Jump to content
Dogomania

Jurek2050

Members
  • Posts

    436
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jurek2050

  1. [quote name='farabutto']Biorąc pod uwagę realne położenie zwierząt w tym kraju, jako skutek tego nacisku uważam, że jego wieloletni, społeczni kreatorzy, różnej maści oralni i epistolarni działacze, już dawno w akcie sprawiedliwości powinni rozwalić swoje łby o psie budy, ze wstydu.[/QUOTE] Problem jest bardziej złożony. Nadzór nad ustawą o ochronie zwierząt posiada dyktatorska Inspekcja Weterynaryjna z poparciem swojego Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Poparcie ukazane w pisemnej opinii tego ministerstwa z 2005 roku, gdy organizacje zbuntowały się na te praktyki. Jednakże po buncie nastąpiła cisza. Prawdopodobnie na skutek rozpoczęcia debaty między samymi organizacjami nad zmianą całej ustawy, w tym również nadzoru [URL="http://www.koalicja.org.pl"]www.koalicja.org.pl[/URL] . Do połowy 2002 roku nadzór nad ustawą o ochronie zwierząt sprawowany był przez organizacje pozarządowe. W dalszym okresie organizacje stały się [B]współpracujące [/B]z Inspekcją Weterynaryjną. Inspekcja wykorzystując nowy zapis [B]uniemożliwiła[/B], przy aprobacie Ministra Rolnictwa, organizacjom na przeprowadzanie niezależnych kontroli warunków bytowych zwierząt w pomieszczeniach zamkniętych. W 2005 organizacje udostępniły swoje opinie prawne, które były odmienne od stanowiska Inspekcji. Arogancja inspekcji jest nie tylko przy żywotnych dla lobby mięsnego tematach związanych ze zwierzętami gospodarskimi, ale również przy mniej ich interesujących, tj. [B]zwierzętach domowych[/B]. Bardzo dobitnie pokazano to w programie TVN Uwaga, gdzie dopiero skarga do Prokuratora na Powiatowego Inspektora Weterynarii umożliwiła wejście inspektorowi organizacji do schroniska. „Arogancja” spowodowana przede wszystkim naciskiem lobby hodowlano-rzeźnego. W 1999 roku Smithffield Foods jedna z największych korporacji światowych, wykupiła akcje polskiego Animexu. Ponieważ ta korporacja nie planowała dostosowanie się do obecnie panującego w Polsce prawa, wymusiła na politykach jego złagodzenie. Gnojowica (odchody od trzody chlewnej), która do 2000 roku była odpadem i potrzebna była kosztowna jej utylizacja, nagle stała się cennych nawozem, leżakowanym [B]przez kilka mięsięcy[/B] m.in. pod podłogą chlewni. Chorują pielęgniarze, lekarze weterynarii i oczywiście zwierzęta wdychając bardzo toksyczne gazy (siarkowodór, metan, cyjanowodory, ca 140 gatunków) ulatniające się otwory wlotowe dla odchodów. Chorób u zwierząt w wielkich hodowlach Amerykanie nie leczą, po prostu im się nie opłaca się. Jak nie przejmują się cierpieniem ludzi, tak też cierpieniem chorujących tam zwierząt. I tak pójdą na żer głupim konsumentom. Polecam obejrzenie reportażu BBC [B]Świński Interes[/B]: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=sBYQly4ediM[/URL] . Skrót tekstowy m.in. na [URL]http://www.tuwroclaw.com/wiadomosci,wstrzasajacy-and-8222;swinski-interesand-8221;,wia5-3267-1457.html[/URL] . Dlatego m.in. odebrano organizacjom nadzór nad ustawą o ochronie zwierząt w 2002 roku [URL]http://orka.sejm.gov.pl/proc4.nsf/opisy/339.htm[/URL] . Należy zważyć, że organizacje statutowo zajmujące się ochroną zwierząt podlegają [B]Ministrowi Środowiska [/B](co było pierwotnym założeniem również dla samej ustawy), a sama ustawa [B]Ministrowi Rolnictwa[/B]. Na przykład bardzo skaża się środowisko przy wielkich fermach trzody chlewnej!!! O czym też w powyższym reportażu BBC. Widząc brak woli Ministerstwa Rolnictwa i Inspekcji Weterynaryjnej organizacje ustaliły projekt całkiem nowej ustawy o ochronie zwierząt. Zebrano ponad 200 000 podpisów, złożono projekt w lasce marszałkowskiej, a teraz jest już w komisjach sejmowych po I czytaniu [URL]http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/PrzebiegProc.xsp?nr=26[/URL] . Wszelkie uwagi do projektu należy m.in. adresować do [EMAIL="koalicja@koalicja.org.pl"]koalicja@koalicja.org.pl[/EMAIL] oraz [EMAIL="warszawa@toz.pl"]warszawa@toz.pl[/EMAIL] . [B]Zmiana prawa przez Obywateli wymaga, permanentnego, potężnego nacisku społecznego!!! [/B] Pozdrawiam, Jurek [URL]http://www.facebook.com/jurek.duszynski[/URL]
