Jump to content
Dogomania

farabutto

Members
  • Posts

    384
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by farabutto

  1. [quote name='kahoona'] [URL]http://psia.tv/pokaz-317-stra%C5%BC-dla-zwierz%C4%85t.html[/URL] Miał być hotel, lecznica, jest poronione okienko. [B] Jesli chcecie wisieć w holu dajcie Jandzie tausena.[/B] No chyba wiszenie w holu siedziby straży jest tego, kurde, warte![/QUOTE] Jak do tej pory bezmyślność i brak wyobraźni nie są zabronione ani objęte sankcjami. Dlatego jedni mogą otwierać okna inni mogą wykupić tabliczkę w holu, a jeszcze inni oszczekiwać takie pomysły. Mamy demokrację. Tylko co z tego wynika? Nic!
  2. Wypadałoby żeby twórcy ustawy dali Wam dobrą instrukcję. Ja mam pewien, nowy pomysł i to bardzo konkretny. Podkreślam, to jest całkiem nowy pomysł. Jako laik nie mam jednak śmiałości w jakikolwiek sposób konkurować ze specjalistami i znawczyniami tematu, które na dziś zajadle dokopują jakimś Windows'om i na tym się najbardziej koncentrują. Takie hałasy szkodzą mnie na uszy. Pomysł jest zupełnie z innej bajki niż ten poniżej. http://www.youtube.com/watch?v=5q9Hcn_uGrQ&feature=related
  3. Pomysł SDZ istotnie był nieprzemyślany, ale reakcja tutejszego towarzystwa jest całkowicie nieproporcjonalna do zagrożenia i przypomina tzw. owczy pęd. „Stado” znowu podąża za przewodnikiem. Moi państwo, uważam że z armaty do wróbla strzelacie. Brakuje tylko marszu protestacyjnego wprost pod okno. Taka niewspółmierna reakcja i nagonka, to również jest manipulacja i zapewne ma za zadanie odwrócić uwagę od realnych problemów. Komuś bardzo na tym zależy. Jednak problemy bezdomnych psów nie znikną od samego pyszczenia. Kochani, do rozwiązywania problemów używa się innego organu.
  4. [quote name='arkad']Z oknem życia to pomysł z jednej strony dobry, z drugiej fatalny. Dobry - bo lepiej jeżeli zwierzę będzie przyprowadzone do tego miejsca, a nie wyrzucone do lasu. Fatalnie - bo pojemność okna szybko się zapełni. Wobec braku schronisk pomysł nie jest realny w obecnej chwili. [/QUOTE] Też tak uważam jednak pole do dziwacznych pomysłów pojawia się głównie tam gdzie organy państwa, rządowe i samorządowe, odpowiedzialne za ten stan rzeczy, kompletnie nie radzą sobie z problemem bezdomnych zwierząt. Dlatego napadanie na jednego ludka, w pewnym sensie nawet sprytnego, jest głupie i kompletnie pozbawione sensu. Napadać należy na tych, którzy toleruja ten stan i odpowiadaja za niego. Setki posłów, urzędasów, samorządowców, którzy leżą i nic nie robia, albo robia ale głupio robią, to jest pole do krytyki. Nie warto ulegać fałszywym prorokom. Oni zawsze kręcą swoje lody.
  5. [quote name='Patsi'] Na przykładzie kotów - 1kotka 1 miot-a ile z tego może wyniknąć, w wcale nie dalekiej perspektywie: [FONT=Verdana]Wszelka dyskusja z mitami nie ma sensu.[/FONT] Mity żyją swoim życiem. Tak też jest w tym przypadku. [quote name='Jurek2050']Dlaczego na koszt publicznych funduszy? Fundacja "Zwierzęta i my", z którą od 1990 roku współpracuję, nawet na własny koszt kastrowała ( w tym roku jest wstrzymane komunikat dlaczego www.zwierzetaimy.pl również z niedzieli audycja w TOK Fm http://bi.gazeta.pl/im/0/11367/m11367420.mp3 - * ) - suczki wiejskie w kilkudziesięciu gminach w całej Polsce. Wcześniej kotki i suczki miejskie też. * ponieważ zwrócono mi uwagę, że niezbyt klarownie powiedziałem o jakie wolontariuszki chodzi, co pomagają kociakom z PKP i PKS w Poznaniu, informuję, że chodziło mi o wolontariuszki spoza Fundacji "Zwierzęta i my". Moje pełniejsze wyjaśnienie na http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=137559&p=8701016#p8701016 . Jurek Działanie Twojej fundacji w kwestii 1% przypomina mi puente ze znanego humoru. Otóż, w czasach zapomnianej (chyba niesłusznie) komuny, postronny obywatel obserwuje robotników, którzy w wielkim pędzie śmigają na budowie z taczkami. Podchodzi bliżej i widzi ogromny wysiłek, który rysuje się na ich twarzach. Pot leje się po skroniach. Podchodzi całkiem blisko i zauważa coś zdumiewającego, czego zupełnie nie pojmuje. Robotnicy śmigają z taczkami, które są puste. Niczego w nich nie ma. Próbuje zatrzymać któregoś żeby się dowiedzieć w jakim celu oni latają po budowie z pustymi taczkami. Nie udaje się, bo każdy skupiony jest tylko na swojej pracy. Po dłuższej chwili, w końcu, zatrzymuje jednego z operatorów taczek i pyta: [FONT=&quot]- [/FONT]w jakim celu latacie po budowie z pustymi taczkami? Na to zziajany robotnik odpowiada: [FONT=&quot]- [/FONT]panie, my tak szybko pracujemy, że nawet nie ma czasu załadować taczek. Wszystko na ten temat. Pozdrawiam.
  6. To do czego nakłaniasz samorządy i społeczności gminne, to jest komunizm w najczystszej postaci. Załóżmy, że mieszkańcy pewnej gminy Ygrekowski i Zetowski posiadają suczki. Wszyscy mieszkańcy tej gminy płacą podatki. Nie ma żadnego logicznego uzasadnienia żeby mieszkańcy gminy sponsorowali Ygrekowskiemu i Zetowskiemu sterylizację ich prywatnych suczek. To jest marnowanie społecznych pieniędzy. Pomieszanie z poplątaniem. Warto pomyśleć zanim się strzeli bez prochu.
  7. To, że Rząd nie popiera projektu obywatelskiego, to jest dla Ciebie jakaś nowość? No weź, nie załamuj mnie.
  8. Projekt obywatelski dziś staje na rządzie. [B]Porz[FONT=&quot]ą[/FONT]dek obrad[/B] [CENTER][B][SIZE=3]RADY MINISTRÓW [/SIZE][/B][/CENTER] wtorek, 28 lutego 2012 r., godz. 11.00 1. Projekt ustawy o nasiennictwie. Wnioskodawca: Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi 2. Projekt ustawy o zmianie ustawy o uruchamianiu [FONT=&quot]ś[/FONT]rodków pochodz[FONT=&quot]ą[/FONT]cych z bud[FONT=&quot]ż[/FONT]etu Unii Europejskiej przeznaczonych na finansowanie wspólnej polityki rolnej. Wnioskodawca: Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi 3. Aneks Nr 1 do Umowy Offsetowej z dnia 30 grudnia 2008 roku zawarty pomi[FONT=&quot]ę[/FONT]dzy Skarbem Pa[FONT=&quot]ń[/FONT]stwa Rzeczypospolitej Polskiej reprezentowanym przez ministra wła[FONT=&quot]ś[/FONT]ciwego do spraw gospodarki oraz Kongsberg Defence & Aerospace AS w dniu 9 grudnia 2011 roku. Wnioskodawca: Minister Gospodarki 4. Aneks Nr 2 do Umowy Offsetowej z dnia 30 grudnia 2008 roku zawarty pomi[FONT=&quot]ę[/FONT]dzy Skarbem Pa[FONT=&quot]ń[/FONT]stwa Rzeczypospolitej Polskiej reprezentowanym przez ministra wła[FONT=&quot]ś[/FONT]ciwego do spraw gospodarki oraz Kongsberg Defence & Aerospace AS w dniu 23 grudnia 2011 roku. Wnioskodawca: Minister Gospodarki [B][U]5. Projekt stanowiska Rz[/U][/B][B][U][FONT=&quot]ą[/FONT]du do obywatelskiego projektu ustawy o ochronie zwierz[/U][/B][B][U][FONT=&quot]ą[/FONT]t[/U][/B] [B][U](druk nr 26).[/U][/B] Wnioskodawca: Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi 6. Sprawy bie[FONT=&quot]żą[/FONT]ce.
