-
Posts
223 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by skallska
-
Wczoraj pierwszy raz psiaki dały mi popalić. Byłam w innym pokoju jak usłyszałam "awanturę". Wpadłam do drugiego pokoju a tu.... Na wersalce łobuzy siedziały/leżały i "dyskutowały kąśliwie". Miśka na leżąco dociśnięta do wersalki a Fafik nad nią "coś jej głośno tłumaczył". Myślę, ze względu na "układ" psów Fafik zaczął awanturę. I tu mnie zdziwił. Może jego pokłady cierpliwości się wyczerpały. Niemniej jednak obydwa dostały ochrzan-spuściły grzecznie główki i przyjęły to z pokorą-nie uciekając z miejsca przestępstwa. Później musiałam wyjść. Gdy przyszła moja mama powiedziała, że leżeli obydwoje w moim łóżku. Sweterek Miśki doszedł w samą porę, bo u nas rano 5 stopni i mokro- a doopka się małej trzęsie że ho ho. Teraz muszę pomyśleć o czymś na zimę ;)
-
Gratulujemy Państwu adopcji Ninia ;)
-
No ja widze że chłopak ma wzięcie ;)
-
yunona-raczej zestresowała się. Nie miała nakładanego nic na grzbiet wcześniej. Ale grzecznie dała się ubrać. Ogólnie chyba mam szczęście do "nietypowych" jamników. Misia nie warczy, nie gryzie, nie szczeka. Jest cichym psem. Myślę,że się zaaklimatyzowała już. Z tym laniem to dziwne-bo nawet jak przyjechała ze schroniska to lała na podłogę a na legowisko nie. Czekam na wyniki z krwi, a jak nic nie bedzie-trzeba bedzie łapać siki ;) Jamnicza Rodzino-Fafi nie ma takiego sweterka-jesienią nie marźnie. Oglądałam tej samej firmy w paski dla Fafika, ale nie wiem czy jest sens. Bo jak na śnieg to swetr się zmoczy.Ma tylko gustowne w tym roku czerwone wdzianko na zimę-z wierzchu ortalion a pod spodem polar i moja mama doszyła jeszcze jedną warstwę polaru żeby Niniowi grzbiecik nie zmarzł. Ma jeszcze jedno wdzianko-szare z jedną warstwą czerwonego polaru od spodu- takie na deszcz. Bo Fafi nie znosi jak pada. Szukałam z kapturem-ale w rozmiarze Fafika nie znalazłam. Mój Fafi jest psem doskonałym-psem mojego zycia. Bardzo inteligentny, grzeczny, i bezwzględnie posłuszny. Jak był młody (teraz ma 9 lat) niepracowałam i poświęcałam strasznie dużo czasu na szkolenie Fafiuli. Dlatego dziś jest wg mnie cudownym psem. Teraz pozwalam mu na "chwile własnego widzimisię" ze względu na wiek. Zaczynam też dostrzegać jak psy zmieniają się w stadzie. Misia zaczyna naśladować Fafika. Na smyczy ma iść zaraz za nim- bez smyczy też pilnuje się Fafika. Wołając Fafika- przybiegają dwa psiaki. Ona czuje sie bezpieczne przy nim ,a Fafik zrobił sie ostrzejszy do innych psów ( obrona stada?).
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
skallska replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
wygląda jak młodsza wersja mojej Misi. Co to za rana na boku?? -
Ubranko jest. Misia na "dzień dobry" pogryzła niedobre ubranko he he. Ubrałam dziewczynke i całkiem całkiem ten ruziowy ;) Zdjęcia później. Dziś Misia chciała polizać Fafika po uchu ale Fafik jako chłop zrobił unik. Zaglądałam na wątek Talesa-sikawki i wywołałam wilka z lasu hihih. Wpadłam dziś po pracy do domu. A na wersalce-tej której leżakują w ciągu dnia, na kapie.... plaaaaaaaaama, że ho ho. Kazałam mamie wąchać ( sama jestem chora i mam katar). No i nalane. Dziwne to. Już ładnie trzymała siku w domu. A tu taka niespodzianka ;(
-
Ależ siwiutki pysio ;)
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
skallska replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
jak dla mnie na plus. Bulteriery po jamnikach to moja 2 miłość. ;) -
A to lejek ;) Zuza grzecznie mu towarzyszy co będzie tak sam siedział ;)
-
Co tam dziś u naszego sikawki hihihi
-
Byliśmy dziś z Misią u weta. Pobraliśmy krew-aż dwie fiolki ;( i czekamy na wyniki do czwartku. Misia była bardzi dzielna, wprawdzie namordniczek jej wet założył, ale nie pisnęła nawet.Lekarze stwierdzili że na 1 rzut pójdą cycki. Nie ma to jak dobry lifting ;) Na każdej listwie najgorsze ma 2 ostatnie cycki. Weci zadecydowali, że wytną w poprzek-tylko po jednym ostatnim z każdej listwy, a nie wzdłóż-listwy. Nie wiem nie znam się-polegam na nich. Jeśli macie jakieś sugestie.... Czekam. Na drugi rzut pójdą ząbki. Przy jednym zabiegu nie da rady zrobić wszystkiego. Za długo trwałaby narkoza. Aha i jeszcze pytanie. Do jakiego wieku suki mają cieczkę?? Mają menopazuę czy coś?? Bo może przy robieniu cycków zrobić sterylke?? Nie zapytałam wetów ;(