doris66
Members-
Posts
8238 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by doris66
-
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Poker Oni dla niego wszystko zrobia i oni i ja. Gdybys go widziała na zywo...............tego się nie da opisac, Jest jak zefirek, mgiełka, aniołek . Każde jego spojrzenie w stronę ludzi, każdy kroczek po domu jest opisywany i bija mu brawo za odwage. Parys jest jak dziecko specjalnej troski ........wszystko wokół niego się kręci i te jego oczęta. -
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
No liczymy na to. jutro jade do niego wykochac bo się steskniąłm za nim. -
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
To Kacperek. był w klinice w MultiWecie w Warszawie, tam gdzie jest obecnie Hilton. Został zabrany z lasu jako pierwszy. Jest obecnie w domu tymczasowym w Warszawie i ma się dobrze. Parys jest tutaj na Podlasiu a trzy pozostałe szczylki są w dt w Olsztynie. -
Dziękuję pani magdalenie K. z Białegostoku za wpłatę dla Soni - 40zł
-
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
EwaMarta dziękuję ci za paczke dla Paryska,za podkłądy gryzaczki, prześcieradłą.....jutro mu przekaże. -
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Pani Ewa mówi, ze on taki smutny, ze ani razu nie uśmiechnął sie jeszcze i ogonkiem nie macha. A ja mówie, ze mnie cieszy, ze już w kacie nie siedzi, ze psy go nie strasza , a ogonek ruszy wczesniej niż nam się wydaje. -
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Pani ewa pisze tak. " Dzis juz ładnie zjadł swoje. Ale z mojej kanapki sam ściągną rukolę to już chyba całkiem Ok. Zaczyna mnie podgryzać- chyba zaczyna się bawić" -
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
I byłem dzis na podwórku, razem ze swoją budką moja opiekunka sadziła kwiatki a ja pilnowałem czy aby dobrze to robi. Ale wolałem dzis jeszcze być w budce, moze jutro zalicze zielona trawke.......Nie wiem....pomyslę, bać się, czy nie bac. -
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
rozglądam się po domu a to moja ulubiona miejscówka -
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Koty lubię, koty są dobre bo mnie nie biją......a moi bracia i siostra pogryźli mi uszy. dziwnie jakoś na tej kanapie ucze sie tulanek ......i moze nawet je lubię. a jak mnie cos zaniepokoi to uciekam do budki....czyli do koszyczka w którym przyjechałem do tego domu. -
Jestem Fazi - Shih Tzu z interwencji - nie dałem rady :(
doris66 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Żegnaj biedaku. Smutno mi bardzo. -
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Parysek ma się dobrze w nowym domu tymczasowym, wczoraj wieczorem nawet się wyluzował i zwiedzał pokój, zjadł łapczywie jedzonko, niestety z wszystkich możliwych propozycji jedzenia wybrał ..........jedzenie ludzkie, mięsko z kaszą i warzywami. Może kiedyś jadł ludzkie resztki i zna ten smak. Po nocy znowu cofka, znów siedzi w kąciku, słabo zainteresowany śniadaniem , tak jakby zapomniał co było wczoraj. Takie stany pewnie są normalne dla psiaka skrzywdzonego tak jak Parys, strach i niepewność to tylko znał do tej pory. Ale Pani Ewa przezywa bardzo, chciałaby pieskowi nieba przychylić, dziewczynki również. Rodzina zakupiła Paryskowi zabawki i gryzaczki.....cóz kiedy on ich nie zna zupełnie i zainteresowany póki co nie jest. . Pani Ewa czyta dużo na temat postępowania z takim wycofanym pieskiem, radzi się behawiorysty. Najwazniejsze, ze jest bezpieczny i ma święty spokój na razie. W domu są koty, zaglądają do Paryska, wylegują się tuż obok a Parysek jest kotami zainteresowany. Oczka zdziwione troszkę , nosek pracuje ale obserwuje koty i nie odwraca się do nich tyłem, nie boi się ich wcale. -
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Braciszek Paryska Hilton ma się lepiej. Wprawdzie ma liczne stany zapalne w organizmie, wątroby, jelit, trzustki, szmery w sercu i anemię ale bezpośrednie zagrozenie jego życia już nie występuje. Je już mokrą karmę i ogólnie jest żywszy. Ponoć nawet zaczął warczeć na lekarzy, czasie badań. pobierania krwi, zmiany wenflona. ale temu akurat się wcale nie dziwię, on już tyle cierpienia i badań przeszedł że sam widok lekarza jest dla niego traumą. -
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Ząbki piękne bo świeżo wyrośnięte, to już jego stałe ząbki, Parysek nie jest dzidzią ma już pół roku. Na zdjęciu w dodatku zrobionym z bardzo bliska wygląda, ze ma duży pyszczek i duże ząbki, ale on jest malutki taki york lekko przerośnięty. Kruchy jest bardzo, zawsze skulony i czujny , taki widok Paryska rozrywał nasze serca na kawałki. Mam nadzieję, ze teraz już będzie tylko lepiej. Ewa masz racje Edycie i Staszkowi ogromne dzięki za to, dałi schronienie Paryskowi w krytycznej sytuacji, kiedy nie było dla niego lepszej alternatywy. -
Uratowaliśmy je razem. Perełka i Śnieżka adoptowane..
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Wpłynęła stała za kwiecień od Zachary . Dziękujemy. -
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Niech ten psi anioł kogos innego teraz namaści na mój wzór i podobieństwo, hii...hiii.....ja już wysiadam psychicznie i fizycznie. Poker nie jestem cudotwórczynią, Pani Ewa zobaczyła mój apel o dom tymczasowy na fb. Moi znajomi udostępniali apel i tak p sznurku do kłębka . Znów mu runął świat na główkę , wiec siedzi w kaciku i obserwuje a rodzina daje muna razie spokój........wszystko na spokojnie, nic na siłę. -
Uratowaliśmy je razem. Perełka i Śnieżka adoptowane..
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Pewnie zdziwiony, ze to caus w oko. -
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
-
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Parys jedzie właśnie do nowego domu tymczasowego, moze nawet z opcją domu stałęgo jak sie w nim zakochają na zabój. A kochaja już, juz tula w ramionach i obiecują najlepsza opiekę. Parys bedzie miał spokój , dom z ogrodem i Pani która sie pojęła zaopiekować nim teraz juz domem tymczasowym byłą ze 20 razy, wiec doświadczenie tez ma. Trzy jej córki w wieku szkolnym oferują Paryskowi kolanka , zabawę i spanie w łózku. Ma sobie wybrac łózko, które bedzie mu najwygodniejsze. Ja powiedziałam, ze łożko wcale byc nie musi, spać moze obok łózka lub nawet w korytarzu lub kuchni ale nie wiem czy dziewczynki przekonałam, pewnie nie...........Moze w końcu teraz do Paryska sie psi anioł uśmiechnął, moze będzie juz tylko lepiej. On lubi sie tulic, tylko trzeba zrobic ten pierwszy krok , bo Parysek nie wie jakie człowiek który do niego podchodzi ma zamiary i dlatego sie boi i w kąt wciska. ale na kolankach w kocyku juz jest ok, Juz nawet buzi daje. biedne psie dziecko , które nigdy nic dobrego w zyciu nie zaznało. A oto dowód na to, ze tulanki lubi. -
Uratowaliśmy je razem. Perełka i Śnieżka adoptowane..
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Sniezka z rodziną sie pokazuje i pozdrawia. -
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Parys musi zmienic dom tymczasowy. W obecnym domu jest jeden piesek, który Paryska niepotrzebnie wkurza i przestrasza. Parys to bardzo wrażliwy psiak, wiadomo całe zycie walczył o przetrwanie, on był gryziony przez rodzeństwo, na własne czy to widziałam jeszcze jak był w lesie. Z tego powodu trzymał się z daleka od psów, zawsze ostatni, cichy jak szara myszka i podszyty strachem. W obecnym dt jest 5 piesków razem z Parysem i dwa z nich są młode, natarczywe i niestety ale zaczęły gnebić Paryska wyczuwajac ze on się boi a bojac się warczy. Sytuacja wygląda tak, ze on siedzi w kacie i boi sie poruszyć, izolowanie go w oddzielnym pokoju nie ma sensu, choć dla bezpieczeństwa Parysa musi tak być. Edyta duzo pracuje aktualnie na etacie i po godzinach, ma mało czasu na socjalizację, praktycznie wogóle. Myślałąm aby Paryska przewieźc do Pauli (tam gdzie jest Perełka i Sonia ) ale tam też są impulsywne psy wiadomo do hotelu trafiają rózne, i w różnym stanie psychicznym. A Parys to dziecko specjalnej troski, wszystkiego trzeba nauczyć i pokazać, tylko spokój i cierpliwść jest drogą do jego socjalizacji. On się nie boi psów spoiojnych, stabilnych emocjonalnie ale te z adhd go przerażają na tyle ze nawet sika pod siebie. Boi sie meżczyzn. Popytajcie znajomych proszę, moze ktoś zna dt, hotelik, gdzie byłyby dobre warunki dla Paryska, będę robić bazarki i jakoś uciułam pieniadze aby tylko uratować Paryska i aby znalazł sie ktoś kto mu pomoze. Interesuja mnie warunki wyłacznie domowe. ja już wyczerpałam wszystkie swoje kontakty i albo ludzie zapsieni a adopcje stoją albo ludzie już wogóle rezygnuja z bycia dt. Znalazłąm sie w takiej sytuacji, ze ratujac psiaka od chorób i śmierci w lesie zafundowałam mu stres i siedzenie w kącie w obecnym dt. -
Uratowaliśmy je razem. Perełka i Śnieżka adoptowane..
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Jeszcze Perełce, Soni i, Malincei Paryskowi znaleźc takie domy....a potem idę na emeryture. -
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Dziekuję Poker i Pitusi za wpłaty dla Paryska. Rozliczenie na stronie nr 1. -
Uratowaliśmy je razem. Perełka i Śnieżka adoptowane..
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Relacja z domu Śnieżki. "Śnieżka z dnia na dzień ma się coraz lepiej :). Codziennie rano wskakuje nam do łóżka na przywitanie, na spacerach merda ogonem i biegnie chętnie do przodu! Podburkuje z zainteresowaniem do innych psów oraz skacze wielkimi susami do ptaków :D Usilnie próbuje zaprzyjaźnić się z królikami, ale zdaje się, że jej gabaryty i dynamika przerastają króliczą strefę komfortu" Prosze jednak nie mysleć, ze Śniezka chce króliki zjeść, nie, nic z tych rzeczy , chce sie z nimi bawic i ganiać ale tak po psiemu.......a one po króliczemu kicaja zamiast biegać. -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
doris66 replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Łobuziak wie, ze zrobisz dla niego wszystko............Psiak mojego taty dreptał i w dzień i w nocy, całkiem bez celu, krótkie chwile drzemki , po czym wstawał i dalej chodził. Miał 16 lat i zmiany starcze w główce.