  9. Taki jest trend, a głównym sprawcą zamieszania jest modny konsumpcjonizm. Obywatel chce „pożerać” coraz więcej i więcej dóbr, bez opamiętania, i dlatego na rynku poszukuje taniego towaru. W tym wypadku, dotyczy to żywności mięsa, jaj itp.. Kiedy większość z nas staje przed półką w markecie jaki wybieramy towar? Weźmy jaja. Jak często kupujemy jaja z wolnego wybiegu w cenie 1 zł/sztukę, a jak często z chowu klatkowego po 0.50 zł/sztukę? Jak często kupujemy schab z ferm ekologicznych w cenie 25 zł/kg, a jak często mięso importowane z Danii w promocyjnej cenie 11.49 zł/ kg? To co wybieramy, mamy na półkach. Market też chce powiększyć sprzedaż i szuka najtańszego dostawcy. Smithfield nie zważając na dobrostan zwierząt, koszmarne zanieczyszczenie środowiska, zduszenie lokalnych producentów i przetwórców, zagrożenie epidemiologiczne dla ludzi, dostarcza do marketów towaru w dobrej cenie i finał. A na koniec zadowolony z siebie ludek, wypasiony na tanim mięsku, w słusznym proteście podpisuje projekt ustawy, której wprowadzenie wymiecie mu tanie żarcie z półek. Gdzie tu jest miejsce na potężny nacisk społeczny na zmiany? Pozdrawiam, Jacek
  10. Biorąc pod uwagę realne położenie zwierząt w tym kraju, jako skutek tego nacisku uważam, że jego wieloletni, społeczni kreatorzy, różnej maści oralni i epistolarni działacze, już dawno w akcie sprawiedliwości powinni rozwalić swoje łby o psie budy, ze wstydu.
  11. @Jurek2050, od dłuższego czasu piszesz bez jakiegokolwiek pojęcia, kompromitujesz się. Kapitan Stefania K.. której powierzono statek z pasażerami szczególnej troski, zabiedzonymi psami, wprowadziła go na skały, rozbiła, unicestwiła. Sąd wydał wyrok. Koniec, kropka.
  12. Też tak uważam. Żyjemy tu i teraz i mimo wielu mankamentów da się wykorzystać tę ustawę w słusznym celu. Zamiast narzekania proponuję pomyśleć, zadziałać i pochwalić się na forum, komu i w jaki sposób dokopaliśmy. W jedności siła. :lol:
  13. Filodendron, też tak myślę. Postawiłbym za to $ przeciw orzechom, że mój trampek więcej wie na temat trymowania, niż tu zabierający głos, niektórzy hodowcy sznaucerów, członkowie stowarzyszeń kynologicznych. MASAKRA!!!
  14. [quote name='Doginka']Złap sobie w palce kępkę swoich włosów i wyrywaj, będziesz wiedziała czy boli, czy jest przyjemne;-) Oskób na łyso w ten sposób całą głowę;-) A trwa to od 40 minut nawet do 4 godzin - zależy od stanu sierści i wielkości psa:razz:[/QUOTE] Wydawało mi się że niewiele rzeczy mnie zdziwi, a jednak... Filodendron, Twoim zdaniem jest szorstkowłosy? Porażająca niewiedza! [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Trymowanie_sier%C5%9Bci"]http://pl.wikipedia.org/wiki/Trymowanie_sier%C5%9Bci[/URL]
  15. [FONT=Verdana]Rozumiem, że to jest nowa moda polegająca na tym, że odpowiednio, kiedy ja na przykład zostanę okradziony w autobusie, zarząd stowarzyszenie który był świadkiem tego zdarzenia, a z mocy statutu jest współodpowiedzialny za bezpieczeństwo pasażerów, napisze list otwarty do znanego mu z imienia i nazwiska paskudnego złodzieja, że ten łamie prawo i wezwie innych obywateli do przyłączenia się apelu. Podpowiem, można podjąć zdecydowanie skuteczniejsze działania i np. zamówić mszę do św. Antoniego w intencji żeby zguba się znalazła. ;)[/FONT]
  16. [quote name='malagos']Trochę to przykre, że taki tu jarmark sie zrobił, popisy krasomówcze (pixel np.), a na pytania nikt nie umie odpowiedzieć.[/QUOTE] To jest poważna odpowiedź. [quote name='farabutto'] Wniosek: do czasu naprawy ustawy pilnie potrzebna jest instrukcja, która przeprowadzi wolontariuszy przez zawiłości przepisów. Instrukcję wydaje ten kto skonstruował marny przepis. Sprawa jest bardzo pilna.[/QUOTE]
  17. Strzelasz bez prochu. Jacku, jeżeli już mamy mówić sobie po imieniu. Ta opinia na dziś nie ma żadnego znaczenia poza swoistym testem na prawdziwość oświadczeń uczestników dyskusji. Dokumenty okołostawowe są jawne i dlatego żadne prywatne archiwa posłów mnie nie interesują. Co do zabawy, powiem szczerze, dla mnie, to czego doświadczają zwierzaki, również po nowelizacji, jest mało zabawne i karnawału na pewno nie przypomina. Dlatego nie przyłącze się do Waszej szarlotki.
  18. [quote name='panbazyl']vide konsultacje spoleczne czyli referendum w sprawie elektrowni atomowej. Referendum było, wynik 95% na nie, ale pani z "góry" powiedziała, ze oni i tak postawia elektrownię tam gdzie sie im czyli władzy podoba.[/QUOTE] To prawda. [B] W polityce, niezależnie od opcji partyjnej, pojawiła się moda na pustosłowie![/B] Przykłady: elektrownie atomowe, modernizacja systemu refundacji leków, wydłużenie wieku emerytalnego, skandal z umową ACTA, Ministerstwo Cyfryzacji z polonistą na czele, cokolwiek to oznacza, Smoleńsk, marszałek Kopacz i przekopywanie gruntu na głębokość metra, autostrady przejezdne...
  19. Przyznaję, że nawet całkiem bystry, postronny obserwator Waszego dyskursu może mieć problem w ogarnięciu sedna sprawy. Oto dobrze poinformowany asystent posła twierdzi, że były konsultacje (nie potrafi jednak wskazać stosownych dowodów, np. dokumentów w archiwum sejmowym), a pixel, całkiem nieźle obznajomiony z materią nowelizacji twierdzi, że takowych konsultacji nie było i na dowód przytacza oficjalne sejmowe biuletyny. Jak było w rzeczywistości? Moim zdaniem liczą się fakty i to co mamy na stole, bo w przeciwieństwie do brzucha asystenta, pyszną szarlotką, ku pożytkowi psów, kasy gminnej nie da się skutecznie napełnić. Wszystko co napisaliście dowodzi, że spór w tej materii nie jest tylko teoretyczny. Jak twierdzi asystent, prawo jest, ale nie da się go stosować wprost, skoro budzi tak wiele wątpliwości. Wniosek: do czasu naprawy ustawy pilnie potrzebna jest instrukcja, która przeprowadzi wolontariuszy przez zawiłości przepisów. Instrukcję wydaje ten kto skonstruował marny przepis. Sprawa jest bardzo pilna.
