wiem jak sie robi wydarzenia na fb. Moze ktoś by się podjął tego zadania? Chodziłam jeszcze raz w okolice, gdzie psiaki koczowały. Alfika nie ma. Cypis też dokądś się poszwędał.
  18. Ja też mocno kibicuję Szymusiowi i błagam niebiosa o dom dla tego cudownego pieska:modla:
  19. Nie wiem co powiedzieć. Jest mi okropnie smutno, łzy płyną jak po utracie przyjaciela, chociaż nigdy Nerunia nie widziałam osobiście. Przytulam Cię zachary mocno. Jesteś cudowną, wrażliwą kobietą. Nie wyobrażam sobie co przeżywasz, bo nie wiem jak to jest tracić ukochanego psa. Ale wiem na pewno, że długo bym się po czymś takim nie mogła pozbierać. Smutny był los tego pięknego psa, lecz teraz już nikt mu nic złego nie zrobi. Bądź szczęśliwy Nero [*]
  20. Alfika ciągle nie ma. Martwię się i skóra mi cierpnie na samą myśl, ze mogło mu się coś stać. Cypis jest najedzony na dzisiaj, podałam mu Fiprex od kleszczy i pcheł. edit. [SIZE=2]Post zedytowałam dzisiaj, po nocnym namyśle. Jeden pies zapadł się pod ziemię (tak jak ostatnio). Nie zbierzemy takiej kwoty, która pokryje koszty pobytu psów (psa) u karmelci. Do tego jeszcze transport Suwałki - Opole to kwestia 600 km. Nie da rady [/SIZE]:shake:
  21. Karmelciu, mówisz o 100 zł zniżki od psa, czy o 100 zł jako kwocie na miesiąc? Wolę dopytać, jeśli czegoś nie rozumiem :oops:
  22. Mocno, bardzo mocno trzymam kciuki za Nerunia :modla:
  23. Dziękuję w imieniu jubilata :loveu: Oto torcik dla wszystkich wirtualnych gości [IMG]http://niespodzianka.pl/presents/64f5f696b3d03299f82e28f6888f7494.png[/IMG]
  24. Wpadam na forum ostatnio tylko nocą. Życie. Martwi mnie nieobecność Afika. Co u licha mogło się stać? Może go ktoś przygarnął? A może... ech szkoda domysłów. Cypis jest uroczy. Uwielbiam tego sierściucha. Czekał dziś na kolację, nie musiałam go szukać. Zaniosłam też miskę z wodą, ale nie pił tak łapczywie jak myślałam miomo upałów. Pewnie znalazł gdzieś źródło wody. Ogon merda mu się tak intensywnie gdy mnie zobaczy, że może dupsko urwać :evil_lol:. Uwielbia pieszczoty, chętnie kładzie się na plecach z łapami do góry i cierpliwie czeka na mizianko. To tyle z cyklu "Wieści wieczorne" :lol:. Dziękuję dobrym duszom, którym nie jest obojętny los Cypisa i Afika. Szczerze mówiąc pewnie przynajmniej jeden z nich wyląduje koniec końców u mnie. Nie wezmę odpowiedzialności pieniężnej tytułem wpłat na pdt. Jesli ktoś chciałby zrobić akcję z ogłoszeniami dla psiaków, to byłabym szczęśliwa.
  25. Dziękuję wszystkim obecnym na wątku. Przeczytałam "zaległe" posty i niestety jestem sceptycznie nastawiona do akcji typu: płatny dom tymczasowy w cenie 300 zł za jednego psa miesięcznie + transport na odległości jakichś 600 km. Od razu bardzo przepraszam, jeśli kogoś uraziłam, ale mam na myśli realia. Doceniam wszystkie pomysły i starania, ale żyję już wystarczająco długo, żeby wiedzieć, że gdy chodzi o pieniądze wydawane bezinteresownie, to sprawa pali na panewce. Nie jestem w stanie zagwarantować nikomu wpłaty 600 zł miesięcznie (za dwa psy). Karmię oba z własnej kieszeni, ale to jestem w stanie zrobić bez proszenia o wsparcie. Ogłoszenia owszem mogę wykupić, ale co w nich napisać: pies wałęsający się po rynku szuka domu, nie wiem jaki ma stosunek do innych zwierząt, dzieci, jaki jest stan jego zdrowia, ile ma lat itp. Dysponuję tylko informacjami, które podałam już na tym wątku. Dziś wróciłam z obchodu jakieś dwadzieścia minut temu. Cypis wszamał wszystko co dla niego przyniosłam. Wałęsałam się w poszukiwaniu psiaka jakieś pół godziny. Afika nie widziałam od chyba trzech dni. Ale on już ginął na taki okres czasu. Nie wiadomo jak będzie teraz. ... i coraz bardziej martwi mnie nadchodząca jesień i zima.
×
×
  • Create New...