plinka54
Members-
Posts
543 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by plinka54
-
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
plinka54 replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
[quote name='holmina']może napiszmy wspólnie na kontakt tvn24/tam każdy może się zalogować chyba anonimowo też .wstawic zdjęcia/ i opisać,,,, wiem bo oglądam ,że oni często robia programy prosto z polski i tam tez było o korabiewicach i inne o psim nieszczęściu[/QUOTE] Moim zdaniem warto spróbować - lepsze to niż nic... może jak TV by wkroczyła to by się trochę szumu narobiło i to coś by pomogło, hm? -
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
plinka54 replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
Samymi adopcjami też się sprawy nie załatwi, nawet jakby jakimś ogromnym cudem wyadoptowali te 200 psów, to na ich miejsce przyjdą kolejne które będą cierpieć katusze. To miejsce było jest i będzie mordownią psów jeżeli nic się z tym nie zrobi... Wiem że łatwo powiedzieć a trudniej zrobić, ale należałoby zareagować może jakoś razem, zebrać jak najwięcej ludzi którzy złożyliby wnioski do gminy, napisaliby do telewizji czy lokalnych gazet, jakby każdy z osobna napisał skargę na to schronisko i byłoby takich skarg nie 10, nie 20 a 1000 -2000 to może ktoś w końcu by zareagował. Zupełnie nie rozumiem dlaczego organizacje nie podjęły interwencji. Przecież nie jest to prywatny azyl tylko publiczne schronisko, utrzymywane za nasze podatki, każdy ma powinien mieć prawo tam wejść i to bez żadnej łaski. Ponadto są ustawy, których to schronisko nie przestrzega, dlaczego nikt nie reaguje? A branie pieniędzy za wyadoptowane psy to już w ogóle chamstwo na potęgę. Nie jestem prawnikiem, ale moim zdaniem jest to niezgodne z prawem. Niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę. Najgorsza jest ta bezsilność... Chce się pomóc psiakom, ale nie ma jak. Serce pęka... :( Macie jeszcze jakieś pomysły? plany? Może jakoś wspólnie by się coś wymyśliło... -
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
plinka54 replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
A i jeszcze jedno co mi nie daje spokoju - od kiedy należy płacić schronisku za psa, którego się zabiera? Nie dają żadnych potwierdzeń wpłaty, więc co - wszystko na lewo i do kieszeni kierownika? Moim zdaniem warto by było zawiadomić media i wkroczyć tam z jakąś ukrytą kamerą. Może wtedy zrobiłoby się z tym wszystkim porządek. Co o tym myślicie? Sprawa ciągnie się od dobrych kilku lat i siągle to samo i dalej psy umierają w męczarniach - może warto by było jednak skorzystać z tego typu środków, a przynajmniej spróbować? -
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
plinka54 replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
Ile jeszcze takich miejsc się ukrywa pod przykrywką schroniska albo azylu. Ktoś napełnia sobie kieszenie kosztem biednych psiaków. Przecież one umierają a tak okropnych mękach! Są takie mrozy a one nie mają ani siana ani wody ani jedzenia. Masakra jakaś ;( Patrzcie że to się ciągnie latami. Trochę tego nie rozumiem - przecież to jest schronisko, więc można nasłać na nie kontrolę i interwencję bo mają swoje obowiązki których absolutnie nie przestrzegają. Wiem że jest to ciężkie bo trzeba liczyć się z konsekwencjami takiego postępowania - np. koniecznością znalezienia innego miejsca dla częśli z tych psów. Ale czy ktokolwiek kiedykolwiek próbował zainteresować tym jakąś organizację? Może dałoby się załatwić jakiś przymusowy nadzór dla tego schroniska i zmusić ich do wpuszczenia wolontariuszy? Schronisko ciągnie kasę z gminy, więc może da się jakoś przekonać urzędników żeby sprawdzili gdzie ta kasa faktycznie ląduje, bo na pewno nie w postaci jedzenia w miskach tych psiaków... -
Rozumiem że pieseczek jest teraz w schronie? Jest możliwość dokładniejszego zdiagnozowania go przez weta? To by było chyba najlepsze rozwiązanie, bo tak to możemy się tylko domyślać... To co napisała Beta&Czata troszkę mnie pocieszyło bo piesek naprawdę wygląda strasznie, a jednak przytoczony przypadek był podobny i sunia z tego wyszła. Mam nadzieję że w przypadku Rymka też tak będzie...
-
Ramzes z guzem na pyszczku uratowany z meliny! Pomocy Drastyczne!
plinka54 replied to Temida's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki za domek dla pieska. Musi się znaleźć ktoś kto doceni to cudeńko!! -
Oskarek szczęśliwy w nowym domku ;) Pojechał niedaleko Warszawy.
plinka54 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
Ja poproszę o nr do przelewu bo chciałabym dokonać wpłaty mojej stałej deklaracji :) -
Kurcze nie wiedziałam że nie masz dostępu do fb. Jeśli nikt nie ma nic przeciwko to ja mogę wklejać tutaj z niego wszelkie info dotyczące Kropki. Wiem że niektórzy używają stronki Fotosik do wgrywania tutaj zdjęć, ja tego nie robiłam ale też mogę spróbować, tutaj jest stronka: [url]http://www.fotosik.pl/[/url] Wiem że są jakieś inne ale ja się kompletnie na tym nie znam...
-
[quote name='Cleo2008']co jeszcze chcialybyscie wiedziec? niestety ze wzgledow roznych nie moglysmy podawac informacji. bardzo mi przykro jesli ktos odebral to negatywnie. naprawde nie mialam takiego celu (oczywiscie). ciesze sie ze was jest tutaj tyle i ze sie dopytujecie. schronisko wydaje psy tylko do ds, wiec musialysmy jej znalezc domek docelowy. niestety wycofal sie w ostatniej chwili, a choroba postepowala. znalezc ds dla chorego psa graniczy z cudem, bo jak zbierac pieniadze gdy pies w schronisku? :( nie wolno :( no ale teraz koszty sa duze i przerastaja oczekiwania, dlatego prosimy o pomoc finansowa. bardzo prosimy. zbieramy tez pomysly jak zdobyc pieniadze, moze ktos moze zrobic bazarek, lub cegielki, lub kawiarenke.[/QUOTE] Obecnie wystarczyłoby wkleić informacje z fb. Jest tam ich już w tej chwili sporo, a nie każdy ma dostęp do fb. Ja wkleiłam je raz bo uważałam że takie informacje należą się ludziom którzy przez 2 tygodnie wypytywali o Kropkę a niestety nie było żadnych odpowiedzi. Stwierdziłam jednak że nie będę wklejać kolejnych informacji bo po pierwsze nie zarządzam tym wątkiem a po drugie nikt mnie do tego nie upoważnił. Dziewczyny jak Wy byście chciały zdobyć pomoc finansową na pieska o którym w tym temacie napisanych jest może z 5 linijek (oprócz tego co wkleiłam). Warto może na bieżąco uzupełniać wątek to wtedy będzie więcej chętnych do pomocy bo będzie wiadomo jaka pomoc ze zbieranych pieniędzy jest świadczona. To tak ode mnie. Zaraz zajmę się rozsyłaniem wątku. Możecie napisać jeszcze czy Kropka została wyciągnięta ze schronu? Bo z tego co zrozumiałam z treści zamieszczonych na fb to tak, ale nie wiem czy dobrze to odebrałam.
-
Oskarek szczęśliwy w nowym domku ;) Pojechał niedaleko Warszawy.
plinka54 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
mnie tu zaledwie parę godzin nie było a tu taaakie zmiany :D :D :D no to jest radocha!!! Oskarek ze zdjęć właśniej wygląda na takiego przytulaka. Teraz będzie mieć świetną opiekę i będzie mógł tulić się ile tylko chce, należy mu się! ;) -
[quote name='Cleo2008'] I mala prosba: nie wieszajcie na nikim psow, jak nie wiecie co jest grane [/QUOTE] Nikt na wątku nie wieszał na nikim psów - to należy podkreślić. Uważam, że skoro wątek został założony, teraz podałyście konto na wpłaty to warto byłoby też informować co się z Kropką dzieje, a takich informacji nie było tu przez długi czas. Oczywiście można porozsyłać wątek, ale skoro na nim nie ma prawie żadnych informacji dotyczących pieska tylko co chwila pojawiają się wpisy ludzi martwiących się i czekających na info, to nowo przybyli też podobnie będą reagować. Ponadto ludzie zazwyczaj chętniej wpłacają pieniądze kiedy wiedzą na co one idą i mają jakiekolwiek informacje na temat postępów w leczeniu i stanu psiaka, których tutaj za dużo nie ma... może byłoby warto się nad tym zastanowić? :)
-
[quote name='esperanza']Psiaki są w dwóch lecznicach. Bazylia, Burka, Mirka i Ida są w Bobrowcu, a Kopiejka i Karolek w Łazach. Z kolei Szara, Kropeczka, Penio (a miał być suczką według info z hotelu) i Włóczka są w schronisku w Kruszewie. Chciałabym do nich pojechać jutro i się z Tobą spotkać, ale chyba bardziej prawdopodobny będzie piątek. Możemy się umówić na 10.30 w klinice w piątek?[/QUOTE] Jak najbardziej :) niestety o 13.15 mam zajęcia więc max o 12.30 będę musiała uciekać na wydział. tylko poproszę o dokładny adres kliniki na priv i o nr komórkowy, tak żebym mogła w razie czego się z Tobą skontaktować, ja Ci też podam swój ;) A nr komórkowy chyba ten sam co na pierwszej stronie, więc nie trzeba
-
Oskarek szczęśliwy w nowym domku ;) Pojechał niedaleko Warszawy.
