Jump to content
Dogomania

doris66

Members
  • Posts

    8238
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by doris66

  1. Pozostawione na działce letniskowej, pilnie potrzebują pomocy. Kto pomoże? Prosimy bardzo. http://www.dogomania.com/forum/topic/148481-p%C3%B3%C5%82dziki-koci-klan-potrzebuje-pomocy/#entry16352525
  2. Podeślę trochę karmy dla kotów i jeśli te puszki dla szczeniaków ( te co już wysyłałam ) nie zaszkodziły kotkom to też podeślę.
  3. Diana ma od dzisiaj nowe ogłoszenia, z nowymi zdjęciami. Telefony podałam do Joi i do Moli@. Zatem przyklejenie tel do ucha wskazane jak najbardziej, hii.....hiiiii
  4. Teren jest dość rozległy, bo obrzeża miasta, w dodatku przemysłowa dzielnica. Wszędzie wielkie pogrodzone place i mnóstwo budynków, jest gdzie sie schować. Obok tory kolejowe porośnięte chaszczami a za torami pola po horyzont. Po za tym te suczki to okropne latawice..........po całym Bielsku ganiają i bywa tak, ze w miejscu gdzie najczęściej wczesniej przebywały nie ma ich przez kilka dni. Wczoraj np. przez godzinę siedziałam obok nich, na 3 metry i podkarmiałam po kawałeczku przysmakami. Cały czas jedna powarkiwała raz na mnie raz na koleżankę.....taka menda. Dzis w tym miejscu juz ich nie było i nie było na osiedlu. Bóg raczy wiedzieć gdzie sie podziały. Nawet oswajać nie ma jak.
  5. W pierwszym poście na końcu zamieściłam potwierdzenie wpłat dla Rity. Te aktualnie potwierdzone przez Stowarzyszenie SOS Husky. Bardzo dziekujemy darczyncom.
  6. Rita kilka dni temu, będą na spacerze z opiekunką bardzo przeraziła się wystrzału ( ktoś strzelił bardzo daleko w lesie, pewnie do dzikiej zwierzyny ). Przerażona biegła wprost do domu i zapakowała się razem ze smyczą do klatki kennelowej - pewnie ta klatka okazała się dla niej namiastką niegdysiejszej budy. Niestety ta panika spowodowała u Rity wzmożoną czujność na bodźce zewnętrzne, na spacerach nasłuchuje i czuwa, zawsze gotowa do ucieczki, każdy szelest powoduje strach, sunia niestety ale zrobiła taki mały krok do tyłu w socjalizacji ..........a już było tak dobrze z Ritą.
  7. Zdrowia życzę koteczce. A jeśli chodzi o łapanie dzikusów to nie jestem tak odważna jak Moli@. Mam na oku takie dwie małe suczki nie dzikie ....powiedzmy pół dzikie. Podchodzą na odległość 3 metrów, merdają ogonami ale jednoczesnie powarkują. Nie jedza póki nie odejdę na bezpieczną odległość, każdy gwałtowniejszy ruch powoduje że odskakuja jak oparzone. Chcę je wysterylizować i zwrócić im wolność......... Tylko kompletnie nie wiem jak mam je złapać.
  8. Masakra. Będzie jazda tak jak z Venus.
  9. Zuch z Ciebie jakich mało..........jak dobrze ze w porę ciachnięta.
  10. Jeszcze siada bokiem i nie patrzy.....ale coraz bliżej opiekuna.
  11. Boziu......pewnie mają koci katar.
  12. Psy które stały na łańcuchu tak maja.....w dodatku ona miała bardzo krótki łańcuch, wiec siusiając robiłą to praktycznie u wejścia do tej swojej pseudobudy.......No i nie musiała znaczyc terenu siusianiem bo zwyczajnie nie mogła tego robić, więc taki nawyk pozostał. Ale jeszcze będzie biegać swobodnie i siusiać ile da rade gdzie tylko bedzie miałą na to ochotę. Wzrusza mnie bardzo to, że ona zaczyna bawić sie wszystkimi przedmiotami, które ma w zasięgu pyska...........jak szczeniak. Odebrano jej taką radość z zabawy w szczenięctwie, teraz nadrabia zaległosci. Kochana nasza...............
  13. Z Ritą zaczyna być lepiej.......super. Oto relacja z dzis. "Dzisiaj już merdała całym ogonem Emotikon smile Oczywiście jeszcze się boi, szybszy ruch psów na spacerze, głośne zabawy i Rita na miękkich łapach, ale! też i do zabawy z nimi skora Emotikon smile Musiałam ganiać za nią, bo tal latała za psami Emotikon grin Do mnie podchodzi, ale jakie 30 cm przede mną kładzie się ze zbolałą miną, niemniej nie ucieka już przed ręką, która głaszcze. Siusiu zrobiła niemal na podwórku, to tez sukces, a w domu zaczyna śmiecić - znaczy bawić się wszystkim co w pysk jej wpadnie"
  14. Takie wieści od Rity. Rita, zaszyciła mnie dzisiaj nieśmiałym merdaniem ogonka Emotikon smile Na spacerkach jeszcze pełna czujność i nieufność, ale psy pomagają jej bardzo Emotikon smile Na tyle, że potrafi się nawet uśmiechnąć Emotikon smile Widok siusiającej Rity to bardzo rzadki widok - robi to tylko raz dziennie... no nic, niemniej cały czas do przodu.
  15. Na konto SOS Husky - dla Rity wpłynęło 100zł od cioteczki bou. Rita i ja pięknie dziękujemy kochanej cioci i przesyłamy buziaki.
  16. Każda z nich ma wiecej zalet niż wad. Melka jakby była jedynym psem w rodzinie przestanie konkurować o względy....nie będzie musiała, Julce trzeba znaleźć dom z dorosłymi ludźmi, aby nie miała możliwości zgnieść ogonem słabszego a Jessi przy człowieku nie wychodzi za ogrodzenie, wiec najlepiej dom spokojnych emerytów, którzy zawsze są w domu , a na czas ewentualnego wyjścia opiekuna zostawianie Jessi w domu i tyle. Ale sie pomądrzyłam prawda................wiem , że znaleźć dom nie jest łatwo.
  17. I moja......ale w przypadku Rty nie miało znaczenia jaki ma kolor futerka. Podjęłam decyzję że jej pomożemy i powiem szczerze, że nawet nie wiedziałam że ona jest czarna, kiedy Ania opowiedziała mi historie Rity i jej psich kolegów. Dopiero następnego dnia poznałam Ritę. W miejscu skad zabrałyśmy Ritę zostały inne psy, na łańcuchach jak ona............jedyne co mogę na razie to je ogłaszać.
  18. Wszystko ok. Dziekuję ....ja i Rita.
  19. Pozdrawiam Stefcie. Halinko odchudzaj ją.............jest za gruba.
  20. Nic nie wiem o chochelce, na oczach koleżanki bito ja po głowie reką. Podejrzewamy że i kopniaki dostawała.
  21. Bardzo prosze kochane ciocie, które juz zawitały na wątek Rity aby pozapraszały do niej swoich znajomych. Strasznie nas tu malutko i smutno........
  22. Pierwsze wieści z hotelu. "Właśnie wróciłyśmy z Ritą z długiego spaceru, na szczęście, okraszonego sukcesem - po jakiejś półtorej godziny chodzenia i namawiania (zarówno przeze mnie jak i Fionę i Liszkę) Ritka najpierw walnęła kupkę, a potem dłuuuugie siusiu. Długie, bowiem nasz wieczornym spacer był jałowy, na przygiętych łapach, z głową między łopatkami i gotowością na wszystko, co złe Emotikon frown Zjadła i napiła się dopiero, gdy wyłączyłam światło... za to wszystko Emotikon smile Wcześniej zignorowała nawet Wojtka machającego jej przed nosem szynką... Radę sobie damy, ale chwilę to potrwa." Dzielna Rita.
  23. Dziękuję. Ustalam właśnie nr konta i podam na priv.
×
×
  • Create New...