-
Posts
3972 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by dziuniek
-
Gracja za TM. Spij bez bólu, maleńka.
dziuniek replied to dziuniek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='farmerka63']Proszę o dołączenie mojego zwrotu do przelewu na rzecz sznaucerów w potrzebie. [/QUOTE] Dołączyłam do przelewu dla malawaszki, bo z jej konta otrzymałam pieniądze. Mam nadzieję, że będzie w porządku. -
Gracja za TM. Spij bez bólu, maleńka.
dziuniek replied to dziuniek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='malawaszka']to ja poproszę o zwrot bo bierzemy dwa kolejne staruszki i koszty będą jak zwykle ogromne :( też wolałabym, żeby Gracja skorzystała całkiem...[/QUOTE] Już zrobiłam przelew. -
Gracja za TM. Spij bez bólu, maleńka.
dziuniek replied to dziuniek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczęta, zrobiłam podsumowanie i rozliczenie. Chciałabym zwrócić każdemu pieniądze proporcjonalnie do wpłat. Proszę, żeby każdy się wypowiedział co do swoich pieniędzy, czy je zwrócić, czy przekazać na konkretnego psiaka lub cel. A to rozliczenie: zebraliśmy 2020 zł. Pozostało 829 zł. wpłacili: Anula 90 zł.=9/202 całej kwoty, do zwrotu 37 zł. Anula przekazała dla moich staruszków dorcia2 140 zł.=7/101 całej kwoty, do zwrotu 57 zł. MikAga 50 zł.=5/202 całej kwoty, do zwrotu 21 zł. ewu 100 zł.=5/101 całej kwoty, do zwrotu 41 zł. Mela Jakimiuk 100 zł.=5/101 całej kwoty, do zwrotu 41 zł. meps 600 zł.=30/101 całej kwoty, do zwrotu 246 zł. Bogusik 90 zł.=9/202 całej kwoty, do zwrotu 37 zł..wpłacone na wskazane konto Poker 100 zł.=5/101 całej kwoty, do zwrotu 41 zł.wpłacone Malawaszce dla sznaucerów farmerka 63 50 zł.=5/202 całej kwoty, do zwrotu 21 zł. .wpłacone Malawaszce dla sznaucerów Ika 500 zł.=25/101 całej kwoty, do zwrotu 205 zł. .wpłacone Malawaszce dla sznaucerów Fundacja Sznaucery...200 zł.=10/101 całej kwoty, do zwrotu 82 zł. .wpłacone Malawaszce dla sznaucerów Dziękuję Wam wszystkim, że byłyście takie hojne, mogę jedynie żałować, że nie mogliśmy wykorzystać tych pieniędzy do końca dla Gracji. -
Gracja za TM. Spij bez bólu, maleńka.
dziuniek replied to dziuniek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Opinię p. doktor Jankowskiej wkleję, jak tylko dostanę, coś tam się z mailami pomieszało w lecznicy. -
Gracja za TM. Spij bez bólu, maleńka.
dziuniek replied to dziuniek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przejrzałam cały wątek i trochę tu zacytowałam, nie dlatego, żeby "rozdrapywać rany", tylko może to się komuś przyda w podobnym przypadku. Gracja musiała cierpieć od samego początku, główka bolała ją bardzo, dlatego szczekała. Być może spacer i sen trochę uśmierzały bóle. Człowiek jest taki głupi, ale przecież zwierzę inaczej wszystko odczuwa. Gdyby rezonans wcześniej o tym powiedział...Wszytko, co zacytowałam, jedynie potwierdza diagnozę... -
Gracja za TM. Spij bez bólu, maleńka.
