Jump to content
Dogomania

Alexandra20

Members
  • Posts

    461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Alexandra20

  1. no to wreszcie filmik z zeszłorocznych wakacji ;D Pucek w morzu ;) na mnie proszę nie zwracać uwagi ;) [video=youtube_share;8Nh3TRMyayc]http://youtu.be/8Nh3TRMyayc[/video]
  2. jakie zdjęcia?? ;D ja filmik chciałam pokazać :D
  3. dzięki za tyle komplementów ;) jak są jakieś puckowe nawet antyczne zdjęcia to porposzę na maila ;) [EMAIL="alexandra20@o2.pl"]alexandra20@o2.pl[/EMAIL] , bazaarek widziałam, ale już późno było ;) więc dziś albo nawet jutro na spokojnie przejżę, ;) właśnie się czaimy na spacer...bo ciągle pada... a Puczik nie lubi moczyć łap ;) a ja bym chciała , żeby on się trochę uspokoił bo czasami mnie wnerwia ;) ale jakoś musze coś wymyślić... za miesiąc jedziemy z Puczikiem i rodzinką nad morze ;) znów do Rowów... tym razem będą 3 psy i dziecko i nasza 6stka ;) 2 domki... mam nadzieję , że nie dostaniemy w głowę ;) i że będzie ciepło i psy będą w związku z tym zmęczone i spokojne ;)mało tego jedziemy prawdopodobnie dwoma samochodami...jak się pomieścimy...?? nie wiem ;) ale jakoś musimy :D a pokazywałam jak rok temu Puczik pływał w morzu?? :D
  4. on w ogóle na tym zdjęciu na legowisku jakoś młodo wyszedł ;) dziś chyba jakiegoś zająca gonił na polu co prawda na rozciągałce a nie luzem , ale zawsze coś ;D
  5. no właśnie też o tym myślałam ;) i tak czekam na jakiś bazarek od taks ;)
  6. zadowolenie z nowego legowiska ;) [IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/482446_643368279025588_770344568_n.jpg[/IMG]
  7. a to proszę bardzo ;) [IMG]https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/970539_642047195824363_236963334_n.jpg[/IMG]tu akurat rozmawiam przez tel.podłączony do ładowarki więc kucam...a Puczik jak zwykle w takim momencie wciska się na mnie i na kolana :D i się przytula ;) [IMG]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/166054_642047339157682_1967490693_n.jpg[/IMG]
  8. hmm...nie rozumiem jak jedni widzą ,a inni nie ;) ale może za glupia jestem ;D w końcu blondynka .... ;) Pucek jak tylko kucam przy kwiatach to od razu ładuje mi się na kolana ;) i się tuli ;) a zawsze mu powtarzam, że gdyby był małym pieskiem to co innego...a nie wielki koń na kolana się ładuje...a giry zwisają ;)
  9. chciałam Wam pokazać jak wariuje na punkcie tych dziur...TŻ podpowiedział- "mogłaś nagrać film" no,ale dziś Pucek był na nie obojętny... musiałam go namawiać co słychać w tle ;) [video=youtube_share;R-99E0-UY8o]http://youtu.be/R-99E0-UY8o[/video]
  10. trochę już była wykopana :D Pucek lubi do takich zaglądać i je kopać dalej ;) a teraz dosłownie sekundę temu oglądamy "przyjaciółki" na ipli...a Pucek w tymczasie wykulnął sobie parę kulek z kuli-smakuli, po czym poszedł w stronę miski i jednocześnie kuchni ...myślałam, że zjeść kulki jak zwykle...aż tu nagle trzask więc myślałam, że sobie butelke plastikową dorwał bo koło śmietnika stoi, a ostatnio się bawiliśmy pustą butelką z nim...po czym po chwili Pucek wchodzi do pokoju dumny z siebie z czymś w pysku... a tu TŻ mówi "pizze sobei wziął"... ja w szoku bo pizzzy wielki kawał leżał na blaszce na piekarniku...i sie pytam jak on tam dosięgnął...a TZ przełożył go z blaszką na krzesło w kuchni... więc mój mały zdobywca upolował sobie jedzenie... TŻ mówi"dobra już mu zostaw niech sobie zje..." , no...więc sobie zjadł upolowane ;) cfaniak... jak do nas przyjechał to też łapami na blat wskakiwał, żeby dosięgnąć swoje żarcie lub inne pachnące coś...jak to w kuchni... po czym się oduczył tego niedobrego nawyku ;)
