-
Posts
932 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kavala
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
kavala replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Oj muszę przyznać, że Tora na zdjęciach wodnych wygląda bardzo profesjonalnie, jakby pływała od urodzenia :) A gdzie pływacie? Co to za akwen? -
Właśnie mamy problem z częstotliwością przebywania nad wodą Do kąpielisk trochę daleko, a w miejskim parku jest mały zalew, tylko nie wiem czy pies tam mógłby pływać. Muszę popytać straży miejskiej. Ale obawiam się, że nie, bo przecież w parkach raczej zawsze psy muszą być na smyczy.
-
Zazdroszczę strasznie takich spacerów. My na razie nie mamy znajomych psów do szaleństw :( Szkoda, że do Warszawy mam tak daleko... Muszę przyznać, że Etna miała najlepszy kamuflaż z całej ferajny, gdyby nie szeleczki byłaby prawie niewidzialna.:cool3:
-
Tak też planujemy zrobić. Tylko żebym ja weszła do wody, woda musi być znaaaacznie cieplejsza. Mam taką nadzieję, że może kiedyś na spacerze jakiś pies się poświęci i wlezie z nim do wody ;)
-
[quote name='dOgLoV']Tak ogladam te wszystkie zdjęcia na waszych wątkach z tego spotkania i zazdrość mnie zżera :evil_lol:[/QUOTE] Mnie też. O to, że masz z kim spacerować i że Duffelek tak ładnie pływa.:baddevil:
-
[quote name='magdabroy']Ja chcę nowe fotki Frodo :diabloti:[/QUOTE] Już lecą nowe fotki :) Przepraszam za tak długą ciszę, ale pogoda się zrobiła ładna, prawie już lato i przyjemniej gdzieś się powłóczyć niż siedzieć przy kompie. Jakiś czas temu próbowaliśmy szczęścia nad Kryspinowem. Chcieliśmy aby Frodzik zaczął aportować z wody. Dobrze, że na początek wrzuciłam patyk a nie zabawkę, bo chyba sama bym sobie musiała po nią popłynąć.:angryy: Tu zachęcamy na próżno do wejścia do wody: [URL="http://img810.imageshack.us/i/zachcamy.jpg/"][IMG]http://img810.imageshack.us/img810/516/zachcamy.jpg[/IMG][/URL] Dalej nie wejdę, za Chiny... [URL="http://img810.imageshack.us/i/niewejd.jpg/"][IMG]http://img810.imageshack.us/img810/967/niewejd.jpg[/IMG][/URL] Nieśmiałe próby: [URL="http://img39.imageshack.us/i/niemiaeprby.jpg/"][IMG]http://img39.imageshack.us/img39/1622/niemiaeprby.jpg[/IMG][/URL] Szaleństwa na brzegu: [U][URL="http://img546.imageshack.us/i/szalestwanabrzegu.jpg/"][IMG]http://img546.imageshack.us/img546/185/szalestwanabrzegu.jpg[/IMG][/URL] [/U] No i w końcu aportujemy patyk z wody po kostki ;) [URL="http://img195.imageshack.us/i/aportujemy.jpg/"][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/7757/aportujemy.jpg[/IMG][/URL] Jak nauczyć psa pływać? :diabloti:
-
[quote name='Chefrenek']Kavala a co Ty sensownego napisałaś i zrobiłaś? Bo na razie to widzę w kółko tylko jeden przewijający się motyw. Twój pies miał nowotwór jak sama pisałaś, czy jakąś inną narośl. Z tego co wyczytałam to rodowodowy pies. Czy w związku z tym jego rodzicie zostali już wycofani z hodowli? Zrobiłaś coś w tym kierunku? Napisałaś jakieś pismo do ZK?[/QUOTE] Przewija się wciąż ten motyw, bo wy stale odbijacie piłeczkę, pisząc, że nie mamy racji. Jaka jest więc ta racja? Chętnie usłyszę. [U]Powiedzcie wreszcie coś na ten temat, coś od siebie, własne zdanie na ten temat.[/U] Jeśli chodzi o mojego psa to na pewno będę uświadamiać innych o tym na jakie choroby najczęściej zapadają goldeny (może właśnie zaczniemy od tego forum). Nie będę go rozmnażać. Hodowcy już zgłosiłam fakt pojawienia narośli.
-
[quote name='tłamsik']zajrzyj tutaj [url]http://www.dogomania.pl/threads/206443-początki-agresji-czy-norma[/url][/QUOTE] Tak, tak, poczytaj ten wątek, jest o moim Frodziku, który miał podobny problem. Dzięki tym radom, teraz problem już prawie zupełnie został wyeliminowany. W skrócie co mogę powiedzieć co mi pomogło. - nauczenie komendy "daj" (jak mówię daj, to rzuca to co ma i czeka na wspaniałą nagrodę. Zawsze nagradzałam kiełbaską lub kawałkiem mięsa. - bawienie się kością z psem, pozwól mu ją obgryzać, ale nie puszczaj z ręki, odbieraj mówiąc daj i dawaj kiełbaskę w zamian. powoli na kilka sekund puszczaj kość trzymając rękę blisko. Rób to regularnie. - ogólne uczenie posłuszeństwa, innych komend, co powoduje, że pies jest bardzie zorientowany na człowieka i wpatrzony w niego.
- 566 replies
-
Boziu, jaki słodziak!:loveu: Napisz coś o nim więcej, w jakim wieku jest, skąd go masz i jaki ma charakterek :)
-
[quote name='Cockermaniaczka']Na ten temat powinni dyskutowac HODOWCY,genetycy i sedziowie kynologiczni... Bo to ich HODOWLA ich rasa i ich problem tak naprawde... [/QUOTE] Mylisz się. Na szczęście żyjemy w wolnym kraju i każdy ma prawo do dyskusji, wyrażenia swojego zdania i go umotywowania. [quote name='Chefrenek']Generalnie to już mi się nie chce dyskutować na ten temat. [/QUOTE] Jejku, ale przeciez nie ma takiego obowiązku. Ale wpadać w środku dyskusji i powiedzieć coś w stylu "wy się nie znacie, nie macie racji" to jest nie fair. Albo masz coś konkretnego do powiedzenia, albo się nie odzywasz, a do tej pory jeszcze nic merytorycznego nie powiedziałaś. Nie chcesz nam powiedzieć jakie masz zdanie na ten temat. Trudno, ale pozwól na wyrazić nasze znanie i opinię. Wątek dyskusyjny zamienia się w kłótnie. Niestety z powodu offtopowych i niezbyt uprzejmych komentarzy moderatorów. [quote name='Viris'].... a mojego psa umierającym i biednym (bo charczy - robi to 99% buldogów)[/QUOTE] A to nie jest normalny fizjologiczny stan. Skoro aż taka liczba piesków jest tym dotknięta, to z pewnością nie jest to dobry znak. Jak sobie wyobrażasz przyszłość tej rasy? Kufa będzie stawała się coraz krótsza, coraz więcej osobników będzie miało przerost podniebienia, czy może pójdzie to w innym kierunku? Jakie są tendencje w tym momencie? [quote name='Viris']Która rasa psów rodzi tylko przez cesarkę? [/QUOTE] Ponad 80% buldogów angielskich rodzi przez cesarkę. To wystarczająco dużo, żeby się zacząć martwić.
-
[quote name='awaria']Mam wrażenie, że większość dyskutantów bazuje tutaj na stereotypach i obiegowych opiniach dotyczących stanu zdrowia niektórych ras.[/QUOTE] To zerknij chociażby na tą stronę, była już podawana (badania robione przez Universities Federation for Animal Welfare): [url]http://www.dogomania.pl/threads/130774-D%C4%85%C5%BCenie-do-idea%C5%82u-kosztem-zdrowia-ps%C3%B3w.../page30[/url] Założę się też, że w każdej książce poświęconej danej rasie jest rozdział poświęcony typowym schorzeniom. Każda książka kłamie wg ciebie lub opiera się na stereotypach, a ty wiesz lepiej bo trafił ci się jeden zdrowszy egzemplarz? [B]Viris, Chefrenek[/B], strasznie się oburzacie na nasze słowa, ale jeszcze nie wypowiedzieliście się jakie faktycznie zajmujecie stanowisko w tej dyskusji. Chciałabym wiedzieć co sądzicie na poniższe tematy: Czy sądzicie, że pewne rasy trzeba tak hodować, aby nadal utrwalać charakterystyczne cechy typu krótka kufa i krótkie nogi itp? A może hodowle powinny podążać w innym kierunku? Może powinno się nieco zmienić wzorce pewnych ras, tak aby przynajmniej częściowo wyeliminować problemy zdrowotne związane z ich budową zewnętrzną? Czy sądzicie, że hodowcy powinni zatajać ukryte wady zdrowotne zwierzaka i go rozmnażać bo ma ładny eksterior i wygrywa wystawy? Proszę ustosunkujcie się również do tych zagadnień, bo właściwie o tym jest sedno dyskusji.
-
[quote name='Viris']Będziemy dyskutować jak nauczysz się, żeby przy cytowaniu wysilić się i napisać nick zamiast "kogośtam". Rozmawiajcie sobie śmiało, tylko proszę[U] nie obrażać mnie [/U]nazywając pseudomiłośnikiem i nie robić upośledzonego dziwoląga z mojego psa, który na torze radził sobie na równi z kilkoma innymi rasami.[/QUOTE] Nie użyłam nicka, bo nie uznałam tego za ważne w kontekscie całej wypowiedzi, dałam linka, każdy mógł sprawdzić jak go to interesowało. Nigdzie cię nie obraziłam, ani nie wspomniałam, że twój pies to dziwoląg. Więc ty również mnie nie obrażaj.
-
[quote name='darii_iia']Zawsze zaczynamy od trzymania nieruchomo, a potem mu podrzucam. Jestem z niego dumna, bo już czasami złapie ale też czasami poprostu przywali główką w dysk. ;)[/QUOTE] Spróbujemy jutro tej metody :) Dziś zajrzałam Frodowi głębiej do pyszczka i nie uwierzycie co zobaczyłam...:-o kilkucentymetrowe trzonowce. Takich olbrzymów nigdy nie widziałam. Zaczynam się go BAĆ.
-
[quote name='vege*']Frodo jest cuuuuuuuuuuuuudowny :loveu: ma taki śliczny i kształtny pyszczek, napatrzeć się na niego nie mogę :loveu: uściski i buziaki dla maluszka :-) a jak wam idzie nauka?[/QUOTE] Oj, dzisiaj było kiepsko, jakiś regres nas dopadł, albo za mało się wyszalał bo po południu dostał głupawki i co chwila po mnie skakał. A przywoływanie na zewnątrz miał głęboko w d. Ale i tak go kocham.:eviltong:
-
[quote name='Viris']Jestem właścicielką Klary i nie rozumiem jednego, jak [B]banda ludzi[/B] którzy nigdy nie widzieli mojego psa i nie miała ze mną żadnego kontaktu może w ciągu kilku godzin wysnuć tyle negatywnych wniosków o mnie i o moim psie, w dodatku na podstawie jednego cytatu wyrwanego z kontekstu. ......... Może czas na lekcje czytania, skąd masz informacje że mój pies się dusił? I czemu nic mi o tym nie wiadomo? Bardzo proszę o cofnięcie tych słów. ...... Wstawiam zdjęcie umierającego, duszącego się psa. Napatrzcie się, bo [B]taki widok trafia się rzadko[/B].[/QUOTE] Ok, cofam, nie dusił się tylko charczał niemiłosiernie, miał problemy z oddychanie chyba. Z jakiego powodu tak charczał? Przeszkadzało mu zbyt długie podniebienie miękkie czy co? I ty też cofnij te słowa, które obrażają dyskutantów z tego wątku, bo nie jesteśmy żadną bandą. Dziwne tu zwyczaje panują, na innych forach to moderatorzy pilnują, żeby nie używać takich epitetów, a tu proszę, sami to robią. Pięknie. Z pewnością taki widok rzadko się trafia, bo psy tej rasy nie cieszą się zbyt dobrą kondycją. I jednego nie rozumiem, dlaczego nie dacie nam sobie spokojnie porozmawiać. Chcemy coś zrobić dla dobra tych ras. Wy nie?
-
[quote name='ABCtresury']No ja też nie wyobrażam sobie kąpać psa w szamponie "ludzkim",bo to byłaby jakaś pomyłka. [/QUOTE] Jak byłam mała (oj sporo lat temu) to pamiętam, że co jakiś czas moja mama kąpała psa ludzkim szamponem, przypuszczam, że psich wtedy nie było. Ramzes zawsze po takiej kąpieli ślicznie pachniał, że aż wszyscy się zachwycali, oprócz niego. Na pierwszym spacerze tarzał się w qoopie lub zdechłej rybie.:evil_lol:
-
Ja z przykrością stwierdzam, że zauważyłam, że wielu właścicieli myśli, że ich małe psy są na innych prawach, bo są małe.
-
[quote name='Chefrenek']O żesz... :question: Zapomniałyście dodać, że wspomniana Klara przez wiele lat z powodzeniem uprawiała agility. .[/QUOTE] Chefrenek, co to za powodzenie jak pies się dusił, ja dziękuję za takie powodzenie. Faktycznie nie widzisz w tym problemu?:-(
-
Ewa pozwolę sobie coś napisać w twoim wątku, bo widzę, że tu najwięcej kompetentnych goldeniarzy zagląda. Powiem w skrócie. W jednym z wątków [url]http://www.dogomania.pl/threads/130774-D%C4%85%C5%BCenie-do-idea%C5%82u-kosztem-zdrowia-ps%C3%B3w...?p=16918551#post16918551[/url] trwa gorąca dyskusja nad degeneracją niektórych ras. Na szczęście doszliśmy do wniosku, że trzeba działać i padł pomysł opracowanie wątków do podklejenia w podforach konkretnych ras. Jednym słowem trzeba coś napisać o: 1. typowych chorobach i zagrożeniach zdrowotnych u goldenów 2. mini poradnik o tym jakie papiery sprawdzić w hodowli przy wyborze szczeniaka by mieć pewność, że kupujemy zdrowego (czyli, że hodowca powinien nam pokazać wyniki takich a takich badań, jeśli ich nie ma to, że lepiej szukać innej hodowli itp) Jako, że ja chyba mam z was najmniejsze doświadczenie, chciałam prosić was o pomoc :)
-
[quote name='behemotka'] Moim zdaniem znakomity pomysł! :thumbs: Zawsze stoję na stanowisku, że podstawą jest edukacja społeczeństwa. To dobry sposób, by uświadomić ludzi. Tylko na miłość boską, trzeba znaleźć osoby, które rzetelnie ocenią swoje rasy, nie będą wybielać ani bagatelizować problemów...[/QUOTE] Ja mogę poszperać po znajdę. Nie wiem tylko czy nie będzie problemów z prawami autorskimi jeśli coś skopiuję. Ale z wikipedii chyba można co? Nie czuje się na siłach tworzyć coś od siebie. Rzuciłam już ten pomysł na podforum goldenów.
-
[quote name='darii_iia'] Rodzice nie zajmują się psaim, to ja jestem ich właścicielką:kąpie, wychodzę na spacery, karmię, bawię się z nimi. Oni tylko się z psami witają nacieszą się, że mamy takie cudowne zwierzaki w domu i papa, już ich nie interesują. Cieszę sie, że mamy psy w domu ale nie mogąc pojąc czemu nie chcą więcej. [/QUOTE] To świetnie, ale popatrz na to z innej strony. Gdybyś miała więcej psów, nie mogłabyś każdemu z osobna poświęcać tak wiele uwagi i czasu jak teraz. Dwa psy to chyba optymalna ilość :)
-
[quote name='a_niusia']w polsce nie ma psih behawiorystow. sa tylko treserzy. ...... ja zrezygnowalam ze szkolenia "metodami pozytywnymi" tuz po psim przedszkolu. gdyby moj pies byl szkolony tylko takimi metodami, to moze umialby sie turlac i roibic obroty. teraz nie umie. jest za to psem bezwzglednie poslusznym.[/QUOTE] A możesz mi podać definicję behawiorysty? Kto jest behawiorystą wg ciebie? Jaką metodą był szkolony twój pies, że jest taki posłuszny, możesz ją opisać?
-
[quote name='Chefrenek'] Myślisz, że od jednego hodowcy i zdrowego miotu zmieni się zdrowie całej rasy?[/QUOTE] Nawet jeśli nie, to początek a od czegoś trzeba zacząć. Pytałaś wcześniej, co my, zwykli miłośnicy pewnych ras możemy zrobić. Wpadł mi do głowy pewien pomysł. Może by tak utworzyć w działach związanych z rasami wątki o wyborze szczeniaka z hodowli, o tym jakie badania powinni sprawdzić przyszli właściciele, na co zwrócić uwagę. Takie wątki mogłyby być przyklejone w podforach ras. Brakuje mi też wątków informujących o typowych chorobach danej rasy. Też powinien być podklejony w podforach ras. Ty znasz się dobrze na buldożkach i na dodatek jesteś modem. Możesz więc wiele zdziałać. Może przygotujesz taki wątek dla buldożków? Ja wspólnie z właścicielami innych goldenów moglibyśmy to damo napisać dla goldków? Co o tym sądzicie?
-
[quote name='monika15']Mój brat powiedział mi, że widział małego szczeniaczka, bardzo chudego. Nie namyślając się długo od razu po niego poszłam. Siedział w wysokiej trawie i w ogóle w nim życia nie było widać ... Maluch w ogóle nie płacze i ogólnie jest b.spokojny, zresztą nie dziwię się, że nie chce mu się biegać, bo to sama skóra i kości. Wieczorem może zapodam jakieś zdjęcia :)[/QUOTE] Oj, to koniecznie weź go do weta na przegląd.
-
[quote name='darii_iia'] A poza tym skoro mamy warunki na caałą gromadę psów, to czemu nie. Tylko szkoda, że nie wiadomo po kim mam miłość do psów, bo napewno nie po rodzicach. :roll: ;)[/QUOTE] Wiesz, z tymi rodzicami to tak czasami dziwnie jest, ale trzeba ich zrozumieć. Jak byłam dzieckiem, to też moi rodzice nie chcieli się zgodzić na psa. Teraz mam już swoja rodzinę i swoje dzieci i też decyzja była niełatwa. Człowiek obecnie żyje w takim szalonym tempie, praca wyjazdy liczne obowiązki. Na początku kiedy dzieci były małe nawet mi przez myśl nie przeszło, że mogę mieć psa. Potem przybłąkał się do nas kot i był, i jakoś podołaliśmy obowiązkom. Gdy kot odszedł zrobiło się pusto w domu i zaczęłam się zastanawiać nad zwierzakiem. Uwierz, to była trudna decyzja. Trzeba było wszystko logistycznie rozmyślić. Aż wstyd się przyznać, musiałam i tak to skonsultować z moimi rodzicami, bo przecież zdarzają się takie wyjazdy na które nie można zabrać psa, ale zgodzili się wtedy z nim zostawać. Teraz już bardziej rozumiem moich rodziców i ich obawy co do posiadania psa :0 Ale też postanowiłam, że zawsze psa będę miała :)