farabutto
Members-
Posts
384 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by farabutto
-
Może chociaż został słomiany zapał ZG TOZ? Jak co roku, po styczniu nadszedł luty. Pani Stenia już po wyroku. Samozwańczy trybun ludu, populista, Pan Jurek2050 (cokolwiek znaczy ta liczba w nicku), odszedł jak niepyszny. Już mu nie staje argumentów do obrony. A żyć trzeba i do życia psom, na dziś, najbardziej potrzebna jest słoma.
-
Kolejny kamyk, a raczej ogromny głaz do parlamentarno, związkowo, kynologicznego ogródka. Nie może być dobrze w Polsce gdy [U]pan poseł, szef klubu przyjaciół zwierząt w sejmie, nie wspiera obywatelskiego zaangażowania w poprawę bytu zwierząt. [/U] Jest nawet znacznie gorzej, pan poseł zwołał specjalną konferencję prasową i próbował zniweczyć wysiłek ponad dwustu tysięcy obywateli, wykręcając się unijnymi dyrektywami, czyli sianem, czyli byle czym! Nigdy bym w to nie uwierzył gdybym nie trafił na tę konferencję prasową. Nie wiem jak to się zakończyło ale dla mnie to jest skandal i granda. [URL]http://sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/transmisje_arch.xsp?unid=0934499D3F182B5CC125798300293E12[/URL] A na stronie internetowej napisali o nim tak, cytuję: [I]„Jest człowiekiem niesamowicie aktywnym o szerokich zainteresowaniach. Od lat zajmuje się fotografią zamykając w kadrze niezwykłe miejsca ze swoich podróży[U], a jego sznaucery średnie są championami wielu krajów. [/U]W wolnym czasie realizuje swoją pasję zawodową jaką jest urządzanie ogrodu, ponadto stara się być na bieżąco z nowinkami filmowymi i uwielbia słuchać muzyki podczas pięciogodzinnej podróży do Warszawy.”[/I] Czy mamy rozumieć, że właściciel psiej arystokracji, utytułowanych sznaucerów, kreował się na konia trojańskiego dobrostanu wszystkich zwierząt, a zwłaszcza milionów zabiedzonych kundelków? Na usta ciśnie mi się niecenzuralny komentarz.
-
Zarządcy schroniska w Swarzędzu znaleźli pilnego ucznia w osobie Prezydenta miasta Stalowa Wola. [B]BEZDOMNE ZWIERZĘTA NALEŻY USYPIAĆ![/B] Bezdomne zwierzęta powinny radzić sobie same - uważa Andrzej Szlęzak, prezydent Stalowej Woli. Zapewnia, że nie będzie tworzyć schroniska. Nie przejmuje się ustawą o ochronie zwierząt. [URL]http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11091960,Szlezak__bezdomne_zwierzeta_nalezy_usypiac__WIDEO_.html[/URL] [EMAIL="um@stalowawola.pl"][COLOR=#0000cd]um@stalowawola.p[/COLOR]l[/EMAIL] – Adres Urzędu Miasta Stalowa Wola.
-
[quote name='GoniaP'] Dodam jeszcze, że Komisja Rewizyjna TOZ również złożyła zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez panią Stefanię. Będzie więc kolejny proces. A tu artykuł z Głosu Wielkopolskiego: [URL]http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/500538,sad-stefania-kozlowska-skazana-za-zla-opieke-nad-psami,id,t.html[/URL][/QUOTE] [FONT=Verdana]To jest farsa! [/FONT] [quote name='GoniaP']A ja dziś miałam kilka telefonów od sympatyków wyroku i ich przeciwników. Ci ostatni mi grozili, że mnie załatwią. Jutro idę z tym na Policję, ale już dziś zostawiam tu "odcisk łapy", żeby w razie czego nie pozostali bezkarmi.[/QUOTE] Gonia, wielki szacunek za konkretne działanie. Przez wiele lat o tym się mówiło, a tu jest konkret. Powiadomienie prokuratury, przedstawienie dowodów, doprowadzenie do osądzenia. [quote name='xxxx52']Ciekawe ,ze 33 psy przeszkadzaja ,a chca hotelik otworzyc?Komu przeszkadzaja?Przeciez mozna pogodzic dzialanosc przytuliskowa ,prowadzic adopcje tak jak jest do tej pory i przyjmowac w okresie wakacyjnym psy za pieniadze.Czy inny jest pies za ktorego sie placi ,od tego niechcianego, co jest uratowany?czy tylko chodzi TOZ o kase? :stupid:[/QUOTE] Zapewne chodzi o coś innego, tzn. o wyłączenie obiektu spod nadzoru weterynaryjnego jakiemu podlega każde schronisko. Hotel przyniesie kasę, a żaden nadzór weterynaryjny nie będzie nękał kontrolami i zawracał głowy. Pełen luz.
