-
Posts
1897 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by makot'a
-
Cudowne zdjęcia :loveu: [url]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0587.jpg[/url] A z Ghandiego to już kawał chłopa jest! :D Uwielbiam patrzeć jak psy rosną, jestem zawsze ciekawa co to będzie (a mam jak wiadomo niedobór, bo moich za szczenięctwa nie widziałam :( ) Masz jakieś fotki rodzinki Ghandiego? :D
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
makot'a replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='motyleqq']evel, może powinnaś odwiedzić [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/229835-EROTYCZNY-TANIE-MARKOWE-PREZERWATYWY-%C5%BBELE-Durex-Unimil-na-kilka-ps%C3%B3w-do-1-08-21"]ten[/URL] bazarek :diabloti:[/QUOTE] No, mówię przecież o deserku :evil_lol: [SIZE=1]Swoją drogą nie sądziłam, że tu takie bazarki mamy![/SIZE] -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
makot'a replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='evel']Dla mnie za ciężki - z tego powodu także odpada jeszcze na razie doberman. Może w przyszłości się skuszę na jakąś lekką suczkę dob, bo sentyment do nich już mi chyba pozostanie na zawsze ;) Myślę nad jakimś super śniadankiem :evil_lol:[/QUOTE] I deserkiem :diabloti: -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
makot'a replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='evel']To nie ja, chłop wraca dzisiaj w nocy i jutro nas czeka poważna rozmowa :diabloti: Enter jest w najpilniejszej potrzebie, bo go psy gnębią, konkretniej to Reset...[/QUOTE] To musisz się dzisiaj postarać, żeby był szczęśliwy i najedzony, zgodzi się na wszystko, facetów łatwo zmanipulować :evil_lol: -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
makot'a replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='evel']Ej, ale działało :diabloti: Hahaha, Twoja mama ma niezłe poczucie humoru :evil_lol: Natknęłam się na parę apetycznych zdjęć, aż się obśliniłam :cool1: [URL="http://www.sunydayskennel.com/images/gallery/malingall/malingall_09.jpg"]1[/URL] [URL="http://www.dantero.com/images/flip.jpg"]2[/URL] deser - [URL="http://black-malinois.de/s/cc_images/cache_2415063613.png?t=1267800161"]3[/URL] :mdleje: :loveu: I jak sobie porównuję te foty z psem, który wg hodowcy ma "[URL="http://forum.owczarkibelgijskie.pl/files/11809027_128.jpg"]piękny eksterier[/URL]" to wiecie... :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Dla mnie dwójeczka jest cudowna :loveu: Maliniaki są przepiękne, najbardziej podoba mi się taka maść -> [URL]http://www.justdogbreeds.com/images/breeds/belgian-malinois.jpg[/URL] Albo ten, cudooo [URL]http://www.dog-types.com/images/dogs/belgian-malinois.jpg[/URL] A widzę, że "dwie linie hodowlane" występują niestety w każdej rasie :shake: Nie rozumiem, skąd ten pociąg do hodowania takich kloców... -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
makot'a replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='evel']To komu podesłać Zu? Reklamacji po odejściu od kasy nie uwzględnia się :diabloti:[/QUOTE] Heheh, ja moje też mogę podrzucić. Jak komuś uda się przekonać Bastę, że ludzie nie są źli to szczerze pogratuluję... no bo przecież KAŻDEGO psa da się wychować na IDEAŁ :diabloti: -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