  11. wczoraj na porannym spacerku Pucek jak zwykle musiał zajrzeć do każdej dziury napotkanej po drodze i w każdej pokopać :D zachowuje się wtedy jak wariat...kopie jak szalony, warczy...szczeka i dalej kopie:D poczym wyskakuje z takiej dziury i lata jak szalony :D po takich wariactwach chyba się zmęczył patrze, a on łapami w dziurze, dupkę sobie posadził i dyszy i odpoczywa cfaniaczek ;) p.s.nie wiem czemu to zdjęcie takie wyszło...chyab widać jego rozbawioną duszę ;) [IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/417792_638929852802764_252612951_n.jpg[/IMG] i z przodu ;) [IMG]https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/970816_638929902802759_330250359_n.jpg[/IMG]
  12. Puczik dziękuje za komplementy ;) i przesyła soczystego buziaka/lizusa ;) szczególnie dla Felki z bagien ;) za opiekę ;) i dla Ulki ;) nie chciałabym przeżyć takiej przygody...z moim, ani żadnym innym psem w tle... nie wyobrażam sobie tego...już byłam cała poddenerwowana jak sobie wtedy rozwalił łapę... aż się rozryczałam jak w domu chciał wtedy stanąć i tak zawył...przestraszyłam się... no,ale zmieniając temat ;) Wisła u nas wylała i Pucek znów się przyglądał ;) gdzie by tu zwiać ;) jak będzie okazja ;) chociaż powiem Wam w sekrecie, że ostatnio jakby wyluzował i uspokoił się ;) i trzyma się blisko mnie na spacerach, ale albo ejst to spowodowane tym , że cieplej się zrobiło, albo to, że od jakiegos miesiąca może dwóch chodzę z nim właściwie tylko na krótkiej smyczy ;) TŻ chodzi na rozciągałce ;) a ja wolę na krótkiej bo mam wrażenie, że mam lepszą kontrolę na niej i PUczik jest grzeczniejszy ;) najwyżej go puszczam, żeby sobie polatał, ale jakoś nie odbiega od emmnie... a może się postarzał... ogólnie to i tak wydaje mi się ,że on ma wiecej niż było tu napisane.. patrząc na jego zbrązowiałe kły ;) [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/529959_631008106928272_1800458222_n.jpg[/IMG] zadumany...gdzie jego ścieżki ;) [IMG]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/401315_631008246928258_1550040747_n.jpg[/IMG] normalnie tędy sobie spacerujemy...jak nie ma tam wody ;) [IMG]https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/934140_631008363594913_401848142_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/297918_631008473594902_627709107_n.jpg[/IMG] moje kwiatuszki też poczuły wiosnę ;) [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/32296_629137037115379_669602667_n.jpg[/IMG]
  13. "aaaaaale gorąąącooooo" ;) [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/524724_626859407343142_1640361857_n.jpg[/IMG] wąchaczus pospolitus ;) [IMG]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/547796_626859257343157_1682580572_n.jpg[/IMG] Puczik sprawdza stan Wisły ;) [IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/15148_626858647343218_967775458_n.jpg[/IMG] "już lecę..." ;) [IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/525331_626858954009854_1253149374_n.jpg[/IMG] Wisła u nas wylała...a u Was?? Pucek zastanwiał się "gdzie moje sarenki??" [IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/531857_626858020676614_2032218_n.jpg[/IMG]
  14. hmmm.... ale jak ja mam to zrobić wysyłając je z fejsa?? ;) a to z wczorajszego już bardzo ciepłego spacerku ;) [IMG]https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/27149_626861080676308_1909480660_n.jpg[/IMG] "kto tam łazi??" [IMG]https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/59750_626860244009725_840742371_n.jpg[/IMG] i lewa... [IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/544853_626860837342999_965582761_n.jpg[/IMG] "ale gorrrrąco..." [IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/528179_626860144009735_1619649117_n.jpg[/IMG] "nadchodzę..." [IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/644327_626859607343122_1067202049_n.jpg[/IMG] p.s. ja nie widzę, żeby on miał boczki zaokrąglone...raczej płuca ;) proszę mi tu mojego Puczika nie obrażać ;)
