Jump to content
Dogomania

Soko

Members
  • Posts

    2984
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Soko

  1. [url]http://www.dogomania.pl/threads/220497-Amstaffka-zaczyna-by%C4%87-agresywna[/url]
  2. [video=youtube;6Y4YpRAL4dw]http://www.youtube.com/watch?v=6Y4YpRAL4dw&list=UUGu1Jhm_pDc3TipUsIY5X9g&index=1&feature=plcp[/video] No to wrzucamy nareszcie coś nowego ;)
  3. Jednak najzabawniejsi są ludzie, którzy są święcie przekonani, że ja myślę o dobrze ich psa, jak mówię, że Happy jest agresywna. Oni mi na to, że "to dobrze, bo mój tak do wszystkich psów podbiega, to ona go pogoni i się nauczy". Za nic nie mogą wpaść na to, że mnie nie obchodzi ich pies, tylko to, żeby Happy się nie utrwalały złe zachowania.. oczywiście nie mówię, że nie współczułabym ewentualnej ofierze Happy, ale takie myślenie właściciela jest wprost powalające..
  4. Ja bym nie umiała nie rozpieścić takiej cudownej złotej kuleczki! :)
  5. [QUOTE]A jak ja się cieszę :multi:[/QUOTE] Tylko bez sisi z radości :D
  6. Dobrze powiedziane, musisz! Cieszymy się z siuśkowych sukcesów ;)
  7. Jakie to wielgaśne :P ale ma swój urok :D
  8. To ja się wyłączam.. w spokoju nauczyć mojego psa kolejnej komendy dzięki której prawdopodobieństwo pogryzienia zmaleje o kolejne 0,00000000001% :evil_lol:
  9. O właśnie, co u maluszka? :)
  10. a_niusia, co ma Twój mały pies dominujący starszego do wielkiego bydlęcia walającego się po małym psie?! Powiedz - CO?
  11. [QUOTE]Spoko. Kilka razy podleci do niego jakiś agresor na luzie, zgwałci i pogryzie i już jest szansa, że będziesz miała psa z agresją lękową :smile:[/QUOTE] .. a w każdym razie więcej zrozumienia dla opisów takich sytuacji :) i tą puentą chyba skończymy dyskusję. Ja dziękuję Bogu, że mnie nie spotyka praktycznie 99% tego co tu opisywane, a a_niusia będzie się pytać, czemu pieski się nie przywitały i mnóstwo innych rzeczy nie na miejscu (co wynika z kultury - bo oczywiście wolność słowa jest i nikt Ci niczego nie broni).
  12. [QUOTE]Ciśnie mi się na klawiaturę stare przysłowie o szczęściu i jego odwrotnej proporcji do IQ. :siara:[/QUOTE] Podobnie jest z ludźmi którzy puszczają swoje psy luzem na głównych ulicach miasta przy wielkich skrzyżowaniach, a psy jakoś unikają samochodów ;)
  13. a(_)niusia się odezwie? Teraz tylko czekam na jej odpowiedź o tym, jak to nigdzie nie trafiłaś a_niusia no właśnie w tym, że strix miała prawo się wk*rwić i nie zastanawiać się nad tym, jak to ubiera w słowa, a Ty mogłabyś okazać odrobinę zrozumienia. Jeśli pisze, że zabawa byłą nieodpowiednia, to taka była.
  14. a_niusia więc może nie trafi Ci się pies z agresją lękową, ale być może trafi Ci się taki na spacerze jak wspomniana wyżej Lara? Albo pies 10x większy i masywniejszy od Twoich dwóch? BARDZO agresywny, mający w bardzo głębokim poważaniu Twoje kopniaki, wrzaski i Ciebie całą, nie dający się trafić gazem pieprzowym? Bo SĄ takie psy i nie wiesz, ile razy Ci się po prostu udało na takiego nie trafić. a_niusia mogłabym - bo mogłabym być kolejnym właścicielem, który twierdzi, że mój pies jest zdrowy i chce się tylko pobawić
  15. a_niusia, jeśli spotkanie odbyłoby się bez mojej kontroli nad sytuacją, to tak, wyżyłaby się. Mogłabym Ci opisać dokładnie motywy jakimi by się przy tym kierowała ale wiem, że Ciebie to nie interesuje, to nie jest ten dział, a mi szkoda czasu :)
  16. ahahahaha, strix, widzisz, to wszystko co się stało to Twoja wina :P [QUOTE]ja natomiast przeczytalam ten post i rzucilo mi sie w oczy "wkurwienie" strix. zaraz potem wyskoczyla na mnie jak rozhisteryzowany owczarek niemiecki obrazajac mnie na wszystkie mozliwe strony.[/QUOTE] pomiędzy tymi zdaniami zapomniałaś wspomnieć, że to Ty wywołałaś ową burzliwą dyskusję, wkurzając się wkurzeniem strix.
  17. Erica - to akurat o mnie. Z tym, że ja mam psa prawie naprawionego, chociaż faktycznie, jak pisze a_niusia, jeśli pies wyleci do Happy z zębami to ta w 49% przypadków zareaguje także agresją. Ale mimo wszystko żart się udał :D
  18. a_niusia, ale strix jest odpowiedzialną właścicielką i ponieważ czytam jej posty nie tylko w tym dziale, wiem, że nie wkurzyła się bez powodu. Dla mnie jasne było gdy czytałam ten post, że pies nawet jeśli chciał tylko ustawić Bruna, to robił to zbyt nachalnie, zbyt agresywnie i zupełnie ignorował sygnały wysyłane przez niego. Nie każdy pies jest w stanie ustawiać szczeniaka. Są psy niezrównoważone, które nie nadają się po prostu do pokazywania nieważne jak młodemu psu czegokolwiek i to był właśnie taki typ psa. a_niusia, dziękuję, że czytasz moje posty, bardzo mi miło - i nawet mnie kojarzysz - wow, nie sądziłam że tak Ci zapadnę w pamięć. Ok koniec tej dyskusji między nami, nic ona nie wnosi.
  19. No, ale skąd, wychowanych psów a już w szczególności zapewne mistrzów obedience agresory nie ruszają :roll: Nie mogłam się powstrzymać od napisania tego. :evil_lol:
  20. [QUOTE]powiedzialam, ze gosc ma je zabrac i je zabral.[/QUOTE] Jednak nie wszyscy mają takie szczęście spotykać wychowanych, kulturalnych właścicieli niewychowanych psów. Nie przewidzisz, że jutro takiego nie spotkasz z wielkim bydlęciem.
  21. a_niusia, tyle że nie każdemu psu sprzedasz kopa, to też nie jest metoda. Chcę tylko powiedzieć, że możesz sobie mówić, że masz wychowane psy, ale to dla tego podbiegającego nic nie zmienia.
  22. a_niusia, jakby mi nie zależało na moim psie, to byśmy się spotkały, żeby Happy się wyżyła i zobaczymy, jaki to by ślad zostawiło na Twoim wychowanym psie. Wychowanie TWOJEGO psa nie ma nic do tego, że agresywny podbiegacz o parze większej niż Twoja może spartaczyć Twojemu psu psychikę i go zagryźć, a właśnie tego ja, strix i wiele innych chcemy uniknąć.
  23. Pogryzienie szczeniaka, że ten kuleje na łapę ma wiele wspólnego z próbą dominacji w tym przy użyciu zębów, nie sądzisz? a_niusia, nas, czyli większość wypowiadających się tutaj (po każdym wylewie narzekańczych postów pojawia się jeden Twój ;))
  24. Hm jeśli na szkoleniu jest spokojna, to może poprosić prowadzącą o jeden wspólny spacer? Byłaby ona elementem "zaczerpniętym" z miejsca kojarzącego jej się ze spokojem i pracą. Staraj się na spacerach wszystko robić tak, jak na szkoleniu, a także w domu. Możliwe, że na szkoleniu robi wszystko, bo nie ma czasu się zastanawiać, nad tym co robi. Ja też na agility myślałam, że Happy się nie boi wskoczyć na stolik wyższy od niej, ale teraz jakoś ma opory. Po prostu wcześniej robiła jak głupia i szczęśliwa wszystko. Jest tak jak napisałaś - reakcja na jej zachowania była trochę za późna :( może na szkoleniu znajdzie się kilku chętnych, którzy mogliby z Tobą poćwiczyć? Chodzi o to, że jak się pojawia pies - znany, nieznany, wszystko jedno - np. robi siad. Wypracujcie sobie taką komendę "mechaniczną". Dzieje się źle, są nerwy, suka czuje że traci nad sobą kontrolę - jest SIAD. Znalazłam kilka filmów na YT: [url]http://www.youtube.com/watch?v=cHeJdwMl1e0&feature=related[/url] [url]http://www.youtube.com/watch?v=KWEsn0rxj40&feature=related[/url] (może nie każde szarpnięcie jest najlepsze i nie do końca facet jest dobry ale samo założenie super - obcy pies siedzi a Ty swojego skupiasz. Ale Wy zacznijcie od większej odległości. Możesz obejrzeć wszystkie filmy z tej serii) [url]http://www.youtube.com/watch?v=_sVt_HKVVPA&feature=related[/url] Takie poradniki dużo dają, bo są obrazowe ;) ale pamiętaj, jest np. film gdzie facet szarpie agresywnego ONka gdy ten się rzuca - nie próbuj. Ani nie masz tyle pary co on, ani nie jest to właściwa metoda. Jeśli do którejś masz wątpliwości, to lepiej nie korzystać ;)
×
×
  • Create New...