  2. [quote name='Ada-jeje'][B]Moga ale nie musza i to jest roznica.[/B] Nowelka ustawy dala im wlasnie takie narzedzie do reki. A Ty wez sie wreszcie do roboty i probuj egzekwowac to prawo od tych ktorzy maja je przestrzegac a nie tylko pisac mrzonki i zachwycac sie nad logo dla schroniska ktorego nie ma i moze nigdy nie bedzie.[/QUOTE] No dała i dlatego o niej przypominam. Informację ponownie przekazałem, gdyż warta jest powtórzenia, choćby dla nowych uczestników wątku na tym forum. Robię tyle na ile mnie stać i nie gonię innych do roboty. Swoją drogą nakaz pracy był za komuny. :( Moim zdaniem tego typu wtręty nie są potrzebne. Internet służy m.in. do uczenia się i wymiany poglądów. Zawsze będzie tak, że Ty czegoś nie będziesz wiedziała, jak i ja czegoś innego. Inna sprawa, że przeważnie kobiety są stachanowcami, a mężczyźni dążą o wykonania tego samego o wiele mniejszą ilością nakładu siły. Na początku wolą omówić dogłębnie dane zagadnienie, aby nie wyważać otwartych drzwi. :) Gdzie napisałem, że zachwycam się nad logo? Jurek
  3. [quote name='Ada-jeje']A co zrobili politycy dla zwierzat :crazyeye:[/QUOTE] Politycy mogą redagować prawo i dawać kasę. Od siły nacisku społecznego zależeć będzie ile z tego przeznaczy się na zwierzęta.
  4. [quote name='Saint']Jurku, a kto Twoim zdaniem miałby ochotę rozmawiać z kobietą, która doprowadziła do krzywdy tak wielu zwierząt i jej zagorzałym orędownikiem? Nie bardzo wiem, dlaczego Cię te sytuacje dziwią. Przyjmij wreszcie do wiadomości, że stoisz po złej stronie barykady i bronisz złych osób..[/QUOTE] Pani Stenia, nie była gospodynią posiedzenia, gdyż organizowane było przez Komisję Ochrony Środowiska - Starostwa Poznańskiego omawiającego sprawę schroniska międzygminnego w Skałowie. W mojej informacji nie było wzmianki, że p. Stenia w nim będzie uczestniczyć i chociażby dlatego, że o tym nie wiedziałem. Wówczas jeszcze piastowała funkcje w TOZ i reprezentowała tylko jedną organizację. Moim zdaniem słusznie walczyła o przyspieszenie prac budowy tego schroniska. Reprezentowałem naszą Fundację. Jednak dwie organizacje to jest trochę mało jak na tak duży POWIAT!!! Swoje krytyczne spojrzenie na działania danej osoby lub organizacji można mieć oraz oddzielną drogą jak widzi się taką potrzebę kierować skargi i wnioski o ukaranie do odpowiednich organów. Dla nadrzędnego celu, gdy nie dotyczy, akurat tych spostrzeżeń, winno się wspólnie pracować. Przeważnie wykorzystuje się nie wnikając w meritum sprawy fakt, że się kłócą, co jest w sumie ze szkodą dla zwierząt. Mamy do czynienia z politykami, którzy liczą się przede wszystkim z silną grupą społeczną. Marsze dla zwierząt ukazały jak się chce to ludzi można zwołać. Dlatego ponawiam apel o integracje organizacji. Opór materii jest bardzo silny, dlatego apel jest zasadny. Z pozdrowieniem, Jurek
  5. [quote name='BBB123']Podkreśliłam, że wazne by było raczej przyszłe prowadzenie tak olbrzymiego schroniska,a nie logo..[/QUOTE] To oczywiście zgodne było z moimi myślami. [quote name='BBB123'] Oczywiście,ze Pan kieruje na boczne tory. ....A Pan w kółko znowu o p Steni [/QUOTE] Gdyby Pani nie zwróciła mi wcześniej uwagi bez przytoczenia jakich momentów dotyczyła, bym nie pisał o p. Steni. O niej rozwodzono się tu najwięcej i takie miałem pierwsze skojarzenie, że Pani właśnie chodzi o te posty. Swoją drogą uważam, że brak zrozumienia jak ważne jest stworzenie silnego lobbingu na lokalne samorządy. Dwa przykłady: 1. Pomimo wysłanych przeze mnie komunikatów odnośnie spotkania w Starostwie nt. schroniska MIĘDZYGMINNEGO (czyli sprawa dot. większej liczby psiaków niż z jednej gminy), tylko p. Stenia i ja uczestniczyliśmy. Tam też się dowiedzieliśmy o anulowaniu dotychczasowych planów i sporządzenia do dwóch lat nowych. !!! 2. Teraz jest możliwość powołania komisji dialogu choćby przy urzędzie miasta w Poznaniu, ale brak jest minimum organizacji. Mamy specjalna grupę dyskusyjną dla organizacji z Poznania, ale akces wyraziło mniej niż potrzebne minimum (potrzeba 10 organizacji). W masie z urzędami można więcej zdziałać dla zwierząt niż w pojedynkę. Zwłaszcza przy takim słabym zrozumieniu zagadnienia przez radnych i urzędników. Jurek
  6. [quote name='BBB123']Nie wiem,czy to się cieszyc czy plakać z tych konkursow na logo i tego rodzaju bzdury.Sądzę.z niestety u nas wazniejsze są inne sprawy.Schroniska są z niechlujstwa zamykane,psy gina z braku opieki lekarskiej, nie są czipowane,wielokrotnie trafiaja do schronisk a powinny byc najpierw ogłoszone ,ze takowe sie znalazly ich zdjęcia powinny byc rozwieszane w Urzedach Gminy itd a my sie strasznie cieszymy kto wygral nagrode na najladniejsze i najkolorowsze logo.Wielokrotnie zjeżdza Pan na boczne tory,ale czy tu juz od początku mamy te dzieci też uczyć zajmowania sie bzdurami i dyskusjami o niczym?[/QUOTE] Dlaczego Twierdzi się , że dyskusję kieruję na boczne tory? Choć nie udziela się na to odpowiedzi, domniemam, że tutejszy szeroki temat dot. schroniska w Swarzędzu został zminimalizowany tylko do sprawy p. Steni i ewent. jej pracowników odnośnie znęcania się nad psami oraz nadużyć finansowych. Owszem to jest bardzo ważne i wymaga pełnego wyjaśnienia. Prawdopodobnie dopiero teraz p. Stenia zacznie w II instancji przedstawiać swoje stanowisko odnośnie tego pierwszego zarzutu. Jednak to nie cały problem swarzędzkiego schroniska, gdyż na to ma również uzyskanie odpowiedzi na pytanie [B]co organy USTAWOWO zobowiązane do zrealizowania programu zapobiegania bezdomności dotychczas dokonały, nadto jak realizują obecnie. [/B] I, tu mogę odpowiedzieć dlaczego na tym wątku wkleiłem tekst z Głosu Wielkopolskiego o konkursie logo [B]przyszłego[/B] schroniska w Skałowie. Schronisko w Skałowie ma przejąć de facto zadania które dotychczas wykonywało schronisko TOZ w Swarzędzu, zaopiekowanie się psami z gmin podpisujących umowę. Władze Swarzędza i innych tych gmin nie budowały schroniska gminnego na swoim terenie gdyż, wolały płacić do schroniska TOZ w Swarzędzu, a ewentualnie dalsze potrzeby przerzucić na schronisko międzygminne w Skałowie. Nie może ono od ponad 10 lat się doczekać ostatecznych planów, a co dopiero zaczęcie budowy. Cel samego artykułu przypomina mi podobne w innych zagadnieniach, to przed wszystkim realizowanie potrzeb wyborczych władz starostwa poznańskiego i ewent. tych gmin. [B]Mały efekt dla oczekujących pilnie zwierząt, ale medal dla urzędników.[/B]. [I] "Pamiętaj (głupi wyborco), że bezdomność zwierząt zaspokajamy, przez organizowanie konkursów na rysunki."!!!! [/I] Owszem, niektórzy czytelnicy nie znający głębiej tematu, widzą też jakiś tam efekt edukacyjny, ale to w tym zakresie drugorzędna sprawa. Mam wrażenie, że też dobrze byłoby pisać swoje przemyślenia pod samym artykułem [URL]http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/512801,skalowo-schronisko-ma-swoje-logo,id,t.html[/URL] oraz do dziennikarzy. Pozdrawiam, Jurek
