-
Posts
3622 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Vesper
-
Westie w potrzebie/znalezione/zaginione
Vesper replied to Magda's topic in West Highland White Terrier
Cieszę się dziewczyny, że coś myślicie w sprawie suczki- warto przynajmniej ją zabrać- pomyślcie- 3 lata i 2 mioty albo na odwrót- ona się tam wyniszcza :sad: Samiec- pies- ewentualnie w pseudo tylko kryje, ale jego zdrowiu to nie szkodzi... Może to działanie bardzo małymi kroczkami, ale zawsze pomoc doraźna... -
Uwielbiam takie rzeczy- właśnie planuję gdzie go powiesić- czy przy medalach, tabliczkach itd czy na honorowym miejscu w tzw"salonie"(póki nie mam dzieci, mając dwa pokoje, mogę mieć salon i sypialnię :D)...
- 851 replies
-
- bianca pociechy agniechy
- chihuahua
- (and 3 more)
-
Trzymam kciuki za Lilę :thumbs: I czekam na fotki chłopaczka :).
-
[quote name='*kleo*']No wiecie co? Chiłkowe dziewczyny, a się nie orientują? Przecież wszystko jest napisane na stronie związku w regulaminie hodowli. "Dopuszcza się do pierwszego krycia po ukończeniu 12 miesięcy suki niektórych ras np. miniaturowych i wielkogłowych (patrz załącznik nr 12), które w klasie młodzieży od minimum dwóch sędziów uzyskały trzy oceny co najmniej bardzo dobre. Dalsze używanie suki do hodowli wymaga uzyskania ocen co najmniej bardzo dobrych po ukończeniu 15 miesięcy, jak w pkt. 1 c."[/QUOTE] Czyli jednak dobrze mi się ubzdurało :lol:
-
Tak słyszałam że kryjący samiec to duża odpowiedzialność, ale chcąc w założeniu mieć hodowlę chi- maluszek idealnie pasuje do moich dziewczyn- które chciałabym kryć. Właściwie od dziecka marzyłam o prawdziwym hodowaniu psów- jak na razie było pod górkę, ale się nie poddaję...
- 851 replies
-
- bianca pociechy agniechy
- chihuahua
- (and 3 more)
-
Cztery Gremlinki i ich mały/wielki świat.. <3 ... ;)
Vesper replied to ChiqDeeWikiXenia's topic in Galeria
[quote name='Chiquita&DeeDee']Arielko[/B] a ja ten portrecik to mam dzięki Wam, bo podpatrzyłam :oops: bezczelnie po prostu od gapiłam:evil_lol: Może dziś uda mi się ruszyć- bo przez ten upał działam jak żółwik:roll:- to zrobię parę foteczek:) A w ogóle to zrobiłam laseczkom spa:loveu: Uwielbiam je po kąpieli, są takie mięciutki i pachnące:loveu: troszkę mnie korciło, żeby Dee przyciąć tu i tam, ale boję się Arielki:evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Weszłam na swój wątek później- a tam prezent od Metheory :loveu: - piękny portrecik moich dziewczynek... Wcześniej byłam u Was i dlatego nie zauważyłam, że i na mnie takie cudo czeka :). Co do przycinania- :razz: no dobra, zgadzam się. To znaczy możesz Dee przyciąć futerko tak żeby nie było małej gorąco- w końcu odrośnie... Niech Ci będzie...:shake: Niech stracę. -
[quote name='Szalony Kot']Hodowla nazywa się "Z Solskiej zagrody". Tutaj znalazłam mail do hodowcy i napisałam: [URL]http://allegro.pl/buldog-francuski-szczenieta-po-ch-pl-wzorcowe-i1668311294.html[/URL] Mail: [EMAIL="linka333@tlen.pl"]linka333@tlen.pl[/EMAIL] Tel: [COLOR=#1673ff][COLOR=black]500 217 816 oraz 790 710 400 Znalazłam też prawdopodobnego ojca szczeniąt[COLOR=black], musi być z tego miotu: [url]http://bettisu.com.pl/miotb.html[/url] Dane hodowcy: 508 36 29 75, [email]beatasurdyk@wp.pl[/email] [/COLOR][/COLOR][/COLOR][/QUOTE] Dzięki :). Na ogłoszeniu jako ojciec szczylków był pokazany pies maści czarnej- napisano że "z linii championów" :roll: Miot ten na 99%- imiona rodziców się zgadzają... Ciekawe co hodowca na to, że ten kto rozmnaża używa imion jego psów w celach reklamowych :roll: Daj proszę znać, jeżeli hodowca suczki się odezwie.
