Jurek2050
Members-
Posts
436 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Jurek2050
-
[quote name='BBB123']To też nie ładnie,panie Jurku,że p Alina która ma swoje lata walczy o kociarnię,a Pana ani widu ani słychu. Pewnie pisał Pan obronne posty za p Stenią,zamiast wspomagac szefową wlasnej fundacji.....[/QUOTE] Jest dozwolone, że pisać chyba może każdy. I nie będziemy sobie wytykać co kto robi, a czego nie. Prawdopodobnie zadając to pytanie, nie wie się, że w organizacjach też może być podział zadań. Swoją drogą w TOZ też wiele spędziłem.:) Fora do sądzenia danej osoby nie służą. Właśnie myli się rolę tego narzędzia, o czym cały czas przy sprawie schronu w Swarzędzu piszę. Jurek
-
[quote name='lis']Dodam tylko, że Rzecznik Praw Obywatelskich wycofał już swój wniosek, bo wedle nowej ustawy wszystko jest " ok ", myśliwym nie wolno strzelać do psów i kotów .[/QUOTE] Jeśli chodzi tu na forum o tę sprawę: [INDENT][I] K 8/11 - postępowanie w sprawie umorzone [URL="http://www.trybunal.gov.pl/OTK/TEKSTY/OTK/2012/K_08p11.doc"]postanowieniem TK z dnia 10 stycznia 2012 roku[/URL] [B][ochrona zwierząt; odstrzał zwierząt uznanych za bezpańskie][/B][/I] [/INDENT][INDENT][URL="http://www.trybunal.gov.pl/OTK/ezd/sprawa_lista_plikow.asp?syg=K%208/11"]dokumenty w sprawie[/URL] [/INDENT][INDENT][I][B]Prokurator Generalny [/B]o zbadanie zgodności art. 33a ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o ochronie zwierząt z art. 2 oraz art. 64 ust. 1 i ust. 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP; [/I][/INDENT] to autorem wniosku jest jak wyżej [B]PG. [/B]Jurek
-
[quote name='Ada-jeje']Oby tylko nie zabieraly glosu osoby z TOZu takie jak w Bialogardzie w sprawie schroniska u J.Harlacza. Nie kojarzę sprawy, ale demokracja właśnie pozwala na ukazywanie alternatyw/-wy. Zorganizowanie kampanii. Tupanie do radnych i zarządców. Pisać, marsze dla zwierząt, konferencje prasowe, pisać m.in. tu na forum itp. Pani Alina Kasprowicz (szefowa naszej Fundacji, która już ma swoje lata), stanęła przed drzwiami urzędu w Poznaniu, aby optować za kociarnią w Poznaniu - artykuł Jurek
-
Radni z Poznania chwalą się w [URL="http://www.poznan.pl/mim/ngo/news/program-opieki-nad-zwierzetami-bezdomnymi-oraz-zapobiegania-bezdomnosci-zwierzat-w-poznaniu-na-rok-2012,49734.html"]projekcie dot. zapobiegania bezdomności zwierząt [/URL]programem "Kejter to też Poznaniak". Jednak w tym projekcie nie piszą, że na posiedzeniach komisji rady Profesor z AWF pokazywała zdjęcia właściwych wybiegów dla psów w miastach na Zachodzie. Żałuję, że przy pracach w Sejmie do art. 11 nie postulowałem jakiś zapisów o obowiązku takich wybiegów. Widzę, że co raz więcej ludzi ma psiaki, jednak w ogóle nie powstają miejsca na ich wyprowadzanie. Nawet te, które były są likwidowane pod budowę m.in. biurowców za które gmina otrzymuje podatki od nieruchomość. Kilka razy pisałem, że psiaki to też kasa dla miasta w postaci takich z kolei podatków od sklepów z karmą oraz klinik weterynaryjnych. Jurek
-
