-
Posts
2984 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Soko
-
No więc poproś kilku znajomych których sunia nie zna, by Ci pomogli. Wręcz im zabawkę i spotykajcie się niby przypadkowo. Znajomy z odległości, w której sunia widzi, że jego uwaga skierowana jest na nią ale jeszcze nie atakuje, rzuca jej zabawkę. Sunia jest wycofana do ludzi. Proś ludzi na spacerze, by rzucili (nie dali, rzucili, podkreśl to wyraźnie) suni np. biszkopta, zaczepiaj każdego, kto wydaje się w porządku. Najlepiej jakbyś oswoiła kaganiec. Zgłoś się także do jakiejś szkoły tresury psów nawet nie na samo szkolenie, ale zapytaj o możliwość wejścia na chwilę i próby socjalizowania suni z innymi psiarzami. Z tego co piszesz problem nie jest jeszcze maksymalnie rozwinięty. Nie słuchaj rad o usypianiu, o wiele cięższe przypadki wychodziły na prostą. Masz chęci, zapał i to jest punkt wyjścia. Jedyna niepodważalna zasada to nie przekraczanie barier wytrzymałości suni! Dlatego np. połóż biszkopt na ławce, odejdź, a człowiek niech jej to rzuci. Podając mu biszkopta do ręki mogłabyś sunię sprowokować zbyt bliską odległością.
-
Czekam na info. Schron nie jest najlepszym wyjściem, ale szczeniaki powinny się rozejść jak świeże bułeczki.. gorzej z mamusią
-
Jak głupim trzeba być, żeby myśleć, że żywcem pocięty prosiak zamienia się od razu w czystą kiełbaskę, bez żadnej krwi, sosiku z jelitek itd? ;)
-
No to brzmi super :)
-
Ja kiedyś musiałam używać w stosunku do Wery "ej!" czy czegoś takiego, ale powoli muszę się oduczać! Bo widzę, że już coraz lepiej się zachowuje, a ja ciągle nie mam do niej zaufania w niektórych sytuacjach i odruchowo zapobiegawczo na nią krzyknę. Ona wtedy na mnie patrzy z wyrzutem, a ja mam ochotę ją zacałować w ramach przeprosin :D chociaż nie wiem czy nie wolałaby krzyku zamiast uduszenia :D I fakt, dłuższe stwierdzenia działają, u nas w szczególności "ani słowa", "ani mi się waż" ;)
-
Mój TŻ jest policjantem :) i sam uważa że prędzej zapłakałby po zwierzęciu niż po człowieku :) a mimo to wiem że większość policjantów, poza jednostkami, ma o ochronie praw zwierząt takie a nie inne zdanie..
-
Platynowe? Powiedziałabym że zgodne z rzeczywistością i obrazem, jaki rozpowszechniają o sobie policjanci - w większości ;)
-
Dostałam wczoraj takie PW od [B]piechci15[/B]: [QUOTE][COLOR=#000000]Witaj[/COLOR] [COLOR=#000000]Bardzo pilnie szukam kogoś z Torunia lub okolic. Moja bratowa jechała dzisiaj na trasie Toruń-Świecie i tam jest punk z grochówką[/COLOR]:smile:[COLOR=#000000] No i właśnie tam sunia oszczeniła się[/COLOR]:-([COLOR=#000000] Ma 6 maluchów[/COLOR]:-(:-([COLOR=#000000] !! sunia mała/średnia maluchy mają ok 2 mies i zaczynają wyłazić na trasę[/COLOR]:-([COLOR=#000000] ten pan od grochówki dokarmia sunię, ale nie wykarmi tylu mordek[/COLOR]:-([COLOR=#000000] sunia urodziła gdzieś i wychowała maluchy w ukryciu. Tylko jeden malec wychodzi do ludzi i żebrze o jedzenie [/COLOR]:-( [COLOR=#000000]Czy znasz jaką osobę/organizację która, pomogłaby w tej sprawie???[/COLOR]:-([COLOR=#000000] może jest tam jakieś schronisko, fundacja??[/COLOR] [COLOR=#000000]Jestem z Łodzi i zupełnie nie znam tych rejonów. [/COLOR] [COLOR=#000000]Proszę pomóż mi[/COLOR]:-( [COLOR=#000000]mam namiary na tego pana [/COLOR] [COLOR=#000000]będę bardzo wdzięczna.[/COLOR] [COLOR=#000000]pozdrawiam,Magda[/COLOR][/QUOTE] Ktoś jest w stanie to sprawdzić, ma namiary na jakiś potencjalny DS, cokolwiek? Szkoda je oddawać do schronu :(
-
Przede wszystkim spaniele za 500-700zł to nic innego jak spaniele z pseudohodowli!! Po drugie a jeśli wypadnie jakaś operacja? Czy wtedy znajdą się takie pieniądze, a nawet rzędu 1000zł?
-
O rany, coś musi się znaleźć, co za młoda mordka :( żaden pies nie ma prawa w tym wieku patrzeć tak smutno i poważnie :(
-
Dokładnie, z Happy trzeba się "dziubdziać" a Wera potrzebuje krótko i jasno ;)
-
Mówcie co chcecie, ale u mnie na osiedlu ponad 20 lat temu biegał pies, który kilka innych pozagryzał - nie było żadnej reakcji na to, w Jasienicy psy latały samopas w ch*lerę.. osobiście uważam, że nie jest najlepiej, ale lepiej.
-
Postaram się wyjechać w czwartek rano.. zobaczymy jak to będzie.
-
Kiedyś psy były wychowane? :crazyeye: Albo to bujda, albo Toruń jakiś zacofany :) u nas nigdy o wychowywaniu psów nie było mowy :D
-
Zapisuję, brońcie się jak chcecie, ale Wasza akcja jest dość dziwna :mad:
-
A tak w ogóle to nie widzę siebie na liście uczestników, mam nadzieję że wpłata doszła?
-
Jak jest internet to wezmę ;) zresztą chyba i tak biorę, bo będę na bieżąco fotki z aparatu zrzucać.
-
Pomoc kogoś z boku też się przyda :D
-
Czy będą jacyś chętni do ćwiczeń na dwa psy? Jakieś zabawy, kontrolowanie zachowania przy drugim psie, takie tam w celach wychowawczych :eviltong:
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Soko replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Poszłam z Werą do parku, akurat mniej więcej w godzinach gdy wolontariusze wyprowadzają psy na spacer (schronisko jest 2 kroki od parku), ale o tym nie wiedziałam i jakiś facet mi mówi, że męczę psa, bo każę mu pływać w zimnej wodzie, i że on tego nie robi bo chce tylko go zmuszam, bo taki pies to i pod samochód by wleciał gdybym go poprosiła.. zapytałam o co mu chodzi, a on na to "a to pies służbowy czy prywatny?", ja nadal zielona.. W końcu sobie poszedł a potem spotkałyśmy ze 30 psów ;) i wtedy wpadłam na to, że myślał że Wera jest schroniskowa ;) -
Poparzona ręka była ubarwieniem relacji, szczegółem bez którego by się obyło i który nie miał żadnej ważnej roli w opisie tej sytuacji, natomiast generalnie chodziło o to, że mały kurdupel był bez smyczy.
-
zły temat ....................................
-
No właśnie, ja też nie lubię kałuż, bez przesady czystą wodę mogę im zapewnić to niech nie piją wody z piachem, błota, gdzie jakieś robaczki się utopiły, żabki sobie poprzechodziły, ludzie powłazili w to butami.. tak dla mnie samej to byłoby niekomfortowe i tak jak pisze panbazyl, nie wiemy co w tej wodzie jest a po co ryzykować.