Jump to content
Dogomania

kavala

Members
  • Posts

    932
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kavala

  1. Z przyjemnością melduje, że nastąpił przełom :) Biorąc pod uwagę fakt jak Frodo zachowywał się przedtem, jest to wielki przełom. Dałam mu wczoraj kość do żucia zapachu wędzonki, najpierw trzymałam w ręku, potem podtrzymywałam stopą. Reakcja na komendę "daj" była zupełnie inna. Pies podnosił głowę znad kości i radośnie patrzył na mnie. Dziś zaryzykowałam i nie trzymałam już kości, za parówkę oddał bez problemu, potem oddał bez parówki, a potem jak jadłam czipsy przyszedł z kością, rzucając mi ją pod nogi zaczął żebrać o nie. Córka, która akurat jest w domu, też bez problemu zabiera (i zaraz oddaje) psu kość. Da się zauważyć, że taka kość nie jest już dla niego nie wiadomo jaką atrakcją, to po pierwsze. A po drugie, byliśmy już na pierwszej lekcji w psim przedszkolu i Frodo pięknie uczy się koncentrować na mnie. Widzę, że o wiele częściej patrzy i reaguje na imię bardziej. Na pierwszej lekcji wręcz został nafaszerowany parówką ;) Teraz to owocuje, gdy je kość, a podchodzę do niego, to najpierw sprawdza co mu dobrego niosę. Za jakiś czas sprawdzimy na prawdziwej kości :) Dzięki za pomoc jeszcze raz :)
  2. Powiedzcie mi czy sprzedawanie psów w sklepie zoologicznym jest zgodne z prawem? Bo, że to nie jest etyczne, to wiem, ale czy sklep postępuje legalnie wiem, że prawo się zmienia, jak obecnie wygląda ta kwestia? Piszę o tym dlatego, że w sklepie do którego chodzę, są obecnie dwa szczeniaki ON. Mają na oko może z 5 miesięcy, może więcej. W sklepie są od ponad miesiąca, mieszkają w kojcu, chyba nie wyprowadzane, bo ciągle są tam ich odchody. Ale najgorsze jest to, ze dziś byłam świadkiem przerażającej sytuacji. Sprzedawczynie sprzątały zagródkę i przywiązały psy na zewnątrz.Podeszła mała dziewczynka, sprzedawczyni krzyknęła "proszę nie głaskać piesków" ale dziecko już miało wystawioną rączkę i pies ją ugryzł. W ogóle one miotały się jak szalone jak ktoś podchodził. Nie dość, że szczeniaki nie są nauczone czystości, bo wciąż robią pod siebie, to jeszcze stały się agresywne. Kto je ośmieli się kupić? Co się stanie z nimi jak urosną i nikt je nie kupi? Czy wolno przetrzymywać agresywne psy w miejscu publicznym, gdzie kręcą się ludzie, dzieci?
  3. [quote name='kamila lakusiowa'] [URL="http://pl.tinypic.com/m/e625c6/1"]View My Video[/URL] [/QUOTE] Padłam jak to zobaczyłam? Jak go tego nauczyłaś? A tak w ogóle, ile on ma lat i od kiedy go trenujesz?
  4. Dawaj, dawaj! Ale ma nochal fajny :)) Napisz o nim coś więcej :)
  5. kavala

    FRODO wita :)

    Na razie to było spotkanie wstępne, raczej teoretyczne. Jutro już zaczniemy ćwiczyć. Ale już widzę, że będę miała dużo pracy z Frodem, żywe srebro z niego, a ciągnie jak mały konik. Mała suczka Collie, która też tam była stała grzecznie i słuchała co pani mówiła, a mnie było wstyd za tego narwańca, ciągle gdzieś chciał lecieć, cały czas koleżankę zaczepiał i wykopał półmetrowy dół ;) Zobaczymy jak będzie jutro. Oby tylko nie padało. Jesteśmy spod Krakowa, a szkolenie mamy w Krakowie :)
  6. Fajny psiur! I sam się wyprowadza na spacer! A jak ma na imię?
  7. kavala

    FRODO wita :)

    Tak naprawdę to wcale nie mogę na Froda narzekać. Ma dopiero 4 miechy i przesypia pięknie calutką noc. Czasami nawet dośpi do 7.30! A jak obudzi się wcześniej to po sikaniu wraca do "łóżka" (śpi na kołderce, na podłodze obok mojego łóżka) i potrafi ze mną spać do dziewiątej :) I już nie jest tak jak było na początku, że trzeba go było wynosić na pole rano, bo się potrafił zsikać po drodze, na wycieraczce. Robi chłopak postępy. A dziś byliśmy pierwszy raz w psim przedszkolu!
  8. kavala