makot'a replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='evel'] Być może mi zatem nie rozłupią chaty :evil_lol: [/QUOTE] Czyli, że bierzesz malinkę? :diabloti: :loveu: -
[FONT=Arial]Impurity and laziness [/FONT]:bigcool:
-
[quote name='kalyna']no to mnie nie pocieszyłaś :( :mdleje: nie mam pojęcia jaki to był format, ale chyba szybko.. bo było sformatuj kartę i było po wszystkim :lol: a wiesz może jaki program jest dobry? dzisiaj nawet zdjęć nie robiłam, bo mam nadzieję jeszcze...[/QUOTE] Jak chcesz odzyskać zdjęcia z tej karty to przede wszystkim nie rób na niej żadnych zdjęć, ani nie zapisuj żadnych danych na niej! Nawet samo uruchomienie folderu karty w komputerze czasem jest szkodliwe - ja raz straciłam połowę zdjęć, bo genialny system Windows zapisał w miejscu kilkunastu zdjęć jakiś plik systemowy ważący niecałe 10kb... i to wystarczyło żeby zniszczyć bezpowrotnie kilkanaście zdjęć :( Ale nic więcej Ci nie pomogę, bo ja jestem lekko "upośledzona" komputerowo poprzez posiadanie "nadwornego informatyka" :lol: Ghandi jest przecudny, rośnie jak na drożdżach, albo nawet bardziej! :D Jestem strasznie ciekawa na "co" wyrośnie, bo nie umiem zbytnio "przewidywać" ONkowych szczeniaczków :eviltong:
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
makot'a replied to evel's topic in Foto Blogi
Evel, przepraszam, że rozgrzebuję temat, ale obiecuję, że ja będę już cicho później :lol: Tyle stron tu od południa przybyło, że chyba nie chce mi się teraz tego wszystkiego czytać, więc odpowiem tylko na niektóre posty z początku dyskusji... [quote name='dorka1403']proszę cię co ty piszesz w ogóle... :mdleje: ubojnie zajmujace się zabijaniem zwierzat hodowlanych musza juz teraz spelniac tak scisle wymogi UE ze uwierz mi nie gina w wielkich torturach i meczarniach.... rozumiem ze ty jestes wegetarianinem skoro tylko zwierzatka sa zabijane dla naszych pupili...[/QUOTE] Daj znać jak już znajdziesz nagrania ukrytych kamer z ferm indyków. [quote name='LadyS'] [...] Jedyne, o co walczę, to humanitarny ubój zwierząt. Nie jestem specjalnie "wrażliwa" na takie widoki. Pewnie gdybym mieszkała w Chinach, to jadłabym psy, a będąc Aborygenką - oczy wołu i robaki. Ale jednocześnie rozumiem wegetarian i szanuję ich wybór do momentu, gdy moi szanują mój ;-) To tak odnośnie tego tekstu o kotletach evel :lol: [...][/QUOTE] Otóż to ;) [quote name='LadyS']Argumenty typu "czy wiesz, jak umiera Twój kotlet" to trochę intelektualna nizina, moim zdaniem. [/QUOTE] Ach jakże mi przykro :eviltong: [CENTER]______________________________________________________________________ [/CENTER] Ja wegetarianką nie jestem i nie mam zamiaru być, ale nie boli mnie jeśli ktoś ma takie, a nie inne przekonania, szanuję ich wybór. Niemniej jednak, mimo, że z mięsa rezygnować nie zamierzam, mam naprawdę wielką nadzieję, że doczekam czasów, kiedy zwierzęta będą nie tylko humanitarnie zabijane, ale również z godnością traktowane zanim dokonają żywota, żebyśmy mieli co zjeść na talerzu... Co do trzymania dzikich zwierząt w domu - dla mnie chore jest, kiedy ktoś usiłuje trzymać gatunek, o którym nie ma pojęcia - w zasadzie tylko dla szpanu. Również uważam, że aby porwać się na trzymanie w domu egzotycznego gatunku, trzeba mieć możliwość zapewnienia zwierzęciu jak najbardziej zbliżonych do natury warunków. Jednak co innego trzymać w domu kapucynkę, a węża - nie ujmując nic wężowi... ale jednak ma on nieco inne potrzeby niż jakikolwiek ssak. Priorytetem życiowym węża jest zjeść, strawić, zjeść, strawić, zjeść, strawić, jak warunki pozwolą - rozmnożyć się... ...i moim zdaniem trzymanie w domu węża aż tak diaboliczne jak opisujecie wcale nie jest. Oczywiście pod warunkiem, że osoba, która takiego węża, pająka itp. trzyma ZNA SIĘ NA TYM GATUNKU. A podawanie myszek do zjedzenia wężowi? No cóż, szkoda myszki, dla nikogo nie jest łatwe podanie jej wężowi, nie wyobrażajcie sobie grupy oszalałych sadystów z wężem (:diabloti:), ale wąż jeść musi, a nie zawsze (muszę Was zmartwić) wąż chce jeść martwą zdobycz. Bardzo często nie zwraca na taki "obiad" najmniejszej uwagi. Trudno jest się z tym pogodzić, ale życie JEST BRUTALNE, niestety... ...a ja chyba jednak wolę kiedy ktoś podaje zadbaną myszkę wężowi do zjedzenia, niż jak ktoś kupuje taką myszkę dziecku, które przez trzy lata ją ściska, rzuca nią i ciągnie za łapki.... [SIZE=1] [COLOR=#696969][SIZE=2](taki mi się przykład nasunął do głowy, bo jakoś nie mogę zapomnieć o bracie ciotecznym mojej przyjaciółki, który w wieku 5 lat zabił NIECHCĄCY szczura :diabloti: )[/SIZE][/COLOR] [/SIZE] No i co do śmierci - pewnie, że nie podaje się żywej myszki najedzonemu wężowi. Oczywiste jest również to, że należy odpowiednio dobrać rozmiar zdobyczy do rozmiaru drapieżnika, właśnie po to, żeby uniknąć zarówno męczenia się myszki podczas nieudolnych prób jej zabicia, jak i niebezpieczeństwa jakie grozi wężowi. Ale jeśli wszystko "jest w porządku" to śmierć jest błyskawiczna (ja mam do czynienia akurat z dusicielem) - wąż łapie ofiarę tuż za głową i niemal od razu skręca jej kark, także w większości przypadków nie ma nawet tych przykrych kilkunastu sekund duszenia. -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
makot'a replied to evel's topic in Foto Blogi
A ja zapewniam Was, że te myszki zjadane przez węże giną dużo szybciej i mniej brutalnie, niż kurczaki/indyki zabijane dla Waszych psów :p No ale jak się nie ma krwi na rękach to oczywiście inna sprawa :diabloti: -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
makot'a replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='dog193']A fcale że nie, bo twój TŻ zabijał zwierzątka dla bzydkich węży, nienawidziłam go za to :([/QUOTE] :roll: ... Wąż też zwierzę, coś jeść musi... :lol: -
Moim zdaniem zachowujesz się trochę dziecinnie, jak na 25-letnią osobę... ale może to tylko wrażenie. Jestem teraz w NIECO podobnej sytuacji - mam 23 lata, studiuję, nadal "mieszkam" z rodzicami, ale jednak od października do lipca mnie w domu nie ma. Sytuacja jest taka: ja chcę czwartego psa, rodzice myślą że oszalałam :eviltong: U nas psy od zawsze były, mimo, że moi rodzice PSIARZAMI nie są. Lubią, owszem, ale bez przesady ;) W domu są teraz dwa psy, a w wynajmowanym mieszkaniu mieszka ze mną jeszcze jeden. Od wielu, wielu lat marzę o pewnej konkretnej rasie psa, niedawno