Nie miał obroży.
Specjalnie dla niego kupiłam, żeby można było z nim wychodzić.
Młoda zadzwoniła wczoraj po południu, że koło jej szkoły biega od rana koło przystanku szczeniaczek.
Powiedziała, że est głodny i wystraszony i zagląda ludziom w oczy, a tam jest bardzo ruchliwa ulica.
Szczeniaczek :evil: Czy Młoda oczu nie ma? :twisted:
No i jeszcze mówiła, że pytała okolicznych ludzi i takich [I]bab[/I] co się tam kręcą , ale nikt go nie zna
a ten piesek na ulice wchodzi :?
no to się ugięłam i zgodziłam, żeby przywiozła :oops: ale to jest całkiem dorosły pies, tylko, że w wersji miniaturowej
[URL="http://img696.imageshack.us/i/dscf6886b.jpg/"][IMG]http://img696.imageshack.us/img696/5327/dscf6886b.jpg[/IMG][/URL]
pies wielkości kota :wink:
pies jest zachwycony, śpi albo macha do nas ogonem, Młody jest zachwycony :mrgreen:
ja wcale :roll: