Jump to content
Dogomania

dziuniek

Members
  • Posts

    3972
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by dziuniek

  1. Zapłacona w Elwecie całość Paragon na część kwoty, reszta będzie na fakturę
  2. Pewnie, że tak. Bez zmian. Norma. Wszystkie badania wkleję, cierpliwości. Aaaa, bardzo duże zmiany degeneracyjne w kręgosłupie, rtg też wkleję.
  3. [quote name='Bogusik']Wiadomości,niestety,ale nie są zbyt optymistyczne...Małą czeka jeszcze sporo badań i oby to nie był tylko guz. Dziuniek,czy Gracja nie może zostać u Ciebie na czas diagnostyki?Wiem,że proszę o zbyt wiele,ale to by było dla malutkiej najlepszym rozwiązaniem...[/QUOTE] Dziś rozszczekały się wszystkie psy naraz ...co to było, rodzina kazała mi wracać, bo nie mogli sobie poradzić. Ale...Bogusik...Ty wiesz...ja nigdy nie zostawiam kłopotów innym. Najpierw ACTH, może wszystko będzie dobrze... Wszystkie badania zobaczycie, nie ma zmian w usg na nadnerczach.
  4. Otworzyłam puszkę Pandory... Wyniki, paragony i konsultację wkleję dziś, faktura dla Vivy na 200 zł. po Świętach. A teraz wiadomości z rozmowy z lekarzem: Stan ogólny psa nie jest zły, wątroba i nerki w porządku poza wadą serca, dość zaawansowaną, leczenie od teraz do końca (niestety to samo, co miał Lupusik). Zęby(tylko kamień i mały odczyn zapalny) wskazują raczej na młody wiek (ok.5 lat), wyniszczenie spowodowane wadą serca albo choroba zasadniczą, jeśli jest. Pies jest mieszańcem grzywacza chińskiego (brawo Ika!) ze sznaucerem(?) i wyłysienie może być spowodowane zrzuceniem włosa po sterylizacji, na skutek niedoborów hormonalnych. Ma tłuszczaka na łapie, guzka na listwie mlecznej i przepuklinę w pachwinie. Wszystko do operacji, jeśli... nie ma guza przysadki mózgowej. Wyniki niskiego ACTH wskazują na chorobę Addisona, o ile nie są źle oznaczone ( o co bardzo łatwo,a były pobierane w schronisku), ponieważ wyniki krwi nie potwierdzają Addisona. Choroba (jesli jest) może mieć przyczynę w guzie przysadki mózgowej. Wnioski: najpierw trzeba potwierdzić lub wykluczyć niskie ACTH. Potem powinno się zrobić testy, do których potrzebny jest lek praktycznie nieosiągalny poza szpitalami dla ludzi(czyli to odpada). Jeżeli się potwierdzi, trzeba zrobić rezonans magnetyczny mózgu, ponieważ nie ma co dręczyć psa operacjami chirurgicznymi w przypadku guza. Gracja wobec tego nie może jechać do hoteliku, bo tam nie zrobią rezonansu (pytałam), musi jeszcze zostać w Warszawie. Musimy szukać jej tu jakiegoś miejsca, badaniami ja się zajmę. Nie ma co wysyłać suczki w takim stanie, to nie jest staruszka, ale jest być może bardzo chora. Trzeba to sprawdzić.
  5. [video]http://pl.tinypic.com/r/33wwoq8/8[/video]
  6. Widać, jak biedulce rozjeżdżają się nóżki. Przy chodzeniu trochę się plączą, chodzi, jakby dostawiała jedną do drugiej. Nie podoba mi się to... W lecznicy. Widać, jak jest bardzo chuda, kosteczki na wierzchu. Jednym słowem, fizycznie marnie. Wyniki badań jutro, po konsultacji. Miała zbadaną krew, rtg, usg. jamy brzusznej. Jutro (?dziś) wstawię.
  7. Jedziemy do domu. Pierwsze spanko. Załadowałam się do Szafirka. I już sama...
  8. Gracja w lecznicy. W metrze kręciła się i szczekała. W lecznicy zrobiła czekając z pięć kilometrów w kółeczko. Uspokaja się widocznie tylko w domu, na posłaniu, chociaż też potrafi zaleźć w kąt i szczekać jak wilk do księżyca. I wtedy zaczyna Szafirek i wtóruje mu Piotruś Pan swoim wiejskim dyszkantem: oooouuu. Jednym słowem, wesołe Święta. Wczoraj zjadła swój przydział mięska z makaronem i marchewką. Zwierzęta wiedzą, co naturalne i dobre...Pozostałe psy zareagowały na nią zupełnie pozytywnie, nawet Szafirek podzielił się posłaniem.