Radni z Poznania chwalą się w projekcie dot. zapobiegania bezdomności zwierząt programem "Kejter to też Poznaniak". Jednak w tym projekcie nie piszą, że na posiedzeniach komisji rady Profesor z AWF pokazywała zdjęcia właściwych wybiegów dla psów w miastach na Zachodzie. Żałuję, że przy pracach w Sejmie do art. 11 nie postulowałem jakiś zapisów o obowiązku takich wybiegów. Widzę, że co raz więcej ludzi ma psiaki, jednak w ogóle nie powstają miejsca na ich wyprowadzanie. Nawet te, które były są likwidowane pod budowę m.in. biurowców za które gmina otrzymuje podatki od nieruchomość. Kilka razy pisałem, że psiaki to też kasa dla miasta w postaci takich z kolei podatków od sklepów z karmą oraz klinik weterynaryjnych. Jurek
-
[quote name='Ada-jeje']A Ty Jurek jaka bys dal opinie temu projektowi? Czy wedlug Ciebie wyczerpuje zapisy z ustawy o ochronie zwierzat?[/QUOTE] Stanowisko Fundacji prześlę ewent. później. [FONT=Calibri]Przesłanie samych uwag, może zbyt dużo nie dać, jeśli nie zostaną poważnie przyjęte. Dlatego jak zostanie projekt przesłany do miejscowego biura rady, dobrze było nawiązać kontakt z radnymi, którzy rozumieją temat i mogli ewent. w czasie prac je poprowadzić. Dobrze też byłoby uczestniczyć w komisji rady i zajmować głos.[/FONT] [FONT=Calibri]Jurek[/FONT]
-
Każda gmina ma z art. 11 uoz obowiązek uchwalenia co rok do 31 marca program. Należy wołać o projekt w danej gminie, też przeglądać stron gmin do konsultacji i jak ją potem przegłosowano. Poznań do 21 lutego 2012 konsultacja: http://www.poznan.pl/mim/ngo/news/program-opieki-nad-zwierzetami-bezdomnymi-oraz-zapobiegania-bezdomnosci-zwierzat-w-poznaniu-na-rok-2012,49734.html
-
[quote name='Ada-jeje']Znasz to przyslowie czym skorupka nasiaknie za mlodu....... Ja z cala swiadomoscia napisze ze jestes przesiakniety TOZem i choc starasz sie przestawic jakos kiepsko Ci to wychodzi. ;)[/QUOTE] Wskaż mi proszę linki, gdzie o tym mowa. Zaczynam chwytać, jednak potrzeba mi więcej. Możliwe, że to już zostało napisane, więc szkoda czasu na powtórki. Jeśli nie to, krótko Dodaj proszę. P. Jurek
-
[quote name='pixel']Podobnie "pocieszali się" pierwsi biali ludzie na Czarnym Lądzie i bladolicy zdobywcy Dzikiego Zachodu. Innoskórzy też podobno żyli chwilą... Szowinizm gatunkowy, jaki wyziera spod Pana maski miłośnika zwierząt, dyskwalifikuje Pana jako człowieka zaangażowanego w tzw. sprawy zwierząt. Czytając Pana posty mam nieodparte wrażenie, że jest Pan wyłącznie Miłośnikiem Samego Siebie i nie przepuści Pan żadnej okazji, żeby się nie polansować. Kiepsko to Panu jednak wychodzi. Jak to mówią, z pustego i Salomon nie naleje... :evil_lol:[/QUOTE] Jestem li tylko zainteresowany, aby tematy, które widzę się wybiły. Ponieważ dotyczą one materii świadomości i jej zmiany, nie będąc humanistą, mogę być odmiennie zrozumiany w świecie erudytów. :) Jeśli głoszę ideę nie używania zwierząt, to czy jestem szowinistą gatunkowym? Może piszący pko p. Steni, nie widzący żadnych okoliczności łagodzących, o których wielokrotnie pisałem, są szowinistami gatunkowymi? Pozdrawiam, Jurek
-
[quote name='Ada-jeje']Raczej powiedziala bym ze w tym roku widac co robily z zwierzetami. Przeciez schronisk nie ubylo jedyne co to czesc odmowila przyjomowania do i tak przepelnionych schronisk. Jurek jaka jest roznica pomiedzy zwierzakiem konajacymm na ulicy a w schronie? Ja nie widze zadnej, bylo rowniez do przewidzenia ze zadna nowelka nie poprawi losu zwierzat. [B]KUREK NIE ZOSTAL ZAKRECONY.[/B][/QUOTE] Nie ma żadnej różnicy. W jednym i drugim przypadku to samo.