dziuniek replied to dziuniek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przedwczorajsza noc była bardzo zła. Gracja zasypiała tylko na parę minut. Budziła się i szczekała, nie wydając głosu. Z trudem przełykała ślinę. Zwilżałam jej pyszczek, nos i gardło wodą. Jeszcze raz zrobiłam nad ranem kroplówkę. Już nie mogła wstawać. Rano pojechałyśmy do pani onkolog na Brzeską. Pani doktór obejrzała wszystkie wyniki, zrobiła psince testy neurologiczne. Gracja nie miała już żadnych odruchów, które ma się nawet w stanie nieprzytomności. Pani doktór potwierdziła diagnozę mojego lekarza, dra Grudzińskiego: wszystko wskazywało na guz przysadki mózgowej, być może mocno naciekający na okoliczne obszary (o tym świadczyły objawy neurologiczne). Powiedziała, że ból głowy przy takim guzie jest straszny, dlatego psina cały czas "szczekała". Nic nie dałoby się już zrobić. Byłyśmy przy niej z Iwonką do końca, leżała taka bezbronna i biedna. Zasnęła... -
Gracja za TM. Spij bez bólu, maleńka.
dziuniek replied to dziuniek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Taką Grację zapamiętam :-( -
Nasze psy i inne zwierzęta, które odeszły w 2014 roku...
dziuniek replied to Maupa4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziś rano odeszła Gracja, bardzo doświadczona przez złych ludzi i los malutka suczka. Dziś rano odprowadziłyśmy Grację za Tęczowy Most. Choroba Addisona, której przyczyną był guz przysadki mózgowej pokonała delikatną dziewczynkę. Bóle głowy musiały być straszne, zmiany neurologiczne i fizyczne szybko postępowały. Zwierzę nie powie, że cierpi, a może powie, bo ostatnią noc Gracja bardzo szczekała, chociaż już bez głosu. Po konsultacji z onkologiem podjęłyśmy decyzję. Śpij bez bólu, Maleńka, miałam nadzieję, że przeżyjesz jeszcze długie lata poza schroniskiem. http://www.dogomania.pl/forum/threads/251878-Gracja-za-TM-Spij-bez-bólu-maleńka/page12 -
Gracja za TM. Spij bez bólu, maleńka.
dziuniek replied to dziuniek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziś rano Gracja odeszła. Byłyśmy z Iwonką przy niej do końca, dziękuję Iwonko, że nie zostałam z tym sama. Niedługo napiszę obszerniej, wkleję opis wizyty u onkologa i jego opinię oraz wczorajszy opis mojego lekarza. Cierpiała bardzo, nie mogłyśmy na to pozwolić. Śpij bez bólu, Maleńka. Byłaś ze mną niepełne cztery tygodnie, dwie ostatnie noce spędziłyśmy koło siebie. -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
dziuniek replied to Energy's topic in Już w nowym domu
[quote name='dziuniek']A może piesek tym razem z warszawskiego Palucha, może komuś spodoba się ten "niskopodłogowy pudel"? Nr ewidencji: [COLOR=#485A00][FONT=Arial][B][SIZE=3]2329/13 [/SIZE] [/B][/FONT][/COLOR][IMG]http://www.paluch.org.pl/images/kacik2/1387704651_DSCN0232a-vert.jpg[/IMG] [/QUOTE] Loczek pojechał do domu!!! -
Gracja za TM. Spij bez bólu, maleńka.
dziuniek replied to dziuniek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Anula']Bardzo smutne wiadomości.Może jeszcze uderzyć do innej Lecznicy,poradzić się weta,skonsultować się (ja tak robię).Może inny wet pomoże Gracji w inny sposób.[/QUOTE] Aniu, nie znam lepszego lekarza niż dr Grudziński, ale poszukam onkologa na już. -
Gracja za TM. Spij bez bólu, maleńka.
dziuniek replied to dziuniek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Noc masakrykryczna, co dwie godziny Gracja budziła się, chodziła w kółeczko, usiłowała coś zwymiotować (nie miała co) i "szczekała bez głosu". Nie dała się uspokoić i ułożyć. Mam też wrażenie, że zaczyna mieć kłopoty z oddychaniem. Noc spędziłyśmy obie na podłodze i na jej legowisku. Zaraz jadę na kroplówkę. Szukam też onkologa, który przyjąłby mnie dziś albo jutro i ocenił objawy pod kątem guzów mózgu. Gdyby ktoś mógłby pomóc w transporcie, ślijcie smsy 696 428 111. Dziś biorę taksówkę, chyba mogę? -
Gracja za TM. Spij bez bólu, maleńka.
dziuniek replied to dziuniek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Z Gracją jest źle. Na podany w piątek steryd nie zareagowała zupełnie, a powinien wpłynąć bardzo dodatnio, jeżeli brakuje hormony nadnerczy. Powinien obkurczyć naczynia, zmniejszyć obrzęki również w mózgu, poprawić komfort życia. Tak się nie stało, psina nie chciała wczoraj jeść i pić, kręci się w kółko w jedną stronę. Dziś przy szczekaniu nie wydawała głosu. Schudła znowu. Lekarz podejrzewa, że muszą być duże zmiany w mózgu, np. guz lub guzki uciskające na tkankę mózgową, ponieważ nie ma żadnych innych przyczyn chorobowych (w badaniach krwi, rtg., usg. itp.). Dziś pogorszyły się wprawdzie parametry nerkowe, wzrósł mocznik i kreatynina, ale to może być wynikiem odwodnienia. Dziś miała kroplówkę dożylna z lekami, witaminami, sterydem. Wczoraj zrobiłam jej podskórną i dziś wieczorem mam powtórzyć. Jutro znów dożylna. Szkoda, że tego rezonansu nie mogłam zrobić wcześniej, ale czy to coś by zmieniło? Pytałam, czy nie robią gdzieś indziej, ale lekarz powiedział, że tylko z lecznicy z Powstańców są wiarygodne wyniki, no i tam dają je do ręki. Trzymajcie za biedulkę kciuki, mi łez już nie starcza, muszę się trzymać chociaż przy niej, a pamiętam, tak niedawno..Karmelek..., Lupusik... -
Gracja za TM. Spij bez bólu, maleńka.
dziuniek replied to dziuniek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Anula']Może być tak,że jeden z leków jest za silny i wtedy psiak się źle czuje,traci apetyt,dużo śpi.Ja tylko tak głośno myślę.Czy Gracja dostaje jakieś leki osłonowe na żołądek,wątrobę?[/QUOTE] Aniu, Gracja dostaje tylko furosemid i enarenal w małych dawkach, których ostatnio nawet nie jestem w stanie jej podać (nie chce jeść), to nie to. Co do osłonowych zawierzam lekarzowi, jak potrzebne, na pewno by przepisał, tak jak u Lupusika. -
Gracja za TM. Spij bez bólu, maleńka.
dziuniek replied to dziuniek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Anula']To może jednak poddać Grację zabiegowi usunięcia przepukliny?Biedna Gracja tyle ma w sobie chorób.Bardzo mi jej szkoda a najgorsze jest to,że nie wiadomo jak pomóc bidulince.[/QUOTE] Też o tym myślałam, ale powstrzymują mnie dwie rzeczy: po pierwsze, ona chyba w ogóle jest za słaba teraz na zabieg, a po drugie sam ból (na który psy reagują inaczej niż ludzie) nie mógłby spowodować stałego tracenia na wadze i pogarszającego się cały czas samopoczucia. Dzisiaj zaczęła pociągać nogą w ten sposób, że palce się podwijają, a to mi wygląda na jakiś neurologiczny objaw. Jutro dopytam. Na razie usiłuję zmusić ja do jedzenia: postawiłam przed nią kurczaka z warzywami, suche i kocie na trzech talerzach, nic nie chce. Zrobiłam na wszelki wypadek kroplówkę, chociaż to, żeby miała płyny. -
Gracja za TM. Spij bez bólu, maleńka.
dziuniek replied to dziuniek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I znów wylądowaliśmy u lekarza. Gracja nie chce wracać do formy. Znów schudła, ledwie chodzi. Ma zmniejszone dawki odwadniające i próbnie podane sterydy kortyzolowe. Jej stan może być spowodowany niedoborem kortyzolu, którego przyczyną jest niskie ACTH. Dziś sama rano wstała, ale słabo chodzi. Mam wrażenie, że przyczyną jest ból z powodu tej przepukliny, która jest spora (mniej więcej jak duże jajko). W niedzielę na kontrolę i chyba poproszę dla niej coś przeciwbólowego, bo wieczorem, gdy jelitka ma napełnione, ich przemieszczenie poza powłoki brzuszne musi jej sprawiać ogromny ból: kręci się i nie może ułożyć na legowisku. Tak mi jej szkoda, tyle choróbsk naraz.:shake: -
[quote name='Donvitow']Znowu na wątku uaktywnia się "lumpenproletariat"[/QUOTE] Nie przesadzaj,[B] FORUM[/B] to w koncu miejsce, gdzie sobie można podyskutować... [QUOTE]Czy to naprawdę już wstydu nie macie i odrobiny krytycyzmu. Psy zaniedbane. Warunki koszmarne. A tu "cioteczki" znowu bronią yumai.[/QUOTE] Mało kto jej broni, jak sądzę. [QUOTE]Proszę moda o interwencję. Banowanie userek które bronią tego śmietnika wychwalając pod niebiosa yumai.[/QUOTE] Modów nie ma, przynajmniej się nie odzywają, a już jeżeli, to za znieważanie siebie i używanie nieparlamentarnych słów. Nawrzucaj tu trochę mięsa, to jest nadzieja, że wątek zostanie zamknięty...
-
Gracja za TM. Spij bez bólu, maleńka.
dziuniek replied to dziuniek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='malawaszka']melduję, że faktura doszła uf uf :) - dzięki![/QUOTE] Przepraszam za opóźnienie, ale jak wszystko dobrze idzie, to jest za dobrze i coś się zaczyna dziać, tak jak w te wolne dni: codzienna pielgrzymka do lecznicy i już mamy spokój i inne rzeczy z głowy. -
[B]A tak w ogóle to w 2011 r. Yumanij pisała:[/B][B] [QUOTE][/B][B]Witam wszystkich! Wątek będzie miał charakter jedynie informacyjny dlatego proszę na nim pytać jedynie o losy psów przebywających w hotelu. Inne pytania proszę zadawać na pw a najlepiej kontaktować się telefonicznie. Od lat zajmuje się pomocą bezdomnym zwierzętom. Współpracowałam [URL="http://m.in/"]m.in[/URL] z fundacjami Canis oraz Sfora. Mam na swoim koncie wiele udanych adopcji. Jestem również wolontariuszka z fundacji, którą zajmuje się dogoterapia. Pracowałam z moimi psami w szkole specjalnej,oraz domu dziecka. Prowadziłam również w szkołach i przedszkolach program pt. "Bezpieczne postawy wobec zwierząt". Od kilku lat zajmuje się równie zawodowo strzyżeniem psów. Posiadam 9 boksów w odpowiednio przystosowanych budynkach gospodarczych. W planach mam budowę kolejnych oraz rozbudowę dużych wybiegów dla psów. Boksy są cały czas modernizowane aby psiakom było jak najwygodniej. Psy wypuszczane są kilka razy dziennie na dwa ogrodzone podwórka, [/B][B] gdzie przebywają w dobranych grupach. Oprócz tego każdy pies wychodzi codziennie na spacer poza teren posesji na okoliczne laki. Czesanie, strzyżenie, kąpiele, podawanie leków ,wykonywanie zastrzyków, opieka po zabiegach sterylizacji - to żaden problem. Całodobową opiekę weterynaryjna zapewnia zaprzyjaźniona lecznica. [B]Psy karmione są sucha karma oraz mielonym mięsem wolowo-drobiowym. Wolałabym aby trafiały do mnie dorosłe psiaki, [U]każdy musi być zaszczepiony z książeczką zdrowia, bez chorób zakaźnych. [/U]Wszystkich informacji udzielam telefonicznie. [U]Aktualnie mamy wolne miejsca[/U]. Mieszkamy w malej miejscowości ok 50 km od południowej Warszawy.[/B][/B][B][/QUOTE] [/B][B] czyli jednak hotelik...[/B]
-
[quote name='Ewa i flatki'] Przyjdzie czas i na zdjęcia, ujawnienie miejsca jego pobytu. Wtedy zobaczycie, że lepiej nie mógł trafić ![/QUOTE] Zdjęcia można chyba wkleić, cóż znowu jakieś tajemnice i komu tu wierzyć w ogóle na tej dogomanii???
