Jump to content
Dogomania

doris66

Members
  • Posts

    8238
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by doris66

  1. Malinka pozdrawia. Niestety zdjęcia kiepskie bo Malinka nie chce i nie umie zapozowac a czarnemu psu cięzko zrobic dobre zdjęcie.
  2. Dudus przygotowuje pani Ewie pokój do remontu, hi...hiii
  3. Kwota 75zł -pomoc od Klubu Wytrwałych Baloniarek jest juz na koncie , dziekujemy ogromnie. Przeznaczymy tę kwote na szczepienie Dudusia. CZy może mi ktos wytłumaczyc jak wstawić banerek?
  4. Dziekuje za pomoc przyznaną Dudusiowi. Kwota 75zł jest juz na koncie.
  5. Łysolek nasz kochany.......a Gacuś prześliczny.
  6. Ewie Marcie dziekuje za dzisiejsze popłudnie z Dudusiem . Bal sie Jej biedak ale z każdą godzina byo coraz lepiej. EWaMarta jestes niezastąpiona a Twoje ciasteczka czynia cuda................
  7. ZaCHARY......DZIĘKUE W IMIENIU SWOI I DUDUSIA.
  8. Pani Ewo.......jest Pani niesamowitą osobą. Dziękuję, że się Pani zarejestrowała na dogomani, bo wieści z tzw. pierwszej ręki są najlepsze. Teraz będzie nam Pani opisywałą wyczyny Dudusia a my będziemy czytać z zapartym tchem.................... bo to łobuz wielki się szykuje, oj łobuz. I już ma swoje pierwsze negatywne występki......o tę poobdzierana tapetę Pani Ewo chodzi i o płyty, które zniszczył.
  9. Trzymam kciuki za powodzenie akcji. Oby tylko Rokinek nie miał nic przeciwko małym trzpiotkom. Dla jego skołatanego zdrowia taki tajfun z rozbawionych suniek to może być za dużo.
  10. Dudus , jego kącik i jogurcik, który uwielbia. Kropka jogurtu na nosku, hi...hiii
  11. Ewa Marta dziekuję ci za zakupione zabawki interaktywne dla Dudusia, to wielka , wielka pomoc. Jutro te zabawki trafią do Dudusia, a ode mnie tez poleci do niego paczuszka. Kocham tego psa i nic na to nie poradzę........ chyba ta noc którą z nim spędziłam czuwajac nad im i obierając go z kleszczy spowodowała to, ze jest mi taki bliski,
  12. Inka cena szczepienia wyniesie 100zł. Dziekuje bardzo za pokazanie Dudka "baloniarkom", jeśli jego kandydatura przejdzie będe ogromnie wdzięczna.
  13. Nie wiem dlaczego, ale poznikała z wątku część zdjęć? Jakiś kolejny wybryk dogomanii. Wczoraj Dudusia odwiedziła Pani Kasia behawiorystka, spedziła w domu u pani Ewy kilka ładnych godzin, na rozmowach i obserwacji pieska. Diagnoza jest następująca. Duduś to pies lękowy, nie mający dobrych ( lub żadnych ) relacji z człowiekiem w szczenięctwie, może nawet był celowo krzywdzony przez człowieka. Pobyt w Multiwecie i cierpienie jakiego tam doznał ( niestety on nie rozumiał tego, ze ludzie ratują mu życie kłując i poddając różnym zabiegom, badaniom ) pogłębiło stan leku i niechęci w stosunku do ludzi. Wszystkie jego zachowania mają podłoże lękowe i stresowe. Według Pani Kasi wyprowadzenie Dudusia na prostą może trwać długo , nawet do roku czasu i wcale nie jest pewne , że lęki Dudusia znikną na zawsze po tym czasie, ale to młody piesek, jego lęki nie są jeszcze zadawnione , wiec wierze że wszystko się poukłada, Dudek wyjdzie z kąta i zacznie do pani Ewy merdać ogonkiem. W tej chwili behawiorystka zaleca podawanie mu kropelek antystresowych ( nazwy nie znam ale Pani Ewa ma otrzymać te informacje w meilu ), trzeba tez zaopatrzyć pieska w jakies interaktywne zabawki, np. kong lub kula-smakula, dużo twardych kauczukowych zabawek aby poprzez gryzienie i majstrowanie przy zabawkach rozładowywał swój stres. Ważny jest tez dotyk i kontakt z człowiekiem, Duduś powinien jak najwięcej mieć tego kontaktu, np. dobrym treningiem jest wyjadanie z dłoni jakichś smacznych kąsków. Kolejnym etapem będzie nauczenie Dudusia swobodnego poruszania się na smyczy, najpierw po domu aż do wyjścia na podwórko. On w tej chwili szarpie się na szelkach i boi się tego. No i trzeba czekać, czas przyniesie efekty.........mam nadzieję.
  14. Dziekujemy Agat21 za wpate dla Perełki -20zł.
  15. Inka co sie nie zgadza? Dudus potrzebuje szczepienia jak najbardziej. O pieniądze na szczepienie prosiłabym, tylko na to.A pomoc behawiorysty była obiecana jeszcze jak był chory w szpitalu. Teraz dopiero ta pomoc nadeszłą. To jest behawiotystka fundacyjna, pracująca dla fundacji , to nikt z zewnątrz. Ale jak jest jakiś problem to nie ma sprawy, róbcie tak jak macie w regulaminie jak musicie. Ja wszystko zrozumiem.
  16. Malinka ma około 3 lata. Waży 12kg i sama nie wiem co w niej waży bo jest drobna , ma wyższe łapki i jest taka troszkę dłuzsza, coś jak jamnik.
  17. Takie domy jak dt Szyszki i Tigi trzeba by sklonować i rozrzucić po świecie....im więcej tym lepiej.
  18. Przepiękna ta Majeczka i imię pasuje idealnie.
  19. Dziękuję Ana10 za zakup karmy dla Malinki - 10 puszek pysznego mięska w sosie. To prezent od Ani dla Malinki, który wczoraj zawiozłyśmy panience. Malinka to cudna psinka, żadne zdjecie i żaden opis nie odda w pełni jej urody zewnętrznej ani charakteru. Taki pies odkąd pomagam zwierzętom z dogomanią przytrafił mi się po raz pierwszy, mądra, dobra, wdzięczna, kochająca bardzo sunieczka. Żadnych z nią problemów nie ma, w domu anioł , na spacerach idealna, może iść luzem bo jest w 300% przywoływalna. Swojego stada pilnuje i broni lekko poszczekując na zbliżające się duże psy. Nikogo jednak nie zaczepia. Dzieci uwielbia, inne zwierzęta bardzo szanuje. I pomimo ogłoszeń, nikt jej jeszcze nie zapragnął przygarnać. Pare telefonów było...............................dwa bardzo fajne, ludzie wspaniali, ale inne okoliczności nie pozwoliły im ostatecznie Malinki adoptować. Szukamy nadal i czekamy........
  20. Hilton/Duduś jest zdrowy......tak orzekło wczoraj konsylium lekarskie w Multiwecie . Został odrobaczony , za około tydzień czeka go szczepienie. Szczepionki przyjmie w dwóch dawkach oddzielnie wścieklizna a później wirusówki, lub odwrotnie. Futerko pięknie odrasta , kawaler tez nabiera ciałka. I wszystko byłoby wspaniale gdy nie jego problemy behawioralne. Dziś wizyta Pani Kasi psiego psychologa, jest już przygotowany materiał tzw. "dowodowy", Pani Ewa ponagrywała filmiki z zachowaniem Dudusia w różnych sytuacjach. Zobaczymy jak się Pani psycholog wypowie. Koszt konsultacji z behawiorystą poniesie Fundacja Serce Dla zwierząt. Dziękujemy pięknie Fundacji.
  21. A pomimo tego nikt jej nie chce adoptować.
  22. Sonia, grzeczna, spokojna, nie wadząca nikomu, świetnie dogaduje się z psami, z kotem też pewnie nie miałaby problemu. Młoda, zdrowa itd. Sami zobaczcie, a nóż się ktoś zakocha. Ach te oczy!!!
  23. Duduś dziś jedzie do Multiwetu na ostatnią mam nadzieję kontrolę. A jutro odwiedzi go Pani Kasia -behawiorystka, bo psiak jednak potrzebuje pomocy. Sama miłość i opieka Pani Ewy nie wystarczy, poza tym Pani Ewa musi mieć pewność czy to jak postępuje z Dudusiem jest prawidłowe. On jest tak bardzo pogubionym pieskiem, z ogromnym bagażem złych doświadczeń ,że zachowuje się dziwnie, np. raz liże Panią Ewe po rękach a innym razem warczy i szczeka na nią, Jednego dnia chodzi po pokoju dość śmiało, innym razem w ogóle nie chce wyjść z legowiska, lubił być karmiony z ręki a teraz odwraca głowę na widok ręki. Jednym słowem psiak daje nam wyraźne sygnały ze potrzebuje pomocy specjalisty i dlatego postanowiłyśmy z Panią Ewą, ze odwiedzi go behawiorysta. Oj Dudusiu.........
×
×
  • Create New...