-
Super- dziękuję:) Ja w poniedziałek idę na pocztę, wyślę to poleconym. Portrecik jest śliczny, nawet poznałam z którego zdjęcia zrobiony:). I widać że Chicca- tak jak w rzeczywistości- ma trochę większe uszka- super po prostu...
- 851 replies
-
- bianca pociechy agniechy
- chihuahua
- (and 3 more)
-
Piękne Oscarek ma fotki :). Ale to zdjęcie na str1-ej- w koszulce- :D- najlepsze...:D
-
Jak kluseczki? Ostatni tydzień miałam zawalony, ale widzę że u Ciebie też nic nowego się nie pojawiło... Jak chłopcy?:loveu:
-
[B]Metheora[/B], bardzo, bardzo Ci dziękuję!!!:Rose: Wcześniej zobaczyłam portret Dee i Chiquity na ich stronie... Dzisiaj odebrałam od mamy resztę kartek (drukarka w domu za mała na encyklopedię) i wyślę Ci baaardzo grubaśną kopertę z tym wszystkim, co się umawiałyśmy. :) Miałabym tylko prośbę- mogłabyś przesłać mi oryginał czy nie bardzo? Jeżeli nie- nie ma problemu- wydrukuję sobie moje dziewczynki. Ślicznie wyszły :loveu::multi: [B]Casablanca[/B], moje to w ogóle nie rozumieją że ja mogę być na nie zła...:roll: Tzn chihuahua. Dzisiaj Chicca za darcie japki przez godzinę na balkonie dostała klapsa gazetą- pierwszy raz w życiu- w życiu nie widziałam takiego niedowierzania na psiej mordce (Jak to? Co jest? Zwariowała?) i poszła się położyć na łóżko... Komendę na miejsce znają wszystkie trzy- oprócz Chicki, a Milka udaje że nie wie czego od niej chcę...:D
- 851 replies
-
- bianca pociechy agniechy
- chihuahua
- (and 3 more)
-
Cztery Gremlinki i ich mały/wielki świat.. <3 ... ;)
Vesper replied to ChiqDeeWikiXenia's topic in Galeria
Hello, muszę Metheorze szybciutko wysłać to co obiecałam, i też dostanę portrecik!!! :multi: (Tak szczerze mówiąc to dopiero dzisiaj odebrałam od mamy z firmy, bo trochę xerowania było;)) Dziewczynki wyglądają cudownie- no i jest słodki języczek Chiquni :loveu: -
[URL="http://tablica.pl/oferta/rasowy-buldog-francuski-buldozek-francuski-IDg8ZJ.html/?search"]http://tablica.pl/oferta/rasowy-buldog-francuski-buldozek-francuski-IDg8ZJ.html/?search[/URL] Wklejam tu link do ogłoszenia o małych buldożkach- rodzice rodowodowi... Może jeżeli ktoś zna hodowlę z jakiej pochodzą psy, powinno się powiadomić hodowcę? Mama to Fiona Z Solskiej Doliny (piszę na wypadek, gdyby ogłoszenie zostało usunięte). [B]Aga35[/B], co z tą białą dziewczynką? Mogłabyś napisać coś więcej? Czy jest o niej na jakimś innym portalu (adopcje buldożków np?). Mam swoje 4 psy, 5-ty "w drodze", ale jak widzę takie nieszczęście...:roll:
-
Ale podlinkować do buldożków możnaby... Pa-ttti, my też byśmy się wkurzyły, gdybyśmy gdzieś wyczytały że ojcami/matkami są Twoje szczylki czy mój jak na razie jeden "potomek"... Podlinkowałam do buldożków w potrzebie...
-
Super zdjęcie :). Zrzeczenie się praw do Adiego już mam w takiej formie jak mówiłyśmy- w poniedziałek wyślę. I napisz jak postępy na szkoleniu, bo ciekawa jestem czy staffiki łatwo szkolić. Arielka też swojego czasu miała iść ale w dniu pierwszych zajęć poszłam do szpitala, później rehabilitacja, kilka zajęć przepadło i później już jakoś się nie wybrałyśmy... Tyle że mamusia jest dwa razy mniejsza ;).
- 410 replies
-
- adi adonis ostentator
- hod.ostentator
- (and 3 more)
-
W-wa, PragaPn, znaleziona czarna podpalana suczka!!! Zaczipowana...
Vesper replied to Vesper's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za sprawdzenie :). Sunia była zaczipowana, eko patrol miał ją zawieść do domu... Może grzeje tyłeczek... Jeżeli jednak ktoś sunię poznaje, proszę o jakieś wiadomości, martwię się o nią :sad: -
JURAND staruszek nie żyje... :-( Żegnaj piesku :(
Vesper replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witam i podnoszę psinka- mojej mamy Koka ma 12 lat, też ją przywiozłam ze schroniska, w przypadku kundelków to wcale nie jest dużo!!! (chodzi mi o to, że są rasy dla których 8 lat to wiek b. dojrzały). Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję że po wakacjach, teraz, coś się ruszy... -
[B][COLOR="blue"]Dzisiaj, tj 25.08.2011, w autobusie linii 190 na kawałku Radzymińskiej wsiadła do autobusu zdezorientowana suczka. Wywabiłam ją z autobusu za pomocą kurczaka- poszła, zjadła. Wysiadłyśmy na Szwedzkiej, pies wsiadł chyba 2 przystanki wcześniej. Suczka raczej większa niż mała, ale nie specjalnie duża, czarna podpalana, w typie owczarka. Nie miała obroży.[/COLOR][/B] [IMG]http://i53.tinypic.com/1zh16gz.jpg[/IMG] Niestety, mając w domu kilka własnych psów nie mogłam suni zatrzymać- nie przychodził mi też do głowy nikt, kto mógłby się nią zająć. (że to suczka "odkryłam" po półgodzinnym siedzeniu z nią za przystankiem...) Była głodna, zjadła kurczaka, ale nie chuda i kiedy podjeżdżał jakiś samochód, wypatrywała prawdopodobnie właściciela. (Szczególnie interesowali ją młodzi mężczyźni- ok.30-stu lat);). Reagowała na pytanie:"Szukasz pana?". Z powodu mojej sytuacji domowej musiałam zadzwonić po EKO-patrol- suczka była zdezorientowana, dyszała pomimo deszczu, chociaż początkowo nastawiona nieufnie- szybko zaczęła się do mnie łasić- zaczepiała łapką, przytulała się. Wygląda na to, że to pies który komuś zginął, albo... ktoś ją wyrzucił...:( [COLOR="blue"][B]EKO patrol ustalił, że sunia ma chipa[/B][/COLOR], panowie jednak nie byli specjalnie rozmowni- wsadzili ją do transportera, do którego weszła bez oporów. Niczego się od nich nie mogłam dowiedzieć, poza tym, że[COLOR="blue"][B] najpierw będą szukać właściciela przez chip, a jeżeli to nie da efektów, sunia pojedzie na Paluch [/B][/COLOR]:sad:... Jeżeli znacie tę suczkę, po wyglądzie można było wziąć ją za młodą, 2-3 letnią, ale po zębach może mieć ponad 5 lat, może i 10...- weterynarzem nie jestem, porównywałam ze swoimi psami... Zrobiłam jej 2 zdjęcia, jeżeli ją ktoś kojarzy, a sunia nie trafiła do domu- z chipami bywa różnie- różne bazy danych, stare dane- przebywa zapewne na Paluchu, jak powiedział pracownik EKO patrolu. Mam nadzieję że grzeje już poopę w domciu... [IMG]http://i54.tinypic.com/13zo0mf.jpg[/IMG]
-
Psiejska szarańcza czyli Murzynek, Tosia i Pestuszka :)
Vesper replied to tłamsik's topic in Foto Blogi
[quote name='tłamsik']Zdjęcia stafficzki są na 6 stronie, tylko parę, bo małą ciężko złapać na spokojnie.. Niestety mój aparat robi kiepskie zdjęcia ruchliwym obiektom- a ona zdecydowanie do takich należy ;) Na pewno będzie więcej zdjęć, bo dosyć regularnie się spotykamy :D Był dzisiaj u mnie nowy członek rodziny- szczeniaczek buldoga angielskiego.. Mieszka niedaleko więc mam nadzieję, że będzie często wpadał. Jak go dorwę to oczywiście zrobię mu zdjęcia i przedstawię go w galerii.. Jest strasznie słodki i bardzo kontaktowy.. :D[/QUOTE] Fajną macie rodzinkę :)... Staffinka słodka- i nie dziwię się, że ciężko ją złapać- one to są wulkany energii:D I czekam na fotki buldożka :loveu: -
[quote name='Szura']Arielka, nie jest to normalne nie dlatego, że samiec bronił terenu, który uważał za swój, tylko dlatego, że samiec z takimi zapędami, który atakuje nie zaczepiające go psy, był bez smyczy. Co jest absolutnie niedopuszczalne.[/QUOTE] Taaak, tyle to ja wiem ;) Ale z Twoich wypowiedzi zrozumiałam jakby coś innego... [quote name='Szura']A to już moim zdaniem zależy od wielu czynników i pies, którego przestrzeń osobista jest naruszana bez jego zgody ma jak najbardziej prawi się rzucić i to normalne. Ale oczywiście nie musimy tego oceniać tak samo.[/QUOTE] Chodzi mi np o ten fragment. Jakby każdy z naszych psów uważał chodnik przed klatką za swój, to byłoby niezłe piekiełko... Ale można się zgodzić- że wszystko jest winą właścicieli, w końcu każdy normalny człowiek zna swojego psa i wie, na co go stać, czy jest agresywny itd.
-
Szura, czyli uważasz, że sytuacja, którą ktoś tu opisał, kiedy to na jego małą suczkę rzucił się samiec- jamnik, bo przechodzili obok jego klatki schodowej- to jest normalne? Jeżeli tak- wybacz...
-
Gdybym miała możliwość też bym tak zrobiła :D Nie ma to jak natura ;) A właściciel repka powinien dopilnować krycia- w końcu i jemu zależy, żeby było skuteczne :) Trzymam kciuki! :thumbs:
-
Super:) I będzie krycie?
-
Westie w potrzebie/znalezione/zaginione
Vesper replied to Magda's topic in West Highland White Terrier
[quote name='izatemka']No dwa,jedna sunia i jeden samiec, tak wynika z ogłoszeń,ale za samca chcą kasę i pisza,że nadaje sie do pilnowania posesji :crazyeye:[/QUOTE] Nie, no teriery są zajadłe, szczekają, ale do pilnowania? Może jeszcze na łańcuch? :roll: Panczenka szkoda (tzn gratuluję psiaka, ale szkoda mi tych z alegratki) bo właśnie o Tobie myślałam... No cóż, może ktoś się znajdzie- zakładając że suka i pies jeszcze będą dostępne... Myślałam też o DT- ale u mnie nie wiem jak by się dogadała ze staffordką (jedną tymczasowiczkę miałam i było OK), ale pod koniec września przyjeżdża do mnie szczenię, więc jeśli tymczas miałby być dłuższy, suczka musiałaby być zdrowa... No i musiałabym przekonać TZa i mamę... Tak więc to takie wyjście awaryjne, zawsze się boję oferować DT, bo jednak mam 4 swoje psy, a nie z każdym się zgodzą (z suczkami łatwiej niż z psami). Może zróbmy rozeznanie czy ktoś z wczeniej zainteresowanych białaskami, jeszcze się interesuje- wtedy mogłabym sunię u siebie "sprawdzić"- tzn zobaczyć w jakim ona jest stanie, jaka jest... Gorzej z transportem- tego nie oferuję... edit: No więc z mamą już rozmawiałam- jakby nie było, mieszkanie moje nie jest... I odpowiedź uzyskałam taką, że tylko na bardzo krótki czas- ze względu na szczeniaka, planowane krycie (raz przez sytuację obcego dla moich psa miałam w hodowli resorpcję płodu, a właśnie Milkę będę teraz kryć-we wrześniu pewnie). Nie wiem też jak Ariel zareaguje- w przypadku Nutki było OK, ale Nucia była baaardzo uległa- wyciągnięta ze schronu, wycofana bardzo... Nie wiem co robić :sad: -
Ja jestem w szoku, że ta giełda jeszcze działa! Co roku u Babci staram się być, teraz tylko nie, bo zabraliśmy Babcię do nas, i od kiedy jeżdżę ze swoimi psami, nie chodzę na giełdę, wolę iść dalej do lasu (moja Babcia mieszka zaraz obok prawie). Rodzina też już nie chodzi, mama czasami jak przyjedzie, ale nie mówi mi o szczeniakach, bo wie jak reaguję na tego typu sprawy... A wracając do szczeniaków sparzedawanych jeszcze pod wystawą, na podwórku u babci mieszka taka kobieta, od zawsze miała jamniki właśnie (chyba cały Koszalin "zaopatrzyła";))... Do wyboru - z rodo, bez rodo, kiedyś wciskała kity że "ten to nie ma metryki bo był ósmy"-i to niedawno. A jej suki wygrywają złoto...:angryy: Inna sąsiadka miała od niej 3 suki-jamniczki, i tak je zatuczyła, że suki dosłownie wlokły brzuchami po ziemi... Jeżeli bywasz w okolicy Piłdsudskiego chyba znałaś tę panią- chociaż nie żyje od dwóch chyba lat, jej biedne suki znała cała okolica :sad: