Hej. Przez przypadek trafiłam na ten wątek, a po przeczytaniu nie darowałabym sobie jakbym chociaż troszkę nie pomogła biednemu Miśkowi...Jutro przeleję na konto tyle ile będę w stanie, aby chociaż w ten sposób pomóc... Trzymam bardzo mocno kciuki za jutrzejszą operację! Koniecznie napiszcie jak poszło!Trzeba mieć nadzieję że się uda...