-
Posts
7079 -
Joined
-
Days Won
2
Everything posted by Patmol
-
kochać -to ich chyba bezgranicznie nie kocha; skoro reaguje takim lękiem jak oni wychodzą - raczej nie czuje się bezpiecznie ; ale zawsze lepszy taki dom niż brak domu
-
rzeczywiscie dziwne, ze przez dwa lata ani słowa, a teraz chcą go oddać po takim czasie może powód jest inny? a ten lęk separacyjny tak tylko przy okazji?
-
Na pewno wiele rzeczy miało wpływ na jego obecne zachowanie. Wychodziłam kiedyś starszej pani z jej terierem, to był fox terier, na spacery przez rok/dwa razy dziennie. I byłam naprawdę zadziwiona, jak ten pies ją terroryzował - np gryzł ją autentycznie po rekach, jak go usiłowała czesać; rozpuściła go maksymalnie - zupełnie jej sie nie słuchał - warczał, gryzł i robił co chciał. Żyła właśnie pod jego dyktando.
-
tez nie znalazłam na FB na stronie Artemidy (Artemida Psie adopcje) jest tylko jedno nazwisko w informacjach , ale bez żadnej dodatkowej informacji (typu wykształcenie, metody prascy itd) https://www.facebook.com/pg/Artemida-Psie-Adopcje-334728443400755/about/?ref=page_internal CZŁONKOWIE ZESPOŁU Dagmara Oleksiewicz na FB na stronie Artemidy (Artemida Psi Hotel) https://www.facebook.com/pages/category/Pet-Service/Hotel-i-szkoła-dla-psów-Artemida-495704720507754/ jest tez tylko jedno nazwisko w informacjach , ale bez żadnej dodatkowej informacji (typu wykształcenie, metody prascy itd) CZŁONKOWIE ZESPOŁU Dagmara Oleksiewicz oraz nr telefonu do 3 pań, ale bez nazwisk ( dziwnie, jakby to były tylko osoby od odbierania telefonów, a nie konkretne psie trenerki ) Informacje Artemida - Szkoła i hotel dla psów Kontakt: 691 079 799 Weronika (Ciężkowice) 506 829 776 Gabrysia (Cezarówka Dolna) 517 213 826 Dagmara (Ciężkowice) a tutaj zdjęcie pani Dagmary http://www.jaw.pl/2017/07/artemida-zacheca-do-adopcji-pieskow/ zgodnie z CEDG pani Dagmara Oleksiewicz prowadzi od 1 lipca 2019 r. działalność gospodarczą w miejsc. Jaworzno, ul. Młyny Serafińskie, nr 29, 43-600, poczta Jaworzno; pod nazwą DAGMARA OLEKSIEWICZ a ze strony Artemidy na FB https://www.facebook.com/pg/Hotel-i-szkoła-dla-psów-Artemida-495704720507754/about/?ref=page_internal wynika, ze hotel i szkoła dla psów Artemida działa od 2013 r ; ale nie ma żadnej informacji kto go prowadzi i w jakiej formie od tego 2013 r z tego artykułu https://odpalprojekt.pl/p/337-Centrum-Psa-Artemida wynika, ze Artemidę prowadzi małżeństwo Kim jesteśmy? Małżeństwem, od czterech lat prowadzącym szkołę dla psów, a od dwóch hotel. https://www.facebook.com/pages/Hotel-i-szkoła-dla-psów-Artemida/495704720507754?ref=hl Ponieważ lubimy wyzwania, postanowiliśmy połączyć wiedzę trenera z możliwością przyjmowania psów do hotelu. Zaczęliśmy współpracować z fundacjami przyjmując pod nasze skrzydła psy "ostatniej szansy", psy agresywne, lękliwe, nie szukające kontaktu z człowiekiem. To kilku naszych podopiecznych: https://www.facebook.com/events/395630220610222/ https://www.facebook.com/events/753667037978231/ szkoła Artemida organizuje warsztaty ( juz organizowała w 2015 r.) https://www.facebook.com/events/943174239032541/ jako organizator jest wpisana Weronika Ławrynowicz Szkoła i hotel dla psów Artemida serdecznie zaprasza 21-22.02.2015r. (sobota, niedziela) na 2-dniowe warsztaty handlingu poświęcone sztuce wystawiania psów. Zajęcia poprowadzi Profesjonalna Handlerka - Kamila Bartel. a z tej strony http://www.szwajcary.com/viewtopic.php?f=152&t=10475 wynika , ze pani Weronika jest szkoleniowcem z Wesołej Łapki i film ze szkolenia pani Weroniki https://www.youtube.com/watch?v=1wflO3QD9RE i inne filmy pani WEroniki ( zapisane na jej nazwisko, ale z facetem) https://www.youtube.com/channel/UCAZJx9TR511u5EtlqROUIHw no i filmy ze strony hotelu na fb https://www.facebook.com/pg/Hotel-i-szkoła-dla-psów-Artemida-495704720507754/videos/?ref=page_internal szkoda bardzo, ze na stronie hotelu/ szkoły Artemida nie ma jakiś konkretnych informacji kto konkretnie to prowadzi, i jakie ma przygotowanie bo np jak się wrzuci w google nazwisko Dagmara Oleksiewicz Jaworzno to wyrzuca jedynie Instruktor Aerobicu, Fitnessu https://www.baza-instruktorow.com/index.php/cb-profile/userprofile/dag939
-
dlatego zawsze się przy takich zdjeciach z hoteli zastanawiam, czy ci ludzie z hotelu maja ludzi z dogo za debili ( za przeproszeniem) , i dlatego wstawiają takie upozowane zdjecia psów na biało-złotych kanapach a może taki jest po prostu artystyczny happening? ( nie wszyscy oczywiscie - bo sa i hotele, które wstawiają dużo normalnych zdjęć, i normalnie piszą) no i jeśli ktoś ma hotel dla psów; i z tego żyje i bierze kilkaset zł za psa , ale twierdzi, że "nie mam czasu zrobić nawet jednego zdjęcia na kwartał, bo taka jestem zajęta" to skoro nie ma czasu pstryknąć zdjęcia raz na kwartał ; a nikt nie wymaga arcydzieła przecież; to albo ma odbiorce za debila (za przeproszeniem) albo musi byc totalnie niezorganizowaną osobą , albo coś z tym psem jest nie tak jak trzeba -i nawet zdjęcia na złotej kanapie juz się nie da zrobić
-
nawet jakby raz w miesiacu wrzucili porządny opis i kilka normalnych zdjęć psa, całego psa, z tłem ; nie takie kadrowane, ze sam pysk/ czy dziwnie przcięte - no i odpowiedzieli na kilka pytań - tak jak i odpowiadają na pytania inni przedsiębiorcy -nie ma raczej z tym problemu niektóre hotele piszą o psach, wrzucają zdjęcia, odpowiadają na pytania - to jest dla mnie najlepsza reklama takiego hotelu; informacja i normalne zdjecia - np kilka psów w zabawie z tłem/ i kilka -kilkanascie zdjęć - nie jedno upozowane i przycięte a hotel, którzy bierze psa, na którego jest na dogo zbiórka na pobyt - i prawie żadnych zdjęć/ albo dziwne cięte zdjęcia/ nie z tej pory roku/, śladowe informacje poprzez 3 osoby przekazywane, z wielką łaską -; same tajemnice -nie brzmi to wiarygodnie - a jesli utrzymanie Toffika jest takie drogie to naturalne byłoby wręcz wklejanie filmików ze szkoleń/nauki/spacerów/obsługi Tofiki, jesli ktoś poprosi - bo to i reklama dla Artemidy (daja radę) i zachęta dla darczyńców a teraz przecież szkoły mają filmiki z zajęć - tez z agresywnymi psami; dlaczego Artemida nie może wrzucić kilku filmików z zajęć z Tofikiem? albo z miejsca gdzie przebywa Toffik?