  15. żebyście nie myśleli,że Pucek zdziadział i tylko leży i pachnie... ;) wczoraj była siostra z krasnoludkiem :D [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/554893_626863054009444_1750072201_n.jpg[/IMG] i Costuszką ;) najpierw Pucek czekający pod blokiem... znudzony :D "aleeee nuuuudyyyy" [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/521610_626861757342907_702787151_n.jpg[/IMG] no może trochę zdziadział... :D a tu czekaliśmy przed żabką z krasnoludkiem :D na jego mamusię ;) pieski musiały mieć cała okolicę pod kontrolą... ;) chociaż moja kumpela z pracy stwierdziła że to zdjęcie należy nazwać "foch" ;) [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/529402_626862510676165_1333265206_n.jpg[/IMG] w psim zaprzęgu ;) [IMG]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/68571_626861950676221_1423008114_n.jpg[/IMG] i znów słoneczny patrol musi pooobserwować :D "ty patrzysz tam, a ja tam":D [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/541503_626862180676198_238874034_n.jpg[/IMG]
  16. Puckowy uśmieszek po wczorajszym wiosennym spacerku:D [IMG]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/62653_623989954296754_1439545537_n.jpg[/IMG]
  17. witajcie po długim nie bycie ;) ale zdanie ułożyłam...łahahahah... byliśmy dziś z Puczikiem na baaaardzo długim spacerze ;) próbujemy oswajać się na nowo z ludźmi ;) ale chyba już wiem w czym jest Pucka problem jeśli chodzi o ludzi...jest psem terytorialnym wbrew pozorom... poszliśmy sobie najpierw kawałek uliczką przy blokach gdyż robotnicy (kładą nam nową kostkę na ulicy...)zamknęli nam bezpośrednie przejście chodnikiem na wał... ;/ później poszliśmy sobie wałem nad Wisłę zobaczyć jaki jest poziom ;) Puczik się trochę przeleciał ;) później szliśmy i szliśmy sobie wałem, Pucek luzem leciał cały szczęśliwy...no może nie do końca bo w kagańcu, no ale zawsze ;) a później postanowiłam z nim pochodzić trochę uliczkami, żeby mi z tego dzikusa zrobił się w końcu miejski pies ;) i powiem Wam, że jestem średnio zadowolona z niego ;) ale bardziej na plus niż na minus, jak tylko wyszliśmy z dziczy na miasto, że tak powiem, to Puc był cały ogłupiały(nigdy tam nie był) i ciagle się rozglądał i nie wiedział jak się zachować... bo i autobusy i samochody prują, pełno ludzi i troszkę psów ;) i pełno zapachów do wąchania ;) ale mijaliśmy różnych ludzi i facetów i dzieci itd. i w zasadzie Pucek nie zwracał uwagi, co jakiś czas spoglądał na mnie z myślą ( gdzie ty mnie zabrałaś... po co tu idziemy...pomyliłaś drogę?? ) ale ogólnie niby przestraszony, ale sobie stał i wąchał jakiś słupek, a obok niego (no i mnie :D ) jeździły auta jak szalone , a Pucek zachowywał spokój ;) później skręciliśmy przez powiedzmy skwer z drzewkami i przez plac zabaw (specjalnie tam poszłam, żeby się z daleka mógł przyjżeć dzieciom ) i wszystko byłoby dobrze gdyby nagle jeden dzieciak z drugim nie ruszyły przed siebie biegiem przecinając nam drogę... Pucek jakby z warkotem chciał rzucić się na nich, ale skorygowałam go smyczą i dalej uszy lekko miał położone chyba z przestrachu ogólnego i takiej niepewności gdzie idziemy, ale zachowywał się poprawnie ;) chyba muszę częściej wybierać się z nim na takie spacery między blokami, żeby się oswajał z otoczeniem ;) p.s. ocieplają nam blok, więc z jednej strony rusztowania, zasłaniamy więc w dzień rolety, żeby Puczik nie musiał się denerwować jak nie ma nas w domu ;) z drugeij strony bloku robią ulicę, a później będą chodniki odnawiać więc Pucek ciągle stresy przeżywa...a ja razem z nim ;)
