doris66
Members-
Posts
8238 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by doris66
-
Draka ma obecnie imię Maja. Państwo uznali, ze Draka wcale do niej nie pasuje bo jest zaprzeczeniem jej charakteru....i została Mają. Draka Draka była tylko wtedy, kiedy domagała sie jedzenia, oj,.......wtedy to potrafi sie awanturować , chce jeść i koniec kropka, ma być teraz , natychmiast, ha....ha...... a jak nie ma to Draka/Maja robi awanturkę na wszystkie tonacje głosu. Poza tym jest milusińska, grzeczna i bardzo, bardzo inteligentna. Wpadki z siku lub kupa właściwie jej się nie zdarzają a ma dopiero dwa miesiące.
-
Było ciężko i nerwowo .............................jak bardzo ciężko wie również cioteczka Buniaaga. Cała akcja zbiegłą się częściowo z naszymi urlopami, które poświeciłyśmy nie sobie i swoim rodzinom ale właśnie ratowaniu tych szczyli. A było co robić, uwierzcie, maluchy co chwila traciły domy tymczasowe, chorowały, dwa niestety nie przeżyły. No, ale dzięki temu że nie latałyśmy do pracy miałyśmy więcej czasu dla całej tej akcji pomocowej. W konsekwencji ja wróciłam do pracy potwornie zmęczona i na następny dłuższy urlop moge liczyc dopiero w listopadzie. Tak to już jest , coś za coś.............ważne ze maluchy uratowane i mają dobre domy.
-
Robię jej ogłoszenia.......i powiem szczerze że jestem w szoku że nikt o Dianę nie pyta. Bo i ładna i dobra do ludzi, jej problem to brak tolerancji do małych zwierząt, ale przecież mogłaby byc jedynaczką.
-
Jedyna juz w tej chwili panienka z naszej siedemnastki o imieniu Draka jutro zmienia dom tymczasowy, bo obecna opiekunka wyjeżdza na zaplanowany wczesniej urlop. Z braku innej alternatywy musimy zapłacić nowemu domkowi za opiekę nad Draką, ale jestem o nią spokojna. Będzie wzorowo zaopiekowana. Innego miejsca nie udało nam się znaleźć, nawet płatne hotele odmawiały opieki, bo szczeniak to zbyt duży kłopot. Poniewaz dzieki waszej hojności psiaki mają środki finansowe opłacenie opieki jest możliwe. Jesteśmy na etapie sprawdzania domu stałego dla Draki, ale póki to się stanie (jestesmy mocno ograniczone czasowo ) musimy zapewnić Drace bezpieczne lokum. To śliczna dziewuszka o bardzo dobrym charakterze, mądra i opanowana. Ogromna przytulaszczka. Po zakończeniu całej akcji pomocowej zebrane środki finansowe zostaną rozliczone, w tej chwili cały czas dochodza jeszcze nowe wydatki, np. dziś musiałąm dokupic dobrej karmy dla szczylków. A i czasu w tej chwili brak jest i nam i Stowarzyszeniu SOS Hasky, które udostępniło konto. SOS Hasky ma aktualnie na stanie również 17-tke znalezionych malców..........To chyba jakieś fatum. oto ta nowa 17-tka, prosze o pomoc równiez dla nich. https://www.facebook.com/events/474082529437127/474110679434312/
-
Dwa wilczki po raz kolejny zmieniły dom tymczasowy. Od dzisiaj mieszkają w Białymstoku i mocno wierzę , że to już ich ostatni tymczas.................... kolejny dom to będzie już dom stały. Takie mamy realia niestety i te zmiany to zwyczajna konieczność, bo dla 17 malców było niemożliwością znaleźć jeden dom tymczasowy na dłuzej. Dzięki uprzejmości dobrych ludzi pieski pomieszkiwały sobie to tu to tam..........ale pod naszym dogomaniackim czujnym okiem. Oby te ostatnie maluchy jak najszybciej znalazły domy stałe.
-
Wilczki małe trzy.......wyglądają jak klony. A sunia choć "pochodzi z innego pudełka" jest bardzo do nich podobna. Wilczki tracą dom tymczasowy niebawem i bezpowrotnie a sunia na czas wyjazdu jej tymczasowej opiekunki musi na tydzień zmienić lokum. Nie wiem co zrobimy ..........nikt normalny nie dzwoni w sprawie adopcji a sytuacja nadal jest kryzysowa. Moze ktoś z Białegostoku zna kogoś kto na tydzień przytuliłby maleńką czarnulkę , od soboty 25 lipca przez tydzień. Jesteśmy w stanie zapłacic za taką opiekę.