-
[FONT=Verdana]Wolność, dobrostan, to nie są rzeczy które są dane raz na zawsze. Wolność raz wyrwana nawet pazurami też nie jest dana na zawsze. Trzeba ją jeszcze utrzymać. A zatem walka o zwierzaki trwa i trwać będzie.To całkiem zwyczajna rzecz. [/FONT]
-
[quote name='kahoona']Wielkie ukłony! Szkoda, że w zawiasach, ale to i tak wielki sukces. Gonia - gratulacje! Jurek, przestałbys lepiej.... Nie broni się takich ludzi.[/QUOTE] To prawda. Nie broni się takich ludzi. [B]Takich ludzi się leczy, a nie powierza opiekę nad zwierzakami. [/B] Osobną sprawą jest to, że obok pani K. na ławie oskarżonych powinni zasiąść wszyscy ci, którzy przez wiele lat nie wykonywali funkcji nadzorczych i kontrolnych. Przecież ta pani nie działała w próżni. Z tego co przeczytałem, kierowała schroniskiem w systemie TOZ. Obowiązywały procedury, system kontroli, były organy nadzoru. Ten system zawiódł w całości. Jakie wnioski wyciągnięto? Gdzie są ludzie odpowiedzialni za ten stan rzeczy? Gdzie jest Zarząd TOZ? Moim zdaniem oni przede wszystkim odpowiadają.
-
[quote name='zaginiona sara']Ale oni tego nie chcą widzieć, [B]nie robią tego dla kasy tylko z miłości do psów[/B]. Tylko tłumaczą, że będą im zostawać szczeniaki. [/QUOTE] Chcesz powiedzieć, że z miłości do psów czynią je KALEKAMI??? Nie, tak nie jest. Oczywiście, że robią to dla kasy! Im bardziej pokręcony jest ON, tym ma więcej tytułów, a szczeniaki po nim są więcej warte. Cel jest jak najbardziej merkantylny.
-
Przyłączam się do napiętnowania bezmyślnego rozmnażania zwierząt wyłącznie dla zysku. Cokolwiek by nie powiedzieć o tym obrzydliwym procederze, to z punktu widzenia prawa dopiero kilka tygodni temu podjęto pierwszą próbę uregulowania tego problemu. Do tej pory był to proceder naganny wyłącznie moralnie. Teraz ma być lepiej, z akcentem na „ma być”. Czytam w ustawie, że panaceum na wszelką patologię w hodowli ma stanowić przynależność do ogólnopolskich stowarzyszeń kynologicznych. I tu mam wątpliwości, bo obserwuję psy rasy owczarek niemiecki w legalnych hodowlach związkowych i ogarnia mnie nie mniejsze przerażenie. Pod sztandarem stowarzyszeń, KC, FCI i nauki ludzie hodują kaleki! [URL]http://www.youtube.com/watch?feature=endscreen&v=SV7elIy_Aoo&NR=1[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=SRU8UdMnssU&feature=related[/URL] A zatem czy nie jest tak, że rozwiązując jeden problem trafiamy na inny, nie mniej groźny? Wszystko wskazuje na to, że patologia nie jest tylko w tzw. pseudohodowlach. Tzw. miłośnicy psów również mogą wyrządzić im wielka krzywdę.
-
[quote name='Szamanka']Przypominam, że na forum obowiązuje REGULAMIN. REGULAMIN zabrania anonimowej krytyki. Tymczasem trwa tu lincz jednej z użytkowniczek - a to z pewnością NIE JEST tematem tego wątku. Nie wspomnę już o chamstwie i braku kultury. Nie zamierzam tego tolerować. Regulamin jest niedostępny. Pojawia się taki komunikat: http://www.dogomania.pl/announcement.php?f=36 „Zakradł się błąd... Jeśli uważasz, że link powinien działać skontaktuj się z administratorem .” Z tego co pamiętam, to zabroniona jest krytyka ad personam, a nie ad rem. Dlatego proszę o przywrócenie tego co wczoraj napisałem cytując Ewangelie św. Mateusza.
-
[quote name='filodendron']OK. Każdy ma własne na ten temat zdanie. Ale to nie zmienia faktu, że z nowa ustawą ma to niewiele wspólnego. Nawiązując do tytułu wątku - ani to skutek, ani pierwszy, ani ustawy. Ustawowo tego się nie rozwiąże. A pseudo nie są lekarstwem na nieprawidłowości w ramach tego czy innego związku. Choroby nie leczy się jeszcze gorszą chorobą. Chcę zwrócić uwagę na bardzo istotny, a nie podniesiony do tej pory fakt. Logika ustawy rozgrywa się gdzie indziej, bo oto mamy taką sytuację, że ustawodawca działając w imieniu państwa udzielił wyłączności, jakby koncesji na hodowle psów i kotów niezależnym stowarzyszeniom, „prywatnym” bytom, nad którymi praktycznie państwo nie sprawuje żadnej kontroli i nie może nakładać nań żadnych obowiązków. Co więcej, państwo z definicji nie powinno sprawować jakiegoś szczególnego nadzoru nad stowarzyszeniami. Zatem, stwierdzić należy, że stowarzyszenia jako byty skonstruowane do zupełnie innych celów, całkowicie do tej funkcji się nie nadają i jest to wyjście tymczasowe, awaryjne, bo inaczej nie dało się. Nie należy oczekiwać, że „mimowolni koncesjonariusze” dobrowolnie wzmogą samokontrolę w swoich hodowlach. W jakim celu mieliby się ograniczać? Na potwierdzenie słuszności tej tezy przywołam pierwotną wersję projektu ustawy, w którym pomysłodawca i wnioskodawca nie miał wyobraźni jak tę kluczową kwestię rozwiązać i wpisał, że to Minister Rolnictwa rozwiąże problem. Tak to było zapisane: po art. 10 dodaje się art. 10a i 10b w brzmieniu: [FONT=Verdana]„Art. 10a. 1. Zabrania się:[/FONT] [FONT=Verdana]2. Zabrania się rozmnażania psów i kotów w celach handlowych;[/FONT] [FONT=Verdana]6. Zakaz, o którym mowa w ust.2 nie dotyczy hodowli zwierząt zarejestrowanych w[/FONT][FONT=Verdana] organizacjach społecznych, których wykaz określi w drodze rozporządzenia minister[/FONT][FONT=Verdana] rolnictwa,”[/FONT] Niestety, zazwyczaj prowizorki okazują się najtrwalsze.
-
[quote name='keksik']Nie słyszałeś, że człowiek (homo sapiens) to zwierzę? :) Najwyraźniej ktoś chciał być poprawny biologicznie. Mi osobiście bardzo się to podejście podoba - ktoś kto to napisał nie uważa, że człowiek to twór z innej płaszczyzny istnienia, któremu podległe są zwierzęta znajdujące się na tej planecie :) [B]Orzeczenie TK nie wpływa na ustawę.[/B] Stwierdza tylko stan faktyczny. Jeżeli komuś pies rzuci się do gardła, to myśliwy ma prawo go zastrzelić. Po przykłady bezpośredniego zagrożenia życia trzeba się zwrócić pewnie do speców od prawa karnego :)[/QUOTE] [B]Też tak uważam. [/B] Co do ustawowego określenia cyt. „ zagrażających ludziom lub innym zwierzętom”, to można rozumieć to jeszcze w inny sposób. „Innym zwierzętom” jako innym niż pies, co oznacza, ze nie można zabić psa/kota gdy ten bezpośrednio zagraża sobie samemu i na przykład w akcie napadu śmiechu wali głową o budę po wywiedzeniu się jak to wszyscy, wespół w zespół, dbamy o jego dobro...;)
-
[quote name='keksik']Ha! Może oddzielny wątek dla tego zrobić? Żeby na pewno nikt z osób, które coś tam mamrotały o mętnym przepisie, nie przegapiły tej informacji? :) [B][U]"W nowym stanie prawnym nie ma zatem możliwości zwalczania psów i kotów przebywających na terenie obwodów łowieckich przez ich uśmiercenie" - podkreślił TK.[/U][/B][/QUOTE] [FONT=Verdana]Chyba, że osobnik bezpośrednio zagraża ludziom lub innym zwierzętom (przywołuję tekst ustawy, będąc nieco zdezorientowany, co ustawodawca miał na myśli gdy pisał "ludziom lub [B]innym[/B] [B]zwierzętom[/B]............" ;)). [/FONT][FONT=Verdana]w art. 6: [/FONT][FONT=Verdana]a) ust. 1 otrzymuje brzmienie: [/FONT][FONT=Verdana]„1. Zabrania się zabijania zwierząt, z wyjątkiem: [/FONT][FONT=Verdana]. 5) usuwania osobników bezpośrednio zagrażających ludziom[B] lub innym[/B][/FONT][FONT=Verdana][B] zwierzętom,[/B] jeżeli nie jest możliwy inny sposób usunięcia zagrożenia,[/FONT][FONT=Verdana] [/FONT]
-
[quote name='Joan od Wolanda']Radzę się skonsultować z prawnikiem.[/QUOTE] Posłużę się cytatem bardzo wiarygodnej wypowiedzi. :lol: [quote name='Joan od Wolanda'] Ustawa – Prawo o stowarzyszeniach obok stowarzyszeń zajmuje się również kwestią tzw. stowarzyszeń zwykłych, którym poświęcony jest rozdział 6 ustawy. Ta forma stowarzyszenia ma charakter uproszczony. Nie posiada ono osobowości prawnej (choć z mocy ustawy ma zdolność prawną), a do jego założenia wystarczy działanie jedynie trzech osób, które [B]muszą uchwalić regulamin (a więc nie statut)[/B] oraz przedstawiciela reprezentującego dane stowarzyszenie. [/QUOTE]
-
[quote name='Joan od Wolanda']Ja i tak się tutaj zbyt dużo udzielam, a nie jestem nauczycielem nauczania początkowego. Dodam jeszcze tyle, że zarejestrowanie w Sądzie Stowarzyszenia nie jest problemem, jeśli już chcecie włos dzielić na czworo.[/QUOTE] Nigdy nie twierdziłem że zamrejestrowanie stowarzyszenia w sądzie to jest problem.
-
[quote name='N_i_e_do_W_I_A_R_Y']ale w tym wypadku,czyli [B]w stowarzyszeniach zwyklych regulamin spelnia ta sama role co statut w stowarzyszeniach tkzw.rejestrowych[/B].Tylko nazwa sie rozni a znaczy tyle samo.[/QUOTE] To, że spełnia taką samą rolę nie oznacza wcale, że [B]jest tym samym![/B]
-
Daj swój argument.
-
Co to ma do rzeczy? Wymagany jest Statut jako podstawa działania stowarzyszenia, a nie Regulamin. Tylko tyle.
-
[quote name='N_i_e_do_W_I_A_R_Y']Powiedzcie mi to [B]dla przykladu taki Pan od bernenskich jak juz ma ta swoja rejestracje w [U]stowarzyszeniu zwyklym[/U] MUSI wystawiac te swoje wewnetrzne rodowody???????[/B]czy moglby ich wcale nie wystawiac -jak to wyglada? bo w ustawie jest wlasnie mowa [B]tylko [/B]o rejestracji w ogolnopolskich stowarzyszeniach! Ja nie wiem jak tak wszyscy beda sobie u siebie rodowody wyrabiac psiakom jak to sie po dwoch latach odbije na pojeciu "PIES RODOWODOWY",ale chyba nie najlepiej:shake:[/QUOTE] Ustawa. „Art. 10a. 6 Zakaz o którym mowa w ust. 2 nie dotyczy hodowli zwierząt zarejestrowanych w [U]ogólnokrajowych organizacjach społecznych, których statutowym celem[/U] jest działalność zwiiązana z hodowlą rasowych psów i kotów.” Stowarzyszenia zwykłe. Art. 40. 2. Osoby w liczbie co najmniej trzech, pragnące założyć stowarzyszenie zwykłe,[U] uchwalają regulamin działalności, [/U]określając w szczególności jego nazwę, cel, teren i środki działania, siedzibę oraz przedstawiciela reprezentującego stowarzyszenie. Wniosek jest oczywisty. Stowarzyszenie zwykłe nie spełnia wymagań, odnośnie zrzeszania się hodowców, sformułowane w ustawie o ochronie zwierząt. Czy to przypadek, czy celowy zapis tego nie wiadomo, jednak coś ustawodawcy się udało.
-
[quote name='Joan od Wolanda']Ludzie, tu się nie da dyskutować merytorycznie, bo po prostu brak Wam wiedzy... To jeszcze można jakoś zrozumieć... Ale specjaliści od Ustaw powinni tę wiedzę mieć .[/QUOTE] [quote name='Ada-jeje']O tym przekonalismy sie wchodzac w 2012r kiedy to Ustawa weszla w zycie.[/QUOTE] Wg moich obserwacji politycy, tzn. specjaliści od ustaw, mają wiedzę głównie dotyczącą sposobów autokreacji, co robić żeby zostać wybranym na następną kadencję. To w większości jest ich cała wiedza.
-
[quote name='N_i_e_do_W_I_A_R_Y'] dopisuje: a specjalisci od ustaw...lepiej sie nie wypowiadac-bo do tej pory juz porzadna wykladnia z POLSKIEGO NA TKZW." NASZE "POWSTAC POWINNA,bo nie sztuka cos napisac i wprowadzic w zycie a nie dac WIARYGODNEJ WYKLADNI-O CO TAK NAPRAWDE CHODZI[B]-czyli napisac co wolno a co nie-TAK JAKBY INTERPRETOWAL TO SAD-[/B]BO WLASCIWIE TA WYKLADNIA/wiarygodna/ SIE WSZYSTKIM NALEZY TERAZ-jakby nie bylo ustawa [B]jest taka jaka jest[/B]t na razie, nie wyszla calkiem dobrze-to nie wyszla-mimo to trzeba teraz ja zinterpretowac jak najbardziej wiarygodnie dla ludzi a nie czekac az ludzie zaczna ja "obchodzic" na tysiace sposobow,trzeba wiarygodnej i jedynej interpretacji TEGO WSZYSTKIEGO,bo weszla od 1 go a chwala Bogu mamy dzis juz nie drugi styczen,tylko[B] troszke [/B]pozniej,wiec moim zdaniem[B] USTAWODAWCY POWINNI MIEC DOKLADNA WYKLADNIE PRZED 1 STYCZNIA ,LUB WRAZ Z JEGO NADEJSCIEM.[/B] no bo inaczej to wszyscy sa swieci-nie "musza" niczego sie domyslac przeciez,powinno byc to jasne i oczywiste i nic nie utajone,tylko[B] SPOD PIORA[/B] na ten moment. I tyle.I nie byloby niejasnosci. A tymczasem...jest zapis jaki jest i kazdy ma inne zdanie....a potem zaczna sie schody.[/QUOTE][FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]Uważam również, że zapanowała nieprawdopodobna bylejakość w stanowieniu prawa. Co powiedziałby klient salonu samochodowego gdyby kupił nowego Peugeota, a tuż za bramą zabrakłoby paliwa w dziurawym baku, silnik zacząłby pracować na dwa cylindry, wysiadłby wsteczny bieg i wszystkie światła? Klient wraca do salonu z pretensjami i słyszy, że samochód jest jaki jest, a teraz serwis będzie go naprawiał więc o co mu chodzi? Klient swoje, że kupił nowy samochód i ma rację! Posłowie niestety mają wszystko w nosie. [/FONT]
-
[quote name='Issa'] 10.30-11.00 Konferencja prasowa - Ustawa o ochronie zwierząt. PO - Biuro Prasowe Klubu chyba warto posłuchać i obejrzeć. Z ogromnym zdziwieniem wysłuchałem wypowiedzi kierownika poselskiego zespołu ds. zwierząt reprezentującego PO na konferencji prasowej, który generalnie był przeciw i bardzo chłodno potraktował Obywatelski projekt ustawy o ochronie zwierząt, uznając go za przedwczesny, słabszy pod względem karnym i niezgodny z prawem UE. Powiem szczerze, że jak dla mnie to była druzgocąca krytyka. http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/transmisje_arch.xsp?unid=0934499D3F182B5CC125798300293E12 Konsekwentnie, czy to oznacza, że ten Pan zapowiedział, że PO w głosowaniu nie poprze obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej? Kolejny raz polityka wzięła górę i wysiłek obywateli poszedł na marne? Protestuję, bo uważam że należałoby dać szansę obywatelom.
-
[quote name='Issa']Sprawdź proszę w gminie. Na 100% nie ma podatku od posiadania psa. http://bip.um.poznan.pl/bip/public/bip/sprawy.html?co=opis&sp_id=1727 prosze! Zmienili tylko nazwę z podatku na opłatę- jeden "pies" wychodzi i tak Nieprawda, to nie jest tylko zmiana nazwy, to są zupełnie inne bajki. Podatek różni się od opłaty tak samo jak rencista różni się od rentiera.
-
[quote name='kahoona']uzasadniać będzie Monika Nowicka Z TOZ Obywatelski projekt jest bardzo ważny, a czy zechciałabyś ocenić szanse na jego przyjęcie w tej kadencji? I od kiedy faktycznie mógłby wejść w życie? 2013 - 2014 r.? [quote name='Issa']U nas jest obowiązkowy tak samo jak czipowanie każdego psa. ! Sprawdź proszę w gminie. Na 100% nie ma podatku od posiadania psa.
-
[quote name='Issa']Myslisz się. Jest jeszcze obowiązkowy podatek od posiadania każdego psa, który się co roku odprowadza do gminy ! [quote name='pudelek78']Mylisz się. Podatki płacą nie tylko hodowcy [quote name='Ciucik']Są 2 rodzaje podatku od psów:lokalny od psów ten wg uznania pobiera gmina i trafia do jej kasy (co roku zmienia sie jego wartość,nie są to jakieś wielkie kwoty) a w niektórych miastach gminach w ogóle zrezygnowano z jego pobierania i te wszystkie podatki na mocy Ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych dotyczące hodowli jako działalności gospodarczej lub opodatkowania dochodów z działów specjalnych produkcji rolnej. Sprawdziłem i już z całą pewnością twierdzę, że w Polsce podatek od posiadania psa obowiązywał do 31 grudnia 2007 r. Od 1 stycznia 2008 r. podatek ten został zniesiony. Zatem, na dziś podatki związane z psami płacą wyłącznie ludzie prowadzący hodowlę psów rasowych.