    Duffel

    Dałam się nabrać, gdy popatrzyłam na pierwsze zdjęcia. Już się zastanawiałam, gdzie to taki pomnik goldena stoi :) Frodo miał wycinaną narośl która mu się nagle pojawiła i szybko zaczęła rosnąć. dziś idziemy do zdjęcia szwów no i czekamy na wyniki badania histopato.
  9. Akurat ta szkoła wpadła mi w oko i chciałabym psa zapisać tam do przedszkola. Czy ktoś chodził lub słyszał jakieś opinie o tej szkółce?
  10. kavala

    Duffel

    [quote name='Ewa&Duffel'] Jutro z rana wybieramy się na pobranie krwi i Duffel musi być na czczo, nie wiem jak on wytrzyma do 9 bez śniadania (od tej pory jest czynna lecznica) :lol:[/QUOTE] Jak Frodo szedł na zabieg, to nie mógł jeść do 14.00, bo na tą godzinę byliśmy umówieni. Masakra. Obiad i śniadanie jedliśmy w innych pomieszczeniach, żeby go dodatkowo nie dołować, bo widoku nas jedzących to chyba by nie zniósł. Super są te "pływające" zdjęcia. Frodo jeszcze nie pływał, nie mieliśmy okazji, a szkoda...
  11. kavala

    FRODO wita :)

    [quote name='Ewa&Duffel']Kocham u nich ten wzrok :loveu: [URL]http://img156.imageshack.us/img156/7145/zesznurem1.jpg[/URL][/QUOTE] Wzrok i uszyska! [quote name='Maziak&Negra']Te oczka potrafią przełamać każdą złość i skłonić do ugięcia się. Czasem potrafią zmienić się w oczy zagłodzonego wybiedzonego psa nad którym tzreba się ulitować. Goldeny mimikę mają prze![/QUOTE] Ja najbardziej mnie wieczorem, jak już jest taki trochę rozespany, a uszy ma położone gładko po sobie i wygląda jak spaniel, wtedy mnie nie podgryza tylko liże i jest przesłodki. [quote name='motyleqq']daj więcej fotek, chętnie popatrzę na tą mordkę :) zawsze kochałam goldeny, mam nawet 2 książki o nich :cool3:[/QUOTE] Dam, dam. Tylko pogoda się poprawi, bo kiepsko focić w taką szarugę. Muszę wam powiedzieć co dziś mój mąż powiedział do Froda, bo myślałam, że padnę. Jest już późno więc on do niego: "Frodo idź już spać, bo nie wstaniesz jutro." He, he, chciałabym... :))
  12. kavala