plinka54 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
Jak jechać do okulisty to moim zdaniem do najlepszego, a o dr Garncarzu nawet ja słyszałam, pomimo że jestem świerzakiem na dogo ;) to jest moja subiektywna opinia - pieskowi należy się to co najlepsze, tym bardziej że jest na to kaska ;) -
[quote name='esperanza']Ależ tu cicho się zrobiło, a psiaków tyyyle zmian. Wszystkie psy opuściły hotel w Ostrowi. 4 pojechały do schroniska w Kruszewie (Szara, Peniom który miał być Penelopą, Kropeczka i Włóczka). 6 psów przyjechało do W-wy. Właśnie trwa umieszczanie ich w klinice.[/QUOTE] Czy pozostałe pieski też zostały umieszczone w klinice na Puławskiej? Cieszę się że zostały wyrwane z tego hotelu bo pomimo że to hotel warunki na zdjęciach nie wyglądały na najlepsze. Ja chętnie mogę odwiedzić maluchy w Wawie, jutro mogłabym być w klinice do 14 albo od 16, czas między 14 a 16 mam zarezerwowany, pojutrze mam czas zarezerwowany między 12.30 a 14, a poza tym jestem cały dzień wolna, podobnie w weekend mogłabym wpaść bo nie mam na razie planów, a jak już będę miała to dostosuję je pod wizyte u piesków, więc jestem do dyspozycji, wystarczy tylko słowo :)
-
[quote name='Fundacja BERNARDYN'] Materac jest potrzebny, jeśli wpłynęłyby na nasze konto jakieś pieniądze dla niego to kupimy (na razie nie ma wpłat), chyba, że ktoś się zlituje i sprezentuje. Jeśli chodzi o rozerwanie pazurami to można położyć coś bawełnianego, potem podkład i będzie ochrona. Mamy po Natalce matę wchłaniającą mocz, jest pod prześcieradłem u Nordika, dzięki temu pies nie leży w mokrym. Wrzucę kilka zdjęć z dzisiaj, chyba, że nie dam rady. Ogólnie jest tak sobie, ale zrobimy wszystko co trzeba. Wg nas on ma nie więcej niż rok, to młode dziecię. Załamałam się po tych zdjęciach i opisie... :( martwi mnie to że nie kontroluje wydalania... taki młody a tyle już wycierpiał ;( słuchajcie ja zaraz wpłacam 100zł na konto fundacji, niestety więcej nie mogę bo finansowo też średnio u mnie, ale widziałam że si_bcw też przelał/a 50zł więc na materac wystarczy. Ja znalazłam jeszcze tańszy materac niż te co podała martka1982, podałam wcześniej link ale zrobię to jeszcze raz: http://allegro.pl/materac-przeciwodlezynowy-babelkowy-odlezynowy-i2098861900.html jest od razy z pompą, ciśnienie w poduszeczkach zmienia się co 10 min, koszt wraz z przesyłką to niecałe 140 zł, więc kasy wystarczy. Tylko obawiam się, że materac może nie wytrzymać. Rozmawiałam na ten temat z dostawcą i tak jak wcześniej napisałam - materac jest z czegoś w rodzaju gumy i pazurki mogą go łatwo przebić. No ale faktycznie jakby się położyło na nim kilka warstw to może by przetrwał (mam nadzieję). Może warto jeszcze poszukać materacy o innych parametrach, może znajdą się lepsze w przystępnej cenie. To już jest Wasz wybór, Wy się na pewno na tym bardziej znacie ode mnie, tylko PROSZĘ OGROMNIE aby te pieniążki które prześlę były przeznaczone na zakup materaca, bo jeśli piesek nie będzie go miał to może sobie nie poradzić z odleżynami... ;(
-
Znalazłam jakieś tańsze materace bąbelkowe np. tutaj: http://allegro.pl/materac-przeciwodlezynowy-babelkowy-odlezynowy-i2098861900.html ale skonsultowałam się z właścicielem sklepu i stwierdził to co myślałam - materace bąbelkowe nie nadają się dla psiaków bo są wykonane z folii czy gumy, która może zostać dość łatwo przebita pazurkami. Powiedział że o wiele lepsze byłyby materace rurowe, ale one z kolei kosztują ponad 300zł :/ CHyba że jakiś zwykły piankowy materac gofrowany lub jeżykowy - podobno też są całkiem dobre. Byłabym w stanie przeznaczyć do 100zł na taki materac i na tym kończą się moje wolne finanse na następnych kilka miesięcy... Jeśli nie to przeleję trochę kaski na fundację na te podkłady
-
słuchajcie ja już wczoraj oglądałam takie materace przeciwodleżynowe na allegro, ale to dla ludzi. Dla psów są inne? Na pewno rozmiary są inne prawda? Możecie mi powiedzieć w jakiej cenie są takie materace mniej więcej? Może macie jakieś już sprawdzone materace? Ja się na tym kompletnie nie znam a myślę o zafundownaiu biedakowi materaca, ale nie wiem czy będzie mnie na to stać, chyba że ktoś by się ze mną złożył...?Jest ktoś chętny? Fundacja BERNARDYN skoro już mieliście podobne przypadki to może Wy podpowiedzcie? Czy według Was lepiej w tej chwili zaopatrzeć psiaka w zapas podkładów zamiast kupowac materac?