Jump to content
Dogomania

doris66

Members
  • Posts

    8238
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by doris66

  1. To trzymam kciuki.
  2. Bella taka troszkę terierkowata , może ja pokaz na tym wątku.
  3. Tak, ale psy pod moją opieką nie mają póki co wyzerowanych kont, miedzy innymi dzięki Tobie jak też wielu innym dogomaniakom i uczestnikom fb, a także innym osobom. Czas się odwdzięczyć i podzielić.
  4. Mortes polubiłam i Twoje biedy i Ciebie, bo robisz wspaniałe rzeczy dla skrzywdzonych zwierzaków. Ile mogę to pomogę.
  5. Ewa podaj proszę nr rachunku. Biedne malutkie........musza żyć i muszą znaleźć kochające domy.
  6. Mortes nr konta ten sam co dla Jędrusia? Jeśli inny to podaj proszę na priv.
  7. Na lekarzy szczeka.......po czym chowa się w kat i sika pod siebie.........w kochających ramionach nie ten sam piesek, na kolanach osoby, której na Hiltonie zalezy ....... czeka go cudowna rzemiana, tak samo jak Paryska, Musi tylko opuscić szpital..... w końcu kto lubi szpitale.
  8. Powiem tyle.....jest moc........
  9. Pamietacie Hiltona , brata Paryska? W środe opuszcze klinikę Multiwet , jego dalsze leczenie będzie już jedynie ambulatoryjne. Dzięki pani Barbarze R. z Warszawy, która zainteresowałą się najpierw losem Paryska a nastepnie Hiltonka i która Hiltona odwiedzała w klinice trafi on do Pani Barbary pod opiekę ( jako dom tymczasowy ). Mam nadzieję, ze szybko tak jak Parys otoczony opieką i troska stanie się szcześliwym dzieciakiem. Hilton przezył wiele bólu, na widok lekarzy w kilinice szczeka i sika pod siebie, wciska sie w najdalszy kąt. Nie znosi już zadnych zastrzyków, badań, wenflonów, jest na skraju wyczerpania psychicznego. ,. Uspokaja się na kolanach Pani Barbary , nawet zasypia wtulony w jej dłonie. Anioły czuwają nad tymi pieskami, bo Pani Ewa odmieniła Parysa w kilka dni, mam nadzieję ze i Pani Basia da rade z Hiltonem.
  10. Przynajmniej jeden miot. Tyle nam wiadomo.
  11. Wieści z dzisiaj. Wklejam tresć wiadomości. " w końcu ogonek w górze cały czas, no chyba, ze śpi akurat, na nasz widok merda ogonkiem z zapałem, sam podchodzi już . Niestety Leo zaniedbuje posiłki, bo teraz wszystko jest ciekawsze niż jedzenie, bo trzeba muchę gonić, z kotem się pobawić. Słysze jak burczy mu w brzuchu , wołam do miski, ale gdzie tam on jest akurat zajęty czymś innym, ciekawostkami domowymi, kotami. Jak sobie przypomni, ze jest miska to wtedy zjada.' cuda się dzieją, cuda...........
  12. Morda kochana......i jeszcze to oczko na ostatnim zdjęciu . Cudny, cudny.....
  13. To jego pierwsza radosna zabawa odkąd jest pod naszą opieką. Niech się bawi śliczny Leoś, dzieciństwo mija tak szybko.
  14. Jaka z niej delikatna wychowawczyni, ząbków w ogóle nie używa w stosunku do maluszka ( choć je pokazuje ). Perełka dobrze wie, zę maluszka należy chronić.
  15. Zachary pieknie dziekuję za wpłate dla Soni - 100zł.
  16. Wizyta przełożona na jutro , bo w umówionej godzinie Pani wypadło spotkanie służbowe nieplanowane a później Edytka szła do pracy i nie mogła sie spotkac. Na jutro sie umówiły. Zatem co sie odwlecze to nie uciecze.
  17. Perełka nic sobie nie robiac z zawirowań wkoło niej zabawia i matkuje szczylkowi.
  18. Wieści są a jakże i w dodatku same dobre. Parysek ( wołąją na niego Leo) otwiera się na ludzi i pozytywnie zaskakuje opiekunów z dnia na dzień. Jak weszłyśmy z Ana10 to się od razu skulił i oczami wodził za Panią Ewą wyraźnie szukając w niej oparcia. Pewnie myślał, ze my znowu go zabieramy do weta albo w inne dziwne miejsce. Nie kojarzymy mu się dobrze niestety, ale rozumiemy jego tok myślenia. Parysek ukochał sobie Pania Ewę najbardziej i najlepiej się czuje jak zostają sami w domu, bo dzieci idą do szkoły a tata do pracy. Spokój i cisza to jest to co psiak lubi najbardziej , nieznane dźwięki i sytuacje go przerażają i ucieka wtedy pod stolik lub do swojego koszyczka, lub chowa się za plecami Pani Ewy. bywają momenty że zachowuje się jak normalny szczeniak w jego wieku, bawi się szarpiąc kocyk, podgryza stopy i dłonie. Wczoraj nad ranem obudziło Panią Ewe głośne warczenie ( gruby gardłowy dźwięk ), zerwała się jak oparzona i cóż zobaczyła? Parysek stał w sypialni, patrzył w lustro i warczał do swojego odbicia w lustrze, ma biedak cały czas traumę związaną z innymi psami, nawet ze swoim odbiciem w lustrze. Skoro już Panią obudził to wylądował w łóżku i rozpoczął zabawę na całego, podgryzał, szarpał, przewracał się na wszystkie strony, łapkami przypadał do podłoża wyraźnie zachęcając Panią Ewe do zabawy. Jak się wyszalał to delikatnie polizał najmłodszą śpiącą córkę pani Ewy ( która podobnie jak Parysek zakradła się w nocy do sypialni i łózka mamy ) i zasnął. Mam filmik z tej zabawy w łóżku ale nie umiem wstawić , mogę wysłać komuś ten filmik na prywatną wiadomość na fb i poprosić o wstawienie na dogo. Pani Ewa wykąpała Paryska po swojemu, wyczesałą co dodało mu urody i nawet te ubytki w futerku po wyciętych dredach nie są w stanie jego wizerunku zepsuć. Ma nasz Parysek dobrą opiekę i oby jak najszybciej zaufał i mógł cieszyć się normalnym szczeniectwem, którego dotąd nie miał. Zdajemy sobie sprawę, zę będzie raz lepiej a raz gorzej, że za każdy kroczek do przodu jest też krok do tyłu, to normalne u psa w takim stanie jak Parys, no ale w końcu kiedyś Parysek stanie się ufnym otwartym psiakiem.
  19. Dziś Malinka ma wizytę zapoznawczą. Kciuki potrzebne.
  20. Faktycznie Pani ma na imię Marta , ale kontakt nie pochodzi z fb. Pani odpowiedziała na ogłoszenie ze strony Psom na Pomoc , odesłała wypełniona ankietę. Teraz szykujemy wizyte pa i zobaczymy co z tego wyjdzie. Pani mieszka w Gdańsku, zatem możliwe, ze Perła będzie mieszkałą nad morzem.
  21. Może i dla perełki coś się szykuje...........
  22. Malinka sie zasiedziała w dt, Szkoda ze nikt nie dzwoni bo to taka wspaniałą sunieczka. Idealna pod każdym wzgledem. W piatek została zakupiona i dostarczona do dt karma dla Malinki , Saszetki Dolina Noteci z wołowinka za kwote 50zł . paragon wstawię.
  23. konto paryska powiększyło się o wpłatę od Pani Ireny P z Katowic - 50zł . Dziękuję Pani Ireno.
×
×
  • Create New...