Jump to content
Dogomania

joanka40

Members
  • Posts

    6893
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by joanka40

  1. [quote name='ewa gonzales'][URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250436-bedzie-bazarus-dla-Azylu-na-Koziej-i-dla-kocinki-Lusi?p=21792146#post21792146[/URL] :x-mas::x-mas:Joasiu czynie bazarus dla Lusi i dla Azylu Na Koziej , ale nie gotoy jezcze , pozdrawiam kochani[/QUOTE] Ewa, dziękuję Ci serdecznie. Kochana jesteś.
  2. Ale piękne zdjęcia. Rytka, nie musisz się Kochana tłumaczyć, ja Cię rozumiem. Masz rację, że w końcu powinien znaleźć się ktoś podobny do Ciebie i, że M po kilku tygodniach się przyzwyczai. Ja brałam swojego Skrzata od Klaudus, ewidentnie tęsknił za Nią, ale po dwóch tygodniach, było już w miarę dobrze. A teraz Skrzat jest u mnie chyba 1,5 roku i czuje się rewelacyjnie. Dziś po nocy "zrobię" ten tekst. Zdjęcie z Babcią niesamowite.
  3. Wreszcie trafiłam na wątek. Mam nadzieję, że Pani Ula i kociaste czują się dobrze.
  4. [quote name='Martika@Aischa']Misiowi życzymy dużo dużo zdróweczka !!!!! :):):)[/QUOTE] Misio dziękuje za życzenia :loveu:.
  5. [quote name='ewa gonzales']:multi:Joasiiiu sciskam Was ogromniaście kochana [IMG]http://supergify.pl/images/stories/Milosc gify/love(1).gif[/IMG]i dziekuje slicznie za 22 zl :multi:koszt wysyleczek z bazarku dziekuje :multi:Misiuniu ja tam dziś serdunko cudne?:iloveyou: :iloveyou:[/QUOTE] Ewcia, czyli rozumiem, że pieniążki już są u Ciebie na koncie. To ja Ci bardzo dziękuję za ogromne serducho dla zwierząt, za bazarek dla Misia i troskę. Misio czuje się dobrze, bryka jak dziki osioł w buszu. Tak więc wyzdrowiał pięknie. Czekamy tylko, aż futerko odrośnie, bo z dawnego Misia została połowa Misia. Ewcia, jeszcze raz dziękuję. Buziaki.
  6. [quote name='Jasza']Najlepszy wątek do porannej kawy :loveu: I od razu przestaję marudzić, że psy muszę w taką pogodę po każdym spacerze prysznicować i wycierać i suszyć i tak cztery razy dziennie, coby mi nie przynosiły do środka tony błota. To jednak pocieszające, że odpada mi problem pieluch, sikania i kupy. Juhu ;-) Pozdrawiamy![/QUOTE] Tak Jasza temat pieluchy jest najlepszy do porannej kawy :lol:. Luśka od wczoraj opracowuje sobie metodę uwalniania się od pampersa i to niestety z pozytywnym skutkiem. Dziś już musiałam majty zmieniać chyba trzy razy, bo szybciutko się uwalniała i rzepy jakoś traciły przyczepność. W końcu udało mi się ją zamotać i jest dobrze. Luśka jest na mnie obrażona o te majty, ale nic jej nie obchodzi to, że ja się na nią obrażałam jak zalała mi podłogę, a na kupie zrobiła sobie ślizgawkę. To jej w ogóle nie interesuje, że mnie doprowadzała tym do szału. Egoistka, egocentryczka i neurotyczka - to jest cała Luśka. Ale całe szczęście, ja jestem większa i silniejsza :lol:.
  7. Taki fajny zwierzak, oby wreszcie ktoś go wypatrzył.
  8. Ewcia, piersi swej nie dam im absolutnie, bo by mi zeżarli i tyle bym ją widziała ;).
  9. [quote name='Maruda666']Na pierwszą THE BEST LUŚKA :)[/QUOTE] Dobre, dobre. Mam fajne zdjęcia z Luśką, ale dalej nie daję rady przesłać ich na komputer. Zmieniałam Luśce pieluchy na większe i o zgrozo, zaczęły spadać. A już się przyzwyczaiłam, że nie biegam ciągle ze szmatą, albo z papierem toaletowym..., więc się nakręciłam i to bardzo. W końcu wpadłam w amok i tak nauczyłam się motać na Luśce te większe majty, że NIE SPADAJĄ :lol:. Nareszcie mam ten komfort, że rogówka nie capi regularnie moczem, a podłoga jest sucha. Luśka przestała śmierdzieć. Pielucha, mokre chusteczki i Alantan Plus działają cuda. A dziś w Biedronce kupiłam obłędne "perfumy" BLUE DREAM by LAURA CASTELLO i zapsikałam moją ukochaną i wygodną rogówkę, i jest cudownie :cool3: /do momentu, kiedy nie spadnie pielucha - wtedy mam mordercze wizje, wiecie - duszenie, klatka pod prądem, fotel elektryczny :diabloti: - ujawnia się wtedy moja ciemna strona.../. Ale dopóki pielucha jest tam gdzie trzeba, jest miło i radośnie. Luśka śpi sobie na fotelu, w pampersie wygląda jak niemowlak, z przewijaniem niemowlaka, nie ma już większych kłopotów. W ogóle ziewa jak niemowlak, przeciąga się jak niemowlak, czasami tak się przytula do człowieka, że zastanawiam się, czy nie sugeruje mi KARMIENIA PIERSIĄ :crazyeye:. Jeśli zaś chodzi o płeć, to dalej podtrzymuję swoją opinię, że Luśka jest zwierzęciem bezpłciowym i już. Tak więc Luśka jest płci nieokreślonej, Skrzat i Misio są gejami, Miśka jest kobietą, a Kret faszystą. Mój pies - suka o imieniu Maniek, jak sama nazwa wskazuje też ma pewne problemy. No cóż - samo życie... Taka różnorodność sprawia, że świat jest piękniejszy :lol:.
  10. [quote name='Ajula']może po prostu zrobić korektę pod względem kropek i przecinków (oraz dużych liter ;)) i niech tak będzie :) Bo ładnie o nim piszesz Rytko. Widać, że kochasz tego kota. Nie wiem, dlaczego chcesz go komuś oddać? On pewnie nikogo innego i tak nie polubi ;)[/QUOTE] Dobra myśl z tą korektą, bo tekst o Madrycie jest bardzo dobry. Nikt nie napisze go lepiej. Ja mogę taką korektę zrobić. Tylko aż mnie coś ściska w dołku, jak sobie pomyślę o tym oddaniu Madryta. On kocha Rytkę...
  11. [quote name='ewa gonzales'][IMG]http://supergify.pl/images/stories/Milosc gify/love(1).gif[/IMG] Msiuniu zdrowenka wszelkiego Tobie i calunkiej cuudnej ferajnie [IMG]http://supergify.pl/images/stories/Milosc gify/love(1).gif[/IMG] nas niestety .....kłopoty ..choroby :-(:-( ja już czasem wysiadam psychicznie :-( Joasiu za przesylenki zwróć mi proszę tylko 9 zl , za jedna i bedzie dobrze kokana[/QUOTE] Ewcia, mam Ci zwrócić 22 zł za przesyłki. Nie możesz ciągle dokładać i dokładać, a jeszcze bazarek zrobiłaś, na pocztę biegałaś, no sama wiesz. Ewcia, dużo zdrówka Ci życzymy. Ściskam Cię mocno.
  12. [quote name='Hope2']Kurczę...Marudko-skoro pani taka uparta, to może zechciała by kocura ode mnie? prawie dziki-wrócił po pół roku bytowania cholera wie gdzie...normalny nie był nigdy-zawsze sie wydzierał jak poparzony-dlatego nazywaliśmy go Mła (taki dźwięk wydaje). I fajnie,że wrócił-tylko...wrzeszczy to swoje Młaaa pod drzwiami i...gwałci mi kocury (tzn nie mi ino burmistrzowi, bo to gminne bezdomki są)...[/QUOTE] Ha, ha, ha, już dawno się tak nie uśmiałam. To hasło "normalny nie był nigdy" jest po prostu piękne. No to Mła kolejnym gejem jest, ja mam obecnie dwóch gejów - Skrzata i Miśka -baaardzo się kochają :loveu:.