  18. posłuszny.... :evil_lol:
  19. no więc :D wczoraj wróciliśmy wreszcie do domu ;) Pucek początkowo nie wiedział co jest grane po otwarciu drzwi bo TŻ najpierw wepchnął wielką walizę :D ale po sekundzie dosłownie Pucek nie odstępował mnie na krok :D siedział, a raczej próbował usiedzieć na swoim wirującym ogonku :D TŻ chyba był zazdrosny i co chwilę wołał go do siebie... żeby się z nim przywitać, a ja mimo, że nic nie mówiłam do Pucuszki to i tak siedział ciągle koło moich nóg :D poszłam więc z nim na krótki spacerek koło bloku bo ciemno i wróciliśmy i dalej się głaskaliśmy :D nawwet na klatce schodowej wąchał mojego kozaka i merdał ;) a dziś rano mieliśmy monterów kablówki więc poszłam z PUczikiem na długaśny spacerek bo śliczna pogoda i w miarę ciepło ;) Pucek w swoim żywiole ;) dawno nie latał luzem bo moja siostra z dwójką psów na raz wychodziła, a bała się, że Pucek jej zwieje więc chodził na rozciągałce jedynie ;) raz jej się nawet zerwał ze smyczy(nie wiem jakim cudem wydostał się z obroży... ) i poleciał do swego psiego kumpla czarnego labradora Czorta ;) ale zaraz wrócił ;) Pucek w swoim żywiole, wypatrujący zwierzyny ;) [IMG]http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s480x480/313424_604544862907930_192600042_n.jpg[/IMG] niestety w kagańcu... na tym filmiku już byliśmy w połowie drogi więc Pucek wylatany :D dlatego wyjątkowo wolno sobie spacerował :D chwilę wcześniej przeleciał przez całe pole galopem bo coś wypatrzył... [video=facebook;604542569574826]http://www.facebook.com/photo.php?v=604542569574826&l=7014629572892989339[/video]
  20. Ponoc juz się normalnie zachowuje i nawet sprzątaczkę obszczekał;) siostra z Costą i Puckiem jednocześnie wychodzi;) i nawet wczoraj zzabrala oba psy do żabki, Puc ponoć szczeka jak go zostawia na zewnątrz,a Costa grzecznie czeka;) wczoraj nawet jakiś facet ją opindolił, że ma zabrać te psy bo on się boi wyjść ze sklepu:) aga nawet miała w planach go przeprosić,ale cały czas na nią naskakiwał więc w końcu mówi " to niech Pan nie wychodzi..." i poszła do domu:)
  21. Rozmawialam z siostra i sie okazuje, ze Pucek jakby zamknal sie w sobie.. ;/ nie chce za bardzo jesc, kupy robic,ani ogolnie nie jest spacerem zainteresowany ponoc... ;( chyba bede miec wyrzuty sumienia z powodu naszego wyjazdu... Bidulek moj kochany chyba jakiejs depresji dostal... Mam nadzieje,ze mu przejdzie... Moze sie na nas obraZi i jak wrocimy to sie nie bedzie cieszyc na nas... Dzis siostra z nim do żabki poszla to mówiła że merdał na widok dziewczyny z chlopakiem... Moze myslal ze to my... [IMG]http://imageshack.us/a/img43/5725/puc1.jpg[/IMG][/QUOTE]
  22. ale widać wydłubane oko kaczki pluszowej :D to zielone to jej głowa...lekkko odgryziona, ale jesczez się trzyma ;D i Pucka ulubione zabaweczki to te w tygryska/panterkę... ;) nawet dziś chyab sobie przypomniał, że jutro wyjeżdżamy i latał po całym domu z nią w pysku i piszczał ;) przypominam tylko, że jak do nas przyjechał to nie wiedział co to zabawki lub jak się nimi bawić ;) ale go nauczyłam ;)i czasem jak się rozbawi... ale później znów ma chwile jakby zwątpienia jakby mu sie coś przypomniało i zaprzestaje czasem dalszej zabawy... i idzie sobie po prostu na legowisko...
  23. Puczik się nie mieści w legowisku ;) [IMG]http://sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/577166_600066293355787_1017885358_n.jpg[/IMG]
  24. witam sąsiadów ;) poznałam nadwiślańskie tereny spacerowe ;) aż dziwne, że nigdy nie spotkaliśmy się na spacerze z pieskami ;) ale bym się wystarszyła takich olbrzymów ;) super pieski... prawie jak konie ;) pozdrawiamy
×
×
  • Create New...