  20. [quote name='pixel']Zauważyłeś, że miot z 2011 nie został na stronie uwieczniony na fotkach? [url]http://www.dobermann-adoracja.pl/inpol.htm[/url] Aparat się pani Danucie Ossowskiej zepsuł czy strach do doopy zajrzał, że mogłaby stać się sławna jako Danuta O.?[/QUOTE] W google wyszukałem, że ta pani grubą figura jest we władzach stowarzyszenia kynologicznego. To by parę rzeczy tłumaczyło. [URL]http://www.zkwpwloclawek.pl/index.php?page=wladze[/URL]
  21. Odszukałem taką informację EKOSTRAŻY. [URL]http://www.facebook.com/photo.php?fbid=10150468758048501&set=a.392030743500.169323.335087058500&type=1&theater[/URL] Czy może ktoś z państwa wie jak potoczyły się dalsze losy oskarżonych lekarza weterynarii i hodowcy? To byłby ważny sygnał jak związek kynologiczny odnosił się do prawa.
  22. [quote name='Basia1968']Ja mam takie pytanie odnośnie pewnego punktu ustawy: bo tak juz z praktyki - Art. 11 ust. 2 pkt. 1) ustawy - "zapewnienie bezdomnym zwierzętom miejsca w schronisku dla zwierząt" - no właśnie - odnoszę to do realiów naszego rejonu - podkarpacie. Gminy chcą podpisywać umowy, mają programy /pisze o władzach gmin z okolic Tarnobrzega, z którymi rozmawiałam/ - no ale własnie nie mamy schroniska - nikt nie ma i sytuacja staje sie patowa. Nie mogą podpisać umowy i kółko się zamyka. Nie ma gdzie umieszczać bezpańskich psów i jest coraz gorzej. Nie ma mozliwości "obejścia" tego pkt 1), zastąpienia słowo "schronisko" innym na przykład "dom tymczasowy" czy tym podobne. No jak z tego wybrnąć.[/QUOTE] Keksik masz racje. Jednak żeby to wszystko wprowadzić w życie potrzeba kilku lat, a opieka schroniskowa potrzebne jest dziś. Chciałbym zwrócić uwagę na to, że ustawodawca nakładając obowiązek na gminy musi wskazać źródło finansowania. Zapewne projekt ustawy był konsultowany ze związkami gmin. Warto więc sprawdzić co gminy wpisały w opinii do tego projektu. Może tam jest rowiazanie.
  23. [quote name='Jurek2050']Nie bronię p. Steni jeśli wiedziała i zlekceważyła. Tego jednak nie wiem. Jeśli się wyrokuje, to proszę podać czy oskarżona wiedziała o tych faktach i jak je tłumaczyła? Jak na razie nigdzie nie widziałem odpowiedzi na to pytanie. Wyrok nieprawidłowego traktowania zwierząt nie zapadł za ostatni rok sprawowania funkcji, tylko za wcześniejsze lata. Dlaczego też wyrok nie zapadł za 2010 rok, kiedy również p. Stenia zarządzała tym zwierzętami z tego schroniska? Jurek2050, my się w ogóle nie rozumiemy. Kompletnie nie obchodzi mnie czy pani K. o czymś wiedziała, czy tez nie. Miałbyś rację tylko wtedy gdyby pani K. była rozliczana z GRZECHÓW, bo grzech, z definicji, to ŚWIADOME I DOBROWOLNE przekroczenie przykazań. Pani K. nie stoi jednak przed Stwórcą na sądzie ostatecznym i nie o jej grzechy tu chodzi. W tym przypadku chodzi o prozaiczne znęcanie się nad zwierzętami i rażące zaniedbania, a zatem rozmawiamy w trybie kk. Dla bytu przestępstwa nie ma żadnego znaczenia rzekomy brak u niej wiedzy na ten temat. No bo jak to jest, zarządzała schroniskiem wiele lat i nie wiedziała że się znęca? Nie powiedzieli jej, tak...? :evil_lol: Traktuj poważnie logikę, bo sąd już ocenił dowody w tej sprawie i postanowił o winie pani K. Jeżeli nie będzie apelacji wyrok uprawomocni się i po wszystkim.