-
[quote name='Kleopatra']Jest skandaliczne wygłaszanie przez Pana opinii,ze psiaki szybko zapominają o złych przejsciach.Kto to jest tym słynnym behawiorystą u którego zasiega Pan rad?Psy tak samo czują ból jak i my.I jest zbrodnią zadawanie psom bólu, a sugestie Pana w zasadzie usprawiedliwiają takie zachowanie!!![/QUOTE] Pocieszenie, że psy szybko zapominają o przeszłości, nie oznacza, że przyzwalam na znęcanie się nad nimi.
-
[FONT=Calibri]W temacie Prawo na Dogomanii zamieściłem link i artykuł: Gminy nie są w stanie sprostać nowym przepisom o ochronie zwierząt [/FONT] http://www.dogomania.pl/threads/222901-Gminy-nie-s%C4%85-w-stanie-sprosta%C4%87-nowym-przepisom-o-ochronie-zwierz%C4%85t?p=18609380&viewfull=1#post18609380
-
[FONT=Calibri]Gminy nie są w stanie sprostać nowym przepisom o ochronie zwierząt [/FONT][FONT=Calibri][URL]http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120210/NEWS01/768029693[/URL][/FONT] [FONT=Calibri]Dodano: 10 lutego 2012, 21:30 Autor: Izabela Izdebska Do schronisk dla zwierząt zgłasza się nawet po kilkadziesiąt gmin, żeby podpisać umowę. Odchodzą z kwitkiem, bo przytulisk jest za mało, a bezpańskich zwierząt coraz więcej. Bezdomnych zwierząt jest obecni o ok. 30 proc. więcej niż przed rokiem Od 1 stycznia obowiązują nowe przepisy o ochronie zwierząt. Właścicielom zabraniają trzymania psów na zbyt krótkich łańcuchach, a gminom nakazują zapewnienie w schroniskach miejsc dla bezdomnych zwierząt z ich terenu. Schronisko w Nowodworze w pobliżu Lubartowa odmówiło już 40 gminom. – Możemy podpisać umowy na przyjmowanie psów tylko z 25 gminami. Nowi chętni nie mają szans – mówi Adam Szumiło, kierownik schroniska. Nowych umów nie podpisało też schronisko w Białej Podlaskiej, a lubelskie jest w stanie zająć się zwierzętami tylko z terenu miasta. – Ustawa trafiła na nieprzygotowany grunt. Brakuje schronisk. A te, które są, nie mogą zawierać zbyt dużej liczby umów. Co więcej, ustawa spowodowała, że ludzie częściej wyrzucają zwierzęta. Boją się kar, np. za trzymanie psów na łańcuchach – tłumaczy Szumiło. – W tej chwili widzimy wzrost liczby bezdomnych zwierząt o ok. 30 proc. w stosunku do ub. roku. Za dużo chętnych, a za mało miejsca jest też w schronisku w Krzesimowie. – Mamy podpisanych 12 umów. Chętnych byłoby jeszcze co najmniej 20 gmin – mówi Alfred Matyjaszczyk z tego schroniska. Zwraca jednak uwagę, że wiele zależy od solidności gminy. – Dla pewnego wójta odłowiliśmy w gminie szczenięta. Mieliśmy w tym roku podpisać z nimi umowę. Ale ociągali się z zapłatą. Jak tak ma wyglądać współpraca, to lepiej jej nie zaczynać – uważa Matyjaszczyk. Ale nawet te gminy, które podpisały umowy ze schroniskami przyznają, że udźwignięcie nowych obowiązków to problem. – Płacimy ok. 1600 zł "wpisowego”, a potem do 1,5 tys. zł za każdego psa. W skali roku to może być od 20 do 30 tys. zł. Ale kiedy nie ma się podpisanej umowy, to schroniska każą sobie płacić nawet 2,5 tys. zł za zwierzę – mówi Władysław Guściora z Urzędu Gminy w Józefowie nad Wisłą. – Od dwóch lat mamy umowę ze schroniskiem w Krzesimowie – mówi Michał Cholewa, zastępca burmistrza Piask. – Szukaliśmy tańszej oferty, ale nie znaleźliśmy. W budżecie na ten rok mamy 100 tys. zł na realizację zobowiązań wynikających z ustawy o ochronie zwierząt i obawiamy się, czy wystarczy. Jakie można znaleźć rozwiązanie? – Gmin nie stać na budowę schronisk. Może powstawałyby nowe, gdyby zajęły się tym powiaty – podpowiada Szumiło.[/FONT] [B][FONT=Calibri]Problemy w praktyce[/FONT][/B] [FONT=Calibri]*Włodawa. Pani Danuta Weremczuk została w tym tygodniu przymusowym opiekunem psa, którego przed zamarznięciem uratowała jej córka. Straż Miejska nie zgodziła się zabrać suczki, bo miasto nie ma na pieniędzy, ani schroniska. Kobieta zamierza w tej sprawie zwrócić się z pismem do burmistrza. *Milejów. Od kwietnia ub. roku mieszkańcy Kolonii Antoniów czekają na odłowienie trzech bezpańskich psów, wałęsające się po okolicy. Pisali w tej sprawie do gminy, ale bez skutku. Na początku roku jedna suczka padła. *Kazimierz Dolny. Mieszkańcy skarżyli się na bezpańskie psy. Urzędnicy nie potrafili pomóc przez dwa tygodnie. Tłumaczyli się brakiem miejsca w schroniskach.[/FONT] [FONT=Calibri] Przeczytaj więcej [LIST] [*] [URL="http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120209/CHELM/912232159"]Zlitowała się nad psem i teraz ma kłopot, czworonożny[/URL] [*] [URL="http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120209/PODLASKA/166502432"]Bezpańskie psy terroryzują mieszkańców Białej Podlaskiej[/URL] [*] [URL="http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120208/LECZNA/178693978"]Milejów: Gmina nie odławia bezdomnych zwierząt[/URL] [/LIST] [/FONT] [FONT=Calibri][URL]http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120210/NEWS01/768029693[/URL][/FONT]
-
[quote name='kahoona']Jurek, Ty ciągle coś tam czytasz i czytasz i czytasz, i znów czytasz.... A życie, jak to życie - idzie do przodu i pisze własne scenariusze, nie czeka aż przeczytasz wszystko.... czasem warto się rozejrzeć[/QUOTE] Dzięki. :)
-
[quote name='dosia.wil']Dla zaspokojenia Twojej ciekawości - mnie ten tytuł nadał Instytut Psychologii Polskiej Akademii Nauk.[/QUOTE] Kiedyś chciałem studiować psychologię zwierząt. Wychowałem się na książkach Jana Żabińskiego.
-
[quote name='kahoona']Ja o niebie, Ty o chlebie. Jak często pełniłeś rolę oskarżyciela posiłkowego? Bo mnie się zdarzało. Stąd moja wiedza praktyczna - łatwo sprawdzić, wspomniałam o dość znanych postaciach.[/QUOTE] Wielokrotnie, jeszcze kiedy były kolegia ds wykroczeń.
-
Wielokrotnie, jeszcze kiedy były kolegia ds wykroczeń.
-
[quote name='dosia.wil'] http://www.dogomania.pl/threads/204772-Schronisko-w-Swarz%C4%99dzu.?p=18607393&viewfull=1#post18607393 Z ciekawości, kto nadaje tytuł psychologa zwierząt?
-
[quote name='kahoona'] Piszesz bzdury, nie ma żadnego obowiązku uczestniczenia w posiedzeniach, nawet na ogłoszenie wyroku nie trzeba przychodzić. Sławetna Biedrzycka raz przychodziła raz nie. Nie przerywało to przewodu sądowego i rozprawy toczyły się normalnie, Lach z Krzyczek tez bywał rzadko na własnej sprawie karnej i to z poważniejszymi zarzutami. I nie pojawił się na ogłoszeniu swojego wyroku. Nie tak całkiem: Art. 75. § 1. Oskarżony, który pozostaje na wolności, jest obowiązany stawić się na każde wezwanie w toku postępowania karnego § 2. W razie nie usprawiedliwionego niestawiennictwa oskarżonego można zatrzymać go i sprowadzić przymusowo.
-
[quote name='farabutto'] http://www.dogomania.pl/threads/204772-Schronisko-w-Swarz%C4%99dzu.?p=18606749&viewfull=1#post18606749 <br /> <br /> Pani Stenia mi przekazała, że nie uczestniczyła w I posiedzeniu. Jeśli, tak to dlaczego sąd jej nie nakazał uczestniczyć w sprawie karnej? Coś mi tu nie pasuje. Nie jestem prawnikiem, ale chyba kpk nakazuje uczestnictwo w sprawach karnych oskarżonego i nawet w ostateczności nakazuje policji na dowiezienie? Co do oceny sądów mam dosyć długie doświadczenie, aby nie być takim przekonanym o ich nieomylności. Uczestniczyłem w wielu rozprawach i czytania kontrowersyjnych wyroków. Znam sprawę, która przez prawie 10 lat nie może do dzisiaj uzyskać definitywnego zakończenia. Przy czym prawo jest bardzo jednoznaczne w tej kwestii. Dotyczy terminów, a mimo to sądy wszystkich instancji zmieniają swoje wcześniejsze oceny. Raz się kończy wygraną jednej strony, a następnej instancji wygraną przez drugą stronę. Po kasacji kółko kręci się na nowo. Co do dowodów w sprawie p. Steni, choć tylko pobieżnie o nich słyszałem, mam wrażenie, że dotyczy przede wszystkim innych osób bezpośrednio opiekujących się zwierzakami. Jeśli wina p. Steni, to prawdopodobnie brak stosownego nadzoru i tu Drogi Farabutto, nie ma między nami sprzeczności. Tak samo jak ty uważam, że brak właściwego nadzoru to też jest przestępstwo! Dlatego na ławie oskarżonych, winny zasiadać również osoby bezpośrednio opiekujące się zwierzętami, nie tylko p. Stenia. Na przykład gdy pracownik na polecenie przełożonego wykonuje czynność zabronioną prawem, to tak samo jak ten przełożony odpowiada. Dlatego prokurator winien bezwzględnie stwierdzić, też co robili opiekunowie zwierzaków. Jaką też oni ponoszą odpowiedzialność i ewent. skierować w tym samym wniosku pko nim akt oskarżenia. Dlatego sprawa ukarania li tylko p. Steni za brak nadzoru, bez ukazania roli bezpośrednich wykonawców, opiekunów i lekarza weterynarii, dla mnie jest co najmniej dwuznaczna. Oni nawet bez specjalnej dyspozycji kierownictwa schroniska winni wiedzieć jak prawidłowo zaopiekować się zwierzakiem i mu pomóc. Gdyby p. Stenia nakazała wolontariuszom usunąć się i jednocześnie nie interweniowała w 2007 roku natychmiast winni skierować sprawę do prokuratury (też Powiatowego Lekarza Weterynarii, gdyby zaniechał działań). Tak długi okres czekania ze sprawą wymaga też wyjaśnienia. Najskuteczniejsze prawo jest wtedy, gdy działa bez zbytniej zwłoki. Proszę nie wmawiać, że nie widzę gehenny samych zwierzaków. Widzę jednak jeśli mamy pisać o karaniu ludzi, to musimy być bardzo wrażliwi również na całą okoliczność sprawy. Jeśli nie, niczym nie będziemy się różnić od tych co nad zwierzakami się pastwili. Pocieszające jest, że wg behawiorystów można np. u psiaków dosyć szybko poprawić ich stan psychiczny, gdyż ponoć odbierają chwile jaka jest, a nie jaka była. Jurek
-
[quote name='caromina']dlatego nie pisze o złożeniu doniesienia a procesie W całokształt kosztów wchodzą m.i. adwokaci, biegli, ogłoszenia, przejazdy. Może ich być multum. Dla osoby zgłaszającej (świadka/ów) doniesienie nie stanowi żadnych kosztów. Za przejazdy do innych miast są zwracane koszty. Więc nie chyba, o ten etap chodzi?