-
[quote name='memory'] rozi - ja pewnie też tych dwóch piesków bym nie wzięła, chociaż później pewnie śniłyby mi się po nocach rozmazane na asfalcie ruchliwej drogi :([/QUOTE] A ja bym wzięła, dobrze że mieszkam w Stolicy i nie jeżdżę szosami. Jak lata jakiś pies, wołam straż miejską, niestety...wystarczy mi moich sześć i jeden na PDT-czy to już zbieractwo!!!??? Problemu zbieractwa, dogocioteczek, DT, PDT, BDT by nie było, [B]gdyby Polacy nie wyrzucali psów -TO JEST PATOLOGIA i [/B]gdyby odpowiednie służby pracowały uczciwie (schroniska, weterynarze, "odławiacze"). Każdy, kto ma zwierzę, powinien opiekować się nim aż do śmierci-psa lub właściciela. Ale to niestety jest tylko marzeniem ściętej głowy. Gdyby Yumani dostawała pieniądze w terminie na psy "płatne", to i tak nie pokryłoby to wydatków na resztę. Cóż, źle to zorganizowała ;), powinna brać przykład z DT, które odliczają sobie pogryzione drzwi i dywany, "jedzenie domowe" i inne rzeczy, jednym słowem latami mają zdrowe, adopcyjne psy, które utrzymywane są przez innych. [QUOTE][COLOR=#000000]Żeby było jasne, nie pochwalam zachowania yumani ale też warto spojrzeć na ręce innych.[/COLOR][/QUOTE] i pod tym się podpisuję.
-
Gracja za TM. Spij bez bólu, maleńka.
dziuniek replied to dziuniek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wklejam ostatnie wydatki: -
Gracja za TM. Spij bez bólu, maleńka.
dziuniek replied to dziuniek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzwoniłam dziś znów do lecznicy na Powstańców. Lekarze od rezonansu wrócą dopiero 15 maja. Mam nadzieję, że Gracja do tego czasu trochę przytyje. Ciągle mnie martwi, że tylne nóżki się pod nią "załamują", szczególnie rano. Może spada jej ciśnienie? Ten tłuszczak też jakoś coraz większy, a przepuklina jak jajko... Wczoraj wieczorem chodziła po mieszkaniu więcej niż godzinę, zanim ułożyła się do snu. -
Sobie będę zaglądać.
-
Gracja za TM. Spij bez bólu, maleńka.
dziuniek replied to dziuniek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzięki za wszystkie wpłaty, sprawdzajcie w poście rozliczeniowym na początku. Wczoraj cały dzień walczyłam z choróbskiem reszty mojej gromadki. Gracja już zdrowa, za to cała szóstka pochorowała się na to samo, Piotruś i Marcus nawet z wymiotami. Wyobrażacie sobie, co to się działo, bo musiałabym spędzić ten dzień na trawniku ze wszystkimi, a to się niestety nie da. Jednym słowem pół butelki Cifu, dwie rolki papieru i parę szmat znalazło się w zakładzie oczyszczania miasta. UUUh.