  9. [quote name='Bogusik']Jak dobrze że Gracja już wyciągnięta i bezpieczna.Malutka zdezorientowana, nie wie co się dzieje,bo i skąd ma wiedzieć.... Czy wam też tak dogo muli i nie można normalnie dodać postu,tylko przez jakąś pocztę...?[/QUOTE] Po napisaniu postu i kliknięciu "zapisz" trzeba otworzyć stronę na nowo (Alt i enter) i wszystko jest już wpisane, a tamto zamknąć. Ja prawie ciągle mam taki kłopot, ale już się nauczyłam.
  10. [quote name='malawaszka']ciekawe jak tam? czy się udało?[/QUOTE] Po tym, co przeszłam przy Misiu i Sajgonku to wszystko jest pikusiem. Wprawdzie była chwila niepewności, bo skrupulatna pani doktor wypatrzyła dwie wielkie gule w pachwinach i poleciała z psem do chirurga na "konsultację", ale wydali. Dojechałyśmy do domu z Iką136 i jej TZ Gracja (wolę imię spolszczone) zrobia siusiu, kupkę, wykąpałam ją , leży teraz w koszyczku i śpi. Bardzo się w drodze denerwowała, mocno kręciła i piszczała. Chyba boi się samochodu. Jest cała łysa (niby ostrzyżona, ale tak naprawdę bez sierści), tylko trochę na pyszczku ma włosów. Jest strasznie chuda, ma strupy na plecach. Przy łapie przedniej i tylnej ma jakieś gule, może tłuszczaki. Chodzi, jakby kulała na tylne nogi, ale może to z osłabienia. Soczewki w oczach trochę mętne, zęby na pierwszy rzut oka nie takie stare. Wygląda jak skrzyżowanie grzywacza chińskiego (łysego) ze sznaucerem. Okropnie biedna. Jutro do lecznicy. Zdjęcia wkleję, jak wymyślę sposób na przełożenie do komputera, bo Karusek pogryzł przewód. Ale na pewno będą.
  11. Mam nadzieję, za chwilę wyruszam...
  12. Dziewczęta, wszystkie wpłaty wpisuję na początku, proszę sprawdzać. I bardzo dziękuję w imieniu Gracie!!!
  13. [quote name='Anula'] Gracie jest umieszczona na tej stronie:lol: A jak ją znaleźć? Bo coś szukam i nie widzę.
  14. Ale czy fundacja zasponsoruje tak dużą sumę, bo te wszystkie badania to będzie kilkaset złotych i nie rozłożone na poszczególne usługi? i potrzebny NIP
  15. Mam dziś trochę trudności z komputerem. W razie pytań mój telefon: 696 428 111
  16. [quote name='ania0112']jestem u suni od początku :) a czy nie lepiej sunie zbadac u weta pobliskiego hoteliku? bo to tam będzie leczona a nie u tego co zrobi testy...[/QUOTE] W ciągu piątku i soboty będzie obadana, z kompletem wyników i (prawdopodobnie) diagnozą. Wszystko w jednym miejscu i u bardzo dobrych lekarzy. Hotelik jest hotelikiem, nie właścicielem psa, więc wysyłamy psinę z badaniami.
  17. Niewielka zmiana planów. Rozmawiałam w lecznicy z lekarzem, pokazywałam wyniki. W piątek zawiozę Grace do lecznicy i będzie kompleksowo obadana (krew, usg, rtg, ew. dodatkowe testy). Wyniki omówimy z lekarzem w sobotę, a zawiozę ją do hoteliku w poniedziałek. W czwartek więc muszę ją wyciągać. Ale emocje...
  18. [quote name='Ika136']A w jakich godz zabierałabys suńke zPalucha ?[/QUOTE] Pojechałabym na 12, bo zanim tam się wszystko załatwi, to trwa to i kilka godzin(!!!). Ale potrzebowałabym transportu tylko do domu, czyli pewnie ok. 15-16.
  19. Dziewczęta, kamienie spadają mi z serca! Będę fruwać! Dziękuję!!!!!!!!:Rose:
  20. [quote name='ewu']Jestem u malutkiej. Jednorazowo wesprę. Na razie mogę wysłać 100 zł.[/QUOTE] Ewo, masz zapchaną skrzynkę...
  21. Po uzgodnieniu z Anulą zostaję skarbnikiem Gracie.
  22. W takim razie szukamy jeszcze deklaracji, wyciągnięcie z Palucha nie jest problemem,wydadzą mi każdego psa :lol: Przechowam Grace u siebie przez noc i pojadę. Chciałabym to zrobić w piątek i sobotę, jeśli Makila się zgodzi. Może któraś z Warszawianek przywiozłaby nas z Palucha, wolałabym nie targać się komunikacją miejską?
  23. [quote name='Poker']10 zł miesięcznie czy za dobę?[/QUOTE] Już poprawiłam, wczoraj byłam mało przytomna.
  24. Hotelik zgodził się. Koszt 10 zł. dziennie z jedzeniem. Co wy na to? Ja zawiozłabym psinę na miejsce.
×
×
  • Create New...