uznałam, że teraz jest dobry czas, żeby takiego diabła wychować. Zaczęłam rozmawiać o tym z rodzicami, z tatą nie było problemów, mama stanowczo mówiła, że się nie zgadza, pukała się w głowę i twierdziła, że mi odbiło. A sytuacja jest taka, że pies mieszkałby z rodzicami tylko podczas świąt i przez trzy miesiące wakacji. Jednak nie chciałam stawiać ich przed faktem dokonanym, mimo, że wiem, że rodzice pokochają wszystko co do domu przyniosę, mimo swoich początkowych sprzeciwów. Przez ponad pół roku rozmawiałam z mamą o tym jak wyobrażam sobie życie z czwartym psem, czemu chcę go kupić już teraz itd. Zawsze powtarzała, że jest przeciwna, ale nie może mi nic zabronić i że mnie z tym psem w razie czego nie wygoni... ale jest przeciwna. Po ponad pół roku rozmów dostałam od mamy "błogosławieństwo" na szczeniaka - powiedziała, że jeśli ma mnie to uszczęśliwić, to mam jej zgodę. Myślę, że przekonało ją moje podejscie do sprawy - przemyślałam naprawdę wszystko, być może przekonało to moją mamę, że podejmuję DOJRZAŁĄ decyzję. Jeszcze długo po jej pozwoleniu wahałam się, czy to faktycznie dobry pomysł, co prawdopodobnie jeszcze bardziej przekonało rodziców, że nie jest to moje chwilowe widzimisię i pochopna zachcianka. Teraz cała rodzina wybiera imię dla przyszłego szczeniaczka :D Myślę, że przede wszystkim powinnaś więc porozmawiać z mamą. Powiedzieć jej jak wyobrażasz sobie życie z psem, jakie może to za sobą nieść problemy, jak zaimerzasz sobie z tymi problemami radzić itd. No i przede wszystkim dowiedz się DLACZEGO Twoja mama nie zgadza się na psa. Trochę dziwi mnie, ze w takim wieku nie potraficie zwyczajnie ze sobą porozmawiać... bo to co opisujesz brzmi, jakbyś była 14 latką, która ma bardzo kiepskie relacje z mamą i wszystkie rozmowy przeradzają się w kłótnie. Jeśli po rozmowie mama się nie zgodzi, przemyśl wyprowadzkę, jesteś dorosła ;)
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
makot'a replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']Ja to sama wiem, że żadnego następnego psa już nie zniesie nikt ze mną włącznie ;), ale gdyby były warunki to tak gadałam z TŻ i powiedziałam, że chciałabym mieć jeszcze jednego dobermana... a może i 3. Na to mój TŻ. Tylko 3? 5 co najmniej :evil_lol: Tak więc mam luzy z nim zupełne, na Jariego też mnie sam namawiał (w sumie to był taki prezent od niego dla mnie) i jak bym mu przyniosła psa na DT albo nawet 2 to pewnie by się tylko zaczął śmiać :eviltong: Ale i on ma ze mną dobrze, że wie, że nie mam takich szalonych pomysłów ;)[/QUOTE] Gorzej, jeśli oboje ludzi ma takie zapędy (jak pomysł z 5-oma lub więcej psami :diabloti:) [quote name='evel']Nienawidzę Cię! :evil_lol: [SIZE=1]No dobra, dobra... Ale co najmniej nie lubię! :obrazic: :placz:[/SIZE] Heh, zazdroszczę, chciałabym, żeby mój myślał podobnie... Chyba jednak muszę sobie wybudować Rancho gdzieś na zadupiu, żeby pomieścić te wszystkie psy, co mi się :diabloti:marzą [/QUOTE] Hahah :evil_lol: Mnie też by się rancho przydało... całe życie marzyłam o 5-6 psach, ale chyba trochę mi przeszło. Teraz uważam, że 4 to tak w sam raz - po dwa na rękę, żeby było symetrycznie :eviltong: Za to marzy mi się koń (albo 2) i koza, a za kota też bym się nie obraziła :roll: [quote name='Unbelievable']ja mam nowych psów dość na co najmniej dwa lata :evil_lol: no i wszystkich tztów miałam psiolubnych totalnie, plus gado i ogólnie zwierzętnolubnych, więc mogłabym skończyć z zoo a i tak nie byłoby gróźb, chociaż to ja zwykle byłam tą osobą stopującą :diabloti:[/QUOTE] No, takie związki to niebezpieczne są. Aż się boję myśleć :evil_lol: Bartek ma ok. 20 ptaszników i węża :lol: (kiedyś miał też myszki, jakieś 50 sztuk... :roll:) Do tego namawia mnie na 4 psa i też chciałby konia :diabloti: -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
makot'a replied to evel's topic in Foto Blogi
A ja sobie tak chłopa wychowałam, że mnie sam na szczeniaka namawia :evil_lol: I co powiecie? :diabloti: -
[quote name='kalyna']no tak, tylko że Gandi mieszka na dworze.. chyba od wtorku będę musiała go wziąć do domu.....bo teraz to przychodzi tak 2 razy dziennie... albo przypnę mu linkę i niech biega po podwórku z nią... i stopniowo przyzwyczajać.. bo to nie chodzi o moją obecność.. wczoraj byłam z nim na spacerze i puściłam go z smyczą... jakiej głupawki dostał :mdleje: gdyby był większy to połamałby mnie...szkoda, ze aparatu nie wzięłam...[/QUOTE] Oj, faktycznie szkoda, że aparatu nie miałaś, bo głupawka takiego szczeniora to czysta poezja :D A tak pomijając temat sikania - Ghandi teraz mieszka na dworze, ale wchodzi czasem do domu. Mówiłaś, że planujesz wziąć go ze sobą na studia może i zastanawia mnie, czy wtedy jak byś przyjeżdżała do domu to też mieszkałby na dworku, a nie na salonach? Ciekawa jestem czy trudno jest przestawić się psu z warunków studia/mieszkanko na dom/podwórko weekendowo... ?
-
[quote name='kalyna']piszę nowy post, bo mamy problem.. czyli ja i Gandi :( nie umiem nauczyć go aby zrobił siku i kupkę na spacerze... nie umie tego... w ogóle to on chyba na smyczy nie umie się załatwić... bo na podwórku zrobi jak biega z Sonią i Ciapkiem. Na smyczy na podwórku nie zrobi....na spacerze chodzę z nim w ta i z powrotem i nie zrobi, ledwo odepnę go ze smyczy w kojcu to on razu robi :roll: macie jakieś pomysły?[/QUOTE] Ja mam dokładnie taki problem z Bastą. Całe życie chodziliśmy na spacery, gdzie trzeba było ładnie przy nodze przejść kilometr, a potem luz... Baście nigdy do głowy nie przyszło, żeby mi marsz przerywać, więc załatwiała się dopiero, gdy ją puściłam, a nie na smyczy. Tutaj w Skarżysku to nie problem, bo na każdym spacerze psy są puszczone, poza tym jest przecież podwórko... ale w Krakowie to był nie lada problem. Nieźle się z Bartkiem musielismy czasem nagimnastykować, żeby Basta się załatwiła na smyczy. Czasem robiła siku dopiero koło 23, mimo, że tego dnia na spacerze była od rana 4 razy i miała okazję. Ale żeby się załatwiła to smycz musiała być całkowicie luźna, puszczona na całą długość + łażenie krok w krok za Bastą na paluszkach, żeby jej broń Boże nie przeszkodzić. My doszliśmy do wprawy, ale bywało i tak, że Basta już sobie przykucała, żeby zrobić siku, a tu nagle ktoś z samochodu wysiadł i trzasnął drzwiami.... koniec sikania -.- I cały teatrzyk od nowa, ale nie na tym samym spacerze - trzeba było wrócić do mieszkania i wyjść na kolejny "spacer"... z nowym nastawieniem :lol:
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
makot'a replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='Unbelievable']Gram od tego wieku urósł już tylko ze 2-3cm w górę, i rozumku szczeniakowego też już nie miał. Porównując do mojej suki, bo ta ma 8 miesięcy i dopiero zaczyna myśleć jak starszy pies bez porównania z 8tyg kulką, w tym wieku też go widziałam ;)[/QUOTE] Z tego co piszesz wynika, że wszystkie moje psy, które zgarnęłam z ulicy to staruchy, z którymi już nic nie dało się zrobić... no bo wszystkie miały ponad 8 miesięcy (Nitka to nawet ok. 1,5 roku) i to w dodatku już miały swoje schizy. Po co ja je brałam? -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
makot'a replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='Unbelievable'] miałam Grama od 3,5 miesiąca, to już nie był taki mały szczeniaczek ;)[/QUOTE] :evil_lol: -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
makot'a replied to evel's topic in Foto Blogi
Bierz malinkę, bierz, bierz, bierz! Cudne te "maluchy", taki fajny domek mógłby któryś mieć u Ciebie... [quote name='a_niusia']bierz!!!! a wilczaki nie sa wcale fajne:)))[/QUOTE] Nieprawda, są najcudowniejsze! :loveu: -
[quote name='evel']Nenene, do Gorthanów :loveu:[/QUOTE] Czyżby do miotu "K" po Body'm Vlci Demon? :razz: Dość bliski memu sercu pan wilk :diabloti:
-
[quote name='evel']Pf, ale jesteś :P A ja być może pojadę na wilczakową parapetówkę :loveu:[/QUOTE] Czyją, czyją? :D Czyżby do małej "Lupuskówny" na Podlasiu? ;> [quote name='zmierzchnica']E, no piękny wilk wam się trafił, nie ma co - na pewno stado zachwycone! :D[/QUOTE] :D [quote name='Fides79'][URL]https://lh3.googleusercontent.com/-myABNCgX6Fo/UALbyje-6vI/AAAAAAAACg4/DzMm6IBxa2k/s512/02wilk.jpg[/URL] ha ha ha jaki grzeczny maluszek ;)[/QUOTE] Jest niesamowity, naprawdę grzeczny jak na szczeniaczka :D [quote name='Kawalier']Witam. Widzę, że Twoja sfora znowu się powiększyła o kolejnego [URL="https://lh3.googleusercontent.com/-myABNCgX6Fo/UALbyje-6vI/AAAAAAAACg4/DzMm6IBxa2k/s512/02wilk.jpg"]wilczaka[/URL]. Gratuluję (również poczucia humoru)! Pozdrawiam.[/QUOTE] :) [quote name='kalyna']Ale ty jesteś dla nas niedobra :mad: my tak wiernie Cie wspieramy, a ty sobie z nas jaja robisz :( ps. pewnie jest przekochany i uwielbia się przytulać :loveu: :loveu: mogłam też takiego łowczarka sobie kupić, a ile mniej nerwów miałabym :D[/QUOTE] Eee tam jaja, rozrywkę Wam po prostu zapewniam :diabloti: A pluszowy Ghandi by brylował na szkoleniu z pewnością :D Takie maluchy najlepiej robią: "siad, zostań" [quote name='Ty$ka']Zabiję Cię :diabloti: :lol: :lol: :lol:[/QUOTE] :diabloti:
-
Galeria sfory - czyli Luka, Chibi, Frotek i Hera (sic!) w pełnej krasie
makot'a replied to zmierzchnica's topic in Galeria
Super wakacje :D Hera jest świetna, moja ulubienica :loveu: [url]https://dl.dropbox.com/u/9186601/Psiaki/Turawa%20dogo/DSC04058.JPG[/url] -
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
makot'a replied to dog_master's topic in Off Topic
[quote name='Weronika6'] [...] o 24.00 byłam w stanie myśleć tylko o spaniu. [...] [/QUOTE] Heheh, zapraszam na architekturę :diabloti: -
A ja mam dzisiaj PIERWSZY dzień wakacji, tak btw :diabloti: