Jump to content
Dogomania

doris66

Members
  • Posts

    8238
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by doris66

  1. Wow! A to super wiadomość. Oby wszystko poszło dobrze i Duszek był szczęśliwy.
  2. Słuchajcie jeśli nie ma wśród nas nikogo z Ustrzyk i najbliższych okolic ( a pewnie nie ma ) to szukajmy ludzi np. z Sanoka, Przemyśla czy Jarosławia. Może dałoby sie komuś stamtąd podjechać i zgarnać sunię. Przecież nawet możemy zrzucić się na ten transport. Zna ktoś kogoś, kto zna kogoś....a tamten zna jeszcze kogoś..........szukajmy kontaktów w ten sposób. Ja niestety mieszkam pod Białymstokiem i w tym roku w Bieszczady nie jadę. W zeszłym roku wiosną sprowadzałam z gór ( z Bukowego Berda ) , a częściowo niosłam psa, którego grupa turystów pozostawiła na szczycie. Psiak był w sumie niczyj ale miał zapewniony wikt i spanie w Ustrzykach Górnych, był pod opieką Pań ze sklepu. Jakaś zbyt wesołkowata grupa młodzieży zabrała psa ze sobą na szlak, wabili go przysmakami......z głupoty chyba to zrobili. Na Bukowym pies pozostał, bo bał się stromych zejść w kierunku przełęczy goprowców. Tam go znaleźliśmy, piszczącego i przerażonego. Sprowadziliśmy/znieśliśmy go na dół ku uciesze pań ze sklepu. Ludzie się nie zastanawiają nad konsekwencjami swoich czynów, niestety.
  3. mam tak samo........dobrze ze nie zaczęłam robić bazarku. Współczuje tym którzy potracili wątki z czynnymi bazarkami.
  4. Czy wiecie jak odtworzyć watki na dogo ? wszystkie mi zagięłyby od wczoraj. Nic mi się nie wyswielta , nic nie mogę odnaleźć..........
  5. Czy tylko ja miałam wczoraj problem z dogomanią czy ogólnie cos sie popsuło? Wczoraj nie mogąłm się zalogowac a dziś już moge tylko tyle że utraciłąm wszystkie swoje i nie swoje wątki. Jestem załamana, nie wiem jak to teraz pozbierac do kupy, jak odnaleźć. Mam dośc tego dogo, tylko czas trace na szukanie zamiast pomagac psom realnie.......Fuck, fuck....
  6. piękna lisunia......bardzo wdzięczna, z tego co widać na fotkach .
  7. Z pewnością wiejscy pijaczkowie przeganiali ją pokrzykując lub kopiąc........ma uraz biedulka.
  8. Jak dobrze, ze jest juz w odpowiedzialnych rękach i że nie musi rodzić gdzieś pod płotem.
  9. Zapisuje sobie wątek Luny. Jestem z Podlasia, niedaleko Hajnówki, więc będę zaglądać i kibicować dziewczynce.
  10. Halinko robię Dianie ogłoszenia. Czy taki tekst będzie dobry, dorzuć jakieś sugestie jeśli masz. "Diana to duża, młoda, około dwulenia suczka. Jest wesoła, towarzyska, bardzo ciekawska, czujna, szybka, inteligentna, dobrze stróżująca. Bez problemu i z ochotą przypilnuje mieszkania/domu/podwórka. Nie ma tendencji do ucieczek, nie przeskakuje ogrodzeń. Zasadniczą cechą Diany jest to, że lubi kontakt z człowiekiem i całkowicie podporządkowuje się domownikom. Jest lojalna, oddana i kochająca względem swojej rodziny. W stosunku do obcych ludzi jest nieufna a nawet z z tendencją do agresji. To pies dla rodziny raczej bez małych dzieci, stróż i towarzysz jednocześnie. Diana jest dominująca w kontaktach z innymi psami, wiec dom powinien być doświadczony i obyty w kontaktach z dużymi, silnymi psami, bez innych zwierząt lub z równie silnym psychicznie i fizycznie psem/suką. Zachowanie Diany względem domu i otoczenia koło domu jest bardzo pozytywne, nie niszczy, nie kopie... w mieszkaniu zachowuje czystość. Sama otwiera drzwi bez znaczenia czy otwierają się do wnętrza czy na zewnątrz, co świadczy o tym, ze jest myśląca i sprytna. Diana nadaje się do zamieszkania w domu gdzie do dyspozycji będzie miała ogród do biegania i stróżowania. Nie nadaje się do budy, na łańcuch ani do kojca i prosimy aby nie dzwonili ludzie, którzy mają do zaoferowania Dianie wyłącznie życie na podwórku, przy budzie. Obowiązuje umowa adopcyjna.
  11. Kogo mam prosić o przeniesienie wątku? Załozyłam w dziale psy zaginione/ukradzione a chciałabym przenieść do psy znalezione. Jaki admin tym zarządza.? Pisałam już do kilku i nic się nie dzieje.
  12. Super zdjęcia.....super psiaki....
  13. DZiś wykochałam Melka, bo byłąm u Grety. Oh!!!! cóz to za cudny, przeuroczy psiaczek. Sama słodycz i madrość. Aż dziw że nikt go jeszcze nie zabrał do domu, takie cudo..
  14. My mamy same udane adopcje Halinko...........jedną tylko miałam nieudaną, chodzi o Negrę. Ale zabrałam sunię dupkom i ma nowy super dom.
  15. O, widać, ze Wojtka kochają wszystkie psy bez wyjątku.
  16. Jeśli ktoś tytaj jeszcze zagląda , to prosze zajrzyjcie do Blanki http://www.dogomania.com/forum/topic/147159-bia%C5%82a-sunia-blanka-jedzie-do-hotelu-szama%C5%84ski-kr%C4%85g-potrzebuj%C4%99-pomocy/
  17. Zajrzyjcie prosze do Blanki http://www.dogomania.com/forum/topic/147159-bia%C5%82a-sunia-blanka-jedzie-do-hotelu-szama%C5%84ski-kr%C4%85g-potrzebuj%C4%99-pomocy/
  18. Zajrzyjcie prosze do Blanki http://www.dogomania.com/forum/topic/147159-bia%C5%82a-sunia-blanka-jedzie-do-hotelu-szama%C5%84ski-kr%C4%85g-potrzebuj%C4%99-pomocy/
  19. Zajrzyjcie prosze do Blanki http://www.dogomania.com/forum/topic/147159-bia%C5%82a-sunia-blanka-jedzie-do-hotelu-szama%C5%84ski-kr%C4%85g-potrzebuj%C4%99-pomocy/
  20. Łezka ma już dom. teraz kolej na Blanke. zapraszam na jej wątek. http://www.dogomania.com/forum/topic/147159-bia%C5%82a-sunia-blanka-jedzie-do-hotelu-szama%C5%84ski-kr%C4%85g-potrzebuj%C4%99-pomocy/
  21. Aha, zapomniałam jeszcze napisać, że Łezka ma swoje ulubione osoby - to jej pani i cała rodzina pani, łącznie z niemowlakiem, który jest w rodzinie i też Łezkę odwiedza ( bo chyba uznaje , ze to jej rodzina ) oraz jednego sąsiada Pani Gieni. Do innych obcych jest nieufna i zdystansowana, nie cieszy się na ich widok i nie może się doczekać kiedy sobie wreszcie pójdą. Najlepiej jest jej tylko we dwie - ona i jej Pani.
  22. Podpowiem Pani Gieni, ze Łezka lubi owoce, jabłka pieski mogą jeść. Kochany domku tymczasowy Łezki ( Joi i Moli@ ) to dla Was należą się serdeczne podziękowania, za to, że z przerażonego, wycofanego małego piesiunia jakim była Łezka wychowałyście wspaniała i mądrą psinkę. To Wasza zasługa. Dziękuję jeszcze raz.
  23. O Łezkę nie musimy się martwić wogóle.....cieszmy się jej szczęściem i życzmy każdemu pieskowi takiego opiekuna jakiego ma Łezka. Niunia żyje jak księżniczka, jest bardzo kochana i rozpieszczana przez Panią Eugenię i jej całą rodzine , a ona odwdzięcza się opiekunce bezwględnym oddaniem. Pani Gienia chwali ją za wzorowe posłuszeństwo, twierdzi, że to najmądrzejszy pies na świecie bo rozumie każde słowo, i niczego nie trzeba jej dwa razy powtarzać. Spacerki uwielbia i uprawia codziennie, na podwórko wychodzi często i już bardzo chętnie. Biega swobodnie po posesji ale pod czujnym okiem opiekunki, bo Pani Gienia tak bardzo sie o Łezkę troszczy, ze nie chce jej zostawić na podwórku samej nawet na chwilkę aby nic sie jej nie stało, bo niunia jest żywa bardzo i zagląda w każdą najmniejszą dziurkę,kącik, obszczekuje przechodzących za płotem ludzi i inne pieski. Jednym słowem pilnuje swojego i broni jak lew. Łezka była już u weta w Boliłapce, została zabezpieczona od kleszcza obejrzana dokładnie, przycięto jej pazurki. U weta była wzorowo grzeczna, ale i tak najbardziej kocha byc w domku ze swoją Panią, której najchętniej nie spuszczałaby z oczu. Nie ma lęku separacyjnego, czeka na powrót opiekunki w zasadzie leżąc w tym samym miejscu na fotelu, nic nie niszczy ani nie brudzi. Jedzenie dostaje dwa razy dziennie, raz suchą karmę a raz gotowane na parze warzywa z mieskiem. Warzywa uwielbia nawet bardziej od mięsa, czasami dostaje smaczki, które też uwielbia. Ale smaczki są wydzielane Łezce ze względu na fakt, iż Pani Gienia dba o zdrowe odżywianie niuni i nie chce jej utuczyć. Łezka uwielbia bawić się z wnukami Pani Gieni, którzy ja odwiedzaja często i regularnie , gania wtedy po podwórku i chowa się wśród roślinności tak długo aż padnie ze zmęczenia. Na potwierdzenie tego, ze Łezka jest mądra i posłuszna Pani Gienia przytacza argument, że spośród posiadanych w domu pluszaków Łezka moze bawić się tylko tymi, które przeznaczono dla niej i po pokazaniu suni o co chodzi z tymi pluszakami nie dotyka tych których nie może , chociaz ma je w zasięgu pyska, za to te przeznaczone dla niej są już całkiem mocno zużyte, wyciumlane i poobgryzane. Ciociu Iwonko........ ulubione zabaweczki to te misiaczki które są od ciebie. Obiecałam Pani Gieni, ze niebawem pojawię sie u Łezki na herbatce z nowym zapasem misiaków. To tak w skrócie .....bo napisać moznaby ksiazkę o łezce, tyle i z taka radościa opowiada o niej jej pani.
×
×
  • Create New...