-
Miś ( ten chorowity), który juz chorowity nie jest bo w końcu pozbył sie robali i brzusio zdrowy już grzeje dupke na kolanach swoich Państwa. Pan , któremu Mis wylizał twarz na powitanie popłakał się z radości, bo po stracie poprzedniego pupila tęsknił za psim buziakiem .....i po pół roku czekania na Misia włąśnie dostał mase psich buziaków....... cóz po prostu emocje. To była miłosć od pierwszego spojrzenia, Pan i Miś......Mis i Pan......Bądz szczęśliwy Misiu, wybrałam ci dom najlepszy..... P.S. Dzwonili przed chwilą.....dziękują za Misia i kochają go bardzo, a o n śpi słodko na kolankach .
-
Ten oto słodki misio-pysio nadal ma problemy brzuszkowe. Pomimo zew tej chwili ma dobry apetyt i jest wesoły, a brzuszek nie jest bolesny .....jego brzuszek wygląda jakby połknął piłkę. Po raz kolejny dziś odwiedził weta i po raz kolejny miał wykonane usg brzuszka. Badanie usg wykazało pogrubione jelita cienkie ( byc może są to nadal robaki, choć był już dwukrotnie odrobaczany ). W kale pod mikroskopem nie stwierdzono jednak larw tych pasożytów. Natomiast w jelicie grubym jest obecny gaz. Został wiec ponownie odrobaczony no i obserwujemy malca........Jest na diecie....zjada royala z otrębami, apetyt ma wilczy ale dostaje malutkie porcje tylko częściej. Kiedy on w końcu pozbędzie sie tego bębenka? Wogóle psiaczek bardzo urósł, ma dobrą siersć, ma apetyt i jest przesłodki. Obserwowałąm go dzis w czasie zabawy.......zaczaił sie na sunię rezydentkę, która jest od niego może ze 20 razy większa, położył przednie łapki na ziemi, uniósł dupkę i znieruchomiały czekał az sunia będzie koło niego przechodziła, a nastepnie rzucił sie na nią jakby chciał jej dac łupnia, gonił ją i podszczypywał .....taki gnojek a wie już co robić, jak się bawić z dorosłymi psami. Wyglądało to przezabawnie........
-
Kochani na konto STOWARZYSZENIE SOS HYSKY wpływaja kwoty, które systematycznie sa potwierdzane. Chciałabym i tutaj potwierdzić te wpłaty, bo wiem, ze kilku dogomaniaków wsparło groszem nasze maluszki. Wkleje wszystkie wpłaty a Wy odnajdujcie swoje ( ja nie znam waszych nazwisk, wiec jeśli ktos nie wpisał nicka z dogo nie wiem jak potwierdzic ). A jeśli kogos nie ma wymienionego a wpłacił prosze pisać do mnie na pw. ok? Oczywiście to zapewne nie są wszystkie wpłaty, ale te juz mam potwierdzone. 05.07.2015 60 Euro- Renate Rauf 06.07.2015 70,00- Anna C. 200,00- Jolanta W. 100,00- Justyna R. 50,00- Lena Sz.-K. 15,00- Ewa M.(ewa gonzales) 20,00- Anna K.(Elficzkowa) 30,00- Anna G. 40,00- Magdalena B. 07.07.2015 30,00- Tomasz G. 100,00- Marcin P. 08.07.2015 100,00- Edyta S. 50,00- Barbara B. (ewu) 09.07.2015 15,00- Marta Z. 10.07.2015 30,00- Wioletta S.
-
Mam dla Was dwie wiadomości: dobrą i złą. Dobra to taka że jeden maluszek z silniejszego (starszego ) miotu znalazł super dom, a zła wiadomość to taka, ze odszedł za TM najsłabszy biały maluszek. Został tak wcześnie odebrany matce i wywalony na ulicę gdzie dodatkowo spędził kilkanaście godzin w upale , że pomimo leczenia nie udało sie go uratować.W tej chwili pieski, które pozostały do adopcji są stabilne i nie zagraża im juz niebezpieczeństwo.
-
Lunka, sunia spod białoruskiej granicy.Ma dom!!!!
doris66 replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny dałyście jej cudowny dom......takiej biedulince z podlasia.