plinka54
Members-
Posts
543 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by plinka54
-
Zdzisiu kochany co u Ciebie słychać? ;) [quote name='Bjuta']Jak rozmawiałam z Ulką wczoraj, to mówiła, że już jest królem podwórka. Czuje się u siebie.[/QUOTE] to widzę że się piesek zadomowił :)
-
Oskarek szczęśliwy w nowym domku ;) Pojechał niedaleko Warszawy.
plinka54 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
Kurcze Oskarek strasznie musiał się nacierpieć przez uszkodzenie tego oczka, nie mogę i nawet nie chcę sobie tego wyobrazić... :( Całe szczęście że spotkał taką bandę kochanych aniołów na swojej drodze :loveu: Teraz to musi trafić do cudownego domku gdzie będzie miał swoich ludziów, którzy będą go uwielbiali tak mocno jak my albo i mocniej, o ile tak się da ;) -
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
plinka54 replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
[quote name='ostatniaszansa']plinka 54 podałam swój mail nie bez kozery ... pisz. Bez konkretów (opisy, zdjęcia ) to niewiele można zrobić poza pytaniem do plw o kontrole schroniska, to samo do gminy,standardowe pytania ,głównie to liczby. A tu nie o to chodzi. Ewa[/QUOTE] Przyznam że troszkę nie zrozumiałam w jakiej sprawie mam do Ciebie pisać. Nie pochodzę z tamtych okolic i niestety w sprawie zdjęć i opisów nie pomogę... Jeżeli o coś innego Ci chodziło to wyjaśnij proszę bo ja dzisiaj niekontaktuję. Ja jedynie mogę pomagać jakoś przez internet np. ogłaszając psiaki albo wysyłając mało przyjemne maile do urzędników z tamtych stron - tylko że tak jak powiedziałaś, na razie byłoby to bez sensu. Chyba że szykowałaby się jakaś wyprawa z Warszawy gdzie byłoby wolne miejsce w samochodzie to też mogę podjechać, niestety sama samochodu nie posiadam... Piękne te dwa psiaki!!! :) jak dobrze że już są poza tym miejscem. Oby tylko DT się znalazło... -
[quote name='pikola']Witam Kropeczke i Kropkowe Ciocie:lol: Wyslijcie do mnie ,ja wstawie [email]Zuzpik@googlemail.com[/email] Przed Kropeczka dluga droga ale uda sie:lol:[/QUOTE] To ja ściągnę zdjęcia z fb i Ci prześlę bo nie wiem czy Cleo2008 ma dostęp do neta, a sama nie wiem do końca jakby je tu wstawić :P to zajmie chwilkę :)
-
Oskarek szczęśliwy w nowym domku ;) Pojechał niedaleko Warszawy.
plinka54 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
Oskarek w górę! ;) słuchajcie jutro środa, wiecie co to oznacza? ;) czekamy na wieści z wizyty! Mam nadzieję że będą pomyślne - trzymam kciuki! ;) -
Jeszcze tak dopowiem, że Sonia dała się trochę posmyrać, ale za chwilę odchodziła, była przy tym bardzo nieufna. Natomiast Maksię na początku też lekko miziałam jak sobie grzecznie leżała, po czym dawała się nawet normalnie pogłaskać po grzbiecie ;) początkowo była też nieufna a potem było widać że jej to sprawiało przyjemność więc postęp jest ;) I jeszcze to czego nie przekazałam esperanzie: warto brać dodatkowe smakołyki dla psiaków. Pomimo tego że mają dużo smakołyków zapewnionych przez fundację i one leżały w miskach u psiaków, to i tak było widać że psiaki były bardzo nastawione że dam im coś nowego do schrupania - były bardzo poruszone jak weszłam i widać było że tylko na to czekały. A ja... leciałam tam prosto z zajęć i nie pomyślałam żeby po drodze coś kupić i przez to szybciej psiaki straciły zainteresowane moją obecnością. Ja już w tym tygodniu kupię jakąś paczuszkę smakołyków żeby mieć na zapas na następne wizyty ;)
-
Ramzes z guzem na pyszczku uratowany z meliny! Pomocy Drastyczne!
plinka54 replied to Temida's topic in Już w nowym domu
Ramzesik nie wygląda na zachwyconego kąpielą, ale chyba pogodził się z tym że musi ją odbyć ;) -
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
plinka54 replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
Kurcze ciężko będzie cokolwiek zwojować wyrywając pojedynczo poszczególne psiaki z tego piekła - tym bardziej że ciężko jest o DT... Oczywiście 'lepszy rydz niż nic', ale miałam nadzieję że uda się nakręcić więcej osób, zaplanować coś konkretnego i 'ruszyć do ataku', tak by nad tym schroniskiem ktoś odpowiedzialny przejął kontrolę. To byłoby chyba najlepsze wyjście z tej sytuacji bo nawet jeśli część psów uda się stamtąd wyrwać to ich miejsce zajmą nowe... -
O zginanie łapek też chciałam zapytać bo na tych zdjęciach wyglądają trochę jak kołki - takie proste, ale może to kwestia ujęcia. Jeśli chodzi o brak kontaktu to może być to spowodowane nieoswojeniem psa? Chociaż w tym przypadku byłoby to chyba trochę dziwne, bo dopuszcza do siebie ludzi, nie robił problemu jadąc samochodem. Może wcześniej nie miał kochającego, ciepłego domku i nie wie co to okazywanie uczuć? Tak tylko głośno myślę...
-
Oskarek szczęśliwy w nowym domku ;) Pojechał niedaleko Warszawy.
plinka54 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
Trzymam mooocno mocno kciuki ;) Świetnie że udało się zgrać i załatwić wizytę w tak szybkim terminie!!! :multi: -
Oskarek szczęśliwy w nowym domku ;) Pojechał niedaleko Warszawy.
plinka54 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
I ja odwiedzam kochaną psinę :loveu: -
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
plinka54 replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
[quote name='ostatniaszansa']istotne pytania, nie jestem w stanie przechodzic przez cały wątek ; 1. czy to miejsce ma status schroniska ? 2. kto tym zarzadza? 3. czyją własnościa jest teren ? 4. czy kierownik i pracownicy opłacani są przez miasto ? 5. z kim mają umowy ? 6. czy wiadomo jakie są stawki za przyjęcie psa ? 7. jakie sa stawki m-czne za utrzymanie psa ? 8. Czy jest weterynarz jeżeli tak to skad oficjalnie sprawujący opiekę nad zwierzetami ? Oczywiście możemy pójśc droga oficjalna ,pismami, ale to potrwa P.s czy dobrze zrozumialam,ze jest dokumentacja fotograficzna tego "cudownego ' miejsca i sa osoby gotowe zeznawac jakie tam panują warunki . No i ile psów w jakim stanie zostalo stamtad wyciagniętych ? Ewa Ewa[/QUOTE] Pani Ewo :loveu: Jakby udało się pomóc to by było cudownie. Tutaj o ile się nie mylę to lula85 i malagos więdzą więcej na ten temat więc czekamy na ich odpowiedzi na zadane pytania :)