-
to są wypowiedzi Artemidy? czyli Tofik jest nadal jak odbezpieczony granat? i siedzi gdzieś w klatce po prostu sam? i tyle? czy jest jakiś postęp czy raczej jest gorzej niż było? i czy nie jest tak , ze teraz Tofik jest ciekawym egzemplarzem/ rodzajem potwora a nie po prostu psem? no bo jeśli w Artemidzie jakoś z nim pracują -to mogliby się pochwalić jak - i jakie są postępy; a jesli go tylko trzymają gdzieś zamkniętego; i nawet zobaczyć go nie można / to raczej chyba nie jest w dobrych warunkach ani w dobrym stanie
-
przecież Molly nie napisała nic złego ; czy to przestępstwo że nie wiedziała, ze guccio ma na imię Alicja? wszyscy staramy się ustalić tylko, jak pomóc temu psu nie narażając kolejnych ludzi
-
może wszystko jest w porządku - tak jak napisała Molli, która rozmawiała z opiekunką psa może pani kasia wszystko kontroluje a wiadomości i zdjęć po prostu ne ma dlatego, ze zbytnio podgrzewają niepotrzebnie atmosferę - bo i tak do każdego zdjęcia i do każdej wiadomości się przyczepiamy (typu -ma za długie pazury itd) więc pani kasia je przestała przekazywać do ewu - bo juz wcześniej ewu przecież pisała, ze ma wiadomości od pani Kasi ( a nie od Artemidy), i że z Artyemidą kontaktuje sie pani kasia ewu Advanced Member Members 1338 28359 postów Zgłoś post Napisano July 19 Dzwoniła , rozmawiała z Kasią , która zobowiązała się pilnować płatności i kontaktować z Artemidą. Tofik wg Pani Weroniki to wyjątkowo trudny przypadek, bez szczególnej pracy niead
-
ale może pani Kasia, która opłaca pobyt psa -widziała go? i dlatego nie ma żadnych zdjęć i informacji na wątku, bo nikt na wątku, z osób na wątku/ nie ma umowy z Artemidą i nie opłaca psa - więc i nie ma prawa do zdjęć i i informacji i może pani Kasia pozwoliła Artemidzie na wydanie psa -komu Artemida uzna za słuszne go wydać - pani Kasia płaci to i decyduje
-
tylko by rzucili kilka aktualnych zdjęć, TofFika i wszyscy by odetchnęli z ulga
-
tak, ale od pewnego momentu jest dziura w wiadomościach od kiedy? w lipcu trafił do Artemidy był na zdjeciu z 31 lipca https://m.facebook.com/334728443400755/photos/a.1220666694806921/1220666768140247/?type=3&source=48 a potem z września Tyś(ka) Advanced Member Members 3666 18990 postów Zgłoś post Napisano September 28 Ewu jakiś czas temu posłała mi garść informacji z hoteliku Toffika, a ja na niedoczasie byłam wyjątkowo mocno. Przepraszam za poślizg. Wieści z 16.09.19. "Ciężko napisać co ten pies ma w głowie w kilku zdaniach ... Niestety o postępach na ten moment napisać nie mogę, ciągle zastanawiam się jak w ogóle mógł trafić do adopcji bo ja takiej opcji z jego problemami nie widzę... . W Dalszym ciągu sytuacja wygląda tak że Toffik nie radzi sobie z małymi obciążeniami, w jaki sposób je rozwiązuje wiemy. dodatkowo zaobserwowałam że jak już wejdzie w schemat to BARDZO trudno jest mu go zmienić a te tworzy sobie bardzo szybko. Droga do otworzenia tego małego pieska będzie długa i kręta ..." "praca z nim nie będzie szybka i efektowna, to raczej drążenie kroplami wody nowych koryt rzeki w skale ..." I zdjęcia: potem dziwne informacje z października (23), ale już bez zdjęć Nareszcie jakieś dobre wieści. To sms wysłany przez Panią z Artemidy do Kasi , która mi przekazuje wieści o Tofisiu. Zagadka Toffika rozwiązana. Pisałam Ci ostatnio że jest progres, już wtedy wpadłam na to że mały Toffiś był zagłaskany i zaciumkany a tak naprawdę kontrolował wszystko i wszystkich. Na początku sprawdzałam i testowałam jego rozwój z karmą i klikerem to sama wiesz bo Ci pisałam. W sumie bardzo szybko pojmował o co nam chodzi a zachowania wobec ludzi nie zmieniał, nadal kontrolował. W końcu zmieniłam taktykę. odstawiłam dziewczyny które mi przy nim pomagały, odstawiłam uprzejmości, ustawiłam go do pionu i dopiero to przyniosło efekt. Chłopak zluzował, przestał się sadzić do ludzi, psów spokorniał. Potwierdził moje spostrzeżenia że problem leży w tym, że potrzebuje personalnie ustalić " hierarchię" i zasady jak wyjechałam na weekend, wróciły dziewczyny które nie ustalały sobie z nim zasad, jak tylko się zorientował że mnie nie ma wprowadził swoje rządy, wystartował do psa z którym robiłam mu zdjęcia tak że nie mogli go rozdzielić. Wczoraj jeszcze sprawdzał czy na pewno stare zasady wróciły i wystartował do mnie. Dzisiaj już wie że jego pozycja spadła i znowu zapanował spokój. Teraz moje dziewczyny muszą nauczyć się go kontrolować a potem jeśli ma trafić do adopcji to musimy poszukać ludzi którzy będą w stanie przyjąć zasady i nie będą na niego patrzeć przez pryzmat przeszłości. i koniec wiadomości czyli ostatnie zdjecia są z września ? a wiadomości z października?
-
u Anecik chyba? ale pogryzienie chyba nie było dotkliwe ? nie wiem; no i związane ze stresowa sytuacją może więcej psów gryzie w takiej sytuacji?
-
w sensie kto jest tym fachowcem ? pogubiłam się sierpień 2018 Bgra Napisano September 23, 2018 Toffiś wczoraj dojechał do domu tymczasowego. Wyjazd stał pod znakiem zapytania,Toffiś zaatakował Anettkę przy próbie,zachęcie ,wejścia do transportera.Najpierw ostrzegł,za chwilę spiął się,rzucił i ugryzł Anettkę w rękę,po czym stał spięty patrząc jej w oczy,gotowy do ataku.Trwało to dłuższą chwilę,wydawało się ,że jednak ustępuje,do czasu,kiedy Anettka nie ruszyła prawą ręką,tą którą zaatakował.Stałam na pozycji,że jeszcze nie jest gotowy,powinien zostać w hoteliku.Zabrałam go na spacer.Po godzinnej rozmowie z dt i Anettką ,Pani Alicja zadecydowała,że podtrzymuje propozycję dt,ma doświadczenie z trudnymi psami,da radę.Toffiś jednak wszedł do transportera,podroż odbyła się spokojnie. potem był chwilę u guccio ugryzł potem u pani Kasi/ szkoleniowca -tez jakas szkoła/ hotel - były zdjecia i opisy ugryzł sukę pani Kasi ( Bgra Napisano March 19 Jestem po rozmowie z p.Kasią,poprosiła o zabranie Tofika do końca miesiąca.Tofik dość poważnie pogryzł suczkę p.Kasi i odtąd zajmuje osobny pokój,a za moment przyjeżdżają kolejne psy i nie ma miejsca dla Tofika potem gdzieś jeszcze był -jakieś domowe DT-tez były zdjęcia ewu Advanced Member Zgłoś post Napisano June 29 Koniec w miarę dobrych wieści. Tofik zaatakował trzy razy Opiekunkę. Udało się uniknąć pogryzienia ale musimy go zabrać:( od lipca 2019 jest w Artemidzie ewu Advanced Member M Zgłoś post Napisano July 19 Tofik wg Pani Weroniki to wyjątkowo trudny przypadek, bez szczególnej pracy nieadopcyjny. W tej chwili generalnie uczy się zasady ,że to czego chce jest nagrodą za dobre sprawowanie, jeśli zachowuje się niewłaściwie nie dostaje tego na czym mu zależy. Ma się starać.
-
może na spacery z takim kłopotliwym psem tez nie maja czasu? to zdjecia z kenelu mają wrzucać?
-
ok -teraz rozumiem pewnie nikt nie przypuszczał, ze Tofik gryzie całkiem na poważnie, bez ostrzeżenia itd
-
ale może wszystko jest ok; tylko maja dużo psów i nie maja czasu na wrzucanie zdjęć i opisów Tofika? patrząc po zdjęciach to mają (ma ?) bardzo dużo psów -no bo nie wiem ile osób tam pracuje -
-
a co to znaczy w takim razie? ten laik? Artemida to działalność gospodarcza pani Dagmary Oleksiewicz? czy kogoś innego? bo pani Dagmara ma wpisane w ewidencji gospodarczej, że wykonuje działalność Jaworzno, ul. Młyny Serafińskie ( Data rozpoczęcia wykonywania działalności gospodarczej 2019-07-01) ; a ten hotel/szkoła ma adres zgodnie ze stroną https://www.voofla.com/PL/Jaworzno/495704720507754/Hotel-i-szkoła-dla-psów-Artemida#location Jaworzno , Ciężkowica 62 / i nie ma informacji kto jest właścicielem / na FB tez nie ma i chyba Artemida istnieje dłużej niż od lipca tego roku?
-
a on teraz jest u jakiegoś laika? nie w Artemidzie?
-
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
Patmol replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
Kaj jest piękny - mój ulubiony typ psa. On jest do adopcji czy zostaje ? -
moja biszkoptowa suka, czyli jasna, w ogóle się nie brudzi - np po długim spacerze łąkami / błoto po kostki/ ja wracam w brudnych butach i uwalonych błotem spodniach, a moja biszkoptowa suka -jest czysta i biszkoptowa jak zwykle druga suka, ciemna, brudzi się strasznie, nawet jak się naprawde trudno ubrudzić - to ona i tak się gdzieś wytarza, albo w coś brudnego wejdzie