  24. [quote name='Jurek2050']Zgadza się. Bardzo to jest modne wśród głoszących para psychologię z zakresu New Age. Jeden z przykładów, o których słyszałem. Ktoś kto chce kupić zielonego mercedesa na ulicy widzi tylko takowe. Przewrotnie, też bym mógł odparować, może Ci co skarżą nie widzą innych okoliczności, bardzo usprawiedliwiających widok. Stąd potrzeba jest poznania zjawiska z różnych stron i najlepiej w najbardziej możliwy sposób. Na ocenę wpływ ma nie tylko tekst i suche zdjęcie. Pozdrawiam, Jurek[/QUOTE] Mity są modne wśród mitomanów, którzy z braku dobrej wiedzy posługują się tym co usłyszeli od innych, zazwyczaj od im podobnych mitomanów. Fakty są takie, że wiele lat temu pani Stefanii K. powierzono bardzo odpowiedzialną funkcję polegającą na kierowaniu dużym schroniskiem dla zwierząt, a zatem ta pani miała sprawować aktywną opiekę nad zwierzętami, leczyć je, poszukiwać im domów itd. Po wielu latach takiej „opieki” pani K. doprowadziła schronisko do upadku. Schronisko zostało zamknięte. Z punku widzenia funkcji celu te jej prace należy ocenić WYŁĄCZNIE NEGATYWNIE, ponieważ były PRZECIWSKUTECZNE. Takie są fakty. Cel nie został osiągnięty. Każdy kto ma chociaż śladowe pojęcie o zarządzaniu czymkolwiek wie, że okoliczności nie mają tu większego znaczenia. Nie ma znaczenia to, że w tamtym czasie bywały lata deszczowe, w nocy robiło się ciemno a w dzień jasno, że pani K. farbowała włosy na blond, jak często i co piła, czy lubiła kabałę u wróżki, że kilka razy chorowała na grypę, jak często zmieniała bieliznę, i jeszcze tysiąc innych rzeczy. Schroniska nie ma!!! Cała rzecz przypomina sytuację kapitana Francesco Schettino, któremu powierzono bezpieczeństwo pasażerów w czasie rejsu, podczas gdy prowadzony przez niego prom Costa Concordia wpadł na skały, uległ katastrofie i zginęło wielu ludzi. Pan kapitan też może powiedzieć, ze ci którzy zginęli, kiedyś i tak by umarli, więc o co chodzi? Że na pewno chorowaliby, nie da się wykluczyć że ciężko, a zatem śmierć w tej katastrofie wybawiła ich od cierpień. Ale czy ktokolwiek, poza mitomanem, może uznać to za istotne okoliczności łagodzące? I tak też ma się sprawa ze schroniskiem w Swarzędzu. Kara jaką orzekł sąd, pół roku w zawieszeniu, moim zdaniem jest właściwa. Będzie stanowić ostrzeżenie dla potencjalnych naśladowców.
  25. [quote name='pixel'] Dla przypomnienia, żebyś sobie dobrze utrwaliła: obowiązujący od 1997 r. ustawowy zakaz kopiowania dotyczył wszystkich obywateli RP, a także cudzoziemców przebywających na terytorium naszej pięknej ojczyzny. [/QUOTE] Pixel, czy Ty jesteś pewien swoich racji? Weźmy dobermany, bo one pod tym względem mają chyba najgorzej i to niezależnie czy z pseudo czy ze związkowych hodowli. Tu jest hodowla związkowa, a psy...? [SIZE=4][B][FONT=&quot][URL]http://www.dobermann-adoracja.pl/inpol.htm[/URL] [/FONT][/B][FONT=Verdana][SIZE=2]Czy to jest legalne?[/SIZE][/FONT][B][FONT=&quot] [/FONT][/B][/SIZE]
×
×
  • Create New...