  7. [FONT=Calibri]Skałowo: Schronisko ma swoje logo ROI 2012-02-21 13:59:58, aktualizacja: 2012-02-21 13:59:58 W Kostrzynie rozdano nagrody laureatom konkursu na znak graficzny - logo dla schroniska dla zwierząt w Skałowie. Konkurs był przeznaczony dla młodzieży z 11 gmin należących do związku. Na konkurs wpłynęło w sumie 85 prac. Pierwsze miejsce Adrianowi Zawadzkiemu z Zespołu Szkół w Tulcach. Trzy drugie miejsca przyznano: Agacie Owczarzak z SP w Szczodrzykowie ( gm. Kórnik), Aleksandrze Szmajdzie z SP w Kostrzynie i Dobrosi Kubiaczyk z SP w Czerlejnie ( gm. Kostrzyn ). Konkursowe nagrody trafiły także do 9 innych uczniów, pozostałych laureatów konkursu. [/FONT] *** [B]Moje pod artykułem.[/B] [URL="http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/512801,skalowo-schronisko-ma-swoje-logo,id,t.html"][FONT=Calibri]http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/512801,skalowo-schronisko-ma-swoje-logo,id,t.html[/FONT][/URL]
  8. [quote name='xxxx52']Panie Jurku ,wiem ,ze teoria jest dobra ,ale praktyka jeszcze lepsza. O ile moge Panu troszke zwrocic uwage to prosze zastanowic sie na zmiana "wiary" na pragmatyczna. Pozdrawiam[/QUOTE] Okay! Przyjmuję. Liczę też na zrozumienie moich wypocin. :) Jurek
  9. [quote name='xxxx52'] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/204772-Schronisko-w-Swarz%C4%99dzu.?p=18677953&viewfull=1#post18677953"]http://www.dogomania.pl/threads/204772-Schronisko-w-Swarz%C4%99dzu.?p=18677953&viewfull=1#post18677953[/URL] [/QUOTE] Nigdy nie byłem zwolennikiem schronów, zwłaszcza tych naszych, ale wiem jaka jest rzeczywistość. Zapobieganie bezdomności vide art. 11 uoz, to nie tylko schroniska. Osobiście uczestniczyłem w parlamencie w 2002 roku i w 2011, aby pójść krok do przodu i poprawić los choć zwierzakom domowymi i wolnobytującym kotom. Wystarczy poczytać biuletyny z posiedzeń sejmowych. Berlińskie schronisko moim zdaniem, choć gabarytowo to kołchoz, jednak wart jest naśladownictwa (nie mówiąc, że opiekuje się nie tylko domowymi zwierzakami). Tak to wygląda moja fobia wobec Niemców. :). Nikt też nie pisał o konieczności budowania kołchozów, zwłaszcza w małych gminach. Proponuję zmienić nastawienie do adwersarzy. Jak chcemy kultury od innych ludzi wobec zwierząt, sami właściwą kulturą musimy emanować. Między innymi nie odsyłać do roboty, aby mógł nabrać praktyki i dopiero wówczas pisać. Nie każdy musi mieć praktykę, aby przedstawić potrzeby i przekazać doświadczenia chociażby innych. W przypadku, kiedy dana wypowiedź ponosi, proponuję zrobić przerwę i dopiero po tym pisać. Za każdym razem szanując godność piszącego, nawet nie wiem jakim by był rozrabiaką. Nie szanując jego, ukazujemy, że nie szanujemy przede wszystkim siebie. Każdą sprawę można przedstawić właściwie, jednak ze spokojem. Również lepiej zadawać pytania, pisać moim zdaniem, mam wrażenie, niż kierować nie do końca skonsultowane opinie. Już wcześniej pisałem, że wolę rozmawiać, niż ta forma kontaktu. Dla mnie to też jest pewna lekcja, którą doświadczam. Wcześniej aż tak nie się rozpisywałem. Na przykład nie czatuję. Każdy z Nas coś osiąga. Na pewno też nie lekceważę do mnie skierowanych uwag. Pozdrawiam, Jurek
  10. [quote name='Zyga'][quote name='Jurek2050'] Wydaje mi się,ze powtarzamy w kółko to samo.Ja że kontrole powinny jak najbardziej być,szczególnie w Polsce gdzie najwięcej zdarza się potwornych zbrodni popelnionych na psach.Dowody wszędzie na to są - i w gazetach, przyklady -huski ciągnięty za samochodem,itd itd.Pan chce koniecznie odwrocic uwage ,że jakis szczeniak podobno ileś lat temu zginąl w transporcie ,,itd,Oczywiscie na to zadnych dowodow, Jedynie utrudnianie życia psom, Co do sprawdzania domow u nas to pewnie tez sie jeszcze bardziej pogorszy jak niby powstanie to olbrzymie schronisko w Skałowie.[/QUOTE] Ponieważ dyskusja dotyczyła przede wszystkim transportu i adopcji naszych psiaków za granicą, dlatego na tym się skupiałem. Jak chodzi o Polskę to jak najbardziej wiele potrzeba w tym temacie dokonać. Przypominam, że każda gmina ma obowiązek przedstawić [B]do końca 31 marca KAŻDEGO ROKU i do tego dnia uchwalić* program zapobiegania bezdomności. W tym też system realizowania [/B][B]adopcji. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby gminy w ramach np. tej uchwały opłacały reklamy, wydania prasowe i inne promujące właściwe traktowanie zwierzaków. [/B] Dla przykładu podaję jeden z ostatnich komunikatów gminy z Polski dot. konsultacji z organizacjami w ramach takiej konsultacji [URL]http://www.wrotamalopolski.pl/root_BIP/BIP_w_Malopolsce/gminy/root_Dabrowa+Tarnowska/Aktualnosci/Tresci/KomunikatDoOrganizacjiSpolecznych_02_2012.htm[/URL] . * Również osoby fizyczne mogą pisać np. przez internet i nie koniecznie muszą być mieszkańcami tej gminy (!!!), gdyż uwagi można i nawet wg mnie dobrze by było wysyłać nie tylko do urzędników z tej gminy, ale [B]również do przyjaznych zwierzętom radnych równocześnie. [/B]Nie zawsze urzędnicy (chociażby niestety w Poznaniu i w Swarzędzu [URL]http://bip.swarzedz.eu/index.php?id=40&L=0[/URL] ) dobrze czują temat. Gdyż finisz zapisu ustawowego (art. 11 uoz) to nie ma być zarządzenie, tylko uchwała całej rady gminy. Proponuję, aby np. na Dogomanii założyć oddzielną zakładkę poświęconą WZORCOWYM zapisom takich uchwał, aby można było je wysłać. Problem w tym, że gmin jest ponad 8000 !. Też zaczynają przy wydziałach urzędów (w tym też tych co prowadzą sprawy zwierząt) powstawać komisje dialogu, gdzie postanowienia z takich komisji, mogą skutkować zmianami uchwał jak wyżej, w tym też regulaminów schronisk, a przez to systemu adopcji. Dla przykładu podaję stronę takiej inicjatywy komisji dialogu z Poznania [URL]http://www.poznan.pl/mim/ngo/index.html[/URL] . Jurek
  11. [quote name='Zyga'][quote name='Jurek2050'] No to niby gdzie jest ta"prawda" i co jest ta prawdą wedlug Pana? Pisze Pan ,ze jezdził Pan po polskich schroniskach i cos ta kontrola za bardzo nie wychodzila. Pytany Pan dziesiatki razy o dowody psiej krzywdy zrobionej przez "niemców" ani razu Pan nie odpowiedzial przedstawieniem jakiegokolwiek dowodu.Co za satysfakcje Pan czerpie z tego ciąglego podjudzania?Bo psom na pewno Pan tym nie pomaga,a ewidentnie szkodzi.Widocznie ma Pan nadzieje ze prawdę zasypac można tym stosem klamstw i bzdur.[/QUOTE] Mnie się wydaje, że prawidłowo realizującym program nie przeszkadzają kontrole? Może się mylę, może są jakieś inne powody, że postulat o to tak negatywnie się odbiera? Choć z tego co pamiętam, mocniejsze argumenty za padały od innych osób, bliżej zajmujących się tematem. [B]Zależy mi, aby każdy psiak znalazł swój dom czy to polski, niemiecki lub innej nacji. [/B] Uczestniczyłem w kilku wyjazdach psiaków i mam nie całkiem dobre doświadczenia, gdyż późniejsze relacje bezpośrednio realizujących transport, nie były zbyt optymistyczne. Z padnięciami w czasie transportu włącznie. Moje wizytacje schronisk w Polsce nie były sensu stricto inspekcjami, miały charakter ogólnemu przyjrzeniu się jak funkcjonują. Uwagi jeśli już, to kierownictwu schronu przekazywałem od razu. Nie zajmowałem się (oprócz wspomnianego wcześniej poznańskiego) kontrolami ich systemu adopcyjnego.Wtedy nie zwracano na to jeszcze takiej wagi.Oczywiście rozmawiałem ogólnie podając swoje doświadczenia z lat 70-tych. [B](System winien być od razu określony w regulaminie schroniska i w tzw. umowach adopcyjnych. Najlepiej aby zakładały kontrole w domach, przed i oczywiście po adopcji.)[/B] Jurek
  12. [quote name='Kleopatra']Zerknełam na te teksty i zrozumiałam,ze każdą prawdę mozna zasypać stosem kłamstw i raczej nikomu się nie bedzie chciało dochodzić czy to prawda czy nie. Ale po co to robić/? Czyli kto niby zasypuje prawdę i jaka prawdę? Barzdo prosimy,Panie Jurku pisac jasno,bo nie za bardzo tu wiemy kto i co chce zasypac?[/QUOTE] W [URL="http://www.dogomania.pl/threads/204772-Schronisko-w-Swarz%C4%99dzu.?p=18657953&viewfull=1#post18657953"]poście[/URL] stwierdza się: [I][B]A poza tym na wątku tym staramy się pisać prawdę. [/B][/I][B] Po co to stwierdzenie do mnie skierowano? Pewnie chciano zasugerować my piszemy prawdę, a Jurek nie. Dlatego musiałem napisać, że prawda (nawet zakładając dobre chęci) jest różnorodna. Bywa również nie rzadko zależna od punktu widzenia. :) Artykuł z Rzepy, to dalsze rozwinięcie stwierdzenia prawdy. Czytając niektóre tutejsze posty, też miałem wrażenie, że pomijając istotne uzasadnienia oponenta jednocześnie, wracając jednak do własnych zarzutów, chce się w ten sposób zarzucić taką "prawdę" tylko swoją, jedynie słuszną wersją. Chociażby co jakiś czas pojawiających info, że mam silna fobię wobec Niemców i transportu tam psiaków, pomijając to co faktycznie pisałem. Pozdrawiam, Jurek [/B]
  13. [quote name='Wiktor z Warszawy'] Panie Jurku prawda jest autentyczna co to za prawda??????[/QUOTE] Nawiązałem do słów Zygi o prawdzie na : [URL]http://www.dogomania.pl/threads/204772-Schronisko-w-Swarz%C4%99dzu.?p=18657953&viewfull=1#post18657953[/URL] . Polecam tekst o prawdzie w Rzeczpospolitej: [URL="http://www.wsieci.rp.pl/opinie/horyzonty/Rafal-Ziemkiewicz-Kazda-prawde-mozna-dzis-zasypac-stosem-falszow"]http://www.wsieci.rp.pl/opinie/horyzonty/Rafal-Ziemkiewicz-Kazda-prawde-mozna-dzis-zasypac-stosem-falszow [/URL] Jurek
  14. [quote name='xxxx52']No i co uzyskala ?czy tak jak zwykle obiecanki cacanki? Moze w eskorcie Pana ,Panie Jurku uzyskacie wiarygodne obiecani?[/QUOTE] Na to jest m.in. to forum, aby choćby [B]xxxx52 [/B]napisało jak skutecznie zrealizować tę potrzebę. Pełna gama możliwości. Czekam, chętnie też skorzystam. Pozdrawiam, Jurek
  15. [quote name='Zyga'][B]Wlaśnie to sugerowałem,Panie Jurku.[/B] [B]Tak,jak pisze Pixel włozenie d...w samochód i objechanie i polskich i niemieckich schronisk..[/B] [B]Nie wiem co Pana boli....[/B] [B]Bo nieustanne oczernianie sąsiadów jest po prostu malo powiedziawszy Brzydkie!!![/B][/QUOTE] Pisałem, że z niemieckimi organizacjami b.dobrze nam się współpracowało. Szkoda że czyta się wyrywkowo i muszę cały czas wracać do tego co już napisałem. :( [B]Wystarczy kliknąć na profil danego uczestnika i można odczytać wszystkie jego dotychczasowe posty.[/B] Dotyczy KONTROLI transportu (do różnych państw, nie tylko do Niemiec) i całego dalszego systemu adopcyjnego. [B]O prawidłowe kontrole zawsze i każdy ma prawo wnosić.[/B] Ja gdybym miał kasę i zdrowie może bym wyrywkowo dokonał z ciekawości tako-wąż kontrolę zagraniczną. Swojego czasu jeździłem po polskich schroniskach, jednak takie coś nie jest prawidłową kontrolą systemu adopcyjnego. Trzeba jeździć również po domach i sprawdzać. W Poznaniu jeszcze w latach 70-tych m.in. taką funkcję inspektorską realizowałem i sprawdzałem. O czym mówiłem w Telewizji WTK, gdzie była omawiana kwestia właściwego funkcjonowania schronu w Poznaniu, w którym "sprzedawano" suczki do rozpłodu handlarzom. (Swoją drogą to m.in. wykryła p. Stenia i nagłośniła [URL]http://amicus.malopolska.pl/prasa/milosnicy.html[/URL] .) Tak jak wcześniej tu pisano, nie chodzi o jednorazową przejażdżkę na kontrolę, ale o system sukcesywnej kontroli i to najlepiej przez miejscowe, niezależne od uczestników organizacje.
  16. [quote name='pixel']Próżne apele do pana Jurka. Pan Jurek nie będzie się nigdzie przejeżdżał, bo pan Jurek jest od klepania w klawiaturę, a nie od jeżdżenia. Jeszcze by mu d... przemarzła w schronie i cenne zdrówko diabli by wzięli. Ale... to niewielka strata w sumie, bo w Swarzędzu pan Jurek podobno bywał i niczego niewłaściwego nie widział, więc pewnie i wizyty w innych podobnych miejscach też nie wzbudziłyby w nim podejrzeń o "nieprawidłowości" :angryy:[/QUOTE] Przypominam, że złych warunków inne osoby też nie widziały. Resztę napiszę później po zakończonych postępowaniach sądowych.
  17. [quote name='Zyga']Panie Jurku, od początku tego wątku pomawia Pan osoby z Niemec pomagające w polskich schroniskach.Wielokrotnie był Pan pytany o dowody, [/QUOTE] [B] Co tak boli, że postuluję o kontrole? Czy może Pani zagwarantować za wszystkie transporty i lokalizacje psiaków? Odsyłam do wcześniejszych i to nie moich argumentów na tym wątku. Dobre schroniska i transporty same się obronią, nawet gdyby Jurek jątrzył. [quote name='Zyga'][B] ... A poza tym na wątku tym staramy sie pisac prawdę.[/B][/QUOTE][B] Staranie, to nie świadczy, że ta prawda jest autentyczna. :) Już kilka razy pisałem, że z tym jest różnie. Jurek[/B][/B]
  18. [quote name='Wiktor z Warszawy']Tyle razy Pan pisze o wywożeniu psów do do Niemiec i o ich złym tam traktowaniu.A czy ma Pan jakieś dowody?????Jeżeli tak to uprzejmie proszę o przedstawienie ich na naszym wątku.Jeżeli nie to dyskusja na ten temat jest jałowa. Pozdrawiam.[/QUOTE] Nie całkiem jałowa. Gdyż brak kontroli w cale nie wskazuje, że zwierzętom się dobrze dzieje. Dlatego m.in. w obywatelski [URL="http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/PrzebiegProc.xsp?id=C1B98B320BAE069EC1257950004998DD"]projekt [/URL]ustawy o ochronie zwierząt chce powołania niezależnego od Inspekcji Weterynaryjnej (Najwyższa Izba Kontroli w swoim raporcie z 2008 roku ukazała wiele nieprawidłowości w jej działaniu), organu Krajowego Inspektora ds. Zwierząt. Wiadomy jest mi tylko ustny przekaz, że w czasie jednego z zimowych transportów niektóre szczeniaki żywe nie dojechały do miejsca przeznaczenia. Tu na forum pisano inne negatywne spostrzeżenia. Ja wnosiłem o powołanie w krajach dokąd są transportowane zwierzaki o kontrole uznanych organizacji, niezależnych od stron realizujących transport. Tyle. O projekcie obywatelskim uoz też na Facebooku: [URL]http://www.facebook.com/KoalicjaDlaZwierzat?sk=info[/URL]
  19. [quote name='gigel']cytuje :J[B][I]"Jeśli były, to kiedy zostały nagłośnione i kiedy mnie one zostały przekazane? Bo, ja o takim procederze jak chodzi o schron w Swarzędzu nie słyszałem."[/I][/B] A czy czy istnieje obowiązek powiadamiania Pana? i z jakiego paragrafu to wynika????[/QUOTE] De facto tak, dlatego, że zgodnie z zasadą prawną obowiązującą w Polsce, dowiedzenie winy należy do strony oskarżającej. Czyli poszkodowany takimi oskarżeniami może wnieść powództwo o pomówienie i wtedy powód (tutaj forujący oskarżenia) ma obowiązek przedstawić dowody na swoje racje. Powołanie przez Panią zasłyszenia nie jest jednoznacznym dowodem winy i do stawiania IMIENNEGO zarzutu. KONIECZNOŚĆ JEST podania czego konkretnie dotyczy i określenia daty. Gdyż oskarżenie może wrócić jak bumerang i uderzyć w osobę oskarżającą, jako w/wym. zarzut pomówienia. Dlatego lepiej jest jak się ma istotne powody skierować wniosek do właściwego organu, który je rozważy. Jurek
  20. [quote name='BBB123']Co do zaniepokojenia to chyba Pan się rozminął z prawdą.Powinna być zaniepokojona raczej tymi psami,co były u niej,a nie "wywożonymi".Zależy gdzie wywożonymi zresztą.Słyszalam,że dużo ze schroniska było "wywożonych"ale w Polsce i to do nie do "domków"tylko raczej do"utylizatorni"!!Więc jeżeli Pan ma na mysli wyjazd niektorych do Niemiec to byli to szczesliwcy.[/QUOTE] S[B]tawia Pani poważny zarzut, ale jednocześnie sama przy tym informuje, że fakty są tylko zasłyszane??? Jeśli były, to kiedy zostały nagłośnione i kiedy mnie one zostały przekazane? Bo, ja o takim procederze jak chodzi o schron w Swarzędzu nie słyszałem. [/B]
  21. [quote name='Wiktor z Warszawy']Schronisko w 2010r.doprowadzili do ładu ludzie dobrej woli i wolontariusze a nie Pani Stenia.Ona raczej im utrudniała???Pani Stenia miała wyjątkowy dar zrażania ludzi, a winna wręcz odwrotnie posiadać wielką umiejętność pozyskiwania ludzi dla schroniska. Teraz należy robić wszystko aby w Swarzędzu nadal zgodnie z wolą darczyńców było schronisko a nie hotel.[/QUOTE] Dużo tu jest racji. Jednak gdyby p. Stenia faktycznie chciała przeszkodzić, by to zrobiła skutecznie. Więc mam wrażenie, że prawda jeśli już leży gdzieś po środku. Była zaniepokojona losem wywożonych psiaków, ale w sumie nie sprzeciwiała się.
  22. [quote name='kahoona']Póki co to ty robisz ciągle jeden błąd - popierasz złego człowieka. I masz czelność robić to na forum miłosników zwierząt. Za chwilę nikt juz z Tobą nie będzie gadał.[/QUOTE] Sorry, ale to nie jest odpowiedź na moje argumenty. * Raczej pachnie cenzurą. Jak się wczyta w moje teksty, w cale z nich nie wynika, że p. Stenię bezkrytycznie oceniam pozytywnie. Sam od niej doświadczałem bardzo nienaturalnych zachowań i też bym inaczej rozmawiał z wolontariuszami. Jednak też widziałem wiele dobrego. Kilkakrotnie z nią uczestniczyłem w interwencjach, gdzie faktycznie zwierzakom pomagała. Wreszcie samo schronisko w 2010 roku doprowadziła do ładu. Z tego co słyszę zarzuty dotyczyły z przed tego okresu. Na tym wątku już tyle wszystkie strony napisały, że już jak ktoś uważnie przeczyta się zorientuje. Jednak należy wczytać się w całość. * Pod pretekstem obrony zwierząt odstawia się na tor boczny ludzi, zamiast wykorzystać ich takich jakimi są. (Niewątpliwie też to robiła p. Stenia, ale tym razem adresuję to do innych osób). Myślę, że to jest poważny problem ruchu animalistycznego. Należy bardziej szukać porozumienia, niż utrącać. Jurek
  23. [quote name='gigel']A Pan cały czas broni Pani K. Czy to warto?[/QUOTE] Forum internetowe nie może być od rozstrzygania indywidualnych spraw, stąd też moich postów nie można traktować jako obrony sensu stricto. Chcę ukazać inny obraz sprawy niż tu wcześniej przedstawiano. Od prawdziwego wyrokowania są organy, gdzie w miarę możliwości wszystkie argumenty mogą być przedstawione. Forum ma być inspiratorem na przyszłość. Żeby nie powtórzyć błędów. Jurek
  24. [quote name='xxxx52']No i co uzyskala ?czy tak jak zwykle obiecanki cacanki? Moze w eskorcie Pana ,Panie Jurku uzyskacie wiarygodne obiecani? To, jakie inne są sposoby, jeśli nie demokratycznego nacisku? Moim zdaniem np. internet spowodował, że mało wrażliwi na potrzeby społeczne politycy kruszeją. W tej chwili miasto do 21 lutego br czeka na zaopiniowanie projektu uchwały http://www.poznan.pl/mim/ngo/news/program-opieki-nad-zwierzetami-bezdomnymi-oraz-zapobiegania-bezdomnosci-zwierzat-w-poznaniu-na-rok-2012,49734.html . Każdy z Polski może do Wydziału Urzędu w Poznaniu napisać swoje na adres izabela_latosi@um.poznan.pl lub inne . Do wiadomości też: Fundacji "Zwierzęta i my" fundacja@zwierzetaimy.pl . Można dalej organizować pikiety i marsze. Jest Euro12 też można coś zorganizować. Szeroka gama inwencji. Jurek
  25. [quote name='Jurek2050']Nie ma żadnej różnicy. W jednym i drugim przypadku to samo.[/QUOTE] Proponuję, uzgodnić w miarę ostateczną wersję oczekiwań i wysłać do przedstawicieli Obywatelskiego Projektu UOZ, który jest już w Sejmie: [EMAIL="koalicja@koalicja.org.pl"]koalicja@koalicja.org.pl[/EMAIL] [URL]http://www.facebook.com/KoalicjaDlaZwierzat[/URL] też do [EMAIL="warszawa@toz.pl"]warszawa@toz.pl[/EMAIL] . Jeśli część byłaby już określona w projekcie obywatelskim, to dokonać to w podobny sposób jak w formularzu [URL]http://www.poznan.pl/mim/public/ngo/attachments.html?co=show&instance=1159&parent=49734&lang=pl&id=113142[/URL] do poznańskiego projektu programu zapobiegania bezdomności, oczywiście z powołaniem się na artykuły z obywatelskiego projektu [URL]http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/PrzebiegProc.xsp?nr=26[/URL] . Jurek
×
×
  • Create New...