  13. Czyli wszystko dobrze się skończyło. Bardzo dobre wieści.
  14. Kciuki trzymam cały czas.
  15. O rany, to jednak było na poważnie. Mam nadzieję, że wszystko pięknie się wyjaśni i nie będzie żadnych problemów.
  16. Zakupiłam dziś Luśce majtasy Dada w Biedronce, o rozmiar większe,czyli przedział wagowy od 4 do 9 kg. Lucinda już całkowicie zaakceptowała pieluchę, zakładamy bez problemu :lol:. Ponieważ Luśce się trochę przytyło, to zdecydowałam się na te większe pieluchy. Miałam sporo tych małych od 2-5 kg i musiałam je powiększać, bo były na Luśkę za ciasne :cool3:. O ile Misiek ze Skrzatem się kochają inaczej, to Lucinda jest całkowicie bezpłciowa i z chłopakami to ona lubi się jedynie tłuc i gonić. Luśka jest totalnie pozbawiona kompleksów, uważa, że jest najmądrzejsza, najsprytniejsza i generalnie THE BEST :razz:. Mam nowe zdjęcia Lucindy, ale dalej aparat mi ich nie przesyła. Mam nadzieję, że jednak ruszymy w końcu z tymi zdjęciami.
  17. Dziś na konto Misia wpłynęły pieniążki od Cioteczki Cytryny12345 w wysokości 20 zł /11 zł na Misia, plus 9 zł koszt przesyłki/. Robię porządki rozliczeniowe w poście nr 2. Aparat dalej nie przesyła mi zdjęć. Wszystkie paragony są u mnie do wglądu. A jak aparat zacznie współpracować, to wszystkie paragony powklejam. Ogromnie dziękuję za kolejną wpłatę z bazarku Ewci, od Cytryny :loveu:. [IMG]https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTlj-jablUGlPtiIQkncPzeJTszcdDqyqWrtn5tncm48gfmliuiBg[/IMG]
  18. Ale jak to przesłuchanie ?
  19. Podczytuję sobie. Ale tu się dzieje...widzę, że nawet przepoławianie kota wchodziło w grę.
  20. [quote name='ewa gonzales']:cool3:Sik lazienkowy tygrysi odlotowy to był Joasiu:buzi: sciskam całunie tygryskowo i przecudna sunienke Misie :buzi: Misiuniu Kotuniu niechaj się pięknie wygoi wszystko :iloveyou:[/QUOTE] Ewcia, goi się pięknie. Jak zrobimy porządek z telefonem, to wkleję zdjęcia.
  21. Namierzyłam źródło smrodu w domu. Myślałam, że to kanalizacja nawala, bo pogoda taka ciepła i wilgoć duża, ale okazało się, że w łazience ktoś nasikał do miski, a ja się nie zorientowałam...miska stała w kącie i nie wpadłam na to, że aktualnie jest dla kogoś kuwetą... I tym ktosiem na 100% jest Misiek.
  22. Luśka w pełni zaakceptowała pieluchę. Chodzi w niej, skacze, śpi. Nie ma problemu. W domu zdecydowanie czyściej...czasami tylko, przez to nacięcie na ogonek coś wypadnie, ale to już chyba na to nic nie poradzę. Do kąpieli jednak się nie przyzwyczaiła, ale pracujemy nad tym... Okazało się, że Luśka to bardzo dobra dziewczyna, przytulaśna, przychodzi na zawołanie, pieszczochem jest ogromnym. Poza tym Lucinda ma spory apetyt, skacze po rogówce jak małpa i wszystkie zwierzaki, za wyjątkiem Kreta ją lubią.
  23. Misio ładnie zdrowieje, wszystko dobrze się goi. Kiciek powoli nabiera z powrotem apetytu i humoru. Ewcia zrobiła bazarek dla Misia, więc dzięki Ewci, dobrze będzie. [B]Ewcia, bardzo Ci dziękuję[/B] :loveu:. Ja mam problem z telefonem, a konkretnie z aparatem fotograficznym w telefonie - po awarii, która miała miejsce parę dni temu, ten skubaniec przestał mi przesyłać zdjęcia. Ale rozpracujemy go w miarę szybko - coś musiałam zablokować :roll:.
  24. Zapisuję sobie wątek psinki. Biedaczek.
  25. [quote name='Maruda666']Może ona sobie życzy tam kuwetę :evil_lol: ?[/QUOTE] Cały dom to jest jedna, wielka, luśkowa kuweta.
×
×
  • Create New...