doris66
Members-
Posts
8238 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by doris66
-
Malinka juz jest po operacji, została adoptowana.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Malinka pozdrawia. Niestety zdjęcia kiepskie bo Malinka nie chce i nie umie zapozowac a czarnemu psu cięzko zrobic dobre zdjęcie. -
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Dudus przygotowuje pani Ewie pokój do remontu, hi...hiii -
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Kwota 75zł -pomoc od Klubu Wytrwałych Baloniarek jest juz na koncie , dziekujemy ogromnie. Przeznaczymy tę kwote na szczepienie Dudusia. CZy może mi ktos wytłumaczyc jak wstawić banerek? -
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Łysolek nasz kochany.......a Gacuś prześliczny. -
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Ewie Marcie dziekuje za dzisiejsze popłudnie z Dudusiem . Bal sie Jej biedak ale z każdą godzina byo coraz lepiej. EWaMarta jestes niezastąpiona a Twoje ciasteczka czynia cuda................ -
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
ZaCHARY......DZIĘKUE W IMIENIU SWOI I DUDUSIA. -
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Pani Ewo.......jest Pani niesamowitą osobą. Dziękuję, że się Pani zarejestrowała na dogomani, bo wieści z tzw. pierwszej ręki są najlepsze. Teraz będzie nam Pani opisywałą wyczyny Dudusia a my będziemy czytać z zapartym tchem.................... bo to łobuz wielki się szykuje, oj łobuz. I już ma swoje pierwsze negatywne występki......o tę poobdzierana tapetę Pani Ewo chodzi i o płyty, które zniszczył. -
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
ZA oba. -
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Dudus , jego kącik i jogurcik, który uwielbia. Kropka jogurtu na nosku, hi...hiii -
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Zabaweczki od Ewa Marta dla Dudusia. -
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Ewa Marta dziekuję ci za zakupione zabawki interaktywne dla Dudusia, to wielka , wielka pomoc. Jutro te zabawki trafią do Dudusia, a ode mnie tez poleci do niego paczuszka. Kocham tego psa i nic na to nie poradzę........ chyba ta noc którą z nim spędziłam czuwajac nad im i obierając go z kleszczy spowodowała to, ze jest mi taki bliski, -
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Inka cena szczepienia wyniesie 100zł. Dziekuje bardzo za pokazanie Dudka "baloniarkom", jeśli jego kandydatura przejdzie będe ogromnie wdzięczna. -
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Nie wiem dlaczego, ale poznikała z wątku część zdjęć? Jakiś kolejny wybryk dogomanii. Wczoraj Dudusia odwiedziła Pani Kasia behawiorystka, spedziła w domu u pani Ewy kilka ładnych godzin, na rozmowach i obserwacji pieska. Diagnoza jest następująca. Duduś to pies lękowy, nie mający dobrych ( lub żadnych ) relacji z człowiekiem w szczenięctwie, może nawet był celowo krzywdzony przez człowieka. Pobyt w Multiwecie i cierpienie jakiego tam doznał ( niestety on nie rozumiał tego, ze ludzie ratują mu życie kłując i poddając różnym zabiegom, badaniom ) pogłębiło stan leku i niechęci w stosunku do ludzi. Wszystkie jego zachowania mają podłoże lękowe i stresowe. Według Pani Kasi wyprowadzenie Dudusia na prostą może trwać długo , nawet do roku czasu i wcale nie jest pewne , że lęki Dudusia znikną na zawsze po tym czasie, ale to młody piesek, jego lęki nie są jeszcze zadawnione , wiec wierze że wszystko się poukłada, Dudek wyjdzie z kąta i zacznie do pani Ewy merdać ogonkiem. W tej chwili behawiorystka zaleca podawanie mu kropelek antystresowych ( nazwy nie znam ale Pani Ewa ma otrzymać te informacje w meilu ), trzeba tez zaopatrzyć pieska w jakies interaktywne zabawki, np. kong lub kula-smakula, dużo twardych kauczukowych zabawek aby poprzez gryzienie i majstrowanie przy zabawkach rozładowywał swój stres. Ważny jest tez dotyk i kontakt z człowiekiem, Duduś powinien jak najwięcej mieć tego kontaktu, np. dobrym treningiem jest wyjadanie z dłoni jakichś smacznych kąsków. Kolejnym etapem będzie nauczenie Dudusia swobodnego poruszania się na smyczy, najpierw po domu aż do wyjścia na podwórko. On w tej chwili szarpie się na szelkach i boi się tego. No i trzeba czekać, czas przyniesie efekty.........mam nadzieję. -
Uratowaliśmy je razem. Perełka i Śnieżka adoptowane..
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Dziekujemy Agat21 za wpate dla Perełki -20zł. -
Inka co sie nie zgadza? Dudus potrzebuje szczepienia jak najbardziej. O pieniądze na szczepienie prosiłabym, tylko na to.A pomoc behawiorysty była obiecana jeszcze jak był chory w szpitalu. Teraz dopiero ta pomoc nadeszłą. To jest behawiotystka fundacyjna, pracująca dla fundacji , to nikt z zewnątrz. Ale jak jest jakiś problem to nie ma sprawy, róbcie tak jak macie w regulaminie jak musicie. Ja wszystko zrozumiem.
-
Malinka juz jest po operacji, została adoptowana.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Malinka ma około 3 lata. Waży 12kg i sama nie wiem co w niej waży bo jest drobna , ma wyższe łapki i jest taka troszkę dłuzsza, coś jak jamnik. -
~Śliczna Majeczka, ZOSTAJE W NASZEJ RODZINIE :)
doris66 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Przepiękna ta Majeczka i imię pasuje idealnie. -
Malinka juz jest po operacji, została adoptowana.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Ana10 za zakup karmy dla Malinki - 10 puszek pysznego mięska w sosie. To prezent od Ani dla Malinki, który wczoraj zawiozłyśmy panience. Malinka to cudna psinka, żadne zdjecie i żaden opis nie odda w pełni jej urody zewnętrznej ani charakteru. Taki pies odkąd pomagam zwierzętom z dogomanią przytrafił mi się po raz pierwszy, mądra, dobra, wdzięczna, kochająca bardzo sunieczka. Żadnych z nią problemów nie ma, w domu anioł , na spacerach idealna, może iść luzem bo jest w 300% przywoływalna. Swojego stada pilnuje i broni lekko poszczekując na zbliżające się duże psy. Nikogo jednak nie zaczepia. Dzieci uwielbia, inne zwierzęta bardzo szanuje. I pomimo ogłoszeń, nikt jej jeszcze nie zapragnął przygarnać. Pare telefonów było...............................dwa bardzo fajne, ludzie wspaniali, ale inne okoliczności nie pozwoliły im ostatecznie Malinki adoptować. Szukamy nadal i czekamy........ -
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Hilton/Duduś jest zdrowy......tak orzekło wczoraj konsylium lekarskie w Multiwecie . Został odrobaczony , za około tydzień czeka go szczepienie. Szczepionki przyjmie w dwóch dawkach oddzielnie wścieklizna a później wirusówki, lub odwrotnie. Futerko pięknie odrasta , kawaler tez nabiera ciałka. I wszystko byłoby wspaniale gdy nie jego problemy behawioralne. Dziś wizyta Pani Kasi psiego psychologa, jest już przygotowany materiał tzw. "dowodowy", Pani Ewa ponagrywała filmiki z zachowaniem Dudusia w różnych sytuacjach. Zobaczymy jak się Pani psycholog wypowie. Koszt konsultacji z behawiorystą poniesie Fundacja Serce Dla zwierząt. Dziękujemy pięknie Fundacji. -
A pomimo tego nikt jej nie chce adoptować.
-
Sonia, grzeczna, spokojna, nie wadząca nikomu, świetnie dogaduje się z psami, z kotem też pewnie nie miałaby problemu. Młoda, zdrowa itd. Sami zobaczcie, a nóż się ktoś zakocha. Ach te oczy!!!
-
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Duduś dziś jedzie do Multiwetu na ostatnią mam nadzieję kontrolę. A jutro odwiedzi go Pani Kasia -behawiorystka, bo psiak jednak potrzebuje pomocy. Sama miłość i opieka Pani Ewy nie wystarczy, poza tym Pani Ewa musi mieć pewność czy to jak postępuje z Dudusiem jest prawidłowe. On jest tak bardzo pogubionym pieskiem, z ogromnym bagażem złych doświadczeń ,że zachowuje się dziwnie, np. raz liże Panią Ewe po rękach a innym razem warczy i szczeka na nią, Jednego dnia chodzi po pokoju dość śmiało, innym razem w ogóle nie chce wyjść z legowiska, lubił być karmiony z ręki a teraz odwraca głowę na widok ręki. Jednym słowem psiak daje nam wyraźne sygnały ze potrzebuje pomocy specjalisty i dlatego postanowiłyśmy z Panią Ewą, ze odwiedzi go behawiorysta. Oj Dudusiu.........