Jump to content
Dogomania

kavala

Members
  • Posts

    932
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kavala

  1. [quote name='behemotka'] Ano właśnie. Niektórzy hodowcy nawet beztrosko przyznają, że w ich ukochanej rasie większość populacji to zwierzęta chore lub nosiciele. I zamiast dążyć do wprowadzenia do hodowli psów [U]całkowicie[/U] zdrowych, nie będących nosicielami - jeśli trzeba, to i z innej rasy, czemu nie - po prostu rozmnażają takie. Albo spokrewnione, następny genialny pomysł.[/QUOTE] Nie jestem fachowcem, ale wydaje mi się, że samo rozmnażanie psów wewnątrz danej rasy już powoduje ujawnianie się chorób genetycznych. Skoro uwypuklają się pewne cechy wyglądu zewnętrznego (a o to w rasowości chodzi) to mimochodem pogłębiają się też pewne defekty fizyczne i problemy zdrowotne. Tym bardziej, że rozmnażając psy wewnątrz danej rasy z reguły jakiegoś stopnia chowu wsobnego nie da się uniknąć, a to jeszcze pogarsza sytuację. W filmie były oczywiście pokazane skrajne przypadki, championy, których ""piękno" było posunięte tak daleko, że cierpiało na tym zdrowie. Rozmnażajacych je ludzi specjanie jednak to nie przerażało, bo wiadomo, chodziło o kasę. W ogóle, rozmnażanie psów w obrębie tylko danej rasy nie jest z punktu widzenia procesem naturalnym. Gdybyśmy pozostawili psy samym sobie. na pewno nie pilnowałyby, żeby golden rozmnażał się z goldenem a bokser tylko z bokserem. Za to na pewno dopilnowałyby aby rozmnażały się osobniki zdrowe i najsilniejsze. Człowiek sztucznie zawęża pulę genów i niestety nic dobrego z tego nie wynika. Wystawianie psów niestety pogarsza sytuacje. Prawdopodobnie powinno się wyeliminować z hodowli wiele championów, co obawiam się jest niemożliwe.
  2. A gdzie toto można kupić i czy dla szczeniaka też się nadaje?
  3. Na czym polega ta magia klikera, skoro pies i tak nauczy się reagować na słowo "dobrze" czy "yes" w czym więc klikanie jest lepsze?
  4. Trochę czytałam o tej metodzie i zaczynam się zastanawiać czy nie zacząć Froda uczyć za pomocą klikera. mam jednak dwie wątpliwości. Po pierwsze, czy nie jest za późno, bo pies już umie kilka komend i zawsze jak go uczę czegoś to najpiew mówię "dobrze" (to zamiast kliknięcia) i daje smakołyk. Nie wiem czy nie będzie sie to jemu i mnie teraz mylić i czy załapie o co chodzi, bo już jest przyzwyczajony do nagradzania słowem. A drugie pytanie, to kiedy przestaje się klikać i dodaje komendę słowną? I czy jak przestaje się klikać to pies dalej wie o co chodzi?
  5. kavala

    FRODO wita :)

    Frodo dziękuje wszystkim za pochwały :grins: Ostatnio wykazał się niesłychaną pomysłowością. Chcemy go oduczyć zabierania kapci i uciekania z nimi więc nagradzamy go smakołykiem, gdy takowego porwanego kapcia odda. Frodo Frodo zobaczył jak mój mąż je jogurt, a to jego przysmak, więc poszedł na żebry. Nic jednak nie wskórał. Po chwili namysłu odbiegł na chwilę i pojawił się z moim pantoflem. Wołam go, żeby za chrupka go odebrać, a on tym czasem walcuje prosto do mojego męża i kładzie mu kapcia pod nogami, zadowolony, i czeka. Miał chyba nadzieję na małą wymianę. Kombinator! Za to dziś ze spaceru powinien dostać dwóję. :angryy: Spuściłam go na łące ze smyczy, by ćwiczyć przywoływanie. Na początku za pomocą kiełbasy miałam 100% przyjścia. Do momentu. Do momentu gdy znalazł jakiś strasznie śmierdzący kawał mięcha.:-o Ogłuchł od razu. Gorzej, nie dał się złapać póki tego nie zeżarł. Muszę koniecznie zaopatrzyć się w linkę. :diabloti: Wrzucę jeszcze kilka fotek :) Frodo jako niedźwiedź polarny. [URL="http://img857.imageshack.us/i/niedwied.jpg/"][IMG]http://img857.imageshack.us/img857/5199/niedwied.jpg[/IMG][/URL] Z szarpakiem, trochę przydużym. [URL="http://img40.imageshack.us/i/zszarpakiem.jpg/"][IMG]http://img40.imageshack.us/img40/7201/zszarpakiem.jpg[/IMG][/URL] Pozujemy. [URL="http://img33.imageshack.us/i/pozujemy.jpg/"][IMG]http://img33.imageshack.us/img33/5099/pozujemy.jpg[/IMG][/URL]
  6. Zawsze byłam zwolenniczką psów rasowych, ale po obejrzeniu tego filmu mam pewne wątpliwości. Manipulacja kształem psa zaszła stanowczo za daleko, ciekawa jestem jak niektóre rasy będą wyglądały za 50 lat jeśli ludzie się nie opamiętają. Można by polemizować, kto czyni większe zło: hodowca rozmnażający championa - zdeformowanego mopsa czy pseudo-hodowca rozmnażający zdrowego kundelka. Film daje dużo do myślenia.
  7. Może nie artykuł, tylko raczej list. Ludzie tam piszą listy o swoich psach. W ostatnim numerze jest list o tytule coś w stylu "szukam żony dla mojego buldoga" i o tym, że znalazła się suczka w typie bokserka i jak to autorka listu ma zamiar wkrótce się doczekać potomstwa. Prawdopodobnie redakcja pisma wychodzi z założenia, że to opinia i poglądy czytelnika, a nie pisma, ale tak jak piszesz, dla wielu osób to co napisane w gazecie to święte słowa i będą robić podobnie bo przecież było napisane, że to takie fajne :(
  8. [quote name='JustynaJK']Jak dla mnie poziom czasopisma żenujący.....tragiczna pozycja[/QUOTE] Mnie zdziwiło to, że drukują listy czytelników w których ci oficjalnie przedstawiają swoje plany hodowlane dotyczące kundelków. Bez żadnego komentarza, że redakcja nie popiera takich praktyk czy coś w tym stylu. Ile osób pomyśli, ze tak się robi, że krzyżuje się kundelka z spam rasowy i jest ok, skoro w gazecie o tym piszą.
  9. Przećwiczyliśmy komendę daj na prawdziwej kości i jest ok. Pies przestaje ją jeść i patrzy na nas z zapytaniem w oczach co dostanie. Ponoć najtrudniej jest ćwiczyć na skrzydełkach kurzych. Tylko mam pytanie, czy takiemu szczeniakowi skrzydełka nie zaszkodzą? Bo już widzę, że od kości mu krwawią dziąsła, więc nie daje mu na długo, w zasadzie tylko do ćwiczenia komendy "daj".
  10. Witam :) Zerknęłam na początek wątku i na koniec. Oliwia i Ebola niesamowicie urosły, to nie te same dziewczynki ;) natomiast Lusia pięknieje w oczach. Fajną masz ferajnę. Wszystkim dużo zdrowia życzę :)
  11. Fajny spacer! Zazdroszczę takiego towarzystwa :) A Chester w kagańcu z powodu przepisów prawnych czy raczej z konieczności?
  12. [quote name='sator_k_'] No głupie wiem, ale ja już nie mam siły. On w ogóle na mnie nie zwraca uwagi tak sam z siebie. Zastanawiam się, czy nie dać sobie spokoju, skoro on woli robić co innego...:([/QUOTE] Masz wspaniałego psa! Ja już zazdroszczę tylu ćwiczeń i treningów! Nie poddawaj się! Zawsze są gorsze i lepsze chwile, dwa kroczki do przodu, kroczek do tyłu ;)
  13. [quote name='Tepes'] [URL]http://i56.tinypic.com/50sfw7.jpg[/URL] [/QUOTE] Uwielbiam takie wiszące jęzory :eviltong:
  14. Bo mnie się taka zabawa na torze strasznie podoba :) Tylko nie wiem gdzie są takie tory? Wy je sobie sami robicie, czy są gdzieś w mieście i można sobie poćwiczyć? A może trzeba się zapisać na kurs? (ja jestem z okolic Krakowa).
  15. Maurycy ma piękny kolor, taki teraz się chyba rzadziej spotyka. I piękne futro ;)
  16. kavala

    Duffel

    W którymś wątku piszesz, że Duffel jest wykastrowany. Napiszesz coś o tym więcej? Czy kłopoty z zachowaniem zaczęły się jak zaczął dorastać czy wcześniej?
  17. Śliczne masz psisko! Chciałabym, żeby mój też tak kiedyś ładnie pokonywał tor przeszkód, ale nie niem czy go mogę już szkolić, bo ponoć to szkodzi na stawy u szczeniaka. A czy potem nie będzie za późno na naukę?
  18. Jaka ona śliczna! Nie widziałam jeszcze rudego pieska tej rasy, chyba taki kolor jest rzadszy, prawda? Zdjęcia z dzieciństwa - bomba!
  19. Śliczną masz tą mordkę! I jaki elegancki! Ta obróżka to przeciwpchelna? Piękne zdjęcie ogródkowe!
  20. Ale masz fajny zwierzyniec! A pies na takiej plaży to chyba ma raj na ziemi :)
  21. kavala

    FRODO wita :)

    My uczymy się ładnego chodzenia na smyczy metodą odbierania odległości. Czyli jak pies ciągnie, to pies wraca kilka kroków w tył. Muszę przyznać, że mimo że Frodo jest bardzo silny i jak ciągnie to ciągnie na serio, to za drugim lub trzecim razem łapie o co chodzi i ładnie dochodzi do celu. Tymczasem widziałam, że innemu pieskowi potrzeba było ze 20 razy, żeby przestał ciągnąć. Wydaje mi się, że też dzięki ćwiczeniom w przedszkolu Frodo już tak nie broni smakołyków. Poczynił z tym znaczne postępy. Gdy obgryza kość a do niego podejde raczej zwraca się ku mnie niż do kości. Dzięki temu można mu coś za nią zaproponować i wymienić np na kiełbaskę. Dawniej to było niemożliwe. Tak się szkolimy. Tu ciągnie jak wół: [URL="http://img831.imageshack.us/i/szkolenie1a.jpg/"][IMG]http://img831.imageshack.us/img831/7894/szkolenie1a.jpg[/IMG][/URL] A tu już znacznie lepiej: [URL="http://img6.imageshack.us/i/szkolenie2.jpg/"][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/3713/szkolenie2.jpg[/IMG][/URL] Uczymy się skupiania uwagi: [URL="http://img804.imageshack.us/i/szkolenie.jpg/"][IMG]http://img804.imageshack.us/img804/7991/szkolenie.jpg[/IMG][/URL] Ogólnie jestem z przedszkola bardzo zadowolona. Prowadzi je miła pani, która jest bardzo komunikatywna i sensowna. Oprócz nas jest jeszcze tylko jedno szczenię, więc warunki są komfortowe. To zupełnie co innego niż tresować psa z książką. Na spacery chodzimy też z innym domownikiem ;) [URL="http://img577.imageshack.us/i/kesi1.jpg/"][IMG]http://img577.imageshack.us/img577/4876/kesi1.jpg[/IMG][/URL]
  22. kavala

    Duffel

    [quote name='Avaloth']Zmokłe goldy :D śmiesznie wygląda taka sierśc, z dużego psa się robi chuda sarenka :) [/QUOTE] Oj, te wcale takie chude nie są ;) W każdym razie do sarenek im daleko ;) :)))
  23. Prześledziłam temat, jako matka i posiadaczka psa. Na początku była rozmowa, którego celem było rozstrzygnięcie, czyja jest wina: matki, która spuściła z oka dziecko, czy opiekunki psa, która zachęciła owe dziecko do głaskani psa. Czy tak trudno jest przyznać, że każda, ze stron ponosi trochę winy? Gdyby przy tym doszło do jakiegoś nieprzyjemnego incydentu (ugryzienia). Właściciel psa miałby z pewnością kłopoty, ale i matka też, bo ma obowiązek pilnować swoje dziecko 24 godziny na dobę. Mimo to, ja też (jako matka)wolałabym, żeby głaskanie odbyło się za moją zgodą. Pomyślmy analogicznie. Wasz pies jest spuszczony ze smyczy, biega sobie po łąkach czy gdzieś po parku, albo po prostu biega za ogrodzeniem przy waszym domu. Przechodzi ktoś z hamburgerem. "pyta" psa chce chce gryza. Pies zamacha ogonem na znak "tak" a ta osoba mu go wtedy pakuje do pyska. Bo pies się "zgodził", a przecież karmienie psa to nic złego.
  24. Fajne zdjęcia :) Zazdroszczę pobytu na rybach. Ty też wędkujesz? A dlaczego Negra nosi szeleczki a nie obróżkę?
  25. Żałuję tery matki tego dziecka, ale się spieszyłam. Dziewczynka mogła nawet nic rodzicom nie powiedzieć, bo przecież pani mówiła, żeby nie głaskać piesków, więc dziecko mogło mieć poczucie że zrobiło źle. Ehh...
×
×
  • Create New...