Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23493
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. ...6 lat ktoś wypruwa z siebie flaki za darmo, anonimowo, bez kamer, wywiadów i blysków fleszy...ile uratowano psów DZIEKI NIM???? ile tysięcy?? gdy zaczynały boksy pękały w szwach....ale teraz są tam inne gwiazdy...to jest więcej niż przykre...:( ale te osoby nigdy nie działały dla sławy czy poklasku, dlatego tak samo cichutko odejdą w cień....Mało kto wie nawet kto kryje się pod strona "psy z Radys" Brawa dla Was dziewczyny za 6 lat Waszej cieżkiej pracy- cięzkiej fizycznie i PSYCHICZNIE...znosiłyście wiele, wiele razy wylewano na Was pomyje, wiele razy widziałam na zdjęciach z radys Wasze wykrzywione bólem i łzami twarze... Przykro to pisac...ale gdyby te psy czekały na MC i PDZ przez ostatnie 6 lat.... to....
  2. Muskat nie wyjedzie...teraz psy z Radys mogą liczyć już tylko na pomoc PDZ czy MC czy innych tych fundacji interwencyjnych...wolontariuszki, które przez ostatnie 6 lat poświęcały praktycznie każdą swoją chwilę na ratowanie TYSIĘCY psów z tamtąd wydały oficjalnie oświadczenie na swojej stronie facebookowej: Psy Z Radys.... W związku z wczorajszą interwencją w schronisku w Radysach otrzymałyśmy informację, że wszystkie zaplanowane wyjazdy do Radys są odwołane. Wstrzymane są również wszystkie adopcje. Nasza działalność na rzecz Psów z Radys zostaje także zawieszona. Dziękujemy wszystkim za dotychczasowe wspieranie naszych działań, udostępnianie psów i adopcje. Pozostaje wierzyć, że wielkie organizacje poradzą sobie lepiej z tym miejscem, zadbają lepiej o losy tych psów....oby nie skończyło się inaczej...
  3. Jest oficjalne info....podane przez wolontariuszki, które przez ostatnie 6 lat jeżdziły do Radys...i były dla psów zamkniętych tam jedynym ratunkiem...uratowały TYSIĄCE....Brawa dziewczyny!!! skończyła się jakaś epoka....oby przyszło lepsze...Muskat zostanie tam czekając na pomoc PDZ czy MC....czy innych organizacji, bo....to wpis dziewczyn od zdjęć na facebookowej stronie PsyZRadys .... W związku z wczorajszą interwencją w schronisku w Radysach otrzymałyśmy informację, że wszystkie zaplanowane wyjazdy do Radys są odwołane. Wstrzymane są również wszystkie adopcje. Nasza działalność na rzecz Psów z Radys zostaje także zawieszona. Dziękujemy wszystkim za dotychczasowe wspieranie naszych działań, udostępnianie psów i adopcje. ps. bardzo się martwie :(
  4. DZIEKUJE POKER Z CAŁEGO SERCA :) Musze Ci tylko jeszcze napisać, że Pan Szczypka był dziś naprawde przemiły, wychwalił Kubusia, że mimo takiego bólu jest tak grzecznym, spokojnym psem...straszne, że naprawde nie widziałyśmy tego :( gdyby jakaś fundacja odebrała nam go interwencyjnie,...to miałybyśmy przes.....ne....bo pies taki chory a wolo ślepe :( :( :(
  5. dziewczyny...od CHCĄ do zrobienia jest bardzo bardzo długa droga....sama likwidacja niczego nie rozwiąże, najpierw trzeba stworzyć alternatywne lepsze miejsce gdzie psy będą mogły trafiać z terenów podległych pod radysy...bo co z tego, że zamkną to schronisko?? to nie rozwiąże problemu bezdomności.
  6. https://fakty.tvn24.pl/fakty-po-poludniu,96/radysy-interwencja-w-schronisku-na-miejscu-funkcjonariusze-policji,1020232.html?fbclid=IwAR1-jvm-FLtu3vnZYo8XdZg6oHoztThKTBMXY7uzOVhP3ug6Btu1UjGDg5w
  7. Jeszcze z innej beczki wstawie....tutaj o Ś.P. Longinie.... https://www.facebook.com/profile.php?id=100011334000175&__tn__=%2Cd*F*F-R&eid=ARBjM_IDCG3Wif0GSpz7Zb-ZqlTEJm3bkGHw04vykSRWshi0WHa52nHmPjy2PVE_ZdrHs-flcInlA49o&tn-str=*F
  8. nie wiem...ale przed chwila widzialam post z prośbą o karme, ręczniki, koce dla szczeniąt uratowanych z radys...więc na to te 750 na pewno nie jest.. w każdym razie ja się bardzo ciesze, że tak dobrze im idzie. Niech dalej ludzie wpłacają, trzymam kciuki za milion.
  9. Agatko- DZIĘKUJE kochana :) mam na koncie 60 zł od Ciebie czyli potrójną deklaracje <3 Z dobrych wieści..chyba mam transport dla Tonika...prawdopodobnie na wtorek.. :)
  10. Wstawiam jeszcze link do Szymona :) od 6:30 mówi o wczorajszej interwencji
  11. no coś Ty... przeciez to jest dopiero podejrzenie popełnienia przestępstwa...do czasu wydania wyroku psy bedą przyjmowane jak były. Gminy przecież nie mają w większości gdzie ich zabrać. A umowe mają z tym konkretnym schroniskiem... Swoją droga zastanawiam się gdzie zostaną umieszczone te 1300 psów i kolejne zgłoszone, gdy dojdzie do zamknięcia Radys...Gminy może zaczną budować swoje przybytki...albo inaczej rozwiązywać problem...Szkoda że chociaż część z tych 600 000 nie można przeznaczyć na stareylizacje psów na podlasiu...Sterylkobus gdyby tyle zebrał... Znowu smęce.....wiem wiem.... Tez jestem ciekawa jak to teraz wygląda od strony prawnej, ale nigdzie nie ma takich informacji....
  12. KOCHANI JESTEŚMY W SYTUACJI PODBRAMKOWEJ!!! naprawde nie żebrałabym tutaj gdyby sytuacja nas nie przerosła.. Nasz Kuba z przytuliska pojechał dziś do Doktora Szczypki na operacje i niestety...po podaniu znieczulenia, Pan doktor obejrzał go jeszcze raz i okazało się, że pies jest w jeszcze gorszym stanie. Ma zapalenie obu tylnych stawów kolanowych. Dziś dostał leki, pobrano płyny ze stawów, no i niestety diagnoza jest zła. Poza operacją biodra, która ma polegać na "przestawieniu/dostawieniu" któregoś mięśnia????? musi miec jeszcze operacje kolana!!! Wszystko jest w karcie informacyjnej z dzisiejszej wizyty, którą dołączyłam do zbiórki...Musimy dozbierać ponad 1000 zł!!! Ja już po prostu nie mam gdzie prosić..już każda z nas wpłaciła ile mogła, a tu mamy jakąś studnie bez dna :( Pan doktor powiedział, że te wszystkie schorzenia które ma są wynikiem WYPADKU...najgorsze, że to musiało być zanim do nas trafił....2 lata cierpiał :( :( BŁAGAM https://pomagam.pl/kubusczermin?fbclid=IwAR1XCaDv8l_cJMAPZ8Z6ycMP_rE3zzCZvCRa3LxGBFOIt-AEXYletu8N494
  13. Tzn przecież maja umowy z gminami to sądzę że nikt ich z tego nie zwolni. Poza tym jak oni nie przyjmą psów to co się z nimi stanie??? Zostaną na polach łąkach i lasach. Umowy są podpisywanie z gminami na rok. Pamiętajmy też że złożenie zawiadomienia o prawdop popełnienia przestępstwa to nie jest to samo co wyrok.... Co do Muskata i dalszego zabierania psów z Radys na DT to niestety nie umiem się wypowiedziec
  14. wiesz...czy Tonik czy Olo...to któryś ucierpi..może lepiej że padło na Tonika, bo chociaż mam go gdzie zabrać...a Olo jest od Grażynki ona pewnie by go musiała przewozić przez cała Polske żeby gdzies przenieść, poza tym Olo był tam pierwszy.....takie jest życie....musze zorganizowac transport i jakoś się to wyprostuje... Nie pamiętam dokładnie kiedy Tonik wyjechał 1szy raz z Radys, ale myśle, że to ok. 6-8 m-ce i faktycznie 8 razy zmienił miejsca....:( :( (wliczam w to 3 pobyty w schronisku)
  15. Agatko, pisałam więcej na wątku Radyskim tutaj i na grupie na fb "wyciągaczy" tez są szczegółowe info..Odebrali 65 psów i 1 kota...Policja zabrała całą dokumentacje psów, dlatego adopcje nie będą możliwe...nie wiadomo jak długo...Pan D. jest zatrzymany na 48 h...co więcej...nikt nie wie co będzie dalej...Aha..i szukają tymczasów dla tych odebranych psów.....
  16. Wklejam co wazne... Przeczytajcie post obok zdjęcia, w skrócie- osoba która ma ważne informacje i zgodzi się zeznawać może liczyć na 5000 zł "zasiłku motywacyjnego" https://www.facebook.com/fitmatkawariatka/photos/a.807044029351066/3050710784984368/?type=3&theater
  17. ja nie jestem w żadnej organizacji...jestem tylko dość świadomym "psiolubem" czy tez zwierzolubem...może sie myle że PDZ ma tak złe opienie, może to wszystko pomówienia Ok. Sami w swoich szeregach dogomaniackich lata temu mieliśmy osoby tak oddane zwierzętom...które po latach okazywały się potworami. Miejca przetrzymań uratowanych zwierząt były jednoczesnie miejscami ich cierpień..może nawet gorszych niż przed interwencją...a kasa płynęła..chyba każdy zna takie przykłady... Wiec to źle, że patrzymy sobie nawzajem na ręce?? na dogo z każdego grosza się rozliczamy, dlatego możemy sobie ufać. Ale już kończe..To, że mamy inne spojrzenia nie oznacza, że nie podążamy w jedną strone...Jedni patrzą tylko globalnie na wszystkie te tysiące psów w radysach...a inni martwią się o jednostki...Zrobiła się bardzo nie fajna atmosfera.... Ja nikomu nie żałuje..mjają 600 000...liczymy na działania, liczymy na radykalne zmiany...z działań pewnie będzie można rozliczyć te Fundacje za min. kilka miesięcy/ prędzej nawet rok.. Miłego dnia :)
  18. Olena..jakie 1700 ... przeciez 3000 to był stan na koniec 2018 roku.....za 2019 nie przedstawili danych więc nikt nie wiedział ile jest psów. Zobacz na strone Mam Psa z Radys ILE psów poszło do adopcji/ głównie na domy tymczasowe.....stąd jest tak mało psów w schronie...już od dawna dziewczyny które tam jeżdża robić zdjęcia sygnalizowały, że psów jest znacznie mniej niż 3000.... wiem, że wyobraźnia jest bujna....
  19. MOde Cane,...chyba walczy w Radysach.... Strasznie mi żal Tonia....znów zmienia miejsce...który to już raz w ciągu ostatnich miesiący? licząc na szybko...8my....8me miejsce...Jestem bardzo wdzięczna Kasi i jej mężowi...już miałam czarne myśli co będzie z Tonim...bardzo nie lubie takich sytuacji...dając psa na tymczas ufam, że będzie mógł tam być do adopcji...nie spodziewałam sie takiego obrotu sprawy :( :( :( Mam straszny kłopot żeby znaleśc transport...w Krakowie praktycznie nie znam już nikogo w Bielsku pytam, ale nikt nie jest mobilny na tyle... Kasi ani jej męża absolutnie nie wyśle w taką drogę teraz... Ania B. może przewieść Tonia ale dopiero w przyszły wekend...wolałabym żeby przeprowadził sie szybciej- jak najsybciej....może jakiś płatny transport? tylko kogo prosić?
  20. PDZ kojarzy mi się od razu z odbieranymi zwierzętami gospodarskimi...które potem znikały :( nie wiem ..może to były tylko podejrzenia/ pomówienia? może to nie było udowodnione? może ktoś mnie naprostuje? czytałam/ słyszałam że odbierane zwierzęta i tak trafiały ostatecznie na rzeź.... dlatego mam tak mieszane uczucia.... Z drugiej strony zdaje sobie sprawe, że to jedyna w sumie organizacja w Polsce, która wejdzie wszędzie.....i niczego / nikogo się nie boi...więc kto jak nie oni? Prosze, jeśli będziecie miec jakies artykuły, posty jakies się pojawią o tych odebranych pieskach to wstawiajcie wszystko.
  21. hmmmm....jeśli faktycznie ktoś z tych wspaniałych organizacji doniósł do Radys o przygotowaniach...to ....gratulacje.... Ja jednak myśle, że nikt nie doniósł. Troszkę w tej całej interwencji pokazówki. Psy z udarem cieplnym ...wybaczcie ale cały dzień od 6 były niepokojone w najgorszy upał, ujadały przy kratach zamiast się chować w cień...nikt wody nie dolewał do kojców bo podejrzewam, że pracownicy nie mogli wchodzić. Żeby była jasność JA NIE BRONIE RADYS. Jestem po stronie tych psów, które tam cierpią. Ale patrze też realnie. I mam ograniczone zaufanie do pewnych organizacji (już sam fakt że być może mają w swoich szeregach szczura- o czymś świadczy)....Wierzymy, że dłuższej perspektywie czasu ta interwencja wyjdzie na plus... Jakie zmiany czekają psy na TERAZ dowiemy się już w ten wekend.........................
  22. Ok 2 w nocy zakończono interwencję.. Zabrano 65 psów i 1 kota. Przy 600 000 to mają jakieś 10 000 na psa.
×
×
  • Create New...