Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23493
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. Obiecany Kori :) tak sobie spaceruje a tu zobaczcie to zdjęcie :) był w wekend na spotkaniu skautów :D :D :D Pan mówił, że w tym tygodniu ma przyjśc linka z amortyzatorem to spacery powinny być milsze, ale ogólnie Kori sam się też ogarnia i ciągniecie staje się mniej uciążliwe :)
  2. Tzn żeby od razu było jasne JA ostatnio robiłam RTG naszemu Kubie z przytuliska i musiał być w narkozie dlatego tak pomyślałam że to wymog Ale skoro nie to super! To zrobimy tylko Aneta musi umówić termin. Ona nie pytała w ogóle o rtg dziś bo czekamy na wyniki krwi
  3. Będą wieści Gabrysiu. Nie chciałam nikogo urazić. Chciałam tylko po prostu zwykłego ludzkiego zrozumienia Może tajemnice nie są dobre a może były niepotrzebne ale tak musiał m i potrzebowałam zrobić... Chodziło mi że kończę ten temat, bo naprawdę nie chcę się już z tego tlumaczyc Jak napisałaś - Kori ma dom Kibicujmy mu, ciesz my sie Dziś wstawię nowe zdjęcia ale dopiero późnym wieczorem
  4. Anetka dzwoniła i co mogę powiedzieć... Bunia waży teraz prawie okrągłe 5 kg więc jest 0,5 kg na plusie. Wet osluchal, opukal itd zajrzał gdzie się dało i stwierdził że wiek suni jest faktycznie sedziwy. 10 plus na pewno a najprawdopodobniej 13 lat. Żyły slabiutkie, ciężko było się wkluc ale krew pobrana, będzie przebadany na wszystko co się da. Kupy przekazane. Wet powiedział że żadne szczepienia czy inne zabiegi absolutnie nie wchodzą w grę przynajmniej na długi czas. Jest sunia ciągle za słaba. Bunia ma liczne takie czarne plamy n a ciele bez sierści... Okazało się że to nie choroba a blizny po jakiś ranach :(((( Kregoslup i łapki do RTG... Ale teraz znowu pytanie: jak zrobić R tG jak suni za bardzo nie mozna poddać narkozie... I też co zrobimy jeśli coś będzie nie tak skoro nie można jej nawet zaszczepić a co dopiero operowac To oczywiście moje luźne przemyślenia o tym rtg W każdym razie poprosiłam Anete by poczekać na wyniki badań tych z dziś. Powinny być jutro i wtedy pomyślimy co dalej
  5. DZIĘKUJĘ Bardzo jesteście wszystkie kochanr NAJKOCHANSZE człowiek sam by tego nie uniósł nigdy A jeszcze nie wiadomo coś dziś wyjdzie u tego weta, Anetka na razie nie dzwoniła eh....
  6. Podziękuję im Nadziejko z całego serca. Może jeszcze się wstrzymajmy do 20tego z wpłatami. Naprawdę nie wiem jak się to wszystko ułoży...
  7. Dziękuję Nadziejko :) to ogromna pomoc. Tym bardziej że Muskat przyjedzie lada dzień i jest niestety bez kasy. Liczyłam że ktoś przeniesie deklaracje z Korcia na Muskata, myślałam że to zabranie Muskata będzie dla kogoś niespodzianka.... Za dużo jednak myslalam :((( O Diunke był ostatnio jeden telefon ale dziwny jakiś. Dom wielopokoleniowy z z malutkim dziećmi. Bez doświadczenia z psami. I nie za bardzo dla Diunki po prostu Nie wiem zupełnie co to będzie....
  8. Oj obyś się mylila :(( tylko jeszcze tego brakuje Anetka wie żeby wszystko wet obejrzal. Też sądzimy że coś jest nie tak z tym tyłem :(((
  9. Aktualizacja: NOCKA - opuściła schronisko
  10. MIESZKO - tak to jest, kiedy się jamnikowi zamarzy zostać owczarkiem... W efekcie mamy owczarka niemieckiego niskopiennego, rasę rzadką i oryginalną. Kto chętny? Mieszko jest młodym psem, bardzo przyjaznym do ludzi; jak na psiego nastolatka przystało. Bardzo był nami zaciekawiony, gdy przypatrywał nam się ze swojego kojca, niestety smyczy nie miał go kto w przedschroniskowym życiu nauczyć, więc na niej spanikował i nie pokazał się na zdjęciach taki, jakim my go widziałyśmy. Ale w tym wieku smycz jest do nauczenia, byle tylko ktoś się tego podjął. Najważniejsze, że Mieszko aż wyrywa się do świata, do ludzi - pożył dotąd krótko, więc widać, ze ciągle ma na nosie różowe okulary i tylko czeka, kto go szybciej stąd zabierze. Mieszko ma ok. 2 lat. W schronisku przebywa od stycznia 2020r. KOJEC: XII - 38 NR: 13718 Link do albumu: https://www.facebook.com/pg/psyzradys/photos/?tab=album&album_id=1408509109336300&ref=page_internal
  11. CHRUŚCIK - wygląda malowniczo wśród trawy z żółtymi mleczami, można powiedzieć: naturalnie, tak, jak pies wiosną powinien wyglądać. Trzeba pamiętać, że codzienność Chruścika jest jednak zupełnie inna. Siedzi za kratami, o ludziach i on trawie może jedynie pomarzyć. Jest miłym, socjalnym psem, nauczonym życia z człowiekiem. Nieduży rudasek w średnim wieku: jeszcze dużo przed nim tego wąchania trawy.... o ile stąd wyjdzie. Chruścik ma ok. 6-7 lat. W schronisku przebywa od stycznia 2020r. KOJEC: V - 27 NR: 13677 Link do albumu: https://www.facebook.com/pg/psyzradys/photos/?tab=album&album_id=1408506599336551&ref=page_internal
  12. Pan zainteresowany adopcją już się niestety nie odezwał :( :( trochę szkoda...a troche nie, bo też nie byłam jakoś przekonana nawet do sprawdzania tej rodziny... Dorabiam ogłoszenia na trochę dalsze miasta....
  13. Aktualizacja: WEDEL - opuścił schronisko
  14. FORINT - ładny, wesoły, pełen zapału do wszystkiego. Można powiedzieć nawet, że ten zapał miał za duży i jego radość ze spotkania z nami była też zbyt wielka, bo zapomniał, ze jest w salonie fotograficznym i nie w głowie było mu pozowanie: wokół było zbyt wiele interesujących rzeczy, aby stać i nudno patrzeć w obiektyw. Forint lubi ludzi, lubi życie, nie należy do marud ani smutasów. Po prostu: młody, sympatyczny pies, który miał w życiu pecha. Forint ma ok. 3 lat. W schronisku przebywa od października 2019r. KOJEC: VII - 33 NR: 13414 Link do albumu: https://www.facebook.com/pg/psyzradys/photos/?tab=album&album_id=1406767299510481&ref=page_internal
  15. SPRING - jest psim seniorem; co nie znaczy, że już jedną nogą jest na tamtym świecie - nie, Spring ma całkiem dużo zapału i ochoty na dalsze życie. Tylko co to za życie tutaj, za kratami... Jest psem bardzo przyjaznym, towarzyskim - mimo postury, budzącej respekt, domagał się głaskania, przytulania, jakby był małą, rozpieszczoną suczką. Może zresztą w głębi serca tak się czuje, mimo, że duży, silny i pewnie nauczony jakiejś tam niezależności, charakterystycznej dla dużych samców? Bo ludzi lubi, widać po nim, że kiedyś żył dobrze ze swoim panem. Ale to było kiedyś, potem nastało 2,5 roku w schronisku. Przed Springiem emerytura - jak dobrze byłoby, aby nie musiał jej spędzać w zapomnieniu, w schroniskowym kojcu. Spring ma ok. 8-9 lat. W schronisku przebywa od listopada 2017r. KOJEC: III - 26 NR: 10129 Link do albumu: https://www.facebook.com/pg/psyzradys/photos/?tab=album&album_id=1405876332932911&ref=page_internal
  16. Aktualizacja: MIKRUS - opuścil schronsiko
  17. Aktualizacja: MARKA - opuściła schronisko
  18. Aktualizacja: ALBIN - opuścił schronsiko
  19. Aktualizacja: PIANKA - opuściła schronisko
×
×
  • Create New...