-
[quote name='caromina']O brakach w nadzorze wiedzieli wszyscy mniej lub bardziej zainteresowani tematem od dawna. Nawet nie trzeba było tam jechać, wystarczyło byle forum poczytać. "Wyprocesować" 500 zł i wyrok w zawieszeniu to dla mnie żaden sukces. Równie dobrze mogli Kozłowska skazać na dożywocie w zawiasach. Kara albo jest albo jej nie ma. W tym wypadku to tylko gest i niewielki realny dyskomfort w postaci przelewu na 500 zł. Tylko niech nikt nie pisze, że mogłam to sama zrobić lepiej. Ja pieniądze przeznaczam na psy. Dlatego nie wydaję na procesy. Nie może mi zabraknąć na burka bo akurat mam proces. Jak zaczniemy robić takie rzeczy to możemy się zwijać, bo to znaczy, ze straciliśmy z oczu cel. A Kozłowskiej zapaliło się dawno pod czterema literami, była odwołana.[/QUOTE] Tu nie są potrzebne pieniądze, aby złożyć doniesienie. Wystarczy wysłać elektronicznie na skrzynkę do prokuratury, podając oczywiście swoje dane adresowe. Najwyżej zawezwą do złożenia dalszego oświadczenia. Do niepełnosprawnych policja przyjedzie do domu. Kiedyś tu pisałem o kobiecie, która była zdziwiona, że sama może złożyć z Wielkiej Brytanii drogą elektroniczną doniesienie do polskiej prokuratury w sprawie poszkodowanego bociana. Mam jednak wrażenie, że gros Forumowiczów tylko do pisania na forach kończy opisywanie bulwersujących spraw, których byli świadkami. Wiele to przeważnie nie daje, gdyż mało kto podejmuje dalej przeczytane informacje. Jeżeli się chce być bardziej konstruktywnym, to już moim zdaniem winno się pisać (oprócz na fora) równolegle do urzędów, organizacji, dziennikarzy itp. Jurek
-
[quote name='farabutto'] http://www.dogomania.pl/threads/204772-Schronisko-w-Swarz%C4%99dzu.?p=18601596&viewfull=1#post18601596 Nie bronię p. Steni jeśli wiedziała i zlekceważyła. Tego jednak nie wiem. Jeśli się wyrokuje, to proszę podać czy oskarżona wiedziała o tych faktach i jak je tłumaczyła? Jak na razie nigdzie nie widziałem odpowiedzi na to pytanie. Wyrok nieprawidłowego traktowania zwierząt nie zapadł za ostatni rok sprawowania funkcji, tylko za wcześniejsze lata. Dlaczego też wyrok nie zapadł za 2010 rok, kiedy również p. Stenia zarządzała tym zwierzętami z tego schroniska? Dlaczego Powiatowa Inspekcja Weterynaryjna nadzorująca ustawę o ochronie zwierząt nie założyła wówczas w 2007 roku p. Steni sprawę wiedząc o tak poważnym przestępstwie, ponoć świadkowie nagminnie indagowali p. Sobiaka? Dlaczego nie skierowali wówczas pko tej Inspekcji sprawy widząc zaniechania? Można najwyżej oceniać całokształt sprawy i wszystkie związane z tym okoliczności, pozbawić p. Steni zarządu, jeśli tak wola większości, ale do skazania karnego to jeszcze daleka droga.
-
[quote name='caromina']Toż mówię, ze tylko usiąść i płakać. Pyrrusowe "zwycięstwo". Zgodnie z zasadą ne bis in idem wszystko przepadło, a Kozłowska ma zarzuty z głowy na resztę życia.[/QUOTE] Mam wrażenie odwrotne, że mimo wszystko widać braki, w tym we właściwym i szybkim działaniu nadzoru. Też brak schronisk w okolicy. Tylko to trzeba dalej umiejętnie wykorzystać.
-
[quote name='xxxx52']A co osoba z wyrokiem moze w dalszym ciagu zasiadac na "wygodnym stolku"?co sa rowni i rowniejsi?[/QUOTE] Uprzejmie przypominam, że wyrok nie jest prawomocny. Dopóki nie uprawomocni się należy stosować zasadę domniemania niewinności. Wyrok nie "Dura lex, sed lex"- twarde prawo ale prawo :)