    Duffel

    [quote name='Ewa&Duffel'] Odstraszała...do dziś :( Wyjęłam dziś Dufflowi opitego kleszcza tuż przy obroży. Poleciało sporo krwi, to miejsce jest strasznie zaczerwienione i spuchnięte, pierwszy raz ma taki ślad po kleszczu. Byliśmy u weta i przepisał maść do smarowania tego. Doradził też zmianę obroży i kropel, Duffel dostał Kiltixa i krople Advantix. Mam nadzieję, że ten zestaw się sprawdzi, bo chyba oszaleję z tymi kleszczami :shake: Kod powinien wyglądać następująco(tylko bez spacji): [ url = adres, do ktorego będzie wysłany, ten kto kliknie w obrazek ][ img ]adres obrazka[ / img ] [ / url ] [/QUOTE] Ja postanowiłam nie polegać na żadnych specyfikach, tylko po spacerze przeglądam dokładnie Froda i usuwam mu wszystkie kleszcze specjalnym długopisem. Ostatni za jednym razem znalazłam mu pięć, w tym kilka jeszcze nie przyczepionych. Wielkie dzięki za kod.
  13. Ja doświadczenia z psami wielkiego nie mam, ale jedno i mogę doradzić: cierpliwości. Musi opłynąć trochę czasu zanim twoja praca z psem zaowocuje. Ja też mam obecnie problem z zachowaniem mojego szczeniaka i na początku mi się wydawało, że jak się odpowiednio zachowam to jego zła zachowanie ustąpi z dnia na dzień. Niestety tak się nie stało, teraz do mnie dodarło, że na to trzeba czasu, wiele dni konsekwentnej pracy. Wciel w życie wszystkie te rady z tego wątku i za jakiś czas się odezwij i opisz postępy :) Życzę powodzenia :)
  14. I może zachęć mamę, żeby poczytała coś o psach, może nawet to forum.
  15. Justyna, a co na to twoja mama? Jakie stanowisko zajmuje?I jeszcze jedno, ile masz lat? Czy wystarczająco dużo, by samodzielnie zająć się tresurą agresywnego psa? Czy możesz liczyć na kogoś z rodziny, kto ci pomoże
  16. Sorry Martens, ja już widocznie jestem w gorącej wodzie kąpana i się denerwuję, gdy nie mogę sobie z czymś od razu poradzić. Zacznę faktycznie z suchym chlebem, bo kość to za dużo na dziś. Ćwiczyć codziennie? Nie ma ryzyka, że naje się różnego badziewia przy okazji? Kiedy poznam, że już go mogę zostawić ze zdobyczą? Przepraszam jeśli zadaję głupie pytania, ale dla mnie to bardzo ważne, a intuicja zupełnie mnie tu zawodzi.
  17. Mam jeszcze kilka pytań. Jak często ćwiczyć z psem oddawanie przysmaków? Bo niestety nie mam za dużo okazji, żeby dać mu kość czy coś w tym stylu. Dziś dawałam mu z ręki do obgryzania prawdziwą kość. Było ok, do momentu kiedy trzymałam ją w ręce. Nawet mąż podchodził i nic złego się nie działo. Na kilka sekund mogłam kość wypuścić z ręki i też było dobrze. jednak gdy wypuściłam na około minutę, Frodo już nie pozwolił mi zbliżyć ręki, warczał zajadle i nawet nie popatrzył na kiełbasę podtykaną mu pod nos. Napiszcie proszę dokładnie jak taki trening ma wyglądać. Jak często to ćwiczyć, kiedy wypuścić tą kość, i na czym ćwiczyć. Trochę jestem podłamana, bo nie wiem czy sobie poradzę... A czas leci, on jest coraz większy, nie chce przegapić momentu kiedy można jeszcze to zachowanie skorygować.
  18. Zdjęcia w kwiatach cudne! Pozdrowienia dla M&Msów ( albo M&Mpsów:) )
  19. Pozdrowienia dla Etny (fajne imię wybrałaś). Super są te zdjęcia w ruchu, widać, że faktycznie jest bardzo żywa i słodka przy okazji.
  20. [url]http://img856.imageshack.us/img856/1915/dogo7.jpg[/url] Te zębiska to tak na serio? Fajnie, że ma towarzysza na spacerach. Mój Frodo niestety spaceruje samotnie ;/
  21. Fajne zdjęcia piesia, a to ostatnie, twoje, to rewelacja. Kto ci je robił?
  22. kavala

    Duffel

    [quote name='Ewa&Duffel'] Nosi obróżkę Beaphar i jak ma razie zero kleszczy. Mam nadzieję, że tak pozostanie.[/QUOTE] Czy ta obroża faktycznie odstrasza kleszcze? Bo my stosujemy krople na kark, ale na ulotce pisze, że one nie odstraszają kleszczy, ale kleszcze po przyczepieniu się po jakimś czasie zdychają. No i niestety regularnie wyjmuje Frodowi kleszcze. :( Jak to się robi by link do wątku był w zdjęciu? Tak jak masz w sygnaturce?
  23. kavala

    FRODO wita :)

    Dziękuję wam wszystkim za mnóstwo rad i linków. Zaraz zabieram się do lektury :) Wkrótce też dodam nowe zdjęcia Frodzika :) Edit: A oto one: [URL=http://img710.imageshack.us/i/spacer1e.jpg/][IMG]http://img710.imageshack.us/img710/7612/spacer1e.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img837.imageshack.us/i/wbiegu1.jpg/][IMG]http://img837.imageshack.us/img837/6521/wbiegu1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img156.imageshack.us/i/zesznurem1.jpg/][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/7145/zesznurem1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img580.imageshack.us/i/zmczony1.jpg/][IMG]http://img580.imageshack.us/img580/4885/zmczony1.jpg[/IMG][/URL]
  24. Piszesz, że piesek ma 7 miesięcy i załatwia się co 3 godziny. A może taka częstotliwość jeszcze w tym wieku jest normalna? Mój ma prawie 4 miesiące i muszę z nim wychodzić co półtora godziny. Nie zastanawiałam się czy to za często czy nie. Sama jestem ciekawa jak z tym jest.
  25. kavala

    Duffel

    [quote name='Ewa&Duffel']Nie mam za bardzo czasu dodawać zdjęcia, zakuwam do maturki :shake: Tak więc tylko kilka przekopiowanych z facebooka, autorstwa Celestyny Król, z naszego występu sztuczkowego w Blue City na imprezie urodzinowej "Mojego Psa" :) [/QUOTE] Wow! To widzę, że z niego niezły sztukmistrz! Napiszesz co umie robić i jak go tego nauczyłaś? (A tak w ogóle ile on ma lat? Dołączyłam niedawno, jeszcze nie zdążyłam się przez całe forum przekopać)
×
×
  • Create New...