Jump to content
Dogomania

dziuniek

Members
  • Posts

    3972
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by dziuniek

  1. [IMG]https://mail.google.com/mail/?ui=2&ik=b4b0fb2017&view=fimg&th=146203d31dd6bb73&attid=0.1&disp=inline&safe=1&attbid=ANGjdJ-axS5oEbFWQow7x3qV2ZPdxbwPvPeBB5HEhJwROu_auPUvjwodQj78hAu7KRm3O5O9BFLSYWTSmp805Jo7Mpx5-Q356__kGNFFya5zTADeiQd1JJFQeBegMxg&ats=1401867346210&rm=146203d31dd6bb73&zw&sz=w1254-h496[/IMG] Sikoreczka pochodziła z gniazda, które prawdopodobnie wyjadł szczur. Była kilka dni u Celestynki, a potem pewna pani ornitolog, która bada gniazda, znalazła jej takie dopasowane "wiekowo" i wsadziła ja do niego. Fajnie, co?
  2. Przyleciałam z "metarmorfoz"...Tak krótko Tymonek cieszył się domem, aż trudno uwierzyć, że go nie ma...
  3. [quote name='beataczl']dziuniek z jakiego miesa te kulki gotowalas dla pisklecia? bo w schronie robaki kopali z ziemii i pewnie to za malo bylo..i czytalam ze jeszcze robia z jajek na twardo taka kostke plus cos do tego i tez tym karmia piskleta..nie wiesz przypadkiem co do tego jajka sie dodaje? a jak wronka sie czuje?[/QUOTE] Ja jej dałam kulki ze schabu wieprzowego, bo akurat miałam. A Celestynka w temacie ptaków (karmienie, leczenie) może konkurować z ornitologami, więc wrona pod dobrą opieką. Już sama je, trzeba ją tylko zbadać na pasożyty. Co do karmienia pisklaków, to zależy jakich: sikorki-mączniakami, wrony dodatkowo jajka, ser biały, kasza jaglana gotowana, surowe mięso, kurczak .
  4. Ja to wiem, ale padał okropny deszcz i ta wronka była przemoczona do suchej nitki. A gdyby rodzice czuwali nad nią, to by zareagowali, jak ją brałam, bo darła się wniebogłosy (chociaż raczej z głodu, bo otwierała paszczę i czekała, aż coś wrzucę). Nawet mogą zaatakować, jak się zabiera malucha, a tu nic. Tydzień temu też taka siedziała, ale pod drzewem, gdzie było gniazdo, wrony wokół i słoneczna pogoda, więc jej nie ruszałam. Ale Celestynka sobie poradzi, jeśli ptak będzie zdrowy, to za jakiś czas go wypuści po odkarmieniu (była bardzo chuda).
  5. A parę dni temu dostarczyłam Celestynce nowy nabytek: wronie dziecko. W czasie tego ulewnego deszczu siedziało to pisklę pod murem. Może wypadło z gniazda, może jest chore i rodzice przestali je karmić. Kiedy wzięłam ją na ręce, rozdarła się, otwierając dziób na rozcież. W domu nakarmiłam ją kulkami z gotowanego mięsa. Każdego życia żal, jakoś nie mogę obojętnie przejść obok, chociaż nie przepadam za wronami, a raczej za tym, co robią w Warszawie: wyciągają ze śmietników pojemniki po jedzeniu. Ale to raczej wina miasta:powinny być takie, żeby nic z nich nie dało się wywlec. No i czasem wrony jedzą żywcem poturbowane gołębie, brr wtedy to już naprawdę nie wiem co robić???
  6. [SIZE=5][CENTER][COLOR=#000000] 24 marca odeszła za TM [B][COLOR=#800080]Milka[/COLOR][/B], piętnastoletnia suczka Celestynki. Tydzień temu stwierdzono u niej nowotwór wątroby i śledziony. Po operacji dostała krwotoku. Przeżyła spokojnie swoje życie, ale nie ominęło jej cierpienie.[/COLOR][/CENTER] [/SIZE][CENTER] [IMG]http://i59.tinypic.com/eiumpk.jpg[/IMG][/CENTER] [SIZE=5][CENTER][COLOR=#000000]Śpij spokojnie, psinko![/COLOR][/CENTER] [/SIZE]
  7. http://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/transmisje.xsp?unid=4ED9D95CDBF21296C1257CD8004D3D9F# Oglądajcie Wszyscy!!!
  8. dziuniek

    Metamorfozy

    [quote name='sleepingbyday']jaka drogą w mózgu człowieka idzie myśl, w wyniku której on postanawia [B]wyrzucić [/B]psaktórego miał całe życie, to ja nigdy nie pojmę. jak mozna powziąć taką decyzje i ją zrealizować i nie paść trupem?[/QUOTE] Za same psiaki wojtyszkowe i paluchowe w sumie 6000 ludzi musiałoby paść trupem. Polacy by wymarli!!! Ale szkoda, że tak się nie dzieje, zostali by ci bardziej wartościowi...
  9. Mam wyrzuty sumienia, że nie wzięłam jej od razu po śmierci Lupusika, kiedy prosiła mnie o to Pollyg. Gdybym wiedziała, że tak mało życia jej zostało!!! Miałaby dom miesiąc dłużej, ale kto mógł przypuszczać!
  10. Nie mogłabym zamknąć tego wątku bez opinii onkologa. Wszyscy zainteresowani losem Gracji muszą wiedzieć, że zrobiłam dla niej wszystko, co możliwe. Opis ostałam dopiero dziś, wklejam. ŻEGNAJ MALUTKA GRACJO!!!
  11. [quote name='Florek&Suzi'] żeby przygarnąć jakiegoś kundelka ze schroniska. Pies to pies. Pudel czy kundel każdy czuje tak samo....a napewno lepiej mieszkać w biedniejszym za to kochającym domu niż w schronisku. [/QUOTE] Cieszę się, że tak myślisz, pozdrowienia od moich RA[B]Z[/B]OWYCH piesków z różnych schronisk: pseudoowczarka, pseudosznaucerka, pseudopudelkomaltańczyka, pseudolabradoodla, pseudoszpica, pseudospanielatybetańskiego. Same moje najukochańsze mordeczki, czasem ślepe, czasem stare, czasem chore a czasem nawet nie.
  12. [quote name='Energy']No a ja się nie zgodzę z tym, że pudelki zawsze znajdą dom, już nie, niestety...[/QUOTE] Tak, zauważyłam, ostatnio jakiś zastój...
  13. [COLOR=#485A00][FONT=Arial][B][SIZE=3]Hela - NUMER EWIDENCJI: 44/10[/SIZE][/B][/FONT][/COLOR] [COLOR=#585858][FONT=Arial][IMG]http://www.paluch.org.pl/images/kacik2/1382382067_1362423023_1-vert.jpg[/IMG] [SIZE=3]Hela to mała czarna suczka w wieku ok 10-12 lat, ale bardzo energiczna i wesoła. Uwielbia chodzić na spacery, buszować w trawie i przytulać się. Ta kruszynka bardzo potrzebuje ciepłego domu. Poza personelem schroniska wspiera ja Wolontariuszka Magda 516 457 357[/SIZE] [/FONT][/COLOR]
  14. [SIZE=3][COLOR=#485A00][FONT=Arial][B]Klara - NUMER EWIDENCJI: 814/10[/B][/FONT][/COLOR] [COLOR=#585858][FONT=Arial]Mieszkam tu już 3 lata i choć ruda i wesoła, to niezauważona... więc się zaprezentuję: Mam łagodne usposobienie, bardzo lubię jak się mnie głaszcze i przytula. Sama wkładam głowę w dłonie. Lubię ludzi i inne psy, a za smakołyki, chętnie pokażę parę sztuczek. Na spacerkach grzecznie chodzę przy moich wolontariuszach:) uwielbiam dawać lizuchy ale jeszcze chętniej dałabym swoje serce osobie która mnie zaadoptuje! Klara jest suczką w średnim wieku, może mieć ok. 10 lat. Potrzebuje troskliwego kochającego domu na ostatnie lata swojego życia. Nadaje się dla rodziny jak i osoby, która mieszka sama. Może zamieszkać w mieszkaniu lub w domu z ogrodem. Poza personelem opieką wspiera ją wolontariuszka Magda 516 457 357[/FONT][/COLOR][/SIZE][IMG]http://www.paluch.org.pl/images/kacik2/1386525349_DSC03233-vert.jpg[/IMG] Klara ma przy odbycie nieoperacyjny guz i kłopoty z jelitami...
  15. [COLOR=#485A00][FONT=Arial][B][B][SIZE=3]Ziggy - NUMER EWIDENCJI: 1468/05[/SIZE][/B][/B][/FONT][/COLOR] [COLOR=#585858][FONT=Arial][SIZE=3]Ziggy to okazały pies w typie owczarka niemieckiego. Do schroniska trafił w 2005 roku, więc spędził tu ponad połowę swojego życia. Szkoda, bo to kochany, poczciwy pies. Bardzo szybo nawiązuje kontakt z człowiekiem, wkłada głowę w ręce, by go przytulać, nawet przez kraty potrafi swoim wzrokiem zaprosić do pieszczot. Do innych psów jest nastawiony pokojowo. Z racji wieku nie wymaga dużo ruchu, choć na spacerach jest dość żwawy i nadal ciekawy świata. Jak każdy starszy pies w typie ON ma problemy ze stawami, zwłaszcza tylnych łap. Ziggy nie będzie kłopotliwym psem, nie będzie brykał i niszczył jak szczeniak, a w zamian za miskę jedzenia, posłanie i trochę uczucia na pewno będzie oddanym towarzyszem. Wierzymy że uda mu się znaleźć dom na jesień życia i nie będzie musiał swoich ostatnich dni spędzić w schronisku. Czeka już tak długo na swoją szansę, czas do domu. Ziggy'ego polecają Wolontariuszki Magda 516 457 357 Dobrawa 792 950 950 i Magda 502 873 709.[IMG]http://www.paluch.org.pl/images/kacik2/1383466470_1383272_645780475473902_410337583_n-vert.jpg[/IMG][/SIZE] [/FONT][/COLOR]
  16. [IMG]http://www.paluch.org.pl/images/kacik2/1391969093_DSC00241-vert.jpg[/IMG][B][SIZE=4][COLOR=#485A00][FONT=Arial][B]Luiza - NUMER EWIDENCJI: 1805/13[/B][/FONT][/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=3] [COLOR=#585858][FONT=Arial]Luiza to sunia w typie sznaucera. Trafiła do schroniska w sierpniu 2013 roku, była bardzo chuda i wycieńczona. Teraz nabrała trochę zdrowszego wyglądu. Jest już starszą sunią i jak wiele większych psów ma problemy ze stawami tylnych łap co widać na spacerach. Bardzo potrzebuje kochającego domu, ciepła, gdzie mogłaby spędzić jesień swojego życia. Jest bardzo przyjazna i łagodna do ludzi i innych psów. Opieką wspiera ją wolontariuszka Magda 516 457 357, [EMAIL="magdamigdal@onet.eu"]magdamigdal@onet.eu[/EMAIL] Luiza ma kręgosłup w opłakanym stanie...[/FONT][/COLOR][/SIZE]
  17. [COLOR=#515151][FONT=Arial][COLOR=#485A00][FONT=Arial][B][SIZE=3]Zuza - NUMER EWIDENCJI: 1683/11[/SIZE][/B][/FONT][/COLOR] [COLOR=#585858][FONT=Arial][SIZE=3]Zuza jest kilkuletnią wesołą suczką, która w schronisku przebywa od 2011 roku. Zuza jest bardzo ciekawa otaczającego ją świata i bardzo lubi spacery. Sunia jest delikatna i potrzebuje bliskości człowieka jednak przy pierwszym kontakcie zachowuje się z rezerwą i nie zwraca zbytnio uwagi na opiekuna. Przy bliższym poznaniu otwiera się i jest prawdziwym pieszczochem. Zuza jest również przyjaźnie nastawiona do innych piesków. Będzie szczęśliwa i da wiele radości rodzinie z dziećmi jak i osobie samotnej. Z racji niewielkiego rozmiaru dobrze odnajdzie się w mieszkaniu w bloku. Poza personelem opieką wspiera ją Wolontariuszka Magda 516 457 357[/SIZE][IMG]http://www.paluch.org.pl/images/kacik2/1383470030_DSC02346-vert.jpg[/IMG] [/FONT][/COLOR] [/FONT][/COLOR] [COLOR=#515151][FONT=Arial][/FONT][/COLOR]
  18. [COLOR=#485A00][FONT=Arial][B][SIZE=3][B]Zuma - NUMER EWIDENCJI: 2519/13[/B][/SIZE][/B][/FONT][/COLOR] [COLOR=#585858][FONT=Arial][SIZE=3]Sunia trafiła do schroniska 30.11.2013. Zuma to dosyć duża suczka. Może mieć ok 8 lat. Jest zadbana, widać, że miała dobry dom. Zuma bardzo ładnie chodzi na smyczy. Przyjmuje chętnie pieszczoty ale na razie jest jeszcze zagubiona w nowej sytuacji. To prawdziwa psia dama - spokojna, dostojna, delikatna i zrównoważona. Może zamieszkać w domu z ogrodem lub bloku, bo nie wymaga już tak wiele ruchu. Poza personelem opieką wspiera ją wolontariuszka Magda 516 457 357[/SIZE][IMG]http://www.paluch.org.pl/images/kacik2/1387991107_1484132_688273851203906_1496589134_n-vert.jpg[/IMG] Zuma niedawno przeszła operację przepukliny, jest bardzo smutna...[/FONT][/COLOR]
  19. [SIZE=3]Na Paluchu oprócz geriatrii jest jeszcze miejsce, gdzie przebywa dużo psów starych i chorych. Wstawiam więc niektóre z nich. Często wyciągamy te, które dopiero niedawno trafiły do schroniska, bo są np. chore. Ale są też takie, które siedzą tu wiele lat. Czy nigdy nie zaznają innego życia??? [/SIZE][COLOR=#485A00][FONT=Arial][B]Skoczek - NUMER EWIDENCJI: 406/07[/B][/FONT][/COLOR] [COLOR=#585858][FONT=Arial][IMG]http://www.paluch.org.pl/images/kacik2/1382548115_1379178_10201466620966258_1741868986_n-vert.jpg[/IMG] [/FONT][/COLOR] [TABLE="class: sobi2Details, width: 709"] [TR] [TD="colspan: 2"][B]406/07[/B] [/TD] [/TR] [TR] [TD]Imię psa: Skoczek Płeć: Pies Wielkość: Mały Wiek: Dojrzały W typie rasy: Kundelek Wolontariusz: Magda Rejon: 1 Opis:Bardzo pogodny, starszy piesek. Jest łagodny i żyje w zgodzie z innymi pieskami. Jest też chętny do zabawy ze swoimi kolegami i koleżankami z klatki, po której odpoczywa, leżąc brzuszkiem do góry. W schronisku przebywa już od 2006 roku. Bardzo liczymy, że znajdzie jeszcze domek. Pomimo, że pewnie większości osób jego wygląd się nie spodoba, to przy wyborze psa najważniejszy jest charakter i usposobienie. Więc wierzymy, że znjadzie się człowiek, który doceni zalety Skoczka. Osoba kontaktowa: Magda Telefon: 516457357[/TD] [/TR] [/TABLE]
  20. Ach, Maron86, a ja się chociaż cieszę, że może kundelek zamiast pudelka, bo te zawsze znajdą amatorów...Z Palucha zaadoptowano chorą na serce shitsu, ale za to jaka dekoracyjna...Ja to już mam tylko wielki żal (lepiej powiedzieć nienawidzę), jak ktoś wyrzuca psa chorego, albo (i) starego. To największa podłość i bezduszność, ale kar nie ma.
  21. [quote name='Florek&Suzi']Witam mam jakiś problem z zamieszczaniem postów? Chciałbym się dowiedzieć co z suczką z Wojtyszek? Szukam towarzystwa dla swojej suczki też pudel miniaturka.[/QUOTE] O którą suczkę chodzi? Ta, którą ja wstawiałam miała chore stawy i była starsza, ale już jest zaadoptowana.
  22. [SIZE=3]Wczoraj odeszła Gracja, miesiąc temu zabrana ze schroniska. Będziemy Cię pamiętać, Malutka! [/SIZE] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251878-Gracja-za-TM-Spij-bez-bólu-maleńka[/url] [IMG]http://i61.tinypic.com/voluom.jpg[/IMG]
  23. [SIZE=3]Cały miesiąc był pod znakiem opieki nad Gracją. Nie dane nam było cieszyć się nią dłużej. Wczoraj odeszła. Znów tak bardzo żal, że kolejny psiak wyrzucony na starość i może z powodu choroby z własnego domu trafił do schroniska. Tak późno jej pomoglismy i tak mało mogliśmy jej dać. Trochę spacerów, lepszego jedzenia, czystego spanka i głasków, które przyjmowała z rezerwą, pewnie z powodu rozwijającej się w niej choroby. Nie zapomnimy Cię, Gracjo! [/SIZE][IMG]http://i60.tinypic.com/2uqn02b.jpg[/IMG] [IMG]http://i61.tinypic.com/os7uk8.jpg[/IMG] [SIZE=3] [/SIZE][IMG]http://i58.tinypic.com/2pt2u60.jpg[/IMG] ​[IMG]http://i62.tinypic.com/kdplxj.jpg[/IMG][SIZE=3] [/SIZE] [IMG]http://i61.tinypic.com/voluom.jpg[/IMG] [IMG]http://i59.tinypic.com/24yajdh.jpg[/IMG]
  24. Zaglądam, wczoraj pożegnałam kolejną psinkę, jestem jak przetrącona.
×
×
  • Create New...